WyBudzeni

KOMUNIKATY i INFORMACJE => Propaganda i manipulacja => Metody perswazji i manipulacji => : BladyMamut (Wed) 05.03.2014, 01:20:27

: Kontrola umysłów dla każdego - lub jak zostać liderem kultu
: BladyMamut (Wed) 05.03.2014, 01:20:27
Kontrola umysłów dla każdego - lub jak zostać liderem kultu
https://www.youtube.com/watch?v=41UeHDXbaDU

Czy nie chcesz mieć oddanych zwolenników którzy opuszczą dla ciebie swoje rodziny, oddadzą ci swoje pieniądze, oddadzą ci swe ciała, oddadzą swe życia dla ciebie, będą uważali za Boga i zabiją dla ciebie? Obejrzyj ten film... ;-)

Albo, jeżeli tego wszystkiego nie chcesz...też obejrzyj ten film..


Zobacz na:
Pięć łatwych kroków do stworzenia kultu
https://forum.wybudzeni.com/index.php/topic,827.0.html
: Re: Kontrola umysłów dla każdego - lub jak zostać liderem ku
: BladyMamut (Sat) 08.03.2014, 13:31:52
Definicje słowa sekta

Aby ukazać jak różnorodne jest podejście do problemu definiowania przedstawmy przykładowo kilka określeń "sekty"

UJĘCIE JĘZYKOWE

Łac. sequor - iść, podążać za kimś, czyli sekta to droga, którą się podąża, sposób postępowania. Inni wywodzą słowo "sekta" od łac. secare (oddzielić, obcinać), sekta więc to grupa czy wspólnota, która oddzieliła się od większej, centralnej wspólnoty [Por. Z.Pawłowicz, Kościół i sekty w Polsce, Gdańsk 1996, s. 121].

UJĘCIE SOCJOLOGICZNE

Sekta to grupa społeczna izolująca się od reszty społeczeństwa, mającą własną hierarchię wartości i zespół norm zachowania się, z silnie akcentowaną rolą przywódcy [P.T.Nowakowski, Sekty. Co każdy powinien wiedzieć, Tychy 1999, s. 10].

UJĘCIE RELIGIOZNAWCZE

Sekta to grupa czy ruch religijny, wyodrębniony z jakiejś religii lub związek wyznaniowy, który oderwał się od któregoś z kościołów czy wspólnot religijnych i przyjął własne zasady doktrynalne, kultyczne oraz struktury organizacyjne.

DEFINICJA Z RAPORTU MSWIA

Za sektę można uznać każdą grupę, która posiadając silnie rozwiniętą strukturę władzy, jednocześnie charakteryzuje się znaczną rozbieżnością celów deklarowanych i realizowanych oraz ukrywaniem norm w sposób istotny regulujących życie członków; która narusza podstawowe prawa człowieka i zasady współżycia społecznego, a jej wpływ na członków, sympatyków, rodziny i społeczeństwo ma charakter destrukcyjny.

DEFINICJA CENTRUM PRZECIWDZIAŁANIA PSYCHOMANIPULACJI

Sekta to grupa, w której zachodzi jednocześnie wysoki poziom totalności (kontroli życia członków) i psychomanipulacji.


Czy warto definiować słowo "sekta"?

Zdefiniowanie pojęcia "sekta" jest wyjątkowo trudne. Dotychczas powstało kilkadziesiąt, jeśli nie kilkaset definicji, a żadna z nich nie oddaje zjawiska wystarczająco całościowo, by wszyscy ją zaakceptowali. Praktycznie każdy ośrodek informacji o sektach posługuje się swoją własną.

W zasadzie nie ma większego znaczenia, co uznamy za sektę, a co za "nie-sektę". Przyklejanie etykietek nie doprowadzi do rozwiązania problemu. Więcej, jeśli jakąś grupę będziemy określać jako sektę, może się to skończyć rozprawą sądową o zniesławienie. Słowo "sekta" posiada bowiem w mowie potocznej pejoratywne znaczenie, negatywne zabarwienie emocjonalne.

Znawcy problemu kontrowersyjnych grup w kwestii definiowania dzielą się na dwa obozy.

Do pierwszego należą ci, którzy odrzucają termin "sekta", chcąc go zastąpić innymi, które nie kojarzą się tak negatywnie. Proponują nazwy zastępcze: "nowy ruch religijny", "grupa kultowa", "grupa parareligijna", "grupa psychomanipulacyjna", "nowa religia" i inne.

Drugą grupę stanowią ci, którzy uważają, że skoro pojęcie "sekta" istnieje, to trzeba mu nadać jakieś konkretne znaczenie. Oni właśnie wymyślają te wszystkie definicje.

Tak naprawdę dla przeciętnego człowieka nie ma żadnego znaczenia, czy daną grupę można nazwać sektą, czy też nie. Jeśli stanowi ona zagrożenie, to określenie jej tą nazwą nic nie zmieni.

Autor niniejszego artykułu nie uważa, jakoby trzeba było wyraz "sekta" wykreślić z języka polskiego, nie jest również zwolennikiem tworzenia jednej definicji dla wszystkich. Po prostu doświadczenie pokazuje, że taka definicja nie jest możliwa do stworzenia przy tak różnorodnych sposobach podejścia do problemu. Każdy zajmujący się tym zagadnieniem zwraca uwagę na inny jego aspekt, pogodzenie więc wszystkich wydaje się złudną nadzieją.
Czy warto więc definiować termin "sekta"?
W zasadzie nie warto. Nie prowadzi to bowiem do żadnych rozwiązań.
Czy należy więc przestać go stosować?
Niekoniecznie. W codziennym języku stosujemy wiele słów, które nie mają konkretnej definicji, często różnie je pojmujemy, a mimo to jesteśmy w stanie się porozumieć.
Rozumiem, że chęć tworzenia definicji wynika z pragnienia unaukowienia tematu sekt, ale przeciętny człowiek nie odniesie z tego żadnej korzyści.
Ciągłe zaś spory o definicję są jedynie niepotrzebnym traceniem energii, którą można wykorzystać w znacznie lepszy sposób.

oprac. Paweł Królak

Źródło: CTTTRLKOQ -->http://www.psychomanipulacja.pl (http://www.psychomanipulacja.pl)