Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Aktualności: Małe zmiany w przywilejach użytkowników <CZYTAJ> Nie możesz się zalogować? Wyczyść w przeglądarce ciasteczka i aktywne zalogowania (wszystkie).
W razie czego jesteśmy na FB(link). Pozdrawiamy Ekipa

Autor Wątek: Wszystko nie tak  (Przeczytany 789 razy)

Offline fistraist

  • Administrator
  • *
  • Wiadomości: 206
  • Reputacja: +3/-1
Wszystko nie tak
« dnia: (Pon) 05.05.2014, 01:15:19 »
Zacznę tak jak mi to wygląda.

To nie jest kołchoz, który zbiera ludzi, aby była statystyka. Macie coś do powiedzenie proszę, abyście to opisali ludziom, których to dotyczy. Za dużo w naszej szarej codzienności głupoty przełożonych, którzy sugestie, krytykę czy inną formę aktywności człowieka traktują jako szpila w serce.
Wspólnie tworzymy wyBudzonych, a nie poszczególne osoby ze mną na czele. Potraficie coś zrobić dajcie znać co i na ile jesteście w stanie podziałać. Tu nie ma liderów, którzy będą was ciągać za język i rękę. Chcecie skuteczny zespół zróbcie go sami we własnej dziedzinie. Chcecie się czymś zająć, ale nie ma ludzi zrób akcję. Tak między innymi mają działać wyBudzeni. Wiem, że na razie jest Nas garstka. Z czasem się to zmieni, a przynajmniej powinno, lecz jednocześnie zmienić się musi podejście.

Musimy się przełamać i mówić co Nas niepokoi, razi, boli czy skłania do refleksji na temat wyBudzonych. Jeśli nie znajdziemy między sobą porozumienia na podstawie konstruktywnej krytyki, sugestii i porad nasza działalność skończy się zanim się zacznie. Nie da się wyjść do ludzi, jeśli nie będzie komunikacji między nami wszystkimi. Nie chodzi tu o ciągłe wymienianie informacji co u kogo słychać czy stałe i obowiązkowe spotkania audio, video czy w realu. Możemy sobie poświęcić tyle czasu ile możemy i tylko my o tym decydujemy. Nikt nie ma prawa nam mówić co musimy i w jaki sposób.
Jednak należy pamiętać, że wchodząc przykładowo raz w tygodniu czy miesiącu, aby sobie poczytać czy popisać z nudów nie możemy wymagać od reszty cudów i dopasowania reszty do własnych preferencji. Nie tak to ma działać i wyglądać.

Czemu to piszę w taki sposób?

Jeśli jest jakiś temat w jakiejś sprawię zapytajcie się do kogo się zwrócić, aby to przekazać. Rozmawiając o czymś niekoniecznie dotrzecie z tematem tam gdzie trzeba. Jeżeli ktoś Wam coś sugeruje lub ma pytania to nie przytakujcie, a nakierujcie tam gdzie trzeba.
Jeśli się rozwiniemy i podzielimy się działaniami w różnych dziedzinach, a komunikacja będzie wyglądała właśnie tak jak teraz no to będzie klapa.

Musimy również przyjąć regułę - czat na forum nie jest źródłem przekazywania informacji i uzyskania ich od innych ludzi. Służy on do bieżącej rozmowy. Podejrzewam, że mało komu się chce czytać całą zawartość archiwum od ostatniego wejścia w poszukiwaniu ważnych dla poszczególnych osób zawartości.

Tak więc zaczynam od siebie i przyjmuję tą regułę za normę, bo myślę, że jest bardzo istotne dla prawidłowego funkcjonowania grupy.


Jednocześnie przypominam, że mamy podkategorie w działach tematycznych "Zadaj pytanie". Mogły być problemy i błędy w ich funkcjonowaniu po napisaniu wątków, więc usunąłem automatyczne czyszczenie. Chcecie o coś zapytać i nie wiecie kogo piszcie właśnie tam.
Najszybszą formą uzyskania odpowiedzi o priorytecie ważnym i istotnym wysyłajcie do konkretnych osób (bierzcie również pod uwagę czas ostatniego logowania możliwe, że dana osoba jest poza zasięgiem od dłuższego czasu).
« Ostatnia zmiana: (Sob) 22.08.2015, 21:10:02 wysłana przez BladyMamut »
"Najlepsza część życia ludzkiego to małe, bezimienne i zapomniane akty dobroci i miłości."

William Wordsworth