Author Topic: Co Wy planujecie?  (Read 5644 times)

Offline kkris

  • Zbanowany
  • Sen głęboki
  • *
  • Posts: 10
  • Reputacja: +0/-1
Co Wy planujecie?
« on: (Thu) 10.07.2014, 20:09:25 »
Witam. Chciałbym się dowiedzieć czy planujecie jakieś realne działania na przestrzeni 3, 6, lub 12 miesięcy?
« Last Edit: (Thu) 01.01.1970, 02:00:00 by Guest »

Ardek

  • Guest
Re: Co Wy planujecie?
« Reply #1 on: (Fri) 11.07.2014, 01:14:23 »
No tak. Bo aktualne "działania" są zmyślone.

Ogółem to wydaje mi się, że interesującą Cię odpowiedź jesteś w stanie już tu znaleźć, ale skoro jej nie widzisz, to może jednak częściowo to nasza wina:
CTTTRLKOQ -->https://forum.wybudzeni.com/index.php?topic=1159.0
« Last Edit: (Sat) 22.08.2015, 21:08:50 by BladyMamut »

Offline kkris

  • Zbanowany
  • Sen głęboki
  • *
  • Posts: 10
  • Reputacja: +0/-1
Re: Co Wy planujecie?
« Reply #2 on: (Fri) 11.07.2014, 01:18:24 »
Nie chcę być złośliwy, ale od mojego pytania minęło już sporo czasu, a w międzyczasie BladyMamut wolał dodać nowy temat, fistraist organizował zrzutkę na serwer i obaj, jako „przewodniczący” tego ruchu nie kawpią sie z odpowiedzią. Mam rozumieć, że nic nie planujecie?
« Last Edit: (Thu) 01.01.1970, 02:00:00 by Guest »

Ardek

  • Guest
Re: Co Wy planujecie?
« Reply #3 on: (Fri) 11.07.2014, 01:30:01 »
Przewodniczący? Panie, na pewno jesteś zainteresowany odpowiedzią? Wygląda na to, że sam ze swojej strony nie zrobiłeś nic by zapoznać się z zamysłem akcji i ze swojego lenistwa zadajesz głupie pytania i formułujesz jeszcze durniejsze stwierdzenia. No to wyobraź sobie, że może dopadł ich leń podobny do Twojego CTTTRLKOQ:p -->:pCTTTRLKOQ:p -->
« Last Edit: (Thu) 01.01.1970, 02:00:00 by Guest »

Offline kkris

  • Zbanowany
  • Sen głęboki
  • *
  • Posts: 10
  • Reputacja: +0/-1
Re: Co Wy planujecie?
« Reply #4 on: (Fri) 11.07.2014, 02:08:04 »
Quote from: "Ardek"
Przewodniczący? Panie, na pewno jesteś zainteresowany odpowiedzią? Wygląda na to, że sam ze swojej strony nie zrobiłeś nic by zapoznać się z zamysłem akcji i ze swojego lenistwa zadajesz głupie pytania i formułujesz jeszcze durniejsze stwierdzenia. No to wyobraź sobie, że może dopadł ich leń podobny do Twojego CTTTRLKOQ:p -->:pCTTTRLKOQ:p -->

OK Ardku widzę, że jesteś napastliwy, a wręcz przemądrzały i to nie tylko w moim przypadku. Jednak Ty tu rządzisz, jesteś moderatorem, więc wiedz że nie staram Ci się narazić, ani atakować. Również z grzeczności pójdę Twoim tropem.

---

„Bo aktualne "działania" są zmyślone.”

No trochę tak jest. Jeśli uważasz, że Wasze forum to „działanie” to jesteś w błędzie. Od lutego macie niespełna 90 osób na Forum, z których udziela się 7, może 8. Założyliście Facebooka niedawno... To jest działanie? Być może moja wina, przepraszam, bo źle sformułowałem pytanie. Czy planujecie realne działania POZA INTERNETEM w przeciągu 3, 6, lub 12 miesięcy?

Pytam, ponieważ jakoś w lutym dostałem wiadomość na forum ou, że Wasza grupa się wyłamuje z ou i że zamierzacie wprowadzić lepszą jakość, fajniejsze rzeczy, więcej wolności, a poza tym gwarantowaliście tutaj (np. Split), że na Was można liczyć. Kiedy spotkania, wspólne ustalenia, odłączanie się od systemu, jakiś plan działania?

Wysłałeś mi link – viewtopic.php?f=212&t=1159. Nie znalazłem tutaj nic co by zaspokoiło moją ciekawość. Na tym forum zarejestrowałem się jakiś czas temu. Rejestracja nic jednak nie wnosi, ponieważ nawet jako zarejestrowany nie mam wglądu w plany i NIEINTERNETOWE  działania.

Odnośnie linka, który podałeś:

„To nie jest kołchoz, który zbiera ludzi, aby była statystyka.”
- Rozumiem. Wiem, że to nie kołchoz. Kołchozy są w realnym świecie, nie w Internecie.

„Macie coś do powiedzenie proszę, abyście to opisali ludziom, których to dotyczy.”
- Właśnie piszę to zostałem zaatakowany za swoją domniemaną „głupotę” przez Ardka. Nie potraficie normalnie odpowiedzieć na pytanie?

„Wspólnie tworzymy wyBudzonych, a nie poszczególne osoby ze mną na czele.”
- Rozumiem. Tylko mam właśnie pytanie o tworzenie wybudzonych. Co tworzycie w realnym świecie? Jako mniej, lub bardziej zorganizowana grupa ludzi, chyba coś przygotowujecie, tak? Czy nie?

„Chcecie się czymś zająć, ale nie ma ludzi zrób akcję. Tak między innymi mają działać wyBudzeni. Wiem, że na razie jest Nas garstka. Z czasem się to zmieni, a przynajmniej powinno, lecz jednocześnie zmienić się musi podejście.”
- No właśnie problem w tym, że tutaj nie ma ludzi, a obiecywaliście jakość, gwarantowaliście, że będziecie lepsi niż OU, wychwalaliście wyBudzonych, obsmarowaliście OU. OK - zrobię „akcję”. OK – nie ma ludzi, więc zrobię sam. Jednak chcę tylko wiedzieć, czy jest szansa spotkać się z Wami i przedyskutować takową „akcję”? Czy nie ma takiej możliwości?

„Musimy się przełamać i mówić co Nas niepokoi, razi, boli czy skłania do refleksji.”
- Jako osoba, która dołączyła czuję się częścią tego... forum. Chcę się przełamać i mówię, że niepokoi mnie to, że działacie tylko na mało-odwiedzalnym forum (tak wiem, że nie chodzi o statystyki), po czym zakładacie facebooka, ale ani widu ani słychu o spotkaniach, prawdziwych działaniach. Razi mnie pewne kłamstwo, którym się posłużyliście przyciągając mnie tutaj, ale o tym napisze później, jeśli nie dostanę prostej odpowiedzi na moje bardzo proste pytanie. Razi mnie też strona główna wybudzonych, która wygląda bardzo źle (mogę dać pieniądze na grafika, jeśli chcecie) i skłania mnie do refleksji fakt, ze chcecie zebrać 2500zł na serwer. 2500zł na serwer? Akurat wiem ile to kosztuje i jaki serwer spokojnie wystarczy na działanie wybudzonych i nie kosztuje on 2500zł, ale 25zł. To niewątpliwie skłania do refleksji.

„Nie da się wyjść do ludzi, jeśli nie będzie komunikacji między nami wszystkimi.”
- Stąd moje pytanie. Czy zamierzamy wyjść do ludzi? Ardek widocznie opacznie zrozumiał moje pytanie. Przepraszam za nieścisłość.

„Nikt nie ma prawa nam mówić co musimy i w jaki sposób. Jednak należy pamiętać, że wchodząc przykładowo raz w tygodniu czy miesiącu, aby sobie poczytać czy popisać z nudów nie możemy wymagać od reszty cudów i dopasowania reszty do własnych preferencji. Nie tak to ma działać i wyglądać.”
- Nie przyszedłem tutaj z nudów. Mam plany, które chciałbym przedstawić na konkretnym spotkaniu. Mam też pieniądze, które mogą pomóc w rozwoju. Wchodzę na to forum od końca lutego, czyli prawie że od jego początków. Chciałbym aktywności, tylko oczekiwałem jakiegoś boomu od Was – założycieli wybudzonych. Przecież OU miało zniknąć, a Wy mieliście przejąć i ukierunkować działania ludzi normalnych. Od lutego praktycznie nic się tu nie dzieje, a OU rozwinęło się i rozwija na potęgę. Czy zostałem wprowadzony w błąd? Rozumiem, że nikt nie ma prawa mówić Wam co musicie i nie o to mi chodzi. Ten dział to pytanie do Was, stąd moje posty. Niestety do tej pory nie uzyskałem odpowiedzi na moje proste pytanie.

„Jeśli jest jakiś temat w jakiejś sprawię zapytajcie się do kogo się zwrócić, aby to przekazać. Rozmawiając o czymś niekoniecznie dotrzecie z tematem tam gdzie trzeba. Jeżeli ktoś Wam coś sugeruje lub ma pytania to nie przytakujcie, a nakierujcie tam gdzie trzeba.”
- Nie rozumiem. Tekstu „Kim jesteśmy?” też nie rozumiem. Kto to pisał?

„Jeśli się rozwiniemy i podzielimy się działaniami w różnych dziedzinach, a komunikacja będzie wyglądała właśnie tak no to lipa będzie.”
- Wciąż nie rozumiem. Jeśli się rozwiniecie i podzielicie działaniami to komunikując się tak jak dotychczas, to będzie lipa? Czyli nie komunikujecie się, czy źle się komunikujecie? Wiem już, że trudno Wam odpowiedzieć na pytanie, ale o co chodzi z komunikacją? Brak? W temacie CTTTRLKOQ -->viewtopic.php?f=181&t=730 pisaliście, że w OU nie było kontaktu. U Was też go nie ma? To chyba coś znaczy...

„Musimy również przyjąć regułę - czat na forum nie jest źródłem przekazywania informacji i uzyskania ich od innych ludzi. Służy on do bieżącej rozmowy. Podejrzewam, że mało komu się chce czytać całą zawartość archiwum od ostatniego wejścia w poszukiwaniu ważnych dla poszczególnych osób zawartości. Tak więc zaczynam od siebie i przyjmuję tą regułę za normę, bo myślę, ze jest bardzo istotna dla prawidłowego”
- Co znaczy ostatnie zdanie? Brakuje polskich znaków (jest „ze” zamiast „że”), choć piszecie by nie pisać w „jenzyku polzkim” i „ogonki i kropki” są bardzo istotne. Do tego to zdanie jest niedokończone. Ardku: odsyłasz mnie do tekstu, który ma odpowiedzieć na moje pytanie. Odpowiedzi tam nie ma, a na dodatek jest to niepełny tekst... Jak mam to rozumieć? Nie potraficie odpowiedzieć na pytanie i próbujecie mnie zbyć? Poza tym autor przyjmuje to co napisał za „normę”, ale regulaminu o „jenzyku polzkim” już nie przyjmuje za normę? Szkoda.

„Jednocześnie przypominam, że mamy działy w działach tematycznych Mam pytanie. Mogły być problemy i błędy w ich funkcjonowaniu po napisaniu wątków, więc usunąłem automatyczne czyszczenie. Chcecie o cos zapytać i nie wiecie kogo piszcie właśnie tam.”
- Piszę, pytam, mam najdzieję, że uzyskam odpowiedź.
« Last Edit: (Thu) 01.01.1970, 02:00:00 by Guest »

Ardek

  • Guest
Re: Co Wy planujecie?
« Reply #5 on: (Fri) 11.07.2014, 02:14:37 »
2500 zł na serwer? Zanim odpowiem na resztę, powiedz mi skąd ta liczba. Podpowiem Ci, że jesteś o krok od bana za dezinformację i trollowanie.
« Last Edit: (Thu) 01.01.1970, 02:00:00 by Guest »

Offline kkris

  • Zbanowany
  • Sen głęboki
  • *
  • Posts: 10
  • Reputacja: +0/-1
Re: Co Wy planujecie?
« Reply #6 on: (Fri) 11.07.2014, 02:28:34 »
Quote from: "Ardek"
2500 zł na serwer? Zanim odpowiem na resztę, powiedz mi skąd ta liczba. Podpowiem Ci, że jesteś o krok od bana za dezinformację i trollowanie.

CTTTRLKOQ -->viewtopic.php?f=225&t=1400
Cybulex pisze:
"Na dzień dzisiejszy to cena minimalna wysokości 2,520 PLN"

Przepraszam, bo do tego momentu doczytałem wcześniej temat i teraz widzę, że temat rozwinął się dalej.  Dalej, w tym temacie fistraist pisze:
"koszt co miesiąc: ok. 240pln"
240pln x 12 = 2880zł. Więc nie chodzi o 2,500 zł, tylko o 2880zł. Tak sami piszecie. Ja mogłbym znaleźć Wam serwer VPS lub dedyk w USA za 15-30 dolarów, a w zupełności wystarczy Wam zwykły hosting za 5-10 dolarów, jeśli ma na nim być tylko to forum i strona www.

Ardku nie chcę już Twoich odpowiedzi na resztę pytań. Niesprawiedliwie oceniasz moje intencje i wcale nie odpowiadasz na pytania. Tylko potrafisz oskarżać, grozić i banować. Prosze o odpowiedź na moje pierwsze pytanie kogoś innego. Kogoś kto ma trochę chłodniejszą głowę niż Ty.
« Last Edit: (Thu) 01.01.1970, 02:00:00 by Guest »

Ardek

  • Guest
Re: Co Wy planujecie?
« Reply #7 on: (Fri) 11.07.2014, 02:41:09 »
Ja tam widzę informacje o kosztach poparte linkami do stron konkretnych firm. U Ciebie na razie widziałem sugerowanie, że zbierający na serwer mają nieczyste intencje i że Ty dobrze wiesz ile kosztuje serwer, ale zamiast to wykazać czarno na białym i wręcz pomóc akcji, bawisz się w głupie dyskusje.

Ciekawą sztuczką jest też zasugerowanie mi napastliwego tonu w momencie gdy ja zasugerowałem Ci lenistwo. Teraz ponowiłeś próbę podkreślenia, że ja jestem ten zły, co automatycznie w oczach czytającego to oszołoma mogłoby nadać pozytywnego wydźwięku Twoim wypocinom dzięki zbudowaniu kontrastu. Ja tu nie widzę próby wymiany informacji (zwłaszcza, że napisałeś wprost, że nie chcesz mojej odpowiedzi na swoje ejakulaty), a chamską inżynierię emocjonalną.
« Last Edit: (Thu) 01.01.1970, 02:00:00 by Guest »

Offline kkris

  • Zbanowany
  • Sen głęboki
  • *
  • Posts: 10
  • Reputacja: +0/-1
Re: Co Wy planujecie?
« Reply #8 on: (Fri) 11.07.2014, 12:02:47 »
Nie napisałem tutaj żeby się kłócić Ardku. Po co prowokujesz?

„U Ciebie na razie widziałem sugerowanie, że zbierający na serwer mają nieczyste intencje”
- No właśnie nic złego nie sugeruję. Może po prostu nie macie obycia z serwerami i nie wiecie jaki sprzęt jest Wam potrzebny? Może po prostu ktoś zrobił złe rozeznanie na rynku i przez przypadek wyszły Wam tak duże kwoty? Nie wiem, ale wiem że 2880zł za serwer dla forum wybudzonych oraz dla strony, którą macie obecnie to jest o wiele za dużo. Szkoda takiego sprzętu, żeby się marnował bo obecną liczbę użytkowników obsłuży bez problemu zwykły hosting za 5-10 dolarów. Za granicą na współdzielonych zasobach hostingu możliwy jest też streaming video, jest nieograniczone miejsce na dysku i nieograniczony transfer, więc zasoby są naprawdę niezłe. Oczywiście to Wasza sprawa jakim serwerem będziecie dysponować i nic mi do tego, dlatego zostawmy już tę sprawę.

„Ty dobrze wiesz ile kosztuje serwer, ale zamiast to wykazać czarno na białym i wręcz pomóc akcji, bawisz się w głupie dyskusje. ”
- Tak wiem, bo prowadzę trzy serwisy internetowe - dwa firmowe i jeden swój. Wykazuję też czarno na białym, że nie ma dla Was najmniejszego sensu kupować serwera za tak duże pieniądze, bo na takich serwerach dedykowanych stoją potężne portale. To jest pomoc z mojej strony, bo lada dzień może kupicie ten serwer i okaże się on całkowicie zbędny i utopicie spore pieniądze. 2000zł lepiej wydać np. na grafika który zrobi Wam porządną stronę www i poprawi forum, bo sami dobrze wiecie i widzicie jak wyglądają WyBudzeni. To wszystko jest takie pokręcone z Twojej strony... Bez sensu się denerwujesz. W nic się też tutaj nie bawię, a tym bardziej w „głupie dyskusje”. Przypominam, że na początku tego tematu zadałem pytanie. Jedno proste pytanie. I tylko tyle chciałem wiedzieć.

„Ciekawą sztuczką jest też zasugerowanie mi napastliwego tonu w momencie gdy ja zasugerowałem Ci lenistwo. Teraz ponowiłeś próbę podkreślenia, że ja jestem ten zły, co automatycznie w oczach czytającego to oszołoma mogłoby nadać pozytywnego wydźwięku Twoim wypocinom dzięki zbudowaniu kontrastu. Ja tu nie widzę próby wymiany informacji (zwłaszcza, że napisałeś wprost, że nie chcesz mojej odpowiedzi na swoje ejakulaty), a chamską inżynierię emocjonalną.”
- Nie jestem leniwy. Dużo robię, dużo czytam, zainteresowałem się wybudzonymi, interesuje mnie OU, sporo pracuję w pracy którą bardzo lubię... Twoją poprzednią uwagę o moim lenistwie puściłem mimo uszu, bo wiem, że nie wiesz o czym piszesz. Jednak teraz, skoro naciskasz, to nie życzę sobie, żebyś nazywał mnie leniem bo nawet mnie nie znasz. Ja nie sugeruję Ci napastliwego tonu, ja go po prostu stwierdzam i każdy „czytający oszołom” widzi jak na dłoni, że tak jest. Wszyscy są dla Ciebie oszołomami? Nie przesadzaj. Chamska inżynieria emocjonalna? Wszędze spiski i białe myszki. CTTTRLKOQ:/ -->:/

Nie, nie chcę od Ciebie odpowiedzi Ardku i darujmy sobie już dalszą dyskusję. Widać, że moje pytania podnoszą Ci ciśnienie, a ja czuję się przez Ciebie nieszanowany. Szkoda czasu na udawadnianie sobie kto jest „większym chłopcem”. Moje pytanie z początku tematu jest wciąż aktualne, jeśli ktoś zdecyduje się odpowiedzieć to będę wdzięczny.
« Last Edit: (Thu) 01.01.1970, 02:00:00 by Guest »

Ardek

  • Guest
Re: Co Wy planujecie?
« Reply #9 on: (Fri) 11.07.2014, 14:30:17 »
Znowu nasmarowałeś posta naszpikowanego technikami naszych wrogów, ale nie będę już tego wypunktowywał, by nie podnosić Twoich kwalifikacji.

Wnoszę o bana.
« Last Edit: (Thu) 01.01.1970, 02:00:00 by Guest »