WyBudzeni

GOŚĆ => Nie masz konta, a chcesz zadać pytanie? => : kkris (Thu) 10.07.2014, 20:09:25

: Co Wy planujecie?
: kkris (Thu) 10.07.2014, 20:09:25
Witam. Chciałbym się dowiedzieć czy planujecie jakieś realne działania na przestrzeni 3, 6, lub 12 miesięcy?
: Re: Co Wy planujecie?
: Ardek (Fri) 11.07.2014, 01:14:23
No tak. Bo aktualne "działania" są zmyślone.

Ogółem to wydaje mi się, że interesującą Cię odpowiedź jesteś w stanie już tu znaleźć, ale skoro jej nie widzisz, to może jednak częściowo to nasza wina:
CTTTRLKOQ -->https://forum.wybudzeni.com/index.php?topic=1159.0
: Re: Co Wy planujecie?
: kkris (Fri) 11.07.2014, 01:18:24
Nie chcę być złośliwy, ale od mojego pytania minęło już sporo czasu, a w międzyczasie BladyMamut wolał dodać nowy temat, fistraist organizował zrzutkę na serwer i obaj, jako „przewodniczący” tego ruchu nie kawpią sie z odpowiedzią. Mam rozumieć, że nic nie planujecie?
: Re: Co Wy planujecie?
: Ardek (Fri) 11.07.2014, 01:30:01
Przewodniczący? Panie, na pewno jesteś zainteresowany odpowiedzią? Wygląda na to, że sam ze swojej strony nie zrobiłeś nic by zapoznać się z zamysłem akcji i ze swojego lenistwa zadajesz głupie pytania i formułujesz jeszcze durniejsze stwierdzenia. No to wyobraź sobie, że może dopadł ich leń podobny do Twojego CTTTRLKOQ:p -->:pCTTTRLKOQ:p -->
: Re: Co Wy planujecie?
: kkris (Fri) 11.07.2014, 02:08:04
: "Ardek"
Przewodniczący? Panie, na pewno jesteś zainteresowany odpowiedzią? Wygląda na to, że sam ze swojej strony nie zrobiłeś nic by zapoznać się z zamysłem akcji i ze swojego lenistwa zadajesz głupie pytania i formułujesz jeszcze durniejsze stwierdzenia. No to wyobraź sobie, że może dopadł ich leń podobny do Twojego CTTTRLKOQ:p -->:pCTTTRLKOQ:p -->

OK Ardku widzę, że jesteś napastliwy, a wręcz przemądrzały i to nie tylko w moim przypadku. Jednak Ty tu rządzisz, jesteś moderatorem, więc wiedz że nie staram Ci się narazić, ani atakować. Również z grzeczności pójdę Twoim tropem.

---

„Bo aktualne "działania" są zmyślone.”

No trochę tak jest. Jeśli uważasz, że Wasze forum to „działanie” to jesteś w błędzie. Od lutego macie niespełna 90 osób na Forum, z których udziela się 7, może 8. Założyliście Facebooka niedawno... To jest działanie? Być może moja wina, przepraszam, bo źle sformułowałem pytanie. Czy planujecie realne działania POZA INTERNETEM w przeciągu 3, 6, lub 12 miesięcy?

Pytam, ponieważ jakoś w lutym dostałem wiadomość na forum ou, że Wasza grupa się wyłamuje z ou i że zamierzacie wprowadzić lepszą jakość, fajniejsze rzeczy, więcej wolności, a poza tym gwarantowaliście tutaj (np. Split), że na Was można liczyć. Kiedy spotkania, wspólne ustalenia, odłączanie się od systemu, jakiś plan działania?

Wysłałeś mi link – viewtopic.php?f=212&t=1159. Nie znalazłem tutaj nic co by zaspokoiło moją ciekawość. Na tym forum zarejestrowałem się jakiś czas temu. Rejestracja nic jednak nie wnosi, ponieważ nawet jako zarejestrowany nie mam wglądu w plany i NIEINTERNETOWE  działania.

Odnośnie linka, który podałeś:

„To nie jest kołchoz, który zbiera ludzi, aby była statystyka.”
- Rozumiem. Wiem, że to nie kołchoz. Kołchozy są w realnym świecie, nie w Internecie.

„Macie coś do powiedzenie proszę, abyście to opisali ludziom, których to dotyczy.”
- Właśnie piszę to zostałem zaatakowany za swoją domniemaną „głupotę” przez Ardka. Nie potraficie normalnie odpowiedzieć na pytanie?

„Wspólnie tworzymy wyBudzonych, a nie poszczególne osoby ze mną na czele.”
- Rozumiem. Tylko mam właśnie pytanie o tworzenie wybudzonych. Co tworzycie w realnym świecie? Jako mniej, lub bardziej zorganizowana grupa ludzi, chyba coś przygotowujecie, tak? Czy nie?

„Chcecie się czymś zająć, ale nie ma ludzi zrób akcję. Tak między innymi mają działać wyBudzeni. Wiem, że na razie jest Nas garstka. Z czasem się to zmieni, a przynajmniej powinno, lecz jednocześnie zmienić się musi podejście.”
- No właśnie problem w tym, że tutaj nie ma ludzi, a obiecywaliście jakość, gwarantowaliście, że będziecie lepsi niż OU, wychwalaliście wyBudzonych, obsmarowaliście OU. OK - zrobię „akcję”. OK – nie ma ludzi, więc zrobię sam. Jednak chcę tylko wiedzieć, czy jest szansa spotkać się z Wami i przedyskutować takową „akcję”? Czy nie ma takiej możliwości?

„Musimy się przełamać i mówić co Nas niepokoi, razi, boli czy skłania do refleksji.”
- Jako osoba, która dołączyła czuję się częścią tego... forum. Chcę się przełamać i mówię, że niepokoi mnie to, że działacie tylko na mało-odwiedzalnym forum (tak wiem, że nie chodzi o statystyki), po czym zakładacie facebooka, ale ani widu ani słychu o spotkaniach, prawdziwych działaniach. Razi mnie pewne kłamstwo, którym się posłużyliście przyciągając mnie tutaj, ale o tym napisze później, jeśli nie dostanę prostej odpowiedzi na moje bardzo proste pytanie. Razi mnie też strona główna wybudzonych, która wygląda bardzo źle (mogę dać pieniądze na grafika, jeśli chcecie) i skłania mnie do refleksji fakt, ze chcecie zebrać 2500zł na serwer. 2500zł na serwer? Akurat wiem ile to kosztuje i jaki serwer spokojnie wystarczy na działanie wybudzonych i nie kosztuje on 2500zł, ale 25zł. To niewątpliwie skłania do refleksji.

„Nie da się wyjść do ludzi, jeśli nie będzie komunikacji między nami wszystkimi.”
- Stąd moje pytanie. Czy zamierzamy wyjść do ludzi? Ardek widocznie opacznie zrozumiał moje pytanie. Przepraszam za nieścisłość.

„Nikt nie ma prawa nam mówić co musimy i w jaki sposób. Jednak należy pamiętać, że wchodząc przykładowo raz w tygodniu czy miesiącu, aby sobie poczytać czy popisać z nudów nie możemy wymagać od reszty cudów i dopasowania reszty do własnych preferencji. Nie tak to ma działać i wyglądać.”
- Nie przyszedłem tutaj z nudów. Mam plany, które chciałbym przedstawić na konkretnym spotkaniu. Mam też pieniądze, które mogą pomóc w rozwoju. Wchodzę na to forum od końca lutego, czyli prawie że od jego początków. Chciałbym aktywności, tylko oczekiwałem jakiegoś boomu od Was – założycieli wybudzonych. Przecież OU miało zniknąć, a Wy mieliście przejąć i ukierunkować działania ludzi normalnych. Od lutego praktycznie nic się tu nie dzieje, a OU rozwinęło się i rozwija na potęgę. Czy zostałem wprowadzony w błąd? Rozumiem, że nikt nie ma prawa mówić Wam co musicie i nie o to mi chodzi. Ten dział to pytanie do Was, stąd moje posty. Niestety do tej pory nie uzyskałem odpowiedzi na moje proste pytanie.

„Jeśli jest jakiś temat w jakiejś sprawię zapytajcie się do kogo się zwrócić, aby to przekazać. Rozmawiając o czymś niekoniecznie dotrzecie z tematem tam gdzie trzeba. Jeżeli ktoś Wam coś sugeruje lub ma pytania to nie przytakujcie, a nakierujcie tam gdzie trzeba.”
- Nie rozumiem. Tekstu „Kim jesteśmy?” też nie rozumiem. Kto to pisał?

„Jeśli się rozwiniemy i podzielimy się działaniami w różnych dziedzinach, a komunikacja będzie wyglądała właśnie tak no to lipa będzie.”
- Wciąż nie rozumiem. Jeśli się rozwiniecie i podzielicie działaniami to komunikując się tak jak dotychczas, to będzie lipa? Czyli nie komunikujecie się, czy źle się komunikujecie? Wiem już, że trudno Wam odpowiedzieć na pytanie, ale o co chodzi z komunikacją? Brak? W temacie CTTTRLKOQ -->viewtopic.php?f=181&t=730 (https://forum.wybudzeni.com/viewtopic.php?f=181&t=730" onclick="window.open(this.href);return false;) pisaliście, że w OU nie było kontaktu. U Was też go nie ma? To chyba coś znaczy...

„Musimy również przyjąć regułę - czat na forum nie jest źródłem przekazywania informacji i uzyskania ich od innych ludzi. Służy on do bieżącej rozmowy. Podejrzewam, że mało komu się chce czytać całą zawartość archiwum od ostatniego wejścia w poszukiwaniu ważnych dla poszczególnych osób zawartości. Tak więc zaczynam od siebie i przyjmuję tą regułę za normę, bo myślę, ze jest bardzo istotna dla prawidłowego”
- Co znaczy ostatnie zdanie? Brakuje polskich znaków (jest „ze” zamiast „że”), choć piszecie by nie pisać w „jenzyku polzkim” i „ogonki i kropki” są bardzo istotne. Do tego to zdanie jest niedokończone. Ardku: odsyłasz mnie do tekstu, który ma odpowiedzieć na moje pytanie. Odpowiedzi tam nie ma, a na dodatek jest to niepełny tekst... Jak mam to rozumieć? Nie potraficie odpowiedzieć na pytanie i próbujecie mnie zbyć? Poza tym autor przyjmuje to co napisał za „normę”, ale regulaminu o „jenzyku polzkim” już nie przyjmuje za normę? Szkoda.

„Jednocześnie przypominam, że mamy działy w działach tematycznych Mam pytanie. Mogły być problemy i błędy w ich funkcjonowaniu po napisaniu wątków, więc usunąłem automatyczne czyszczenie. Chcecie o cos zapytać i nie wiecie kogo piszcie właśnie tam.”
- Piszę, pytam, mam najdzieję, że uzyskam odpowiedź.
: Re: Co Wy planujecie?
: Ardek (Fri) 11.07.2014, 02:14:37
2500 zł na serwer? Zanim odpowiem na resztę, powiedz mi skąd ta liczba. Podpowiem Ci, że jesteś o krok od bana za dezinformację i trollowanie.
: Re: Co Wy planujecie?
: kkris (Fri) 11.07.2014, 02:28:34
: "Ardek"
2500 zł na serwer? Zanim odpowiem na resztę, powiedz mi skąd ta liczba. Podpowiem Ci, że jesteś o krok od bana za dezinformację i trollowanie.

CTTTRLKOQ -->viewtopic.php?f=225&t=1400 (https://forum.wybudzeni.com/viewtopic.php?f=225&t=1400" onclick="window.open(this.href);return false;)
Cybulex pisze:
"Na dzień dzisiejszy to cena minimalna wysokości 2,520 PLN"

Przepraszam, bo do tego momentu doczytałem wcześniej temat i teraz widzę, że temat rozwinął się dalej.  Dalej, w tym temacie fistraist pisze:
"koszt co miesiąc: ok. 240pln"
240pln x 12 = 2880zł. Więc nie chodzi o 2,500 zł, tylko o 2880zł. Tak sami piszecie. Ja mogłbym znaleźć Wam serwer VPS lub dedyk w USA za 15-30 dolarów, a w zupełności wystarczy Wam zwykły hosting za 5-10 dolarów, jeśli ma na nim być tylko to forum i strona www.

Ardku nie chcę już Twoich odpowiedzi na resztę pytań. Niesprawiedliwie oceniasz moje intencje i wcale nie odpowiadasz na pytania. Tylko potrafisz oskarżać, grozić i banować. Prosze o odpowiedź na moje pierwsze pytanie kogoś innego. Kogoś kto ma trochę chłodniejszą głowę niż Ty.
: Re: Co Wy planujecie?
: Ardek (Fri) 11.07.2014, 02:41:09
Ja tam widzę informacje o kosztach poparte linkami do stron konkretnych firm. U Ciebie na razie widziałem sugerowanie, że zbierający na serwer mają nieczyste intencje i że Ty dobrze wiesz ile kosztuje serwer, ale zamiast to wykazać czarno na białym i wręcz pomóc akcji, bawisz się w głupie dyskusje.

Ciekawą sztuczką jest też zasugerowanie mi napastliwego tonu w momencie gdy ja zasugerowałem Ci lenistwo. Teraz ponowiłeś próbę podkreślenia, że ja jestem ten zły, co automatycznie w oczach czytającego to oszołoma mogłoby nadać pozytywnego wydźwięku Twoim wypocinom dzięki zbudowaniu kontrastu. Ja tu nie widzę próby wymiany informacji (zwłaszcza, że napisałeś wprost, że nie chcesz mojej odpowiedzi na swoje ejakulaty), a chamską inżynierię emocjonalną.
: Re: Co Wy planujecie?
: kkris (Fri) 11.07.2014, 12:02:47
Nie napisałem tutaj żeby się kłócić Ardku. Po co prowokujesz?

„U Ciebie na razie widziałem sugerowanie, że zbierający na serwer mają nieczyste intencje”
- No właśnie nic złego nie sugeruję. Może po prostu nie macie obycia z serwerami i nie wiecie jaki sprzęt jest Wam potrzebny? Może po prostu ktoś zrobił złe rozeznanie na rynku i przez przypadek wyszły Wam tak duże kwoty? Nie wiem, ale wiem że 2880zł za serwer dla forum wybudzonych oraz dla strony, którą macie obecnie to jest o wiele za dużo. Szkoda takiego sprzętu, żeby się marnował bo obecną liczbę użytkowników obsłuży bez problemu zwykły hosting za 5-10 dolarów. Za granicą na współdzielonych zasobach hostingu możliwy jest też streaming video, jest nieograniczone miejsce na dysku i nieograniczony transfer, więc zasoby są naprawdę niezłe. Oczywiście to Wasza sprawa jakim serwerem będziecie dysponować i nic mi do tego, dlatego zostawmy już tę sprawę.

„Ty dobrze wiesz ile kosztuje serwer, ale zamiast to wykazać czarno na białym i wręcz pomóc akcji, bawisz się w głupie dyskusje. ”
- Tak wiem, bo prowadzę trzy serwisy internetowe - dwa firmowe i jeden swój. Wykazuję też czarno na białym, że nie ma dla Was najmniejszego sensu kupować serwera za tak duże pieniądze, bo na takich serwerach dedykowanych stoją potężne portale. To jest pomoc z mojej strony, bo lada dzień może kupicie ten serwer i okaże się on całkowicie zbędny i utopicie spore pieniądze. 2000zł lepiej wydać np. na grafika który zrobi Wam porządną stronę www i poprawi forum, bo sami dobrze wiecie i widzicie jak wyglądają WyBudzeni. To wszystko jest takie pokręcone z Twojej strony... Bez sensu się denerwujesz. W nic się też tutaj nie bawię, a tym bardziej w „głupie dyskusje”. Przypominam, że na początku tego tematu zadałem pytanie. Jedno proste pytanie. I tylko tyle chciałem wiedzieć.

„Ciekawą sztuczką jest też zasugerowanie mi napastliwego tonu w momencie gdy ja zasugerowałem Ci lenistwo. Teraz ponowiłeś próbę podkreślenia, że ja jestem ten zły, co automatycznie w oczach czytającego to oszołoma mogłoby nadać pozytywnego wydźwięku Twoim wypocinom dzięki zbudowaniu kontrastu. Ja tu nie widzę próby wymiany informacji (zwłaszcza, że napisałeś wprost, że nie chcesz mojej odpowiedzi na swoje ejakulaty), a chamską inżynierię emocjonalną.”
- Nie jestem leniwy. Dużo robię, dużo czytam, zainteresowałem się wybudzonymi, interesuje mnie OU, sporo pracuję w pracy którą bardzo lubię... Twoją poprzednią uwagę o moim lenistwie puściłem mimo uszu, bo wiem, że nie wiesz o czym piszesz. Jednak teraz, skoro naciskasz, to nie życzę sobie, żebyś nazywał mnie leniem bo nawet mnie nie znasz. Ja nie sugeruję Ci napastliwego tonu, ja go po prostu stwierdzam i każdy „czytający oszołom” widzi jak na dłoni, że tak jest. Wszyscy są dla Ciebie oszołomami? Nie przesadzaj. Chamska inżynieria emocjonalna? Wszędze spiski i białe myszki. CTTTRLKOQ:/ -->:/

Nie, nie chcę od Ciebie odpowiedzi Ardku i darujmy sobie już dalszą dyskusję. Widać, że moje pytania podnoszą Ci ciśnienie, a ja czuję się przez Ciebie nieszanowany. Szkoda czasu na udawadnianie sobie kto jest „większym chłopcem”. Moje pytanie z początku tematu jest wciąż aktualne, jeśli ktoś zdecyduje się odpowiedzieć to będę wdzięczny.
: Re: Co Wy planujecie?
: Ardek (Fri) 11.07.2014, 14:30:17
Znowu nasmarowałeś posta naszpikowanego technikami naszych wrogów, ale nie będę już tego wypunktowywał, by nie podnosić Twoich kwalifikacji.

Wnoszę o bana.
: Re: Co Wy planujecie?
: Viola tricolor (Fri) 11.07.2014, 15:01:41
Witaj  kkris CTTTRLKOQ:) -->:)
Jestem co prawda na obrzeżu forum i grupy zatem nie mogę Ci jednoznacznie odpowiedzieć na twoje pytanie, natomiast wydaje mi się, że, po lutowym spotkaniu z chłopakami, rozumiem koncepcję działania grupy wyBudzeni.
Sądzę, że w tej chwili najważniejsza jest praca nad stworzeniem forum i odbudowanie bazy wiedzy, która przepadła wraz z OU. Tu oczywiście najważniejsi są admini, moderatorzy oraz aktywni użytkownicy. Natomiast to co różni wyBudzonych od OU to fakt, że nie ma tu szefa. Każdy z nas sam decyduje jak i co zechce zrobić i w czym wziąć udział. Jak wolny i odpowiedzialny człowiek, bo o to przecież wszystkim chodzi, prawda? Może takie działanie jest wolniejsze, ale wg mnie lepsze, bo trwalsze - utrata "przywódcy" nie rozbija całej grupy.
Jeśli zatem ktokolwiek ma jakiś pomysł to się nim dzieli i szuka ludzi do współpracy.
Masz dużą wiedzę o serwerach? Fajnie, podziel się nią na odpowiednim wątku. Masz pomysł na akcję? Rzuć hasło, być może chętni się znajdą. Jeśli nie, może to znaczyć, że jest zbyt wcześnie. Nie od razu Rzym zbudowano, ale do dziś stoi CTTTRLKOQ;) -->;)
: Re: Co Wy planujecie?
: BladyMamut (Fri) 11.07.2014, 18:45:57
Cześć

O co pytasz, pytając o realne działania?
Posta ja zaakceptowałem i wrzuciłem posta, którego w wolnych chwilach składałem od dwóch dni.
Twój post z pytaniem był widoczny około 19:30, a po północy czyli po 5 godzinach piszesz, że minęło sporo czasu, np 2 osoby które rozkręcają gospodarstwa zagląda na forum obecnie raz na kilka dni, inni jeszcze rzadziej.
Pytanie jak dla mnie zbyt ogólne, żeby wczoraj rozpoczynać rozmowę, a miałem jeszcze inne rzeczy do roboty.
Fistraist jeszcze zrzutki nie zorganizował tylko sprawdza jaką kasą możemy dysponować na serwer. Serwer jest jeszcze nie wybrany.
Na serwer ja i Split będziemy dawać po 100zl miesięcznie na niego co w ciągu roku zrobi 2400zl z 2500-3000.
Sugerowany przez Ciebie serwer za 30$ to zgaduje, że jest dobrany na podstawie aktualnej aktywności i działalności, tak? Jakie są jego parametry?
Co można trzymać na takim serwerze, ile GB, jaka zawartość będzie na nim niewskazana, czy serwer jest objęty jakąś "holo-ustawą" lub jakimś podobnym przepisem, który zabrania publikacji lub udostępniania niewygodnych materiałów?

Co do OU to nie wiem, czy działa i jak działa obecnie, jest np taka informacja
(http://i.imgur.com/OYBoVtg.jpg)
 CTTTRLKOQ -->http://portal.otworzumysl.com/ (http://portal.otworzumysl.com/" onclick="window.open(this.href);return false;)
Na forum OU w ciągu całego okresu jego działania poświęciłem ponad 4 miesiące czasu online co daje ponad 2800 godzin, co mniej lub bardziej przyczyniło się do jego popularności.

Nie robimy jakiś oficjalnych spotkań. Nie wiem skąd jesteś, ale jeśli gdzieś na Śląsku, Warszawie, Włocławku czy Koszalinie to znajdą się osoby, żeby się spotkać i będzie ich pewnie kilka.

Jeśli się coś robi i zrobi się z tego wielki boom akcję marketingową, pod tym nie ma odpowiedniej wartości i zasobów to jest to robię z mordy dupy, wszystko pięknie ładnie na pierwszy rzut oka, miałem okazje uczestniczyć w kilku akcjach, które wykorzystywały takie sposoby na przyciągnięcie uwagi i żadna nie przetrwałą dwóch lat.

Komunikacja w OU i tutaj. W OU jakbyś napisał do ketraba to możliwe, że po dwóch do czterech tygodniach może byś dostał jakąkolwiek odpowiedź. Ja co oficjalnie byłem w pionie OU nieraz nie mogłem się z nim skontaktować przez tydzień.
Tutaj mamy do siebie namiary i jak coś ktoś chce od kogoś to pisze, albo dzwoni i sprawa jest załatwiona.
Wyjaśnię Ci skąd podejście Ardka do Ciebie, bo jako moderator i nie tylko wcześniej miał dużo doświadczenia w komunikowaniu się w przeróżnymi ludźmi, a im większe ma się doświadczenie tym szybciej odczytuje się między wierszami z kim ma się do czynienia. Czy jego reakcją była słuszna czy nie to nie moja już sprawa, sami to załatwicie ze sobą.

Ja w realu np tłumaczę materiały z angielskiego na polski, które udostępniam w większości ludziom których nie znam i prawdopodobnie nigdy nie zobaczę.
Inna moja aktywność to szukanie korzeni obecnego stanu rzeczy w Polsce i na świecie.

Chcesz coś zrobić, będziesz chciał o tym komuś powiedzieć to tak zrobisz.
Jeśli uznam to za wartościowe i będę w stanie pomóc to odłożę to co robię i pomogę Ci w tym.

Pozdrawiam
: Re: Co Wy planujecie?
: kkris (Fri) 11.07.2014, 18:46:44
: "Viola tricolor"
Witaj  kkris CTTTRLKOQ:) -->:)
Jestem co prawda na obrzeżu forum i grupy zatem nie mogę Ci jednoznacznie odpowiedzieć na twoje pytanie, natomiast wydaje mi się, że, po lutowym spotkaniu z chłopakami, rozumiem koncepcję działania grupy wyBudzeni.
Sądzę, że w tej chwili najważniejsza jest praca nad stworzeniem forum i odbudowanie bazy wiedzy, która przepadła wraz z OU. Tu oczywiście najważniejsi są admini, moderatorzy oraz aktywni użytkownicy. Natomiast to co różni wyBudzonych od OU to fakt, że nie ma tu szefa. Każdy z nas sam decyduje jak i co zechce zrobić i w czym wziąć udział. Jak wolny i odpowiedzialny człowiek, bo o to przecież wszystkim chodzi, prawda? Może takie działanie jest wolniejsze, ale wg mnie lepsze, bo trwalsze - utrata "przywódcy" nie rozbija całej grupy.
Jeśli zatem ktokolwiek ma jakiś pomysł to się nim dzieli i szuka ludzi do współpracy.
Masz dużą wiedzę o serwerach? Fajnie, podziel się nią na odpowiednim wątku. Masz pomysł na akcję? Rzuć hasło, być może chętni się znajdą. Jeśli nie, może to znaczyć, że jest zbyt wcześnie. Nie od razu Rzym zbudowano, ale do dziś stoi CTTTRLKOQ;) -->;)

Witaj Viola tricolor,

Wreszcie odpisał ktoś normalny za co dziękuję (bez urazy Ardek). Z tym Rzymem to trochę jest tak, że zbudowali go iluminaci jak i całe Imperium Rzymskie, a oni słyną z hierarchii i to ogromnej. Rozumiem przenośnię, ale to trochę strzał w stopę, bo Rzym trwał, trwa i przetrwa właśnie dlatego, że zachowują się pewne prawa poustalane gdzieś pod stołem przez spiskowców. Niemniej jednak rozumiem co masz na myśli, więc już się nie czepiam. CTTTRLKOQ;) -->;)

Rozumiem, że w lutym było spotkanie (szkoda, że nie wiedziałem, bo chciałbym przyjechać) i tam postanowiliście, że odbudujecie forum i potem zobaczycie co dalej. Jeśli w lutym założyliście, że zrobicie tyle ile zrobiliście do tej pory to rzeczywiście plan się udał. Niestety jest to mało. Wiem, że nie pomagałem za dużo, no ale właśnie? W czym pomóc? Ja się znam na php, www, serwerach itd. Byłoby absurdem gdybym wparował tutaj w lutym i napisał: dajcie mi login i hasło do strony i serwera, zbierzcie 2000 złotych i zrobię Wam portal sto razy lepszy niż macie. Bądź co bądź jest tutaj fistraist, który tym gospodaruje i nie ma szans żebym mógł się sprawdzić na wybudzonych w tym w czym jestem najlepszy. Mogłbym zrobić ewentualnie plakaty, albo ulotki, ale skoro nie prowadzicie żadnych działań w świecie realnym to takie działanie byłoby na marne... Nie wiem... Wydaje mi się, że robicie to co robiliście w OU, a co nie przyniosło rezultatów i teraz robicie to samo oczekując innych skutków.

Nie odczułem w OU liderstwa, ani przywódctwa. Był (i chyba wciąż jest) ketraB, który sporo ryzykował mówiąc i pisząc prawdę, żeby zebrać ludzi. Udało mu się to, a tutaj od lutego mamy garstkę użytkownków i chyba żadnych innych niż byli w OU. W OU byli też sprawni organizatorzy, którzy sprawniej wyszukiwali np. odpowiednie serwery, wdrażali nowe projekty itd. Nie czepiam się – po prostu widzę jak jest. Może to nie jest kwestia liderów, tylko sprawnego administratora, którego tutaj brak? Teksty, które macie na stronie i forum aż przesiąkają panicznym strachem przed utratą wolności, a przecież i tak wolni nie jesteście. Napiszę nawet więcej: gdybym nie miał szefa w pracy, czy kogoś kto to koordynuje, to firma szybko by się rozleciała. Tymczasem lubię swoją firmę, a skoro hierarchia pomaga w jej funkcjonowaniu to czego się bać? Trochę przesadzone te obawy. Podrzucałem linki do Was wśród znajomych, ale pierwsze co to wyłączali Waszą stronę www, bo ich odstraszała. Może jednak źle obraliście priorytety?

Na OU co jakiś czas wpłacałem pieniądze i zawsze coś dobrego powstawało. Miałem gdzie odsyłać innych, a teraz nowym portalem zaskakują bardzo, ale to bardzo na plus. Tutaj jest inaczej. Wstyd kogokolwiek odesłać na wybudzeni.pl bo jakość jest zła (nie obrażajcie się proszę, naprawdę piszę to w dobrej wierze). I nie jest ona wcale lepsza od lutego, a to już prawie pół roku mija. Tymczasem były obiecanki, gwarancje, zapewnienia... i pomówienia OU. Może i chodzi też tutaj o jakieś urazy, że ketrab czegoś wymagał, czy chciał realizować jakiś plan, a Wam to nie pasowało, jednak OU sprawdza się bardziej niż to co Wy robicie. Przykro mi to mówić, ale nawet jak przygotujecie to forum jako bazę wiedzy to i tak nikt do Was nie dołączy. Chyba, że celem jest zbudowanie właśnie takiej małej bibliteczki, gdzie czasami ktoś zajrzy, odesłany przez wyszukiwarkę google. Postawiłem w swoim życiu trzy portale odnoszące sukces, jestem też z zawodu analitykiem. W życiu prywatnym również jestem typem analityka i gdybym źle analizował to wyrzuciliby mnie z pracy. A pracuję i pracuję już hoho... Dlatego też spytałem czy robicie coś w „realu”, bo może obecne działania w Internecie to tylko ułamek roboty jaką robicie w swoich miastach. Rozumiem, że tak nie jest skoro forum jest najistotniejsze.

Liczę, że ktoś mi odpowie jeszcze odnośnie tego czy planujecie coś w przeciagu 3, 6, lub 12 miesięcy. Niemniej jednak dziękuję Viola za odpowiedź.

PS. Tego bana od Ardka to proszę mi dać, ale już po odpowiedzi. Zresztą w ogóle nie wiem za co ma być ten ban, ale ok – być może zasługuję.
: Re: Co Wy planujecie?
: Viola tricolor (Fri) 11.07.2014, 19:15:49
Małe wyjaśnienie: spotkanie w lutym nie było spotkaniem OU, a grupy osób, które pojechały swoją pracą i wiedzą wesprzeć jednego z forumków w jego prywatnej działalności. Moja wiedza mogła się przydać, a przy tym miałam okazję poznać osobiście kilka osób CTTTRLKOQ:) -->:)
: Re: Co Wy planujecie?
: kkris (Fri) 11.07.2014, 19:56:43
: "BladyMamut"
Cześć

O co pytasz, pytając o realne działania?
Pytanie jak dla mnie zbyt ogólne, żeby wczoraj rozpoczynać rozmowę, a miałem jeszcze inne rzeczy do roboty.

Hmmm... Byłem przekonany, że pytanie jest naprawdę proste i jasne. Dziękuję, że wstawiłeś mojego posta, a co do swoich działań redaktorskich to nie musisz tłumaczyć się aż tak szczegółowo. Rozumiem, że byłeś zajęty, a mi po prostu zależało na możliwie szybkiej odpowiedzi (której wciąż nie uzyskałem).

Piszesz, że doświadczenie Ardka pomaga w określeniu użytkownika. Tymczasem ja między wierszami nic nie przekazuję. Wydaje mi się, że moje sformułowania są precyzyjne i konkretne. No ale jeśli wg Ardka posługuję się „językiem waszych wrogów” to trochę jestem skonfudowany. Nie wiedziałem nawet o tym, że macie wrogów i że mają oni „specjalne sztuczki” na was. Ardek na mnie naskoczył – ma do tego prawo, jest moderatorem. Chce mi dać bana? OK, rozumiem. Widocznie uderzyłem w jakiś czuły punkt.

Skoro jednak czytamy sobie między wierszami to może i ja powinienem zacząć. Wstawiłeś obrazek, że portal OU potrzebuje 10.000zł. Jeśli to ma być portal na wypasie to kwota jest odpowiednia. Rzekłbym nawet że przydałoby się 15.000 zł. Czy tyle uda im się zebrać? Może robią tak jak fistraist, czyli sondują ile osób jest w stanie weprzeć projekt? To chyba nic złego. Na portal.otworzumysl.com jest też notka o tym czym będzie portal oraz o tym, że potrzeba ludzi do współpracy. Czemu jednak wybrałeś pokazanie, że zbierają pieniądze? Mogę się domyślać...

Fajnie, że złożycie się na serwer, o którym pisze fistraist. Zakładając, że rozwiniecie swoje zasoby może i się on przyda, lecz nadal uważam, że utapiacie pieniądze. Czytając między wierszami jak odpowiadacie na moje proste pytanie, zadane na początku tego tematu mam wrażenie, że kolejne działania wybudzonych będą średnio, lub mało atrakcyjne.

„Sugerowany przez Ciebie serwer za 30$ to zgaduje, że jest dobrany na podstawie aktualnej aktywności i działalności, tak?”

Nie. Sugerowany przeze mnie serwer obsłuży sto takich stron jak macie obecnie i ma zasoby o wiele większe niż obecnie potrzebujecie – jest to VPS. Dedyka nie potrzebujecie i jeszcze długo potrzebować nie będziecie, a i zwykły hosting ma o wiele więcej mocy niż obecnie posiadacie zasobów.

„Na forum OU w ciągu całego okresu jego działania poświęciłem ponad 4 miesiące czasu online co daje ponad 2800 godzin, co mniej lub bardziej przyczyniło się do jego popularności.”

Szczerze? Tematy o lizaniu cipki, polecanie onetu jako źródła... Pisałeś coś kiedyś o jakości, ale co innego teoria, a co innego praktyka. Na OU również pamiętam, że dodawałeś dużo i często. Byłeś tam jednak supermoderatorem i nie śmiałem zwracać uwagi, że połowa Twoich wpisów bardziej psuje merytorycznie OU, niż je wzbogaca, dlatego byłbym ostrożny z tym przyczynieniem się do popularności. Forum OU nieraz odstraszało kłótniami użytkowników oraz masą zbędnych postów. Śmiem nawet twierdzić, że w pewnym momencie był drastyczny przestój w rozwoju forum ou i domyślam się czym było to spowodowane, ale nie będe o tym pisał. I tak mam już bana w drodze. Sądzę, że wielu tematów nawet nie czytasz tylko wstawiasz jak leci. Jednak między wierszami czytam, że skoro tyle przebywałeś na forum tam i przebywasz tu, to znak, że działasz tylko w sieci.

„Jeśli się coś robi i zrobi się z tego wielki boom akcję marketingową, pod tym nie ma odpowiedniej wartości i zasobów to jest to robię z mordy dupy,”

Problem w tym, że Wy już zrobiliście z mordy dupę i to boli mnie najbardziej w tym wszystkim. Było obiecywanie i zapewnianie o wyjątkowości i właściwej drodze wybudzonych i nagonka na OU oraz dużo opinii że akcja się nie podniesie. Chyba każdy tutaj wie w jaki sposób namawialiście do dołączenia do wybudzonych. Rzeczywiście w pierwszym momencie mina mi zrzedła, kiedy zaalarmowaliście mnie, że ketraB chce wszystkich wyrzucić. Teraz widzę, że OU po prostu przeszło korzystne zmiany. Wróci forum OU to nawet jak uzupełnicie swoje forum to będziecie 10 lat za OU. Zresztą ani forum ou, ani wasze nie są wyjątkowe. Jest bardzo dobrze rozwinięte forum Davida Icke, jest też bardzo fajne forum wolnej-polski. Co z tego skoro wszyscy zatrzymali się na jednym poziomie i Wy też dojdziecie do pewnego poziomu i go nieprzeskoczycie. Forum nie wystarczy. Do tego patrząc na to jak się zabieracie do działań to ten poziom nie do przeskoczenia będzie w Waszym przypadku na bardzo niskim pułapie. Nie potraficie przekuć aktualizacji, czy nowych postów na Forum do przyciągnięcia ludzi, więc i potem będzie z tym problem. Do ilu użytkowników dojdziecie? 100? 200 za rok? Po dwóch latach też będzie cieżko Wam trwać tutaj zaciekle z nikłą popularnością. Ale rozumiem, że nie o popularność chodzi. Wszak na serwer złożą się dwie osoby, co pokazuje, że jesteście mega niszowi i chyba Wam się to podoba CTTTRLKOQ:) -->:). Spoko.

„Komunikacja w OU i tutaj. W OU jakbyś napisał do ketraba to możliwe, że po dwóch do czterech tygodniach może byś dostał jakąkolwiek odpowiedź. Ja co oficjalnie byłem w pionie OU nieraz nie mogłem się z nim skontaktować przez tydzień.”

Hmmm... Pisałem do niego 4 razy w tamtym roku i 4 razy dostałem odpowiedź. Może rzeczywiście miałem nibywałe szczęście, ale jak czytamy między wierszami to ja z doświadczenia wiem (a trochę lat już mam), że „brak wiadomości” to też wiadomość. Skoro byłeś oficjalnie w pionie, a teraz Cię nie ma to też coś znaczy. Z ciekawości napiszę do ketraba dzisiaj i zobaczę czy odpisze. W sumie miałem się do niego odezwać przy okazji kolejnego zlotu, bo będę chciał się tam wybrać, ale zrobię to dzisiaj z ciekawości.

„Ja w realu np tłumaczę materiały z angielskiego na polski, które udostępniam w większości ludziom których nie znam i prawdopodobnie nigdy nie zobaczę.”

No właśnie nie o taki „real” mi chodziło. Czyli preferujecie realne działania w Internecie: tłumaczenia, posty, wpisy, blogi, spamowanie linkami itd. Mi bardziej chodziło właśnie o jakieś spotkania, konkretne działania mające na celu stworzenie przeciwwagi dla systemu, zrzeszanie ludzi. Teksty tłumaczy wiele osób, sądzę, że tacy jak ja już wiedzą to co trzeba wiedzieć i kolejne materiały nie wnoszą za wiele. Kwestia rozwoju osobistego, który tutaj promujecie (i dobrze!) też jest opisana o wiele lepiej na innych blogach, czy portalach. Do tego jak zapewne wiecie człowiek sam w sobie może znaleźć bardzo wiele odpowiedzi, więc czasami lepiej przyznać przed sobą: moja robota jest imitacją aktywności i nie ma znaczenia, czy poświęciłem na to ponad 2800 godzin, bo i tak ma ona mało odbiorców, lub wcale (patrz oglądalność wpisów na forum wybudzonych). No ale najważniejsze jest dobre samopoczucie i satysfakcja z tego co się robi, a tego wierzę że Ci nie brakuje, więc ślę podziękowania za Twój wkład w to co robisz i już się zamykam. Podziękowania są szczere i nie ma w nich nic między wierszami, bo czasami przeczytałem coś fajnego, co wstawiłeś.

Również pozdrawiam.
: Re: Co Wy planujecie?
: kkris (Fri) 11.07.2014, 19:59:37
: "Viola tricolor"
Małe wyjaśnienie: spotkanie w lutym nie było spotkaniem OU, a grupy osób, które pojechały swoją pracą i wiedzą wesprzeć jednego z forumków w jego prywatnej działalności. Moja wiedza mogła się przydać, a przy tym miałam okazję poznać osobiście kilka osób CTTTRLKOQ:) -->:)

Tak, rozumiem, że z OU nie macie nic wspólnego i spotkanie w lutym było Wasze. Pytałem właśnie czy może jest więcej takich spotkań, a to co się dzieje w Internecie z wybudzonymi to tylko mała namiastka Waszych działań. Chyba już znam odpowiedź na moje pytanie zadane na początku. Gdyby ktoś chciał coś konkretniej napisać to wciąż jestem zainteresowany, ale zrozumiem jak wszystko zostało mi już wyjaśnione wyczerpująco.
: Re: Co Wy planujecie?
: wolf (Fri) 11.07.2014, 20:14:17
To jest chore! To w jaki sposób Wasz moderator rozmawia z ludźmi to jest skandal! Za co grozicie banem krisowi? Za to, że śmiał zadać pytanie? Przecież od tego jest ten dział!

Sam chciałem napisać parę rzeczy na tym forum, ale wiedziałem że właśnie Ardek będzie mnie od razu jechał i próbował mi udowodnić, że jestem głupi! On zawsze tak robi, jakby był niewiadomo kim! Jak ma być tutaj komunikacja, jak Wy nie potraficie nawet normalnie rozmawiać? Te groźby banem to już jest przesada! Tyle o wolności piszecie i braku liderów, a tu proszę: jedno trudne pytanie i sypie się krytyka i straszenie banem! Niebywała niepowaga!

Miałem się zarejestrować tutaj i coś wspólnie działać, ale widzę że się nie da. W głowie się nie mieści jakie macie podejście do ludzi! Tak jak kris nabrałem sie na PW od fistraista na forum OU. Masakra! OU napiera do przodu i aż się wierzyć nie chce, że tak pojechaliście tę akcję i Bartka! Tyle pomówień i wiadra pomyj, kiedy sami nie macie NIC do zaoferowania. Wstyd! Ciągle tylko „rusz się, działaj sam, zmień siebie, sam musisz wiedzieć co zrobić, zrób akcję”..... Mogę zrobić wszystko sam, ale po co mi wtedy wybudzeni? Ludzi tutaj znaleźć do czegokolwiek też nie można... Bez sensu to wszystko!

Do tego jeszcze akcja z blokowanym! Z tego co pamiętam akcję zbiórki pieniędzy na chłopaka z chipem organizowali niejaki Baderr i Ewelina43 (i chyba Split). Niedawno zauważyłem, że sam „zachipowany” musiał zrobić tutaj ankietę, żeby mu te pieniądze wydano!!! I Wy zarzucacie Ketrabowi niegospodarność?! Farsa!!! Ja wpłaciłem na OU pieniądze bez żadnego celu, a dostałem w zamian podziękowania, dużo fajnych naklejek i plakatów OU. A jak jest u Was? Zebraliście pieniądze na „pacjenta” ale mu ich nie dacie, dopóki nie uznacie tego za stosowne?! Przecież to kpina! To jest niepojęte... Przecież chłopak z chipem chyba sam najlepiej zadecyduje za siebie na co mu te pieniądze. Przecież chodzi o wolność i nie ma liderów! Od kiedy Wy jesteście fachowcy od chipów? Wolne żarty...

Mam nadzieję, że wreszcie dopuścicie mój post bo wysyłam go już trzeci raz, nie przeklinam, nie wyzywam nikogo, a i tak mnie moderujecie... Za co, się pytam?! Za parę słów prawdy?! Żenada...
: Re: Co Wy planujecie?
: BladyMamut (Fri) 11.07.2014, 21:07:11
@wolf
Napisz do kolegi blokowanego CTTTRLKOQ -->https://forum.wybudzeni.com/memberlist.ph ... file&u=102 (https://forum.wybudzeni.com/memberlist.php?mode=viewprofile&u=102" onclick="window.open(this.href);return false;)  i zapytaj się jak było, a potem pisz swoje prawdy na ten temat.
Nowy użytkownik, zanim jego post będzie widoczny czeka na akceptacje moderatora, po piątym poście można pisać bez opóźnień, a że nikogo nie było w tym czasie to nie twórz kolejnych prawd.
Skoro piszesz, że Ardek zawsze tak z Tobą pisze to zgaduje, że to nie jest Twoje pierwsze konto tutaj, mam rację czy się mylę?
Kolejna sprawa to jakie "(wy) grozicie banem"? Ostrzeżenie o banie nie było za pisanie tylko podejrzenie, że kriss trolluje lub dezinformuje spowodowane niedomówieniami jak sądzę.
: Re: Co Wy planujecie?
: BladyMamut (Fri) 11.07.2014, 21:32:32
@kkris
Korzystać trzeba z różnych źródeł, kryterium jest jedno czy są tam informacje czy hasła, jak hasła to szkoda czasu, jak informacje to pilnie studiować i z rożnych najlepiej przeciwstawnych źródeł.

Nie projektuj tego co robię ja na to co robią inni. Ja w najbliższym czasie nie planuje akcji w realu.
Podeślij namiary na ofertę z serwerem o którym piszesz to chętnie ją zobaczę.
Nie napisałeś z której części Polski jesteś.
Dzięki za krytykę.

Pozdrawiam
: Re: Co Wy planujecie?
: fistraist (Fri) 11.07.2014, 22:06:35
Zacznę od tego, że napisałeś w miejscu dla gości, a gościem nie jesteś mają rejestrację, więc nie miej pretensji. Z tego co ja wiem do działów z ekipy wybudzonych mają dostęp wszyscy zarejestrowani poza planem działania, gdzie jest tylko podgląd. Jeśli jest inaczej daj znać jak było w twoim przypadku.

Wystarczy zapytać np. na pw. Jeśli mówisz, że jak i Blady jesteśmy założycielami to wystarczyło do któregoś z nas napisać skoro nie otrzymałeś konkretu w poście.

O serwerze napisze na końcu.

Rozwijać się będziemy, a ja bym chciał już jakieś 3 lata temu jednak 99,99% ludzi czeka na liderów, ciągania za rękę jak dziecko z lizakiem i podanie tematów na tacy. Osobiście uważam, że na takie działania szkoda czasu, ponieważ zawsze kończy się to tak samo - widać tego na pęczki w telewizji. Nie potrzebujemy do tego 10 000tys. ludzi i tyle samo pieniędzy, a jedynie własne chęci.

Abyśmy mogli działać w realu potrzeb zebrać chociaż po kilku ludzi w danych okolicach, którzy samodzielnie będą w stanie coś zorganizować i nie będą patrzeć na innych co jednocześnie da im mozliwośc wzajemnego wspierania, ponieważ często brak słów jak takie działania wyglądają (wiem, bo mam takie coś za sobą i kolega nie wytrzymał. Tak się zdołował, że zostałem sam, ale trwam w postanowieniach mimo, że raz prawie rozpadł mi się przez to związek). Ale to teraz nieistotne i lecimy z tematem dalej.

Oczywiście tu kształtuje się temat "Po co mi wyBudzeni skoro nic mi nie dali,a sam sobie poradziłem. Mogę założyć coś własnego?"  Tu jest właśnie ten punkt, który już wielokrotnie widziałem od początku jak stworzyłem Ruch Obywatelski manifesto... i akcja dla grup aktywistycznych o zjednoczenie z zachowaniem suwerenności własnych organizacji pod wspólnym sztandarem dla określenia celu wspólnego działania i na poszczególnych frontach własnych "specjalizacji". Zamiast tego zostałem obsmarowany jako nowy bat na społeczeństwo, tajniak służby, komuny oraz inne badziewia i bzdury. Nie poddałem się i próbowałem dalej. Mój wniosek wszyscy bali się stracić stanowisko lidera i tak moim i pewnie nie tylko moim zdaniem wydarzyło się w OU.

Minęło prawie 3 lata od tej akcji i non stop na drodze w podanych powyżej procentach są ludzie, którzy mają i piszą o chęciach i możliwościach, ale chcą czegoś nie biorąc pod uwagę, że wszyscy jesteśmy ludźmi. Mamy problemy i brak czasu na tyle, że wykonuje się mniejsze lub większe priorytety. Warto zapytać bezpośrednio lub wyjść z własną inicjatywą na czoło.


„Macie coś do powiedzenie proszę, abyście to opisali ludziom, których to dotyczy.”
- Właśnie piszę to zostałem zaatakowany za swoją domniemaną „głupotę” przez Ardka. Nie potraficie normalnie odpowiedzieć na pytanie?

Nie otrzymałem od ciebie pw. Jest to jak mi się zdaje forma opisania do konkretnej osoby skoro myślisz, a co jest błędem. Ja dałem możliwość, aby tacy ludzie jak my, ty, wy, oni mogli się zebrać i współdziałać.

Jeśli zauważyłeś błąd lub niepełną informację w moim poście zawsze możesz napisać pw lub maila. Wystarczy kilka wyrazów "Siema słuchaj masz błędy w informacji do ludzi z forum tu i tu, a tu nie wiem o co chodzi."
Nie jestem przedszkolakiem i jeśli ktoś mi pokaże błąd lub zwróci uwagę typu "słuchaj to nie tak, ponieważ mam w tym doświadczenie" lub "tu jest błąd" zawsze słucham, poprawiam lub biorę pod uwagę. Po to są te możliwości techniczne, aby z nich korzystać. Zawsze odpisuję na każde pw czy maila i tego nie może mi nikt zarzucić, ponieważ jeśli jest jakieś wskazanie lub maleńka prośba, a ją wykonam to odpisuję mimo wszystko. Nawet jeśli jest ona widoczna i nie ma takiej potrzeby.

Co za tym idzie wykazałeś się takim samym brakiem komunikacji, o której piszesz. Jak wielokrotnie pisałem  - Wspólnie tworzymy wyBudzonych.

kontynuując.

Kolejna sprawa. Ja tu nie rządzę, Blady też oraz wspomniany przez ciebie Ardek. Nie generalizuj wyBudzonych po wypowiedzi jednej czy kilku osób, ponieważ nie znasz tu wszystkich, a co pisze każdy z nas jest indywidualnym podejściem na podstawie doświadczeń i charakteru(co nie od razu znaczy, że cham i prostak). Czemu każdy widząc admin czy mod od razu widzi rządzących? Jakbyśmy zostawili to forum bez tych funkcji wiesz jaki byłby tu burdel i nie muszę ci tego chyba tłumaczyć.

Piszesz, że jesteś prawie od początku i widzisz coś na styl kłamstwa czy omamienia pięknymi słówkami, które cię tu tak długo trzymają, a widzisz jak się rozwija OU i mimo wszystko jesteś tutaj. Jakim cudem? Ja zawsze idę tam, gdzie chcę, jeśli widzę lipę. Nie oglądam się wstecz. Potrzebujesz nad sobą lidera? Sprostuję to, że my się nie wyłamaliśmy z OU. Powiedział bym, że my jesteśmy bardzie tym opisanym piorunem, który uderzył w serwer.

„Chcecie się czymś zająć, ale nie ma ludzi zrób akcję. Tak między innymi mają działać wyBudzeni. Wiem, że na razie jest Nas garstka. Z czasem się to zmieni, a przynajmniej powinno, lecz jednocześnie zmienić się musi podejście.”
- No właśnie problem w tym, że tutaj nie ma ludzi, a obiecywaliście jakość, gwarantowaliście, że będziecie lepsi niż OU, wychwalaliście wyBudzonych, obsmarowaliście OU. OK - zrobię „akcję”. OK – nie ma ludzi, więc zrobię sam. Jednak chcę tylko wiedzieć, czy jest szansa spotkać się z Wami i przedyskutować takową „akcję”? Czy nie ma takiej możliwości?

Nie ma ludzi, bo mało komu się chce działać samodzielnie.

Jak nie ma możliwości przedyskutowania planu >>> Strona główna forum • EKIPA wyBudzeni • Szukam ludzi do akcji
>>> Strona główna forum • EKIPA wyBudzeni • Nasza ekipa

Inna sprawa są dwa tematy o spotkaniach na forum. Wypowiedziałeś się w którymś, że chciałbyś się spotkać lub zaproponowałeś swoje?

Forum mało jest odwiedzane, ponieważ jest tylko kilka osób, które są rozsiane po Polsce czy poza i nie ma możliwości współdziałania w realu czy spotkań skoro się tyra od rana do wieczora, liche pensje, własne problemu od małych do naprawdę dużych oraz wiele kłód, które nam wszystkim poukładano pod nogami po części też na własne życzenie.

Zbiórka na serwer jest tylko tematem, który poruszyłem, aby polepszyć nasz rozwój i móc wyjść z sieci. Tak samo twarzoksiążka, aby może w końcu zebrać większą liczbę ludzi, która będzie miała możliwość zebrania się w małe grupki na "własnym podwórku", jeśli zechce dołączyć.



Teraz mamy hosting, który niewiele kosztował i wyłożyłem to sam. Jakbyś dalej poszukał dowiedziałbyś się, że hosting bez limitu transferu i pojemności dysku w momencie przekroczenia 5gb stał się niewygodny tym bardziej, że podważamy np. obecną historię. Na samej stronie, jest napisane, że prace nad rozwojem są wstrzymane, właśnie z tego powodu, więc po co uwaga, że strona jest do bani. Jest wyjaśnienie.

USA piszesz.
"Powiedzmy tak". Wykupuję u ciebie serwer wirtualny, dedyka lub hosting i obsmarowuję cie na moich stronach jaki to robisz przekręt wraz ze spółkami, z którymi współpracujesz i mamisz ludzi. Jak długo bym się utrzyma zanim mnie zamkniesz. Raczej krótko.
Gdzie tu logika i sens zakładać hosting w kraju, który jest obsmarowany lub wpływowi ludzie z korporacji itp. instytucji, którzy tam mieszkają? Zapomniałeś o CIPA, SOPA, ACTA, CISPA czy inne gówna i gdzie je wymyślono?

Pisząc 2500pln na serwer zapomniałeś dodać "na rok", a to taka sama zmyłka jak picia w kartonach w dyskontach typu pomarańczowy i już każdy myśli, że sok, a tu lipa, bo napój o znikomej zawartości soku z pomarańcza zwany zwyczajowo napojem.

Jest to nic innego jak ukazanie krętactwa grupy, która się rozwija tak samo jak chwilówki kredytowe. Nie po to odeszliśmy z poprzedniej grupy, aby robić to samo. Ja na to nie pozwolę. Jednak jest to przeszłość, a czy OU miało zniknąć czy istnieć na "chwilę" to już nie nasza w tym rzecz, ponieważ nie damy już temu naszego "kredytu" zaufania.

Na przyszłość nie czekaj kwartału zanim napiszesz i kieruj się konkretnie, gdzie masz ochotę. Jeśli to nie odniesie skutku idź do kogoś innego. Jeśli "założyciele" nie odpowiedzą po bezpośrednim kontakcie to zdaje mi się, że tracisz swój cenny czas.

pozdro
f


Widzę temat się rozwinął zanim napisałem posta w wolnych chwilach.

kkris - piszesz, że działasz w programowaniu, analizie itp. Jakiś czas temu pogadałem kilka razy z Anomalią i po krótkim czasie dostał dostęp do ftp, wszystkich plików wybudzonych i wymieniliśmy się tel. w razie konieczności nagłego kontaktu. Nie po to pisałem, że wszyscy wspólnie tworzymy wyBudzonych, żeby odstawiać takie cyrki, o których przyszło mi tu czytać. Kolejny raz - wystarczyło napisać.

wolf - bałeś się cokolwiek napisać, ponieważ masz wielki strach przed Ardkiem, który był również w ou i miał taką samą funkcję. Jak to mówią "Jedna jaskółka wiosny nie czyni". Czy to w ou czy tu do mnie zawsze można było pisać maila lub pw i starałem się zaradzić problemowi.
Pytanie nie jest trudne, ale bezsensownie rozdmuchane do niepotrzebnego poziomu zamiast poczekać. Nie ma tu ludzi na zawołanie.

Faktycznie szkoda, że nie byliście na zlocie w lutym posłuchalibyście ludzi, którzy działali dla ou jak to wyglądało i jak skończyło. Chyba, że założymy, iż wszyscy tu zebrani to oszuści., więc nie ma kogo więcej słuchać.

Zakładając z góry, że będzie lipa to faktycznie nic się nie zdziała. Wszyscy tworzą grupę, a nie jedna osoba. Jedna osoba może co najwyżej sektę założyć o poglądach własnych.
: Re: Co Wy planujecie?
: Michał (Sun) 13.07.2014, 17:38:53
Cześć Kris. Kilka spraw:
Różnica między wybudzonymi, a ou jest przede wszystkim taka, że na serwer w wybudzonych składa się kto chce, a w ou trzeba 10000, a jak nie zapłacisz to wypad.
Ja nie psioczę na ou, a jedynie uważam, że zostałem przez Bartka wyruchany, bo gdy już wszystko wydawałoby się szło  w dobrym kierunku, naszemu wodzowi zaczęło odpierdalać. Być może nie być przygotowany na to, że będzie musiał współpracować, a nie szefować. Zaczęło się niewinnie, na poziomie ego. "Ja lepiej wiem, Ty zrób, a ja poczekam, nie znasz się, nie masz uprawnień, bo ja to hoho, a Ty mi palce liż." Gdy pewne osoby zaczęły krytykować Bartka to się zaczęło. Nie chce mi się opisywać całej sytuacji, ale np. ja jako bezstronny w konflikcie, czyli tak jakby ciągle jestem członkiem OU to z Bartkiem od stycznia nie mam żadnego kontaktu, mimo że pisałem, dzwoniłem, a byliśmy nawet wraz ze Splitem i Rydzykiem u niego pod drzwiami, lecz nikt nam nie otworzył. Przedstawiłem wodzowi kilka planów, kilka poprawek, zacząłem działać, zacząłem wpłacać, a w zamian dostałem brak kontaktu, brak działań, brak trzymania się terminów (miał wstawić moje poprawki do Czterech Rzeczywistości Świata do końca grudnia - do tej pory ich nie ma), no i kilkanaście naklejek - bomba. Tutaj forum może nie błyszczy, ale jest, a na ou? Miało być w marcu, co dziś mamy? Nie ma tam żadnych działań, żadnych planów, żadnych ludzi, tylko wódz, który chce dużo pieniążków przy jak najmniejszym wkładzie pracy, ale dość o tym.
Po rozpadzie OU, fakt nie mamy żadnej organizacji zwalczającej NWO, żadnych bojówek, ładnego forum ani dupeczek, ale zrobione zostało o wiele więcej niż przez całą działalność ou.
Nie mamy też żadnej wizji naprawy świata. Jedyne co teraz robimy to edukujemy się i zmieniamy rzeczywistości dla samych siebie. Jak mamy działać, robić akcje skoro sami nie jesteśmy zabezpieczeni, ani finansowo, ani prawnie, ani nie jesteśmy przygotowani na samowystarczalność. Podejmujemy działania (na daną chwilę zaawansowane), o których nigdy tu nie przeczytasz. Bo skąd ja mogę wiedzieć kim jesteś i czy mogę Ci ufać? Zależy Ci? Chcesz działać? Zadzwoń to pogadamy, nie ma problemu - [hide post=3 login=1]512018890[/hide] .
Czytając waszą dyskusję z Ardkiem, można by nawet skrytykować Ardka i stanąć w Twojej obronie, ale niestety ostatni post, w którym wylałeś całą swoją frustrację pokazuje, że Ardek w większości miał rację. Wyglądasz na gościa, który nie ma celu, planów i szuka miejsca gdzie ktoś mu powie co i jak ma robić żeby było dobrze - nie tędy droga. Na pewno zależy Ci na akcji i chcesz działać, a Twoja frustracja jest efektem ich braku? Czy też miałeś sobie pewne wyobrażenie o wybudzonych, a Twoje krzyki spowodowane są tylko tym, że tu nie jest tak jak sobie zaprojektowałeś?
Zamiast narzekać, że nic się nie dzieje, to może coś zaproponuj? Wyjdź z fajną inicjatywą i zainteresuj nas.
Co do serwera.
Co mi z Twoich literek na monitorze, że się znasz, że można taniej i lepiej? Jak wiadomo papier, kamera, tudzież forum internetowe wszystko przyjmie.
Podaj konkrety. Zaproponuj cenę i wykaż jaka jest za nią jakość. Podaj link, numer telefonu, adres firmy, a nie tylko piszesz żeby sobie popisać.

*Edytowano przez Anomalia (Powód: podany numer telefonu był widoczny publicznie-również dla niezarejestrowanych i wolałem go ukryć, a jeśli MIMO TEGO uważasz, że MA BYĆ widoczny publicznie to napisz :) )
: Re: Co Wy planujecie?
: kkris (Mon) 14.07.2014, 13:28:46
@fistraist

„Tu jest właśnie ten punkt, który już wielokrotnie widziałem od początku jak stworzyłem Ruch Obywatelski manifesto... i akcja dla grup aktywistycznych o zjednoczenie z zachowaniem suwerenności własnych organizacji pod wspólnym sztandarem dla określenia celu wspólnego działania i na poszczególnych frontach własnych "specjalizacji"”
- Wybacz fistraist, ale nie rozumiem. Ogólnie nie za bardzo rozumiem Twoją odpowiedź, jej sens i wnioski. Tekstu „Kim jesteśmy?” też nie rozumiem i chyba o ile dobrze pamiętam też Ty go pisałeś. Teksty na stronie głównej też są niezrozumiałe. Zaczyna się od prostych błędów jak np. w Twojej ostatniej odpowiedzi „10.000tys” (albo „10.000”, albo „10 tys.”), a kończy na nielogicznie spisanych i poucinanych zdaniach. Przykro mi, nie rozumiem. Oczywiście to mój problem, a nie Twój. Nie mogę jednak napisać do Ciebie „zmień proszę to i to” bo jak dla mnie trzeba zmienić wszystkie teksty.

---

@michał

„Wyglądasz na gościa, który nie ma celu, planów i szuka miejsca gdzie ktoś mu powie co i jak ma robić żeby było dobrze - nie tędy droga. Na pewno zależy Ci na akcji i chcesz działać, a Twoja frustracja jest efektem ich braku?”

Mam cel, mam pomysły. Czemu Wy mi nachalnie zarzucacie lenistwo? Po prostu nie mogę dołączyć i wspomagać czegoś, co nic nie oferuje, bo to będzie strata czasu. Poza tym czuję się szczerze oszukany, bo naopowiadaliście bzdur, postraszyliście, narobiliście czarnego PiaRu, ściągnęliście tu jakąś losową grupę osób, której i tak realnie nie ma i wciąż idziecie w zaparte, więc tylko chciałem jasnej odpowiedzi na jedno pytanie, a to i tak za dużo jak się okazuje. Całe to „zaproszenie” na wybudzonych z Waszej strony wyglądało jak jakieś uknucie czegoś przeciwko OU. No sorry, ale tak to wyglądało. Dlatego byłem ostrożny w dołączeniu tutaj i we wsparciu wybudzonych. Odczekałem trochę by zobaczyć jak to się rozwinie i się nie rozwinęło praktycznie wcale, stąd moje spostrzeżenia. Nie zarzuty, ani też nie oskarżenia – po prostu spostrzeżenia. Wyluzujcie trochę.

„nie mamy żadnej organizacji zwalczającej NWO, żadnych bojówek, ładnego forum ani dupeczek, ale zrobione zostało o wiele więcej niż przez całą działalność ou.”

Popadacie chyba też w pewną przesadę z osiągnięciami wybudzonych i z tym, że forum jest najistotniejsze. Mnie bardziej interesuje to co oferuje całe OU, jakie ma założenia, cele i metody ich realizacji niż to, że nie ma tam obecnie forum. Tym bardziej, że jak już wspomniałem forum ou w pewnym momencie odstraszało, a nie przyciągało. Hmmm... Ciekawe jest też, że Wasze forum również odstrasza, a na forum ou też mieliście określone funkcje, udzielaliście się i dbaliście o jego „jakość”. Zbieg okoliczności?

„Czytając waszą dyskusję z Ardkiem, można by nawet skrytykować Ardka i stanąć w Twojej obronie, ale niestety ostatni post, w którym wylałeś całą swoją frustrację pokazuje, że Ardek w większości miał rację.”

Żebyście mnie też dobrze zrozumieli to zaznaczę: Ja wcale nie wylewam tutaj swoich żali. Wy za to robicie to cały czas: „czuję sie wyruchany, bartek złodziej, OU chce 10.000zł, a my tylko 2880zł, bartek wysłał mi naklejki, ale nie poprawił tekstów w terminie”... bez sensu. Ja tylko zadałem jedno pytanie odnośnie Waszej aktywności, lub jej braku. Po za tym bartek miał się wywiązywać z terminów, a Wy od lutego potrafiliście przygotować tyle, co tutaj widać? Na Waszym miejscu wstrzymałbym się z krytyką OU i stawiał na uwypuklanie swoich zalet. Jak to ładnie ujął BladyMamut: jeśli gdzieś są hasła to trzeba omijać, jeśli są informacje to studiować, najlepiej z przeciwstawnych źródeł. U Was są praktycznie same hasła. Tyle ile znalazłem tutaj informacji to przestudiowałem. Przestudiowałem też przeciwstawne źródła i jak się okazało sprowokowałem przypadkowo dyskusję, której nie chciałem, choć zadałem jedno proste pytanie. A to, że dyskutuję dalej, do czego mam chyba prawo, to nie powód żeby na mnie najeżdżać i wmawiać mi, że nie wiem co ze sobą zrobić i jak działać. Takie wmawianie to jest „chamska inżynieria emocjonalna”. CTTTRLKOQ;) -->;) Naprawdę wyluzujcie trochę. Wiem jak działać, ale jak już mam z kimś działać, to chcę widzieć sens. Tutaj sens widzę taki: „nie lubimy ketraba i to nas łączy”. To nie dla mnie.

„Nie ma tam żadnych działań, żadnych planów, żadnych ludzi, tylko wódz, który chce dużo pieniążków przy jak najmniejszym wkładzie pracy,”

Pisałem do Bartka przedwczoraj. Dostałem odpowiedź, dołączyłem do akcji i w sierpniu jestem umówiony na zlot. Przyznam, że z ludzkiej, wścibskiej ciekawości zapytałem o sytuację z Wami. Nie chcę zdradzać treści odpowiedzi, bo nie wypada, ale wytłumaczył mi trochę co się stało i jednocześnie nie napisał na Was ANI JEDNEGO złego słowa - ogromna różnica klasy. Dowiedziałem się też, że opóźnienia w realizacji prac w Internecie były spowodowane tym, że jeździli po kraju i organizowali ludzi. Nie sądzę, że w OU został „tylko wódz” bo projektów jest za dużo. Moim zdaniem Internet to jedno, bo w necie najwięcej jest właśnie biadolenia, że „nie mam pieniędzy, nie mam kolegów, nic nie zrobię, nie mam opieki prawnej, nie mogę się na razie wychylać”, a robienie czegoś realnego, jak choćby przyklejenie naklejki, to drugie. Jeśli OU poświęca więcej czasu na to drugie, to dla mnie jest to jak najbardziej w porządku. To tak jak z BladymMamutem: skoro jest cały czas na Forum to logiczne, że nie będzie go w świecie realnym bo doba ma tylko 24h. Skoro OU miało i ma (do czego Bartek się przyznał w mailu) opóźnienia w działaniu Internetowym, to jestem skłonny uwierzyć że OU działa w realu organizując ludzi. Byliście u niego pod domem i nikogo nie było? Tym bardziej mogę uwierzyć w to działanie – może był na zlocie? Was za pewne idzie zastać w domu cały czas...

„na serwer w wybudzonych składa się kto chce, a w ou trzeba 10000, a jak nie zapłacisz to wypad.”

Argument o zbieraniu pieniędzy w OU na portal też już jest nudny. Na solidny portal potrzeba dużo pieniędzy i nie rozumiem tego oburzenia z Waszej strony? Przecież portal to osobny projekt, a OU i tak już działa i oferuje wiele. Ciekawą jeszcze rzeczą jest fakt, że forum ou wróci po poprawkach graficznych i merytorycznych we wrześniu, bo zmian będzie sporo – tak się dowiedziałem. Jednocześnie jest przenoszone na bezpieczniejszy serwer. Czyli u Was składacie się „kto chce” i nie macie serwera, a akcja OU go ma. Dajcie już spokój z tym, że w OU potrzebne są pieniądze, bo pieniądze to nie jest nic złego i trochę nie rozumiem po co tyle biadolenia o pieniądzach, kiedy Wy również organizujecie zrzutkę. Znaczy się trochę rozumiem, bo w Polsce bardzo łatwo można pokłócić się o pieniądze i coraz bardziej domyślam się o co Wam chodzi z tym jadem w stosunku do OU. Byliście jedną z grup, które tam działały. OU miało plan do realizacji, który wymagał określonej aktywności (a nie wyimaginowanej) i Wam to po prostu nie pasowało. Wy wolicie działać każdy osobno w swoim kierunku (i nic z tego raczej nie wychodzi) i dostać wszystko za darmo, pół-darmo, lub po kosztach (fistraist sam pochwalił się, że na obecny serwer wyłożył On sam). Tak to się nie da nic poważnego zrobić i nawet nie łudźcie się, że sie da. OU przekonało jednak innych, że warto robić coś konkretnie w konkretnym kierunku i działają dalej. Wy też „działacie” dalej i spoko. Różnicę jakości widać gołym okiem, ale jako, że ogólnie widzę, że chyba wszyscy tutaj macie uczucie bycia „wyruchanym przez OU”, to nie drążę już tematu.

---

Zostawcie proszę moje konto na tym forum i jak wrócę ze zlotu w sierpniu, to jeśli okaże się że ketrab to rzeczywiście megaloman z wybujałym ego, pazerny na moje pieniądze i chcący mojej wolności oraz duszy, to odszczekam swoje słowa, przeproszę i sprostuję co trzeba. Jeśli jednak zlot w sierpniu okaże się normalny i ketrab też okaże się normalny, to po prostu napiszę PW do fistraista, żeby usunął moje konto i tyle. Nie będę już prowokował zbędnych dyskusji. Obiecuję.

Na koniec naszła mnie pewna refleksja. Pozwólcie, że się nią z Wami podzielę, bo myślę, że może Wam coś trochę uświadomić. Nawet zakładając, że prawdziwe jest stwierdzenie, że to właśnie Wy, zebrani tutaj, byliście jedynymi działającymi w OU i byliście piorunem, który trafił w OU (bo takie stwierdzenia padły na tym forum), to czy nie jest teraz widoczne jak na dłoni, co oferowaliście sobą wcześniej w akcji ou? Jeśli rzeczywiście robiliście coś wcześniej w akcji ou, to teraz widać jaka była to jakość, a tutaj jest tego dowód. Gdyby dać Wam, tutaj zebranym, wszyskie hasła, loginy, serwery i zasoby ou, to zrobilibyście z OU to... co tutaj. Czyli podsumujmy: forum na którym praktycznie nie ma nikogo i stronę główną która jest w budowie... No byłoby tak, czy nie? Dla mnie jest to oczywisty wniosek, którego nie możecie podważyć, bo efekty Waszego działania po prostu widać. Moim celem nie jest jednak dokopywanie wybudzonym, tak jak to odczuwacie. Dla mnie byłoby wszystko w porządku, gdybyście wysyłając do mnie PW na forum ou napisali: „Siema. Razem z grupą kilku tutejszych użytkowników chcemy utworzyć internetową biblioteczkę wiadomości w postaci forum podobnego do ou. Znajdziesz nas na wybudzeni.pl i pozdrawiamy.”. I byłoby spoko. Wy jednak przedstawiliście się jako alternatywę dla złego i okropnego OU, więc mam prawo, widząc efekty tej alternatywy, do niezadowolenia. Tym bardziej, że chyba sami widzicie jak to tutaj wygląda. Po za tym z doświadczenia bardzo dobrze wiem, że kiedy jest zasada „kto chce” to nie ma praktycznie nikogo, a jak jest „wszyscy muszą” to wtedy jednemu przed drugim jest głupio, że „ktoś coś zrobił, a ja nie”. Wtedy przynajmniej coś się dzieje.

Jeśli w OU było tak, że działaliście w taki sposób, że „kto chce i cokolwiek chce”, choć ou miało i ma jasne plany, to widocznie Wasze drogi musiały się po prostu rozminąć i to bez względu na to czy ketrab to chuj i złodziej, czy nie. Może niektórym z Was niepasowało, że potracicie rangi, stracicie pewne pozycje podczas zmian, które przeszło OU i dlatego uknuliście przerzut tylu ludzi ile się da na wybudzonych. Bo ja się skłaniam jednak ku mojej teorii, że uknuliście pewne rzeczy. Wiem, że to brzydkie słowo, ale na tym forum nawet jest napisane, że fistraist użyczył wszystkiego, co wcześniej przygotowywał. BladyMamut gdzieś kiedyś zaznaczył, że atmosfera w OU nie pasowała Wam już od października, czy listopada tamtego roku... Dla mnie ewidentne knucie i powoli dojrzewająca „rewolta”. Zrozumcie też, że gdyby ou po zmianach (a nawet przed zmianami) wyglądało i oferowało tyle co wybudzeni, a wybudzeni tyle co ou, to nie byłoby tej dyskusji, bo biłbym Wam brawo za efekty, a na ou nawet nie zaglądał. Okazałoby się wtedy, że wraz z Waszym odejściem, OU rzeczywiście straciło swój trzon, swoje podstawy, swoje najlepsze pomysły. Jednak to, co straciło OU wraz z Waszym odejściem, widać w projekcie pod nazwą „wybudzeni”... Czy jest czego żałować?


PS. Polecam Wam trochę pracy nad własnym ego i nastawieniem do świata, bo wszędzie widzieć złowrogie intencje i jechać każdego z odmiennym zdaniem od góry do dołu to nie jest miłe. Serio.
: Re: Co Wy planujecie?
: Ardek (Mon) 14.07.2014, 13:43:05
Przeczytałem do połowy, potem zjechałem na sam koniec poszukać czegoś w rodzaju "PS. Żartowałem", ale znalazłem polecenie pracy nad ego. Wiecie co? Wezmę je do siebie. Zaczynam od teraz. Nie nakarmię swojego ego orając krok po kroku te bzdury, tylko dam mu bana.
: Re: Co Wy planujecie?
: Anomalia (Mon) 14.07.2014, 17:20:36
:
@kkris
"Nie sądzę, że w OU został „tylko wódz” bo projektów jest za dużo"
Sporo pomysłów/projektów zostało na forum przed marcowym wyciągnięciem wtyczki. Ciekawe czy zawartość forum po wypuszczeniu nowego designu zostanie wyczyszczona? Czy może jednak będzie widać tych "projektantów" ??

:
@kkris
"Zrozumcie też, że gdyby ou po zmianach (a nawet przed zmianami) wyglądało i oferowało tyle co wybudzeni, a wybudzeni tyle co ou, to nie byłoby tej dyskusji, bo biłbym Wam brawo za efekty, a na ou nawet nie zaglądał. Okazałoby się wtedy, że wraz z Waszym odejściem, OU rzeczywiście straciło swój trzon, swoje podstawy, swoje najlepsze pomysły. Jednak to, co straciło OU wraz z Waszym odejściem, widać w projekcie pod nazwą „wybudzeni”... Czy jest czego żałować?"

-------------------
Z tego co ja zaobserwowałem będąc dawniej w OU to większość projektów przygotowywali ludzie, którzy właśnie przez ketraB'a odchodzili potem z OU(z niektórymi nawet nigdy nie pisałem i nie pamiętam ich nicków), a ketraB (prawdopodobnie) dla każdego nowego użytkownika forum był takim jakby światełkiem w tunelu - z tym, że jego zachowanie wobec osób, którym zależało (na tego typu akcjach) okazywało się światełkiem w tunelu nadjeżdżającego TIR'a na długich światłach.

Twierdzisz, że jesteśmy tu wszyscy bo "nie lubimy ketraba i to nas łączy" a powiedz czy poza chyba JEDYNYM tematem gdzie ludzie zdezorientowani chcieli sie dowiedzieć co się stało z OU, dlaczego wszystko siadło, dlaczego co i jak. To teraz sobie popatrz:

:
@kkris
"Skoro OU miało i ma (do czego Bartek się przyznał w mailu) opóźnienia w działaniu Internetowym, to jestem skłonny uwierzyć że OU działa w realu organizując ludzi. Byliście u niego pod domem i nikogo nie było? Tym bardziej mogę uwierzyć w to działanie – może był na zlocie?"

No to jesteśmy sobie kowalskim użytkownikiem OU. Nic nie widzimy i nic nie wiemy - prócz tego, że światełko w tunelu, które nas tu przyciągneło coś często jest OFFLINE. Pytasz się moderatora czy kogokolwiek z wyżej "siedzących" - nikt nic nie wie.

Skoro nie wie szary użytkownik ani nikt z wyżej siedzących i tylko ketraB wie gdzie jest - to powiedz mi z kim on na zlotach był? Z Kdd? Czy może sobie stuknął wycieczkę do emiratów arabskich?

A może daj mi do siebie maila, to Ci napiszę, że organizowałem zloty itd itp i dlatego mnie nie było w domu - ale pamiętaj - nikt oprócz mnie Ci nie powie i nie potwierdzi, że te zloty w ogóle się odbywały, bo nikt nic nie będzie o nich wiedział.

Pamiętaj o jednej zasranej zasadzie(bo pewnie podstawisz argument, że inni też mówią o tym, ze organizował zloty - na podstawie treści maila jakiego od niego otrzymali):

"Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą." ~Joseph Goebbels - niemiecki minister propagandy. 1923-1945.

PS. (skoro tak lubisz kończyć wypowiedzi) Znam pewnego użytkownika, który nigdy nie odpuścił żadnego zlotu, wyjaśnij mi CZARODZIEJU - dlaczego on o tych zlotach nic nie wie  <!-- s:) -->:)<!-- s:) -->  <!-- s:) -->:)<!-- s:) -->  ?????

@edit
Dodam tylko, że przejrzałem sobie archiwum internetowe z 2012 roku. Jeśli wierzyć, że pierwsi użytkownicy dołączyli do OU w czerwcu 2012, to w pół roku od założenia forum wcale się wolniej nie rozwijamy od OU - posiadamy więcej tematów i przyrost użytkowników jest również na zadowalającym poziomie. A na plany (jak i w przypadku OU przypadającego na tamte czasy) było za wcześnie na ich realizacje, więc jeśli nawet by u nas ich nie było to nie szkodzi - bo również jest za wcześnie by cokolwiek szerzej móc zacząć sensownie działać. Tyle w temacie ode mnie, mam nadzieję, że udało mi się zaspokoić ciekawość - choć ja jestem tu bardziej obserwatorem* niż osobą decyzyjną. (*być może lepszym niż Ty)

a co do wyglądu to w miarę upływu czasu wszystko też będzie lepiej wyglądało - bo na samym początku liczyła się funkcjonalność strony, a nie błyszczenie swoim wyglądem w internecie <!-- s:) -->:)<!-- s:) -->
: Re: Co Wy planujecie?
: BladyMamut (Mon) 14.07.2014, 20:00:29
Dzięki za poświęcenie czasu na napisanie tego co myślisz na temat co robiliśmy, co robimy, jakie były nasze relacje w przeszłości oraz pouczenia co do kilku kwestii.
Nadal nie wiem co rozumiesz przez słowa realne działania, wspomniałeś o spotkaniach, konkretnych działaniach mających na celu stworzenie przeciwwagi dla systemu, zrzeszanie ludzi, więc ładnie proszę powiedz mi jak Ty to widzisz i jakie są Twoje propozycję na działanie w tym kierunku? Chętnie dowiem się czegoś nowego. Jako jedne z działań tworzące przeciw wagę to dwie osoby zajmują się rozwinięciem ekologicznych gospodarstw.
Pisałeś o serwerze, więc proszę podeślij ofertę serwera o którym wspominałeś.
Przez telefon nie chcesz pogadać, nie wspomniałeś skąd jesteś, a to utrudnia odpowiedź o ewentualnym spotkaniu w realu.

Pozdrawiam
Patryk
: Re: Co Wy planujecie?
: fistraist (Mon) 14.07.2014, 20:10:39
: "kkris"
@fistraist

„Tu jest właśnie ten punkt, który już wielokrotnie widziałem od początku jak stworzyłem Ruch Obywatelski manifesto... i akcja dla grup aktywistycznych o zjednoczenie z zachowaniem suwerenności własnych organizacji pod wspólnym sztandarem dla określenia celu wspólnego działania i na poszczególnych frontach własnych "specjalizacji"”
- Wybacz fistraist, ale nie rozumiem. Ogólnie nie za bardzo rozumiem Twoją odpowiedź, jej sens i wnioski. Tekstu „Kim jesteśmy?” też nie rozumiem i chyba o ile dobrze pamiętam też Ty go pisałeś. Teksty na stronie głównej też są niezrozumiałe. Zaczyna się od prostych błędów jak np. w Twojej ostatniej odpowiedzi „10.000tys” (albo „10.000”, albo „10 tys.”), a kończy na nielogicznie spisanych i poucinanych zdaniach. Przykro mi, nie rozumiem. Oczywiście to mój problem, a nie Twój. Nie mogę jednak napisać do Ciebie „zmień proszę to i to” bo jak dla mnie trzeba zmienić wszystkie teksty.

To napiszę ci tak. kilka grup działa osobno, ale główny cel ich aktywności jest zbieżny w poglądach jak i sposobie wykonania. Zamiast funkcjonować osobny zbieramy takich ludzi (łączymy) pod jednym i wspólnym działaniem (sztandarem). Mimo wszystko mają swoich liderów lub też pomysłodawców koordynujących akcję. Działają oni porozumiewając się (decydując kto co robi i gdzie oraz czy inni nie potrzebują pomocy np. w grafice czy mają braki w ludziach).

A co widzisz złego w napisaniu, że teksty, które mamy są twoim zdaniem złe i odrzucają zamiast przyciągać. Trzeba było dać propozycję i powiedzieć, że jesteś w stanie pomóc, jeśli jest taka potrzeba.
Proste. Biadoleniem, że wszystko jest złe i szkoda czasu czy też brak ochoty robienia czegokolwiek jest tak samo złe jak nasze teksty. Skoro w jakimś stopniu zdecydowałeś się mimo wszystko do Nas przyjść to zakładam, że w celu działania, a nie biernej obserwacji. Jeśli dołączać będą właśnie tylko tacy ludzie to faktycznie się nic nie zmieni.

Wybaczam mimo, że nie widzę w twojej wypowiedzi nic co pod to by podchodziło.

fistraist sam pochwalił się, że na obecny serwer wyłożył On sam

Powiedz co w tym złego, że zasponsorowałem serwer na cały rok naszego działania. Moim zdaniem jest to nic innego jak bezinteresowne działanie, które służy nam wszystkim. Nie uważam również, że to moje, bo to ja dałem kasę, więc proszę nie wyskakuj mi z ego tym bardziej, że nawet mnie na oczy nie widziałeś.

Wiem, że to brzydkie słowo, ale na tym forum nawet jest napisane, że fistraist użyczył wszystkiego, co wcześniej przygotowywał.

Kolejny raz co w tym złego skoro miałem mnóstwo czasu i możliwości, aby pomóc wszystkim w dalszej pracy. Akurat ja nie mam problemu z dzieleniem się.

Popadacie chyba też w pewną przesadę z osiągnięciami wybudzonych i z tym, że forum jest najistotniejsze.
...
a Wy od lutego potrafiliście przygotować tyle, co tutaj widać?

No właśnie wy. Skoro dołączając prawie od początku nic nie robiłeś i nie zaproponowałeś to jest jasnym, że nie czułeś się w żadnym stopniu związany z nami, a pozostałeś dalej tam gdzie byłeś i wciąż jesteś. Nie mam zamiaru cię do nas przekonywać, ponieważ jest to wybór każdego z osobna.

My rozmawialiśmy (czyli to czego ty nie robiłeś z nami) i ustaliliśmy, że po powstaniu wybudzonych najistotniejsze było forum, aby ewentualni wyrzuceni mogli dołączyć tu i mieć jakikolwiek kontakt. Kolejnym krokiem był rozwój zawartości i zmiana wyglądu.
Właśnie tu pytanko do ciebie. Pisałeś, że znasz php, więc zakładam, że przynajmniej dobrze. Zrobiłem konkurs na styl forum, który twoim zdaniem nie powala. Miałeś okazję do pomocy i rozwoju, którego nie zauważasz. Nie było ani jednej wzmianki od nikogo. Gdzie byłeś, że nie dostałem sygnału z chęcią wsparcia lub zrobienia własnego?

Nie ma działań w realu. Zaproponowałem w ou akcję wsparcia świetlicy i ketrab tego nie wsparł, bo nie widział w tym sensu. Za mało ludzi, bo to wiocha.
Dopiero po roku czasu zacząłem sam i prawie pod koniec terminu napisał coś od siebie zmieniając kilka rzeczy, które ustaliłem i dopasowałem do moich możliwości czasowych i organizacyjnych. Nie pozwolił również na naklejanie naklejek OU na sprzęt, który świetlica miała otrzymywać. Ale mniejsza o to. Później nastąpił podział i jak dokładnie się zakończyła akcja nie mam pojęcie. Wiem, że świetlica zyskała więcej niż jej budżet na ok. 4 lat.

Udało mi się dogadać z dwoma młodymi raperami, którzy chcieli wzajemnej promocji (nic więcej). Chcieli znak ou, który mogliby umieścić w teledysku. Ani nie dostałem w dobrej jakości znaku, ani nie zostało to im wysłane. Nie miałem także możliwości dalszego koordynowania, ponieważ wyjechałem po krótkim czasie w delegację na dłuższy czas. Temat został olany, a na teledysku pokazał się znak innej grupy. Drugi raper jak się dowiedziałem miał za małą oglądalność na YT, bo tylko 5000 wyświetleń. Załatwiłem dobry kontakt z amatorską grupą filmową, która robiła naprawdę całkiem niezłe rzeczy, ale po co.
 
Pod koniec naszej znajomości okazało się, że ma po uszy takich dobry tematów i pomysłów. Wyżalił się również, że olałem wpłaty co miesiąc. Po napisaniu, że teraz jest ważniejsze zdrowie i życie mojej żony i każdy grosz się liczy zostałem wyśmiany. Nie było słów czy pomóc tylko ironia.


„na serwer w wybudzonych składa się kto chce, a w ou trzeba 10000, a jak nie zapłacisz to wypad.”

Czemu wyrzucać ludzi, jeśli nie wpłaca? Może ma mało pieniędzy i nędzny net, aby móc działać chociaż w necie lub pomagając w realu. Czy uważasz, że wszystkich jest stać na wsparcie finansowe? Jest wielu ludzi, którzy liczą każdy grosz. Oczywiście można powiedzieć wiele, żeby coś od ust odjąć, bo można, aby odłożyć na wpłatę. Słyszałem to już nie raz i jest to zwyczajny debilizm popędzany kretyńską wizją i świadomością życia rodzinnego, której się nie ma.


Więc może przestańmy pisać kto jaki jest, bo to tylko tekst na ekranie. Trzeba doświadczyć samemu tej wspaniałej współpracy jaka była. Tylko my wiemy jak wygląda ona tutaj, z czym to się wiąże i jaka towarzyszy temu atmosfera.

Jeśli ktokolwiek dołączający będzie chciał działać to będzie. W innym przypadku będzie zbędnym obserwatorem, który z czasem się znudzi i albo zacznie szukać dziury w całym. Już wielokrotnie słyszałem słowa ja tu jestem a wy nic.

i na koniec.

Nie negocjuje się z kimś kto nie potrafi napisać "Siema właśnie dołączyłem. Myślę, że mogę się przydać, ponieważ jestem w stanie zrobić to i to, a najbardziej interesuje mnie praca w realu/necie, ponieważ..."
Nikt z nas nie jest magikiem, który domyśli się co dana osoba sobą reprezentuje, ani nie mamy czasu na wysyłanie ciągłych maili, których skuteczność wynosi 0,01% i jest bardziej "przymusem" działania niż własnymi chęciami. Każdy kto naprawdę chce działać odezwie się sam i nie będzie czekał na nasz krok.

Stara zasada i zwyczaj. Podaje i wita się ten kto wchodzi do pomieszczenia, mieszkania itp. W necie jest identycznie.

Więcej się nie wypowiadam, bo nie widzę sensu. jeśli się przekonasz jak jest sam możesz skasować swoje konto w panelu użytkownika. Jeżeli nie wyjdzie, pomogę.

pozdrawiam i powodzenia w poszukiwaniach własnej drogi.
f
: Re: Co Wy planujecie?
: wolf (Tue) 15.07.2014, 11:59:29
No i stało się! Wiedziałem, że tak będzie, a Wasza dyskusja to tylko pozory przed tym jak i tak dacie krisowi bana! Zbanowaliście chłopaka i jedziecie po nim, nie dając mu szansy odpowiedzi! Brawo wolność, brawo za brak liderów, brawo za poszanowanie dla odmiennego zdania! Chylę czoła przed wybudzonymi. Teraz ja czekam na bana, jak to macie w zwyczaju robić dla tych, którzy widzą pewne oczywistości inaczej niż wy.

Ja się z krissem i zgadzam i nie zgadzam po części. Najlepiej byłoby zapytać Bartka i pewnie byłoby wszystko jasne. Jednak jedna rzecz rzuciła mi się w oczy i daje do myślenia...

: "Anomalia"
Dodam tylko, że przejrzałem sobie archiwum internetowe z 2012 roku. Jeśli wierzyć, że pierwsi użytkownicy dołączyli do OU w czerwcu 2012, to w pół roku od założenia forum wcale się wolniej nie rozwijamy od OU - posiadamy więcej tematów i przyrost użytkowników jest również na zadowalającym poziomie. A na plany (jak i w przypadku OU przypadającego na tamte czasy) było za wcześnie na ich realizacje, więc jeśli nawet by u nas ich nie było to nie szkodzi - bo również jest za wcześnie by cokolwiek szerzej móc zacząć sensownie działać. Tyle w temacie ode mnie, mam nadzieję, że udało mi się zaspokoić ciekawość - choć ja jestem tu bardziej obserwatorem* niż osobą decyzyjną. (*być może lepszym niż Ty)

Po pierwsze dlaczego miałbym nie wierzyć, że pierwsi użytkownicy dołączyli na forum OU w czerwcu 2012? Nawet mi przez myśl nie przeszło, żeby powątpiewać. Rzeczywiście wszędzie widzicie spiski i Bartek i OU to jeden wielki spisek. Porównanie go do Goebbelssa to już chyba za grube. To jak próbujecie go na każdym kroku „ukrzyżować”, aż każe mi wierzyć w jego racje, a nie waszą.

Po drugie jaki wy macie przyrost? Tyle co zebraliście trochę ludzi z OU i nikt tu więcej nie dołącza. Zabierzcie wreszcie swoje iluzje! Jedna zbłąkana osoba, która dołączy tutaj raz na tydzień, to nie jest przyrost. Wy chyba jacyś ślepi jesteście...

Po trzecie, skoro mieliście plany i działania na OU (tak jak piszecie!) to dlaczego teraz ich nie macie? Przecież te same plany przyszły wraz z ludźmi, którzy są tutaj! No tak? Skoro Bartek zabraniał wam realizować waszych planów, to teraz na wybudzonych powinniście je śmiało realizować. No tak?! A planów nie ma... Dział „plan działania” jest pusty od początku wybudzonych, ludzi tutaj też nie ma... Działania też nie ma... Jest dla Was za wcześnie by szerzej działać i zaczynacie od podstaw, choć działaliście w OU i mieliście tam wiele planów? To nielogiczne! Coś kręcicie i coś tu śmierdzi! Przez pół roku robić stronę internetową, a potem przez kolejne pół roku ją poprawiać to nie jest plan... Przestańcie kłamać!
: Re: Co Wy planujecie?
: Ardek (Tue) 15.07.2014, 12:47:42
Już poszczekałeś? Świetnie. Przestań pisać do mnie w liczbie mnogiej, bo to tylko ja uznałem, że warto zbanować tego ubertrolla (swoją drogą odbanowałem go na prośbę reszty. I co teraz? Kto tu kłamie, knypie?) Nie chodzi o jakieś odmienne zdania, bo to nie jest żadna sprawa o której można mieć "opinie". Typ co chwila wyciąga z rękawa nowe kłamstewko, stosuje techniki manipulacyjne i każe nam się nie wiadomo z czego tłumaczyć. Ja osobiście nie jestem zainteresowany takim towarzyszem, więc niezbyt zależy mi na rozmowie z nim, rozumiesz?

Co do OU, to sprawa była wyjaśniona wystarczająco. Nie potrafisz czytać ze zrozumieniem- świetnie, twoje miejsce jest w OU i idź już sobie. Tylko żebyś za rok nie wracał z płaczem, że akcja nie wypaliła. Jeśli chodzi o mnie, to żegnam ozięble.
: Re: Co Wy planujecie?
: Anomalia (Tue) 15.07.2014, 17:08:18
: "wolf"
Po trzecie, skoro mieliście plany i działania na OU (tak jak piszecie!) to dlaczego teraz ich nie macie? Przecież te same plany przyszły wraz z ludźmi, którzy są tutaj! No tak? Skoro Bartek zabraniał wam realizować waszych planów, to teraz na wybudzonych powinniście je śmiało realizować. No tak?! A planów nie ma... Dział „plan działania” jest pusty od początku wybudzonych, ludzi tutaj też nie ma... Działania też nie ma... Jest dla Was za wcześnie by szerzej działać i zaczynacie od podstaw, choć działaliście w OU i mieliście tam wiele planów? To nielogiczne! Coś kręcicie i coś tu śmierdzi! Przez pół roku robić stronę internetową, a potem przez kolejne pół roku ją poprawiać to nie jest plan... Przestańcie kłamać!

Nie jestem pewien jaka byłaby reakcja ludzi gdyby plany, które kojarzyli jeszcze z OU (mimo, że wyszły one z naszych głów) - jakby je zobaczyli tutaj po raz drugi. Nie mam pewności ich reakcji.

Dobiła mnie najbardziej ta część Twojej wypowiedzi:
: "wolf"
Najlepiej byłoby zapytać Bartka i pewnie byłoby wszystko jasne.

"Najlepiej byłoby zapytać Tuska i pewnie byłoby wszystko jasne gdzie zaginęły pieniądze z OFE" <--- taki prosty przykład człowieka z polityki, gdzie może zrozumiesz wreszcie, że nie musi Ci nikt wcale powiedzieć prawdy, a napisałeś to tak jakby tylko prawdę mógł powiedzieć.

Aż mnie korci, żeby napisać tak jak kiedyś Bartek(skoro się cieszy u Ciebie taką aprobatą to może zrozumiesz swoją hipokryzję): "zajmuję się stroną i serwerem, nie bardzo mam teraz czas na odpisywanie".
Mówisz, że chcemy go "ukrzyżować" na każdym kroku - jeśli (nawet na OU) wystarczająco wyrobiłeś sobie umiejętność czytania (ze zrozumieniem) to na pewno obiło Ci się o oczy coś takiego jak "prawo kosmosu" polegające na tym, że skoro jest światło - to i ciemność też jest, aby było ciepło - to jest i zimno, że jest + i - i nie ma prawa jedno bez drugiego istnieć.
TY ze swojej perspektywy podajesz argument ZA bartkiem, a ja podaję argument PRZECIW Bartkowi. Równie dobrze ja teraz mogę sugerować, że idealizujesz Bartka na każdym kroku. Mam nadzieje, że rozumiesz o co mi chodzi.

My sobie nie wybieramy z góry, że ten miesiąc i tamten miesiąc będziemy mówić ludziom, że zajmujemy się stroną i serwerem - bo po prostu my musimy to zrobić (powód jest prosty), jeśli czytałeś tematy odnośnie bezpieczeństwa to rozumiesz dlaczego skupiamy się na stronie i serwerze, a nie na działaniu w realu/wirtualu i zbieraniu ludzi(a przynajmniej ja).

Kolejna sprawa to jedni zajmują się sprawami w sieci, a inni w realu. Nie jest tak, że każdy robi wszystko w dodatku naraz. Jesteś w stanie coś robić, chcesz coś robić, napisz na forum, albo pw, damy rade działać razem to Ci odpisze tak lub nie.

Nie chce mi się pisać dłuższego posta, bo jeśli jesteś kumaty to udzieliłem Ci odpowiedzi w wystarczająco zrozumiały sposób.
: Re: Co Wy planujecie?
: Michał (Tue) 15.07.2014, 17:25:16
@kkris

"Mam cel, mam pomysły. Czemu Wy mi nachalnie zarzucacie lenistwo? Po prostu nie mogę dołączyć i wspomagać czegoś, co nic nie oferuje, bo to będzie strata czasu. Poza tym czuję się szczerze oszukany, bo naopowiadaliście bzdur, postraszyliście, narobiliście czarnego PiaRu, ściągnęliście tu jakąś losową grupę osób, której i tak realnie nie ma i wciąż idziecie w zaparte, więc tylko chciałem jasnej odpowiedzi na jedno pytanie, a to i tak za dużo jak się okazuje. Całe to „zaproszenie” na wybudzonych z Waszej strony wyglądało jak jakieś uknucie czegoś przeciwko OU. No sorry, ale tak to wyglądało. Dlatego byłem ostrożny w dołączeniu tutaj i we wsparciu wybudzonych. Odczekałem trochę by zobaczyć jak to się rozwinie i się nie rozwinęło praktycznie wcale, stąd moje spostrzeżenia. Nie zarzuty, ani też nie oskarżenia – po prostu spostrzeżenia. Wyluzujcie trochę."

Mam cel, mam pomysły. No ja mogę napisać, że mam miliardy na koncie i latam statkiem na księżyc co weekend, na gwiezdne ryby. Czy Ty nie czytasz tego co piszesz? Ja Ci zarzuciłem lenistwo? Pokaż gdzie. Ja Ci nic nie naopowiadałem. Ja jestem wyluzowany, do momentu w którym widzę gościa, który nie kuma ani co pisze, ani co czyta. To żaden atak personalny z mojej strony, tylko fakty.

"Popadacie chyba też w pewną przesadę z osiągnięciami wybudzonych i z tym, że forum jest najistotniejsze. Mnie bardziej interesuje to co oferuje całe OU, jakie ma założenia, cele i metody ich realizacji niż to, że nie ma tam obecnie forum. Tym bardziej, że jak już wspomniałem forum ou w pewnym momencie odstraszało, a nie przyciągało. Hmmm... Ciekawe jest też, że Wasze forum również odstrasza, a na forum ou też mieliście określone funkcje, udzielaliście się i dbaliście o jego „jakość”. Zbieg okoliczności?"

Czy ja pisałem o osiągnięciach wybudzonych i o forum? Forum i strona powstała z naszej inicjatywy, za Adama kasę i za pracę adminów (Ardka, Bladego), którzy sami przerzucają gigabajty informacji żeby wyjebane przez wodza osoby mogły tu przyjść, poczytać, pogadać. Ou połączyło wiele osób i za pstryknięciem palca zostały ludziom odebrane nadzieje, przyjaźnie, plany, ambicje. My chcieliśmy na początek im i nam to umożliwić. Wracając do tematu ja nie mówiłem o forum, tylko o działaniach w tym Twoim 'realu'. Nie masz pojęcia co robimy, a oceniasz, czy to nie ignorancja z hipokryzją w Twoim wykonaniu?

"Żebyście mnie też dobrze zrozumieli to zaznaczę: Ja wcale nie wylewam tutaj swoich żali. Wy za to robicie to cały czas: „czuję sie wyruchany, bartek złodziej, OU chce 10.000zł, a my tylko 2880zł, bartek wysłał mi naklejki, ale nie poprawił tekstów w terminie”... bez sensu. Ja tylko zadałem jedno pytanie odnośnie Waszej aktywności, lub jej braku. Po za tym bartek miał się wywiązywać z terminów, a Wy od lutego potrafiliście przygotować tyle, co tutaj widać? Na Waszym miejscu wstrzymałbym się z krytyką OU i stawiał na uwypuklanie swoich zalet. Jak to ładnie ujął BladyMamut: jeśli gdzieś są hasła to trzeba omijać, jeśli są informacje to studiować, najlepiej z przeciwstawnych źródeł. U Was są praktycznie same hasła. Tyle ile znalazłem tutaj informacji to przestudiowałem. Przestudiowałem też przeciwstawne źródła i jak się okazało sprowokowałem przypadkowo dyskusję, której nie chciałem, choć zadałem jedno proste pytanie. A to, że dyskutuję dalej, do czego mam chyba prawo, to nie powód żeby na mnie najeżdżać i wmawiać mi, że nie wiem co ze sobą zrobić i jak działać. Takie wmawianie to jest „chamska inżynieria emocjonalna”. <!-- s;) -->;)<!-- s;) --> Naprawdę wyluzujcie trochę. Wiem jak działać, ale jak już mam z kimś działać, to chcę widzieć sens. Tutaj sens widzę taki: „nie lubimy ketraba i to nas łączy”. To nie dla mnie."

Co bez sensu? Że pojechałem 200km z pewną misją, poświęciłem trochę kasy i czasu żeby zawieźć poprawki, a Ty mi mówisz, że ich zrobienie w terminie było bez sensu? To w takim razie trzeba zakwestionować sens całego OU.
 A ja Ci powiedziałem, że jeśli chcesz pytać o aktywność to zadzwoń. Numer podałem, jakoś się nie zgłosiłeś i wcale mnie to nie dziwi.
 To żadne wmawianie, po prostu nie rozumiesz tego co sam piszesz, albo jesteś zwykłym trolem.

"Pisałem do Bartka przedwczoraj. Dostałem odpowiedź, dołączyłem do akcji i w sierpniu jestem umówiony na zlot. Przyznam, że z ludzkiej, wścibskiej ciekawości zapytałem o sytuację z Wami. Nie chcę zdradzać treści odpowiedzi, bo nie wypada, ale wytłumaczył mi trochę co się stało i jednocześnie nie napisał na Was ANI JEDNEGO złego słowa - ogromna różnica klasy. Dowiedziałem się też, że opóźnienia w realizacji prac w Internecie były spowodowane tym, że jeździli po kraju i organizowali ludzi. Nie sądzę, że w OU został „tylko wódz” bo projektów jest za dużo. Moim zdaniem Internet to jedno, bo w necie najwięcej jest właśnie biadolenia, że „nie mam pieniędzy, nie mam kolegów, nic nie zrobię, nie mam opieki prawnej, nie mogę się na razie wychylać”, a robienie czegoś realnego, jak choćby przyklejenie naklejki, to drugie. Jeśli OU poświęca więcej czasu na to drugie, to dla mnie jest to jak najbardziej w porządku. To tak jak z BladymMamutem: skoro jest cały czas na Forum to logiczne, że nie będzie go w świecie realnym bo doba ma tylko 24h. Skoro OU miało i ma (do czego Bartek się przyznał w mailu) opóźnienia w działaniu Internetowym, to jestem skłonny uwierzyć że OU działa w realu organizując ludzi. Byliście u niego pod domem i nikogo nie było? Tym bardziej mogę uwierzyć w to działanie – może był na zlocie? Was za pewne idzie zastać w domu cały czas..."

To ciekawe, że do mnie jako aktywnego i działającego członka nie odezwał się od pół roku, a do Ciebie odpisuje odrazu. Ty, a może to temu, że mnie już nie nabierze? Więc po co miałby mi odpisywać? Być może cała akcja to fikcja dla ściągnięcia kasy? Rusz łbem czasem. Gość, który zna się na marketingu wie jak gadać z ludźmi, aby uzyskać swój cel. Wolisz słodkie kłamstwa od gorzkiej prawdy, więc zalecam pozostanie w matriksie - tu masz tego pod dostatkiem, powinno Ci być dobrze. Przyklejenie naklejki to według Ciebie realna akcja? W takim razie masz rację, nie robimy takich.
To taki problem wystartować z forum? Mając jak to ująłeś taką ładną, rozbudowaną stronkę, full professional, to nie potrafiłby uruchomić głupiego forum, które nawet my słabiacy mamy? A może jednak potrafi to zrobić, a jedynym powodem braku forum jest brak ludzi? No bo jakby wejść na forum ou, a tam pusto, to chyba lipa, nie? Forum ruszy dopiero jak znajdzie więcej jeleni.

"Argument o zbieraniu pieniędzy w OU na portal też już jest nudny. Na solidny portal potrzeba dużo pieniędzy i nie rozumiem tego oburzenia z Waszej strony? Przecież portal to osobny projekt, a OU i tak już działa i oferuje wiele. Ciekawą jeszcze rzeczą jest fakt, że forum ou wróci po poprawkach graficznych i merytorycznych we wrześniu, bo zmian będzie sporo – tak się dowiedziałem. Jednocześnie jest przenoszone na bezpieczniejszy serwer. Czyli u Was składacie się „kto chce” i nie macie serwera, a akcja OU go ma. Dajcie już spokój z tym, że w OU potrzebne są pieniądze, bo pieniądze to nie jest nic złego i trochę nie rozumiem po co tyle biadolenia o pieniądzach, kiedy Wy również organizujecie zrzutkę. Znaczy się trochę rozumiem, bo w Polsce bardzo łatwo można pokłócić się o pieniądze i coraz bardziej domyślam się o co Wam chodzi z tym jadem w stosunku do OU. Byliście jedną z grup, które tam działały. OU miało plan do realizacji, który wymagał określonej aktywności (a nie wyimaginowanej) i Wam to po prostu nie pasowało. Wy wolicie działać każdy osobno w swoim kierunku (i nic z tego raczej nie wychodzi) i dostać wszystko za darmo, pół-darmo, lub po kosztach (fistraist sam pochwalił się, że na obecny serwer wyłożył On sam). Tak to się nie da nic poważnego zrobić i nawet nie łudźcie się, że sie da. OU przekonało jednak innych, że warto robić coś konkretnie w konkretnym kierunku i działają dalej. Wy też „działacie” dalej i spoko. Różnicę jakości widać gołym okiem, ale jako, że ogólnie widzę, że chyba wszyscy tutaj macie uczucie bycia „wyruchanym przez OU”, to nie drążę już tematu."

To może przestań już o to pytać?

"Zostawcie proszę moje konto na tym forum i jak wrócę ze zlotu w sierpniu, to jeśli okaże się że ketrab to rzeczywiście megaloman z wybujałym ego, pazerny na moje pieniądze i chcący mojej wolności oraz duszy, to odszczekam swoje słowa, przeproszę i sprostuję co trzeba. Jeśli jednak zlot w sierpniu okaże się normalny i ketrab też okaże się normalny, to po prostu napiszę PW do fistraista, żeby usunął moje konto i tyle. Nie będę już prowokował zbędnych dyskusji. Obiecuję."

A to niby co ma być? 'Szefie idę pracować do innej firmy, bo mam nadzieję na lepsze warunki, ale jak okaże się, że tam jest źle to wrócę tylko trzymaj dla mnie miejsce pracy.' - 'Won.'
Oczywiście, że okaże się normalny, bo jak inaczej zebrałby kasę? Jak Ty to sobie wyobrażałeś? Dostaniesz karteczkę, kilka naklejek, przyszywkę, herbatkę z ciasteczkami, plany, prezentację, karty sim za 5zł, z których nikt nie będzie korzystał. Wszystko będzie wyglądąło profesjonalnie, bo jak ma wyglądać? Masz go za głupka? Być może jest oszustem i złodziejem, ale na pewno nie debilem. Takich to on szuka.

"Na koniec naszła mnie pewna refleksja. Pozwólcie, że się nią z Wami podzielę, bo myślę, że może Wam coś trochę uświadomić. Nawet zakładając, że prawdziwe jest stwierdzenie, że to właśnie Wy, zebrani tutaj, byliście jedynymi działającymi w OU i byliście piorunem, który trafił w OU (bo takie stwierdzenia padły na tym forum), to czy nie jest teraz widoczne jak na dłoni, co oferowaliście sobą wcześniej w akcji ou? Jeśli rzeczywiście robiliście coś wcześniej w akcji ou, to teraz widać jaka była to jakość, a tutaj jest tego dowód. Gdyby dać Wam, tutaj zebranym, wszyskie hasła, loginy, serwery i zasoby ou, to zrobilibyście z OU to... co tutaj. Czyli podsumujmy: forum na którym praktycznie nie ma nikogo i stronę główną która jest w budowie... No byłoby tak, czy nie? Dla mnie jest to oczywisty wniosek, którego nie możecie podważyć, bo efekty Waszego działania po prostu widać. Moim celem nie jest jednak dokopywanie wybudzonym, tak jak to odczuwacie. Dla mnie byłoby wszystko w porządku, gdybyście wysyłając do mnie PW na forum ou napisali: „Siema. Razem z grupą kilku tutejszych użytkowników chcemy utworzyć internetową biblioteczkę wiadomości w postaci forum podobnego do ou. Znajdziesz nas na wybudzeni.pl i pozdrawiamy.”. I byłoby spoko. Wy jednak przedstawiliście się jako alternatywę dla złego i okropnego OU, więc mam prawo, widząc efekty tej alternatywy, do niezadowolenia. Tym bardziej, że chyba sami widzicie jak to tutaj wygląda. Po za tym z doświadczenia bardzo dobrze wiem, że kiedy jest zasada „kto chce” to nie ma praktycznie nikogo, a jak jest „wszyscy muszą” to wtedy jednemu przed drugim jest głupio, że „ktoś coś zrobił, a ja nie”. Wtedy przynajmniej coś się dzieje."

Co Ty w ogóle wiesz? Rzucasz inwektywami na prawo i lewo bez żadnych danych. Bez nas forum i strona główna nie istniała w ogóle. To my ścigaliśmy świrów jak najszybciej, żeby jakiś, potencjalnie nowy członek nie zobaczył na forum czegoś, co by go odstraszyło na dzień dobry. To my wstawialiśmy newsy na główną. To my dodawaliśmy nowe tematy i  redagowaliśmy stare. Bez nas byłby tam syf jak w Twojej głowie.
Może ruszyłbyś dupę i coś pomógł na stronie to poszłoby szybciej? Nie, bo Ty wolisz ponarzekać i pokrzyczeć w internetach. Zarzucasz brak działań i konkretów, a jak Cie o takie pytamy to chowasz się jak szczur, zmieniając temat.
Jest zasada, że jak "kto chce" to jest wolność, a jak jest "wszyscy muszą" to mamy do czynienia z niewolnictwem.

"Jeśli w OU było tak, że działaliście w taki sposób, że „kto chce i cokolwiek chce”, choć ou miało i ma jasne plany, to widocznie Wasze drogi musiały się po prostu rozminąć i to bez względu na to czy ketrab to chuj i złodziej, czy nie. Może niektórym z Was niepasowało, że potracicie rangi, stracicie pewne pozycje podczas zmian, które przeszło OU i dlatego uknuliście przerzut tylu ludzi ile się da na wybudzonych. Bo ja się skłaniam jednak ku mojej teorii, że uknuliście pewne rzeczy. Wiem, że to brzydkie słowo, ale na tym forum nawet jest napisane, że fistraist użyczył wszystkiego, co wcześniej przygotowywał. BladyMamut gdzieś kiedyś zaznaczył, że atmosfera w OU nie pasowała Wam już od października, czy listopada tamtego roku... Dla mnie ewidentne knucie i powoli dojrzewająca „rewolta”. Zrozumcie też, że gdyby ou po zmianach (a nawet przed zmianami) wyglądało i oferowało tyle co wybudzeni, a wybudzeni tyle co ou, to nie byłoby tej dyskusji, bo biłbym Wam brawo za efekty, a na ou nawet nie zaglądał. Okazałoby się wtedy, że wraz z Waszym odejściem, OU rzeczywiście straciło swój trzon, swoje podstawy, swoje najlepsze pomysły. Jednak to, co straciło OU wraz z Waszym odejściem, widać w projekcie pod nazwą „wybudzeni”... Czy jest czego żałować?"

Tutaj nie mamy żadnych rang, więc Twój argument spuszczam w kiblu. Tak po to dzwoniliśmy, pisaliśmy i jeździliśmy do Bartka. To była część knucia. Czy Ty nie czaisz, że to ON, sam rozjebał całe OU? Zaczął na ludzi napierdalać i ich banować. To nie my konspirowaliśmy żeby przejąć jego pomysł, tylko on ruchem jednej ręki wszystkich wypierdolił.
Ze mną nie miał żadnej spiny, a kontaktu od stycznia brak. To gdzie te nowe ou? Czemu nie dostałem kilkanaście maili i telefonów od niego, że wznawiamy akcję? Fundamentem OU była więź między ludźmi, współpraca i zaufanie. Aktywnie działało i miało plany około 30 osób. Połowa jest tu po spotkaniu w REALU, a z drugą nie mamy kontaktu, bo ktoś nam zablokował? Właśnie temu teraz nie ma forum i temu nic się nie dzieje, bo ou to byliśmy my i Bartek. Teraz Bartek został sam, a my jesteśmy razem. A to jest kurwa nasz największy sukces, którego Twe ślepy oczy nigdy nie dostrzegą. My na pewno niczego nie żałujemy.

P.S. Polecam przejść chrzest inteligencji, bo z myśleniem to na bakier jesteś.

@wolf

"No i stało się! Wiedziałem, że tak będzie, a Wasza dyskusja to tylko pozory przed tym jak i tak dacie krisowi bana! Zbanowaliście chłopaka i jedziecie po nim, nie dając mu szansy odpowiedzi! Brawo wolność, brawo za brak liderów, brawo za poszanowanie dla odmiennego zdania! Chylę czoła przed wybudzonymi. Teraz ja czekam na bana, jak to macie w zwyczaju robić dla tych, którzy widzą pewne oczywistości inaczej niż wy.

Ja się z krissem i zgadzam i nie zgadzam po części. Najlepiej byłoby zapytać Bartka i pewnie byłoby wszystko jasne. Jednak jedna rzecz rzuciła mi się w oczy i daje do myślenia..."

Dostał kilka szans na odpowiedź i co z tego, skoro gra jak zacięta płyta? Ten gość nawet nie rozumie, co sam pisze, a co powiedzieć żeby kogoś innego zrozumiał. Co ma zdanie do imputowania? Co mają fakty do manipulacji? Oczywistości są oczywiste i nie da się ich inaczej postrzegać.
Noo mam napisać po raz 150, że on nie odbierał od nas telefonów i maili? Nie oddzwonił, nie odpisał, więc wszystko jest jasne. Tylko Split i Fistraist mieli napiętą sytuację z Bartkiem, reszta działała normalnie i była w kontakcie. Więc czemu wyjebał kilkadziesiąt członków bez słowa?

"Po pierwsze dlaczego miałbym nie wierzyć, że pierwsi użytkownicy dołączyli na forum OU w czerwcu 2012? Nawet mi przez myśl nie przeszło, żeby powątpiewać. Rzeczywiście wszędzie widzicie spiski i Bartek i OU to jeden wielki spisek. Porównanie go do Goebbelssa to już chyba za grube. To jak próbujecie go na każdym kroku „ukrzyżować”, aż każe mi wierzyć w jego racje, a nie waszą."

Jak wyczytałeś tam porównanie Bartka do Goebbelssa to znak, że przespałeś j.polski w podstawówce.
No tak dajmy się oskarżać bezpodstawnie, nie brońmy się, dajmy chłopakowi poszaleć na naszym forum i zostawmy bez odpowiedzi. Może niech wpadnie do każdego z nas, nawyzywa matce, zgwałci dziewczynę i ukradnie pieniądze, a my będziemy tylko stać i patrzeć. Bo gdybyśmy go próbowali powstrzymać to znaczy, że jesteśmy napastnikami.

"Po trzecie, skoro mieliście plany i działania na OU (tak jak piszecie!) to dlaczego teraz ich nie macie? Przecież te same plany przyszły wraz z ludźmi, którzy są tutaj! No tak? Skoro Bartek zabraniał wam realizować waszych planów, to teraz na wybudzonych powinniście je śmiało realizować. No tak?! A planów nie ma... Dział „plan działania” jest pusty od początku wybudzonych, ludzi tutaj też nie ma... Działania też nie ma... Jest dla Was za wcześnie by szerzej działać i zaczynacie od podstaw, choć działaliście w OU i mieliście tam wiele planów? To nielogiczne! Coś kręcicie i coś tu śmierdzi! Przez pół roku robić stronę internetową, a potem przez kolejne pół roku ją poprawiać to nie jest plan... Przestańcie kłamać!"

Działamy na razie dla siebie. Będziesz budował dom mając jedną cegłę, czy poczekasz na tysiąc? A może nie ma zasobów? Ciężko było na to wpaść? W OU i tak żaden plan nie był realizowany. Ewentualnie któryś z członków realizował własny pomysł, na własną rękę, przy konieczności uzyskania zgody na użycie zacnego loga OU.
 Tak, a przez kolejne pół roku będziemy się tylko na nią patrzeć, kto nam zabroni? A propo nielogicznego.(sorry Ardek za plagiat <!-- s;) -->;)<!-- s;) --> )

(http://s9.postimg.org/4hwszl53z/1176240_10153193300225314_103181553_n.jpg)

@edit Anomalia naprawiłem, żeby obrazek się wyświetlał
: Re: Co Wy planujecie?
: Ardek (Tue) 15.07.2014, 17:40:43
Panie! Żaden plagiat! Infoanarchizm. Ja nie jestem autorem tego mema ; )
: Re: Co Wy planujecie?
: kkris (Thu) 17.07.2014, 11:13:45
Dziękuję, że odblokowaliście moje konto, ale to już nie będzie potrzebne. Jeśli co chwila mam się obawiać, że dostanę bana bo coś napiszę nie tak, jak chcecie, to macie rację, że nie jest to miejsce dla mnie.

W dziale CTTTRLKOQ -->viewtopic.php?f=190&t=1416 (https://forum.wybudzeni.com/viewtopic.php?f=190&t=1416" onclick="window.open(this.href);return false;) odpowiedzieliście na moje pytanie zadane na początku tego tematu. Fistraist napisał: „plany - tu w ogóle nie mam pomysłu. Planem obecnym np. jest nasz serwer.”. Wszystko jest już dla mnie jasne odnośnie Waszych „planów”, więc ten temat można chyba zamknąć.

Wiem już też chyba co się stało między Wami, a OU. Odziwo odpowiedź dostałem ponownie od... fistraista. Fistraist napisał: „...po powstaniu wybudzonych najistotniejsze było forum, aby ewentualni wyrzuceni mogli dołączyć...”. I wszystko jasne: WyRzuceni.pl. CTTTRLKOQ:) -->:) Dlaczego zostaliście WyRzuceni z ou? Moge się tylko domyślać: brak wsparcia projektów, pozorna aktywność, głowy pełne rozdmuchanych frazesów i agresji, knucie za plecami, osobowości nie nadające się do tego typu akcji, permanentne przesiadywanie na forum ou i fundowanie postronnym użytkownikom kłótni (dobrze to pamiętam). Różne mogły być tego czynniki. Pewne sprawy widać gołym okiem i nie zatuszujecie tego krzykiem na mnie (oczywiście możecie krzyczeć i obrażać ile chcecie, bo to Wasze forum). Do tego nigdzie nie ma napisane w OU, że współpracują z każdym, kto się zgłosi. Współpracują z wybranymi. Nawet jeśli wybiera „szef ketrab” (co zaraz mi zarzucicie) to mnie to cieszy, że wybrał tak, że Was już nie ma w OU. No ludzie, Wy naprawdę nie widzicie, jak (nie)zdolni i (nie)pukładani jesteście? Mnie by było wstyd, np. za takiego moderatora jak Ardek i za takie stękanie na każdym kroku, że „pieniądze złe, pieniądze złe, pieniądze złe”, więc dobrze się stało. Może dowiem się więcej w sierpniu na zlocie ou, ale w sumie... to już nieistotne. Dzięki za odpowiedzi.

Ostatnia rzecz, żeby nie było tak, że tylko krytykuję. W sumie to mi pomogliście. Otóż rozłam tych kilku osób, które są tutaj, wyrobił pewien kontrast. Ta sytuacja pokazała jak na dłoni, że nawet jeśli w OU nie ma nikogo oprócz ketraba, to jeden zdeterminowany człowiek potrafi znacznie więcej niż Wasza grupka. Wstrzymuję sie z wachlarzem pochwał dla OU, bo zobaczymy co z tego będzie dalej, ale dzięki Wam wiem już jak można robić „rewolucję” dobrze, a jak nieudolnie i źle. Wiem, że to brzmi negatywnie, ale jeśli jesteście świadomi to nie będziecie tak nachalnie nadawać negatywnego znaczenia moim słowom, bo piszę szczerze, że pomogliście mi to dostrzec. Bądź co bądź, to dzięki Wam i dzięki tej dyskusji dołączyłem ostatnio do OU. Pewnie gdyby nie Wy nie doceniłbym wystarczająco pracy jaka została włożona w OU i dalej czaiłbym się z dołączeniem. A tak dołączyłem i już się cieszę na dalszy rozwój wypadków. Gorzej niż tu być nie może, więc jestem dobrej myśli. CTTTRLKOQ;) -->;) Pozdrawiam i życzę sukcesów.

PS. Michał ocknij się (lub zabierz swoje iluzje! :D) – skoro nie masz kontaktu z OU od tak długiego czasu, to na 100% jesteś pełnoprawnym członkiem WyRzuconych, a nie ou. CTTTRLKOQ;) -->;) Już nie użalaj się tak, tylko pogódź się z tym i prężnie działaj z kolegami na tym forum.
: Re: Co Wy planujecie?
: Ardek (Thu) 17.07.2014, 11:28:01
"Dlaczego zostaliście WyRzuceni z ou? Moge się tylko domyślać" Dlaczego stary ci wchodził do wanny? Mogę się tylko domyślać... To jest ten sam poziom wypowiedzi, knypie.

Btw. Ja tam nie pamiętam bym był wyrzucony.

"Może dowiem się więcej w sierpniu na zlocie ou" Powodzenia. Jakbyś nie miał takiego podludzkiego pomyślunku, to w trakcie onanizowania się do strony "otwórzumysł" zobaczyłbyś pewne nieścisłości. Nie udało Ci się, więc chociaż jedna twoja teza z dupy staje się prawdziwa- Bartek współpracuje tylko z wybranymi oszołomami.

"pieniądze złe, pieniądze złe, pieniądze złe" Co to za ejakulat? Kto napisał, że pieniądze są złe? Dlaczego bawisz się w stawianie chochołów jak ostatni nieudacznik, który nie umie przeprowadzić rozmowy na poziomie argumentów?

"jeden zdeterminowany człowiek potrafi znacznie więcej niż Wasza grupka" A co on zrobił, skoro działania w internecie to nie działania?

[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=XRCXLnN4FyA[/youtube]
: Re: Co Wy planujecie?
: wolf (Thu) 17.07.2014, 12:05:45
: "Ardek"
odbanowałem go na prośbę reszty. I co teraz? Kto tu kłamie, knypie?

Ardek a skąd ja mam widzieć kiedy ktoś jest zbanowany lub odbanowany, jak ty banujesz i odbanowujesz ludzi kiedy ci się podoba? Dziwny koleś z ciebie. Zdecyduj się: albo banujesz, albo nie rób z siebie pośmiewiska. Co ty masz 16 lat? Frustrat z ciebie taki, jakbyś nigdy nie miał kobity, albo przechodził właśnie trondzik. Mutacja już była? Hehehee....

Kris ja też zobaczyłem ten „kontrast”, o którym piszesz. Miałem negatywne postrzeganie OU wcześniej i niewiele robiłem żeby wsprzeć akcję. Przyznaję, że tylko wpłacałem po parę złotych i tyle. Ale zgadnij czemu?! Po prostu przez ludzi, którzy teraz są tutaj, a wcześniej byli tam! Na forum ou Ardek też był moderatorem, był tam jeszcze taki głupi i wredny dekorator. To było straszne forum! A szanowny moderator Split? Boże, to dopiero był pieniacz i frustrat. Dobrze, że przynajmniej tu się nie udziela. Mniej wstydu. Wg mnie forum OU całkowicie rozmijało się z założeniami akcji OU. Oby po poprawkach było lepiej i konkretniej. A kiedy były wzmianki o składkach, to były tylko żale, albo podejrzenia. Ja wpłacałem i było w porządku, nic złego w tym nie widziałem, ale cała reszta tej grupki co jest tutaj, to naprawdę miała chyba Bartka za złodzieja. Zresztą oni nadal brną w te brednie. Warto więc zadać pytanie, czy oni tutaj są normalni? Nie wiem co ketrab miał sobie kupić za te pare złotych, które i tak ciężko było od nich uzyskać? Pewnie lamborghini i dom w Mediolanie. Hehehehe... Ale wiesz jak to jest. Kraj biedny, ludzie biedaki to każdy krzyczy i złorzeczy.... Proste. A ich działania? To już osobny rozdział do śmiechu. Wyobraź sobie Kris, że nieraz na forum OU w shoutboxie „grupka wzajemnej adoracji” pisała co jadła na śniadanie, albo na obiad...... pamiętam jak dziś, jak nie mogłem uwierzyć własnym oczom o czym dyskutują „rewolucjoniści”... Hehehhe.... Ja jadłem dzisiaj chleb z masłem i popiłem sokiem jakby was interesowało. No to podziałaliśmy..... Hehehehh.... to właśnie było ich działanie.... Tutaj jest tak samo. Przez pół roku robili stronę internetową, teraz pół roku będą ją poprawiać, a potem pół roku na nią patrzeć, jak to powiedział Michał. Kto im zabroni? No nikt, ale po co mieszać w to innych ludzi i marnować ich czas?

Jak zapytałeś Kris o działania i wspomniałeś o zlotach, to szybciutko wstawili na stronie głównej, że organizują zloty.... Żałośnie kopiują to co jest na OU. Ciekawe kto u nich na zloty przyjedzie? Gadają, że w OU nie ma ludzi, bo sami tutaj nikogo nie mają. Na ich zloty jeździ pewnie pięć tych samych osób i udają, że wszystko idzie do przodu. Myśleli pewnie, że tymi wiadomościami na PW zabiorą z OU wielu ze sobą, ale przeliczyli się i teraz ściemniają jak mogą, że to ketrab zły itp.... Zresztą to widać i ja nie wiem kogo oni chcą oszukać? Może daleko nam do waszej mądrości, o wspaniali wybudzeni, ale aż tak naiwni nie jesteśmy. Do tego żałośnie kopiujecie wszystko z OU! Nie zdziwię się jak niedługo powstanie kanał wybudzonych na youtube i będą tam filmiki Bartka. A to tło strony internetowej z europą oświetloną nocą, to jawne „zaczerpnięcie inspiracji” z 1krok.otworzumysl.com... Nic sami nie potraficie. Szkoda słów. Sugerowanie przez anomalię, że pomysły OU wyszły z waszych głów to byłoby nawet zabawne, gdyby nie było aż tak żałosne. Przez jakiś czas OU nie było w sieci. Byli za to wybudzeni, którzy mogli wstawić swoje plany i z nimi ruszyć. No tak? Skoro niby wszyscy odeszli z OU to nikt by tego nie miał za złe, a wtedy oczywiste byłoby też, że wiecie co chcecie robić. No tak? Przespaliście jednak okres, kiedy nie było OU, a teraz śmiecie sugerować, że jesteście autorami pomysłów OU?! Hehh... Wy jesteście autorami „wybudzonych” i tego się trzymajcie. To jest przecież sukces jakich mało...... Hehehehh.....

Napisałbym więcej, ale daruję sobie. I tak potem odpiszecie, że się mylę i że ketrab jest najgorszy chuj... To jest wasz kluczowy argument, a mnie się już tego nie chce słuchać. Nie do widzenia i jak musicie to sobie mnie banujcie. Gówno mnie to interesuje, strata to dla mnie żadna, a wam przynajmniej ulży. Ulżyj sobie Arduś, no ulżyj.
: Re: Co Wy planujecie?
: Ardek (Thu) 17.07.2014, 12:21:52
"skąd ja mam widzieć kiedy ktoś jest zbanowany lub odbanowany, jak ty banujesz i odbanowujesz ludzi kiedy ci się podoba?" Skąd mam wiedzieć, że nie jesteś trollem jak piszesz głupoty jak ci się podoba?

"Co ty masz 16 lat? Frustrat z ciebie taki, jakbyś nigdy nie miał kobity, albo przechodził właśnie trondzik. Mutacja już była? Hehehee...." Zacznijmy od tego, że pisemnie "hreheheh" śmieją się tylko idioci i to jest w internecie coś oczywistego. Jak nie widziałeś, to możesz zacząć się maskować. Nie dziękuj. Co do reszty, to nie widzę powodu dla którego próbowałeś mnie obrazić- bo chyba nie wynika to z twojej wielkiej dojrzałości i próby porozmawiania?

"Kris ja też zobaczyłem ten „kontrast”, o którym piszesz." Szkoda, że nie zdążyłem przyjąć jakichś zakładów.

"Przyznaję, że tylko wpłacałem po parę złotych i tyle. Ale zgadnij czemu?! Po prostu przez ludzi, którzy teraz są tutaj, a wcześniej byli tam!" Tak bardzo biedacka sztuczka. Postarałbyś się, Bartek. Swoją drogą- warto się tak kurwić za drobniaki?
W sumie czego spodziewam się po debilu, który jednym tchem wymienia dekoratora i splita, (jak wiadomo obaj wybitnie nie podeszli Bartkowi), a potem jęczy o składkach jak Bartek. Niczego się nie nauczyłeś.

"Ulżyj sobie Arduś, no ulżyj." Jak na razie to Ty założyłeś 2 konta, by sobie ulżyć i pobawić w biedaGoebbelsa XD
: Re: Co Wy planujecie?
: Anomalia (Thu) 17.07.2014, 16:37:27
Wstęp:

Jak działa troll? (http://www.memeurl.com/memes/troll.png)

1. Znaleźć cokolwiek gdziekolwiek z czego można robić problem i robić wokół tego dużo hałasu.
2. Po wprowadzonych zmianach robić problem ze wprowadzonych zmian.

---------------------------------------------------------
Po wstępie:

1. Narzekacie, że nie ma tego i tamtego - podajecie nawet OU jako przykład "sukcesu". Mówicie czego brakuje i widać po waszych postach, że oczekujecie ukierunkowanej zmiany - konkretnie na to, o czym pisaliście w postach.
2. Przychodzi zmiana - zaczyna się narzekanie, że coś się pojawiło po waszym narzekaniu lub NAWET, że coś jest skopiowane z OU. Proszę o bezpośredni link do tej kopii (od bartka - co nie byłoby takie śmieszne, gdyby nie to, że ten zły Dekorator, który odwalał mnóstwo graficznej roboty pozostawił mu wolno wszystkie swoje prace graficzne.)
3. Na koniec z racji, że powyższe punkty nie są wyssane z palca - bo czarno na białym napisaliście kolejny ból dupy byle pomącić na tym forum to proponuję zdecydować czy jesteście trollami? czy debilami? że nie trzymacie się swoich argumentów skacząc z tora na tor i ciągle wam coś przeszkadza (NAWET jak dzieje się coś zgodnie z waszymi uwagami).

Wy już zdecydowaliście, że jesteście "mądrzy" - nikt was nie będzie przekonywał co do "wyrzuconych" - poza jedną ostatnią dla przypomnienia informacją:

- w OU doszło do sprzeczki między bartkiem a PAROMA użytkownikami, a mimo to pare dni później z OU zostało wyrzuconych nie kilka a kilkadziesiąt osób - w tym wiele tych, którzy pomagali OU chociaż w wirtualu - grafiką itd itp.

Tyle w temacie bo szkoda czasu na dwa konta, które zarejestrowane od samego początku nie robią nic tylko oczekują zmian bo jest źle, a potem po zmianach znów narzekają, że jest źle bo zostało zmienione na to co wcześniej chcieli by było zmienione.

(http://iv.pl/images/40073777093680543618.gif)
: Re: Co Wy planujecie?
: fistraist (Thu) 17.07.2014, 21:52:28
Nie zdziwiłbym się jakby był to ten sam troll. Gadają o tym samym, a drugi potwierdza identycznie, a do tego ich posty w dziwny sposób się pokrywają czasowo, aby bronić wypowiedzi drugiego. Również bycie w wybudzonych prawie od początku do czego ich "przekonaliśmy" w pw na OU (ja sobie nie przypominam takich ludzi w ogóle jak wolf i kkris (widac taka sama aktywność jak tu). Jeśli są z nami prawie od początku to czemu zarejestrowali się w czerwcu i lipcu, a ich działanie trollingiem uaktywniło się w tym samym czasie.

Wycięte z kontekstu słodkie pierdzenie czego my nie wiemy i nie robimy, a do tego próba przeciwstawienia Nas przeciwko sobie. Oto wypowiedzi na pw do Bladego:

utopicie pieniądze), to dajcie komuś innemu niż fistraist pieniądze do ręki

- kiepska próba zachwiania opinią na mój temat w stosunku do człowieka, którego znam długo i bardzo dobrze -baranie

Widać u Was straszna nieufność w stosunku do ludzi.
- Brniesz w własne wyimaginowane słodkie pierdzenie, że nie ufamy ludziom, mimo, że napisałem ci o nadaniu Anomalii pełnych praw z wszystkimi plikami włącznie po kilku małych rozmowach.

mam Was trochę za idiotów
i dalej
nie wydajesz się głupim człowiekiem

- to idiota czy kumaty. Dla innych taki trollowych debili jak ty synonim nie głupi to:

asertywny, błyskotliwy, bystry, celowy, chłonny, chytry, cwany, czujny, dalekowzroczny, do rzeczy, dobry, dojrzały, domyślny, dorzeczny, erudycyjny, genialny, inteligentny, konsekwentny, konstruktywny, kreatywny, kumaty, kuty na cztery nogi, logiczny, lotny, łebski, łepski, mądry, mocny w gębie, mocny w języku, myślący, na poziomie, nie w ciemię bity, niekiepski, niepłochliwy, niezły, obdarzony inteligencją, oczytany, odpowiedzialny, operatywny, oryginalny, oświecony, otwarty, pewny siebie, pojętny, pomysłowy, pragmatyczny, przebiegły, przebojowy, przemyślany, przemyślny, przenikliwy, przewidujący, przezorny, przytomny, racjonalistyczny, racjonalny, realny, rezolutne, rezolutny, rozgarnięty, rozsądny, roztropny, rozumny, rozważny, rzeczowy, sensowny, słuszny, sprytny, szczwany, śmiały, świadomy, światły, trafiony, trafny, trzeźwy, twórczy, uczony, utalentowany, uzdolniony, wycwaniony, wygadany, wykształcony, z głową, z polotem, z sensem, z wyobraźnią, zaradny, zborny, zdecydowany, zdolny, zdroworozsądkowy, zdrowy, zmyślny, zręczny

W dziale viewtopic.php?f=190&t=1416 odpowiedzieliście na moje pytanie zadane na początku tego tematu. Fistraist napisał: „plany - tu w ogóle nie mam pomysłu. Planem obecnym np. jest nasz serwer.”. Wszystko jest już dla mnie jasne odnośnie Waszych „planów”, więc ten temat można chyba zamknąć.
Napisałem: b/ plany - tu w ogólnie nie mam pomysłu. Planem obecnym np. jest nasz serwer. W takim przypadku należało by określić dokładnie co i jak z nim jest, czyli konkretne dane z parametrami włącznie.

Kolejna wycinka z kontekstu, a w pw do Bladego robi wywód na temat zakładania serwera

Poszukajcie w google.co.uk (zmieńcie język na english – to istotne!) fraz „VPS usa” i „VPS singapore”. Przejrzyjcie oferty i coś wybierzcie. Nie bierzcie VPSów z Anglii i Niemiec, które mogą pojawić się w wynikach wyszukiwania. Nie mam pojęcia jakie macie plany rozwoju (ale podejrzewam, że nie macie żadnych), więc skromny VPS w zupełności Wam wystarczy. Do tego nie mają one limitu GB, ani transmisji danych (bandwith). W miarę rozbudowy zasobów internetowych możecie podrasować VPSa praktycznie z dnia na dzień.

drugi troll tak samo błyskotliwy:

Przez pół roku robili stronę internetową, teraz pół roku będą ją poprawiać, a potem pół roku na nią patrzeć

- czytania jak widać to ty nie lubisz. Na pierwotnej stronie www jak wół było napisane, że obecny hostin robi problemy z zamieszczanymi przez nas materiałami, niezgodnymi z regulaminem, a w jednym poście opisałem i dałem odnośnik do regulaminu, gdzie opisane jest, że zaprzeczanie obecnej historii może skutkować rozwiązaniem umowy.

Jak zapytałeś Kris o działania i wspomniałeś o zlotach, to szybciutko wstawili na stronie głównej, że organizują zloty.
-kolejna błyskotliwa próba myślenia. Informacja o zlotach pojawiła się:
1. Cybulex » 2 lip 2014, o 06:37
2. fistraist » 4 lip 2014, o 19:52

a pierwszy post kkrisa, który w ogólnie nie nawiązuje do zlotu pojawił się:  kkris » 10 lip 2014, o 18:09

Nic sami nie potraficie
- czemu używasz słownictwa, alfabetu, internetu i papieru toaletowego, który wymyślił ktoś inny? Nic sam nie potrafisz wymyślić. Każda używana przez Nas rzecz jaka istnieje na Ziemi jest myślą intelektualną kogoś innego, a wszystko czego używasz w swoim życiu poza własną głupotą jest wytworem innych ludzi. Każda nasza myśl jest myślą innych ludzi, którzy w tym samym czasie. Rzucając takie argumenty ukazujesz jak bardzo wygłodniały jest mózgojad w twojej czaszce.

na forum OU w shoutboxie „grupka wzajemnej adoracji” pisała co jadła na śniadanie, albo na obiad...... pamiętam jak dziś, jak nie mogłem uwierzyć własnym oczom o czym dyskutują „rewolucjoniści”...
- ty nie jesz, twój mózgojad nie je, a papież śpi na stojąco recytując drogę krzyżową. Proponuję zapoznać się do czego służy shoutbox. Sboutobox służy do luźnych rozmów, które odciążą serwer forum, a także dla zmniejszenia tematów off-topic i zbędnego spamu, który tak uskuteczniasz.
: Re: Co Wy planujecie?
: Michał (Fri) 18.07.2014, 23:03:08
@ kkris, wolf

Widzisz, lekka prowokacja i otworzyłeś się jak książeczka panie Bartoszu, ewentualnie jego wysłanniku. I po co te wszystkie obelgi, które nie mają żadnego znaczenia z Twojej klawiatury?;) Zachowaj frustracje dla siebie, a jak chcesz coś powiedzieć to może zbierz troszkę odwagi i powiedz nam w twarz to wszystko. A jak się boisz to spadaj też z internetów.
P.S. Skoro Ci tak dobrze idzie z ou i tymi milionami nowych, poważnych członków to po co marnujesz czas na tych wyrzuconych pajaców?:) Szkoda, że nie wiesz co się dzieję poza internetami, bo z chęcią zobaczyłbym Twojego zazdrosnego gula i ból dupy.
: Re: Co Wy planujecie?
: Wiesiek (Sat) 19.07.2014, 20:07:14
Zgodzę sie z Michałem, Ardkiem, fistem, że to forum nie dla mięczaków i niecierpliwych i że nienależy zasmradzać tu miejsca jeśli się nie ma pomysłu (ów), żeby tu być w miarę aktywnym.
Uważam, że forum WyBudzeni pod względem merytorycznym jest bajeczne. Na forum można się wiele nauczyć. Jest tyle materiału unikatowego, że nic tylko studiować i nie robić kurwy z logiki.
Pozdrawiam normalnych forumowiczów. CTTTRLKOQ:d -->:dCTTTRLKOQ:d -->
: Odp: Co Wy planujecie?
: ARNIK (Sun) 27.07.2014, 10:59:35
Jak dla mnie to zarowno Wolf jak i KKris to Bartek .Taki sam styl pisania ,składnia i argumenty oraz  podobna manipulacja. Krzyzyk mu na drogę i niechaj juz tu wiecej nie zaglada. Cholera gosciu mial nadzieje ze bedzie mial zrodło stałego zysku ze zmanipulowanych murzynów ,którzy beda mu kaske przesyłac a tu sie rypło.
 A teraz powaznie. Nie wiem czy ktos zauwazyl ze Polska od 3 wiekow ma problem z ludzmi ,bedacymi na swieczniku ,ktorzy dobro własnej kiesy przedkładaja nad dobro panstwa.To przez takie osoby Rzeczpospolita upadla. Dlatego nalezy tepic bezwzglednie tych ,ktorzy zwodza ludzi a tak naprawde zalezy im jedynie na sobie i swojej kieszeni. Tacy ludzie pozostawiaja po sobie zgliszcza -wszyscy ci ,ktorzy chcieliby sie zaangazowac dochodza do wniosku  ze zostali okłamani i wiecej juz sie nie zaangazuja.
    Bardziej liczy sie niewielu ale zaangazowanych i ideowych ludzi niz tłumy bezwolnych i spolegliwych bez wlasnej refleksji.Tłumy i tak przyjda jesli na czele zobacza liderow.   
: Odp: Co Wy planujecie?
: fistraist (Sat) 02.08.2014, 02:10:51
Z OU byłem kilka miechów od powstania.
I taki początkowo był plan działania. Odsuwać pazernych i oszustów pokazując prawdziwą drogę dla ludzi. Ukazywanie, że można inaczej niż kradzież i kłamanie. Niestety Dość szybko wyszło, że malutkie przekłamania co do ilości ludzi w OU na liczniku nas wspomoże, więc podrasuje się licznik. Byłem przeciwny takim manipulacjom. Później już poszło, a ja się odsunąłem czekając na odpowiedni moment.
: Odp: Co Wy planujecie?
: Wiesiek (Sat) 02.08.2014, 17:21:36
To prawda FIST! Byłeś zawsze uczciwy, niezakłamany, zawsze służyłeś pomocą drugiemu i radą. Takich ludzi jest mało. Niestety. Wierzę, że jeszcze bardziej rozbudujesz Forum WyBudzonych i wielu z nas otworzysz oczy. Pozdro. :)
: Odp: Co Wy planujecie?
: Kulis (Mon) 04.08.2014, 20:26:38
Jeśli faktycznie gość z OU tu wpadł by siać zamęt a następnie został zdemaskowany, to sądząc z "nawiedzonej upartości" nie poprzestanie na tym. Kolejną strategią będzie "zaprzyjaźnienie" się i schlebanie co ważniejszym użytkownikom by w kolejności wbić im nóż w plecy.

: Odp: Co Wy planujecie?
: Anomalia (Tue) 05.08.2014, 04:37:48
Jeśli faktycznie gość z OU tu wpadł by siać zamęt a następnie został zdemaskowany, to sądząc z "nawiedzonej upartości" nie poprzestanie na tym. Kolejną strategią będzie "zaprzyjaźnienie" się i schlebanie co ważniejszym użytkownikom by w kolejności wbić im nóż w plecy.


[member=107]Kulis[/member]

Nie ze mną te numery :)
: Odp: Co Wy planujecie?
: qwerty (Sat) 09.08.2014, 19:54:47
Witam wszystkich.

Zacznę od tego iż, jestem byłą członkinią OU oraz w obecnej chwili korzystam z uprzejmości mojego kolegi, który użyczył mi swego konta, aby napisac kilka słów na temat OU i kłamstwa jakim ono jest.

Każdy kto był w Ou nie będzie miał problemu, aby odgadnąc kim jestem.

Każdego kogo wkręciłam do tego cholernego OU z góry przepraszam.
Wiele moich znajomych i ja sama dałam się ogłupic i naciągnaC liderowi jak małe dziecko.

OTWÓRZ UMYSŁ TO PROGRAM REALIZOWANY DO NACIĄGANIA TAKICH NAIWNIAKÓW JAK JA!
TAKA JEST GŁOWNA IDEA TEGO POMYSŁU.
KETRAB MUSI MIEC ZA CO SPONSOROWAC SWOJEJ PANI NOWE POLICZKI I MIESZKANKO NA JEBANKO ;D ;D ;D
Rozbawiła mnie jego korespodencja :D lider Ou to kretyn jakich mało.
Mam nadzieję, że On to kiedyś przeczyta.

Zastanawiałam się także po rozmowie z moim kolegą strózem prawa czy nie wkroczyc na droge sadowa z Ketrabem i nie wytoczyc dowodow jakie posiadam na jego zaklamanie.

Po pewnym czasie jednak odpuscilam i zaczełam odciagac ludzi od Ou w kazdy mozliwy sposob.
Wybieram się także jak wrócę do Polski na spotaknie z obecnymi ouowcami na zlocie  ;D ;D ;D ;D ;D ;D

Dawno juz przestalo mnie to bawic.

Walka z rzadem przez neta jest bezsensowna i nie ma juz dla mnie zadnego znaczenia.

Wybudzonym zycze jak najlepiej bo to banda ludzi z wartosciami i ideami.
Jezeli chodzi o fista bardzo rzadko mozna spotkac tak porzadnego czlowieka jakim jest fist.

Dzieki Blady za Twoja prace, ktora wkladasz w kazda czesc tego forum i czas jaki na to poswiecasz. Dzieki Twoim informacjom wiele sie o sobie dowiedzialam i to pomoglo mi zrozumiec czym na prawde jest OU i jak zaklamany jest jego lider.


Ps sorry za literowki
Trzymajcie sie



: Odp: Co Wy planujecie?
: Wiesiek (Sat) 09.08.2014, 21:20:51
Czy Ty jesteś EWELINKA? Jak tak, to pozdrawiam serdecznie EWELINO :-* :-* :-* :-* :-* ;D

edytował - fistraist
(usunięty obrazek) - zbędny zapychacz w temacie.
: Odp: Co Wy planujecie?
: qwerty (Sat) 09.08.2014, 22:23:53
A Ty kto? Kolejne alter ego Bartka?
: Odp: Co Wy planujecie?
: Wiesiek (Sat) 09.08.2014, 22:45:37
Nie, ja nie jestem kapusiem ketraß'a. Jam ci Walkiria-antyfaszysta. Złożyłem się na tego symulującego knypa: "blokowanego". Jeszcze nie kapujesz???

Czemu nie wstępujesz w szeregi doskonałych WyBudzonych, na co czekasz? Przydałabyś się tu z nie małą Twoją wiedzą :D

WyBudzeni, a OU, to przepaść na korzyść WyBudzonych. Nie bądż frajer (ka), wstąp do: WyBudzonych ;D :-*
: Odp: Co Wy planujecie?
: Ardek (Sun) 10.08.2014, 01:00:38
Dawno juz przestalo mnie to bawic.

Walka z rzadem przez neta jest bezsensowna i nie ma juz dla mnie zadnego znaczenia.
Jeśli zatrzymałaś się mentalnie na etapie "walki", to znaczy, że nigdy się do sprawy zbytnio nie przyłożyłaś.
: Odp: Co Wy planujecie?
: e43 (Sun) 10.08.2014, 08:54:20
[vimeo][/vimeo]W takim razie wiem kim jesteś. ;)
Nie dołącze do wybudzonych ani żadnej innej akcji tego typu.
Dla mnie to zamknięty etap.
Co się stało z akcją blokowanego to nie mam pojęcia. Odchodząc z Ou wszystko zostawiłam w rękach Badgerra.
Mam nadzieję, że jest dobrze.

Nie jesteś pierwszym, który namawia mnie do wkroczenia w szeregi wybudzonych ja jednak podziękuje.
Każdy kto należy do tej grupy powinien być wdzięczny dla osób, które odwają tu tyle roboty a nie tylko narzekać.

Co do Ardka nie walczę już o innych i dobro tego kraju ale dbam o własny dobrobyt i o godne życie.
Nie interesują mnie plany tych z góry, ponieważ mam własny plan i go realizuje.
Zaradny człowiek da sobie radę w każdej sytuacji.

Trzymajcie się wybudzeni.
Cieszę się, że są jeszcze tacy ludzie jak Wy a ja pozwólcie, że zajmę się własnym życiem.

Pozdrawiam.
: Odp: Co Wy planujecie?
: Ardek (Sun) 10.08.2014, 10:36:21
Co do Ardka nie walczę już o innych i dobro tego kraju ale dbam o własny dobrobyt i o godne życie.
Nie interesują mnie plany tych z góry, ponieważ mam własny plan i go realizuje.
Zaradny człowiek da sobie radę w każdej sytuacji.
I to jest niespójne z wybudzonymi? Rozumiesz w ogóle założenia tej akcji? Nie wiem- czytałaś jakiś opis czy coś? Sorry, ale to wygląda jak wielki pokaz ignorancji.
: Odp: Co Wy planujecie?
: Michał (Fri) 29.08.2014, 12:54:58
"Nie dołącze do wybudzonych ani żadnej innej akcji tego typu."
Oprócz tego, co Ardek dobrze zauważył, ja dodam od siebie ten cytat i zapytam: po co Ci konto na wybudzonych?
: Odp: Co Wy planujecie?
: Bimber (Sat) 30.08.2014, 11:38:50
po co Ci konto na wybudzonych?
A tobie PO co ci tutaj konto???
: Odp: Co Wy planujecie?
: Ardek (Sat) 30.08.2014, 13:53:02
Bimber, naucz się pisać po polsku, to raz, a dwa-  coś ci się srogo pomyliło, skoro masz czelność przypierdalać się do Michała. My wiemy kim on jest i co sobą reprezentuje, a ty tylko umieściłeś komentarz-zaczepkę. Wnioskuję o bana na ip za biedatrolling.
: Odp: Co Wy planujecie?
: Bimber (Sat) 30.08.2014, 15:36:05
To ty się przypierdalasz i ten fajansiarz do tej kobiety. Gdyby były inne czasy wezwałbym cię na pojedynek palancie. A teraz się możesz wieprzu odlać, pozwala ci PAN, sługusie jewrejsko-lewacki. 8) 8) >:(
: Odp: Co Wy planujecie?
: Anomalia (Sat) 30.08.2014, 16:30:38
A gdyby była epoka lodowcowa to byś nie mógł nawet napisać tego posta.



co do Eweliny - to jest jej decyzja czy chce uczestniczyć w czymkolwiek czy nie.

Z tego co pamiętam to konto qwerty jest jej znajomego, a forum i tak można przeglądać jako gość także...