Author Topic: O Eurowizji słów kilka  (Read 1155 times)

Offline BladyMamut

  • Administrator
  • WyBudzony
  • *
  • Posts: 2 554
  • Reputacja: +12/-0
O Eurowizji słów kilka
« on: (Mon) 12.05.2014, 16:55:12 »
O Eurowizji słów kilka

W swoim artykule pobieżnie przyjrzę się sposobowi oceniania występów i komentarzom osób związanych z szeroko pojętą kulturą czy też poszczególnych społeczeństw zamieszkujących kraje europejskie dotyczących tegorocznej Eurowizji.



Eurowizję wygrał/a artysta/ka o pseudonimie Conchita Wurst. Fakt ten wzbudził sporo kontrowersji, zważając na to, że jest to tzw. drag qeen, czyli mężczyzna przebierający się za kobietę (w tym wydaniu postać ta przypominała kobietę z brodą). Większość krajów dawała jej maksymalną liczbę punktów (po 12). Cieszy fakt, że Polska, jako jedyny kraj, nie przyznała Conchicie Wurst ani jednego punktu.
 
Czy powinniśmy się jednak cieszyć? Warto przyjrzeć się sposobowi punktacji, który obowiązuje na Eurowizji. Jedynie 50% to głosy publiczności, a drugie 50% to głosy pięcioosobowego jury. W Polsce w jego skład wchodzili:  Paweł Sztompke (dziennikarz i recenzent muzyczny), Dorota Szpetkowska (dziennikarka muzyczna), Krzysztof Kasowski (muzyk i kompozytor), Magdalena Tull (piosenkarka i kompozytorka) i Mieczysław Szcześniak (piosenkarz i kompozytor). Polacy w głosowaniu smsowym „wokalistkę” z Austrii ocenili na czwarte miejsce i zgodnie z tym powinna ona otrzymać od naszego kraju aż 7 punktów! Jednakże nasze jury oceniło Conchitę Wurst kolejno na: 24., 18., 7., 18. i 16. miejsce, co w klasyfikacji ogólnej jury dało jej miejsce 19., a w połączeniu z wysokimi notami telewidzów-miejsce 11.- i sprawiło, że na szczęście nie otrzymała ona żadnego punktu. Podejrzewam, że nie należy się martwić tym, że nasza polska publiczność oceniła Austrię tak wysoko, gdyż zapewne w większości przypadków wynikło to z powodu chęci oddania głosu „dla żartu na kobietę z brodą”, co widać po bieżących reakcjach naszych rodaków na wygraną Conchity.
 
Mimo wszystko ten sposób punktacji nie był dla nas korzystny, gdyż, jak się okazuje, publiczność w wielu krajach oceniała nas bardzo wysoko, jednak jury, dając o wiele niższe miejsca, sprawiało, że punktów nie otrzymywaliśmy wcale. Tak było chociażby w przypadku Irlandii, Wielkiej Brytanii czy Norwegii.
 
Dzisiaj na facebooku Donatan napisał, ile punktów otrzymałaby Polska, gdyby liczyły się tylko i wyłącznie głosy publiczności. Okazało się, że nasi reprezentanci zamiast 62 punktów, dostaliby aż 164! Różnica jest zatem ogromna.
 
Jeśli chodzi o głosy telewidzów, Polacy najwięcej punktów dostali od: Francji (8), Wielkiej Brytanii (12), Islandii (10), Macedonii (8), Szwecji (8), Białorusi (8), Niemiec (8), Irlandii (12), Litwy (7), Austrii (8), Belgii (7), Włoch (8), Ukrainy (12). W większości niestety punkty te się wyzerowały lub sporo zmniejszyły, a tylko w jednym przypadku wzrosły (Niemcy z 8pkt. do 10pkt.) i w jednym pozostały bez zmian (Włochy-8pkt.).
 
W dużej części tych krajów mieszka sporo Polaków, co też poniekąd tłumaczy tak wysokie noty telewidzów.
 
Warto zwrócić uwagę na fakt, że często głosy jury były skrajnie odmienne od głosów publiczności, co nie jest sprawiedliwe wobec telewidzów oddających głosy w przypadku, gdy głosy te liczyły się tak samo. Czasem jednak jury i telewidzowie mieli podobne odczucia co do niektórych artystów i takim krajem był np. Izrael. Zarówno publiczność, jak i jury przyznały Conchicie Wurst 12 punktów i pierwsze miejsce.
 
Kontrowersyjna wygrana Conchity Wurst to przede wszystkim triumf poprawności politycznej w Europie. Kłóci się to z zamysłem Eurowizji, według którego takie konkursy powinny wygrywać osoby utalentowane, śpiewające dobre piosenki. Szokowanie wyglądem czy pewnego rodzaju szantaż emocjonalny spowodowany możliwością posądzenia o dyskryminację wyczulonej na tym punkcie Europy nie jest sprawiedliwą techniką, jednakże, jak widać, bardzo skuteczną.
 
O wygranej na Eurowizji na swoim profilu na facebooku napisał aktor Cezary Pazura. Trafnie podsumował on to, co miało miejsce na konkursie w tym roku.



W sprawie wypowiedział się także Donatan, który uprzednio był oskarżany przez zagraniczne media o … seksizm, co też jest swego rodzaju groteską. Podczas gdy większość Polaków jest oburzona występującą na scenie kobietą z brodą, postępowi Europejczycy burzą się, widząc śpiewające na scenie Polki.



W Internecie już od półfinału Eurowizji powstaje sporo memów wyśmiewających zwyciężczynię tegorocznego konkursu. Głównym tematem żartów jest oczywiście broda. Nie ma w tym nic dziwnego-gdyby Conchita Wurst chciała, aby skoncentrowano się tylko na jej śpiewie i wykonywanej piosence, starałaby się nie wzbudzać aż tak ogromnych kontrowersji swoim wyglądem.
 
Nie obyło się też bez komentarzy osób związanych z lewicą, które są zachwycone tegorocznym zwycięzcą i nie ukrywają, że nie chodzi tu wcale o muzykę czy talent, lecz o szokowanie wyglądem i orientacją seksualną.



Jak będzie wyglądać Eurowizja 2015? Wiele osób uważa, że za rok poziom zboczenia będzie jeszcze większy, a my, chcąc zdobyć jakiekolwiek wysoko notowane miejsce, powinniśmy wysłać tam posła Krzysztofa Bęgowskiego vel. Annę Grodzką lub inną osobę pasującą wyglądem, poglądami i orientacją seksualną do Europy XXI wieku.
 
Miejmy nadzieję, że Europa nie upadnie niżej niż jest i cieszmy się z tego, że na jej tle pozostaliśmy ostoją normalności.
 
 
Paula Magiera


Źródło: CTTTRLKOQ -->[url=http://www.narodowcy.net" onclick="window.open(this.href);return false;]www.narodowcy.net[/url]
« Last Edit: (Thu) 01.01.1970, 02:00:00 by Guest »
“Zacznij tam gdzie jesteś, użyj tego co masz, zrób co możesz”
Nie negocjuje na rozsądnych warunkach z ludźmi, którzy zamierzają mnie pozbawić rozsądku.


Jeśli widzisz uszkodzony post - kliknij "Zgłoś do moderatora". Dziekuje

Offline Kulis

  • Sen płytki
  • *
  • Posts: 45
  • Reputacja: +0/-1
Re: O Eurowizji słów kilka
« Reply #1 on: (Sat) 17.05.2014, 21:51:01 »
"Kontrowersyjna wygrana Conchity Wurst to przede wszystkim triumf poprawności politycznej w Europie. Kłóci się to z zamysłem Eurowizji, według którego takie konkursy powinny wygrywać osoby utalentowane, śpiewające dobre piosenki. Szokowanie wyglądem czy pewnego rodzaju szantaż emocjonalny spowodowany możliwością posądzenia o dyskryminację wyczulonej na tym punkcie Europy nie jest sprawiedliwą techniką, jednakże, jak widać, bardzo skuteczną."

To zdanie choć "poprawne politycznie" dobrze to podsumowuje.

Ja mam 3 punkty na temat tego show, wygrała kobieta z brodą bo:
1. Europa - jej decydenci/lobby/inni pojebańcy, promują tego rodzaju dewiacje.
2. Gdyby kobita z brodą nie wygrała Europa obawiała by się oskarżana o dyskryminacje mniejszości, czyli szantaż (jak w cytacie)
3. Ten punkt jest moim zdaniem najprawdziwszy. Wygrała babka z wąsem bo gdyby nie wygrała to ja oraz miliony osób nie dowiedziała by się, że coś takiego jak Eurowizja w ogóle się odbyła. Eurowizja jest tak słabym konkursem, że musi łapać się takich niesmacznych zagrań, by ktoś zwrócił na to uwagę. Takie ruchy są nie tyle po niżej dobrego smaku, są po prostu śmieszne.
« Last Edit: (Thu) 01.01.1970, 02:00:00 by Guest »
Różnica między demokracją a dyktaturą jest taka, że w demokracji najpierw się głosuje, a potem dostaje rozkazy; w dyktaturze nie marnuje się czasu na głosowanie.(Buk)

Offline Kulis

  • Sen płytki
  • *
  • Posts: 45
  • Reputacja: +0/-1
Re: O Eurowizji słów kilka
« Reply #2 on: (Wed) 21.05.2014, 18:56:03 »
Szczerze mówiąc to nie wiem o czym ten Donatan śpiewa - wiem, że jest możliwość posłuchania - może kiedy się skuszę - refren znam - a kawałek bez głosu zapewne "brzmi" równie dobrze jak z głosem:). Co do wartości polskich jakie utwór promuje to w MaxTV gość mówi coś odwrotnego, że to wartości bardziej wschodnie są. Może spróbuj trochę odnieść się do tego:
CTTTRLKOQ -->https://www.youtube.com/watch?v=c3TQ7oipd_s
Jakoś pod koniec jest ten temat.
« Last Edit: (Thu) 01.01.1970, 02:00:00 by Guest »
Różnica między demokracją a dyktaturą jest taka, że w demokracji najpierw się głosuje, a potem dostaje rozkazy; w dyktaturze nie marnuje się czasu na głosowanie.(Buk)

kowal

  • Guest
Odp: O Eurowizji słów kilka
« Reply #3 on: (Wed) 06.05.2015, 00:17:40 »
Austriacka kobieta z brodą, która wygrała Eurowizję pod koniec czerwca wystąpi w Kielcach. Co ciekawe, Wurst zaproszono w ramach festiwalu Sabat Czarownic.
http://parezja.pl/conchita-wurst-zaspiewa-kielcach/

Zdjęcie(LINK)
Conchita Wurst
« Last Edit: (Wed) 06.05.2015, 00:23:05 by kowal »