Author Topic: Bajka o trzech braciach, czyli procent składany  (Read 901 times)

Offline BladyMamut

  • Administrator
  • WyBudzony
  • *
  • Posts: 2 554
  • Reputacja: +12/-0
Bajka o trzech braciach, czyli procent składany
« on: (Tue) 27.05.2014, 16:39:57 »
Bajka o trzech braciach, czyli procent składany

WYDAWACZ, TRZYMACZ i KUMULACZ byli trojaczkami. Dla przeciętnego obserwatora wyglądali identycznie. Jednak MILIONKA, ich ukochana ciocia, wiedziała, że to nie była prawda. Ale ona uwielbiała każdego z nich i każdemu dała 1000 złotych na 18 urodziny. W zaufaniu przekazała im też swoją finansową mądrość:

"Użyj pieniędzy właściwie, a nagrodzą cię w przyszłości wielokrotnie."

WYDAWACZ załatwił sobie karty kredytowe, kupił nowy zestaw stereo i urządził "odlotowe" urodziny. Następnego ranka zbudził się co prawda z mglistym wspomnieniem przyjęcia, ale miał nowy sprzęt i dziewczynę, którą poznał na przyjęciu. WYDAWACZ czuł się naprawdę szczęśliwy, że ciocia MILIONKA dała mu tak dobrą radę. Zaczął korzystać z karty kredytowej, aby zrobić wrażenie na swojej dziewczynie.

TRZYMACZ był bardziej konserwatywny. Zainwestował pieniądze w międzynarodową spółkę finansową z miesięcznym zyskiem 1,5%. Po miesiącu otrzymał 15 złotych zysku. TRZYMACZ wypłacił te 15 złotych i zafundował sobie pizzę. Robił tak co miesiąc, myśląc, że to właśnie była owa "wielokrotna nagroda w przyszłości", o której mówiła ciocia MILIONKA. Najważniejsze jednak było to, że jego oryginalna 1000-złotowa lokata był nietknięta, a on co miesiąc zyskiwał dodatkowe pieniądze.

KUMULACZ też zainwestował swoje 1000 złotych na 1,50% miesięcznie. Lecz w odróżnieniu od TRZYMACZA zdecydował się reinwestować comiesięczny zysk. W drugim miesiącu KUMULACZ zarobił 15,23 (1,50% z 1015 złotych). TRZYMACZ drwił, mówiąc, że rezygnowanie z pizzy nie jest warte dodatkowych 23 groszy.

Mijały miesiące. Kapitał KUMULACZA rósł, podczas gdy kapitał TRZYMACZA pozostawał niezmienny (1000 złotych). Jedyne co TRZYMACZ zyskiwał ze swojej inwestycji, to comiesięczna pizza pepperoni. Zaczął się nawet zastanawiać, czy aby dobrze zinterpretował radę cioci MILIONKI.

Tymczasem KUMULACZ otrzymywał stale rosnące wypłaty, które natychmiast reinwestował. Po roku jego miesięczna wypłata wyniosła 17 złotych 93 grosze, podczas gdy jego kapitał wzrósł do 1195 złotych i 62 groszy. W ten sposób jego roczny zysk wyniósł 19,56%! Po pięciu latach pieniądze KUMULACZA urosły do 2443 złotych i 22 groszy. Miał tylko 23 lata, a jego pieniądze zwiększyły się bardziej niż dwukrotnie bez najmniejszego wysiłku!

Gdy KUMULACZ skończył 35 lat, jego kapitał wyniósł 20 848,40, a gdy osiągnął 65 rok życia, stał się milionerem z kwotą 4 434 532,36.

Co stało się z WYDAWACZEM? Posługiwał się kartami kredytowymi. Lecz jego zadłużenie zaczęło się kumulować, ponieważ żeby spłacić jeden dług, musiał z drugiej karty wypłacać dług plus odsetki, potem z tej pierwszej karty większy dług plus większe odsetki, potem z drugiej karty jeszcze większy dług plus jeszcze większe odsetki i tak dalej...

Każdego miesiąca KUMULACZ stawał się coraz bogatszy, a WYDAWACZ coraz biedniejszy. WYDAWACZ w końcu dostrzegł, iż znalazł się w finansowym dołku, który wciąż się pogłębiał. Zestaw stereo dawno sprzedał, dziewczyna go rzuciła. Finansowy "kac", który zaczął się w 18 urodziny, nękał WYDAWACZA do końca jego krótkiego życia! Mając 35 lat, ogłosił bankructwo, a kilka lat później popełnił samobójstwo.

TRZYMACZ też nie mógł sobie poradzić z sytuacją, w której się znalazł. Systematycznie wydawał zyski z lokaty, a ponieważ były niewielkie, zaczął co miesiąc uszczuplać lokatę! Takie postępowanie sprawiło, że ostatecznie nie był w stanie powiązać końca z końcem i umarł samotnie w małym domku w górach.

KUMULACZ został multimilionerem bez jakiegokolwiek wysiłku. Podróżował po świecie, poślubił piękną i inteligentną kobietę, która podziwiała jego finansowy geniusz.

Trzej bracia. Różne drogi. Różne wyniki. Ale jedna rzecz była wspólna. Siła, która uczyniła KUMULACZA bogatym, była tą samą siłą, która wyciągnęła pieniądze z kieszeni WYDAWACZA. Albert Einstein nazwał ją "najpotężniejszą siłą we Wszechświecie". I zapamiętaj - ta siła może być twoją najlepszą przyjaciółką lub twoim najgorszym wrogiem.

Co to za siła?
PROCENT SKŁADANY

On może odmienić twoje życie. Możesz kontrolować go dla własnej korzyści lub zignorować go w swojej niewiedzy.

Chcesz być WYDAWACZEM, TRZYMACZEM czy KUMULACZEM?
Wybór należy wyłącznie do ciebie.

Źródło: twojepieniadze.republika.pl
« Last Edit: (Thu) 01.01.1970, 02:00:00 by Guest »
“Zacznij tam gdzie jesteś, użyj tego co masz, zrób co możesz”
Nie negocjuje na rozsądnych warunkach z ludźmi, którzy zamierzają mnie pozbawić rozsądku.


Jeśli widzisz uszkodzony post - kliknij "Zgłoś do moderatora". Dziekuje