Author Topic: Co Wy planujecie?  (Read 7081 times)

Michał

  • Guest
Re: Co Wy planujecie?
« Reply #20 on: (Sun) 13.07.2014, 17:38:53 »
Cześć Kris. Kilka spraw:
Różnica między wybudzonymi, a ou jest przede wszystkim taka, że na serwer w wybudzonych składa się kto chce, a w ou trzeba 10000, a jak nie zapłacisz to wypad.
Ja nie psioczę na ou, a jedynie uważam, że zostałem przez Bartka wyruchany, bo gdy już wszystko wydawałoby się szło  w dobrym kierunku, naszemu wodzowi zaczęło odpierdalać. Być może nie być przygotowany na to, że będzie musiał współpracować, a nie szefować. Zaczęło się niewinnie, na poziomie ego. "Ja lepiej wiem, Ty zrób, a ja poczekam, nie znasz się, nie masz uprawnień, bo ja to hoho, a Ty mi palce liż." Gdy pewne osoby zaczęły krytykować Bartka to się zaczęło. Nie chce mi się opisywać całej sytuacji, ale np. ja jako bezstronny w konflikcie, czyli tak jakby ciągle jestem członkiem OU to z Bartkiem od stycznia nie mam żadnego kontaktu, mimo że pisałem, dzwoniłem, a byliśmy nawet wraz ze Splitem i Rydzykiem u niego pod drzwiami, lecz nikt nam nie otworzył. Przedstawiłem wodzowi kilka planów, kilka poprawek, zacząłem działać, zacząłem wpłacać, a w zamian dostałem brak kontaktu, brak działań, brak trzymania się terminów (miał wstawić moje poprawki do Czterech Rzeczywistości Świata do końca grudnia - do tej pory ich nie ma), no i kilkanaście naklejek - bomba. Tutaj forum może nie błyszczy, ale jest, a na ou? Miało być w marcu, co dziś mamy? Nie ma tam żadnych działań, żadnych planów, żadnych ludzi, tylko wódz, który chce dużo pieniążków przy jak najmniejszym wkładzie pracy, ale dość o tym.
Po rozpadzie OU, fakt nie mamy żadnej organizacji zwalczającej NWO, żadnych bojówek, ładnego forum ani dupeczek, ale zrobione zostało o wiele więcej niż przez całą działalność ou.
Nie mamy też żadnej wizji naprawy świata. Jedyne co teraz robimy to edukujemy się i zmieniamy rzeczywistości dla samych siebie. Jak mamy działać, robić akcje skoro sami nie jesteśmy zabezpieczeni, ani finansowo, ani prawnie, ani nie jesteśmy przygotowani na samowystarczalność. Podejmujemy działania (na daną chwilę zaawansowane), o których nigdy tu nie przeczytasz. Bo skąd ja mogę wiedzieć kim jesteś i czy mogę Ci ufać? Zależy Ci? Chcesz działać? Zadzwoń to pogadamy, nie ma problemu - [hide post=3 login=1]512018890[/hide] .
Czytając waszą dyskusję z Ardkiem, można by nawet skrytykować Ardka i stanąć w Twojej obronie, ale niestety ostatni post, w którym wylałeś całą swoją frustrację pokazuje, że Ardek w większości miał rację. Wyglądasz na gościa, który nie ma celu, planów i szuka miejsca gdzie ktoś mu powie co i jak ma robić żeby było dobrze - nie tędy droga. Na pewno zależy Ci na akcji i chcesz działać, a Twoja frustracja jest efektem ich braku? Czy też miałeś sobie pewne wyobrażenie o wybudzonych, a Twoje krzyki spowodowane są tylko tym, że tu nie jest tak jak sobie zaprojektowałeś?
Zamiast narzekać, że nic się nie dzieje, to może coś zaproponuj? Wyjdź z fajną inicjatywą i zainteresuj nas.
Co do serwera.
Co mi z Twoich literek na monitorze, że się znasz, że można taniej i lepiej? Jak wiadomo papier, kamera, tudzież forum internetowe wszystko przyjmie.
Podaj konkrety. Zaproponuj cenę i wykaż jaka jest za nią jakość. Podaj link, numer telefonu, adres firmy, a nie tylko piszesz żeby sobie popisać.

*Edytowano przez Anomalia (Powód: podany numer telefonu był widoczny publicznie-również dla niezarejestrowanych i wolałem go ukryć, a jeśli MIMO TEGO uważasz, że MA BYĆ widoczny publicznie to napisz :) )
« Last Edit: (Fri) 05.06.2015, 18:32:50 by Anomalia »

Offline kkris

  • Zbanowany
  • Sen głęboki
  • *
  • Posts: 10
  • Reputacja: +0/-1
Re: Co Wy planujecie?
« Reply #21 on: (Mon) 14.07.2014, 13:28:46 »
@fistraist

„Tu jest właśnie ten punkt, który już wielokrotnie widziałem od początku jak stworzyłem Ruch Obywatelski manifesto... i akcja dla grup aktywistycznych o zjednoczenie z zachowaniem suwerenności własnych organizacji pod wspólnym sztandarem dla określenia celu wspólnego działania i na poszczególnych frontach własnych "specjalizacji"”
- Wybacz fistraist, ale nie rozumiem. Ogólnie nie za bardzo rozumiem Twoją odpowiedź, jej sens i wnioski. Tekstu „Kim jesteśmy?” też nie rozumiem i chyba o ile dobrze pamiętam też Ty go pisałeś. Teksty na stronie głównej też są niezrozumiałe. Zaczyna się od prostych błędów jak np. w Twojej ostatniej odpowiedzi „10.000tys” (albo „10.000”, albo „10 tys.”), a kończy na nielogicznie spisanych i poucinanych zdaniach. Przykro mi, nie rozumiem. Oczywiście to mój problem, a nie Twój. Nie mogę jednak napisać do Ciebie „zmień proszę to i to” bo jak dla mnie trzeba zmienić wszystkie teksty.

---

@michał

„Wyglądasz na gościa, który nie ma celu, planów i szuka miejsca gdzie ktoś mu powie co i jak ma robić żeby było dobrze - nie tędy droga. Na pewno zależy Ci na akcji i chcesz działać, a Twoja frustracja jest efektem ich braku?”

Mam cel, mam pomysły. Czemu Wy mi nachalnie zarzucacie lenistwo? Po prostu nie mogę dołączyć i wspomagać czegoś, co nic nie oferuje, bo to będzie strata czasu. Poza tym czuję się szczerze oszukany, bo naopowiadaliście bzdur, postraszyliście, narobiliście czarnego PiaRu, ściągnęliście tu jakąś losową grupę osób, której i tak realnie nie ma i wciąż idziecie w zaparte, więc tylko chciałem jasnej odpowiedzi na jedno pytanie, a to i tak za dużo jak się okazuje. Całe to „zaproszenie” na wybudzonych z Waszej strony wyglądało jak jakieś uknucie czegoś przeciwko OU. No sorry, ale tak to wyglądało. Dlatego byłem ostrożny w dołączeniu tutaj i we wsparciu wybudzonych. Odczekałem trochę by zobaczyć jak to się rozwinie i się nie rozwinęło praktycznie wcale, stąd moje spostrzeżenia. Nie zarzuty, ani też nie oskarżenia – po prostu spostrzeżenia. Wyluzujcie trochę.

„nie mamy żadnej organizacji zwalczającej NWO, żadnych bojówek, ładnego forum ani dupeczek, ale zrobione zostało o wiele więcej niż przez całą działalność ou.”

Popadacie chyba też w pewną przesadę z osiągnięciami wybudzonych i z tym, że forum jest najistotniejsze. Mnie bardziej interesuje to co oferuje całe OU, jakie ma założenia, cele i metody ich realizacji niż to, że nie ma tam obecnie forum. Tym bardziej, że jak już wspomniałem forum ou w pewnym momencie odstraszało, a nie przyciągało. Hmmm... Ciekawe jest też, że Wasze forum również odstrasza, a na forum ou też mieliście określone funkcje, udzielaliście się i dbaliście o jego „jakość”. Zbieg okoliczności?

„Czytając waszą dyskusję z Ardkiem, można by nawet skrytykować Ardka i stanąć w Twojej obronie, ale niestety ostatni post, w którym wylałeś całą swoją frustrację pokazuje, że Ardek w większości miał rację.”

Żebyście mnie też dobrze zrozumieli to zaznaczę: Ja wcale nie wylewam tutaj swoich żali. Wy za to robicie to cały czas: „czuję sie wyruchany, bartek złodziej, OU chce 10.000zł, a my tylko 2880zł, bartek wysłał mi naklejki, ale nie poprawił tekstów w terminie”... bez sensu. Ja tylko zadałem jedno pytanie odnośnie Waszej aktywności, lub jej braku. Po za tym bartek miał się wywiązywać z terminów, a Wy od lutego potrafiliście przygotować tyle, co tutaj widać? Na Waszym miejscu wstrzymałbym się z krytyką OU i stawiał na uwypuklanie swoich zalet. Jak to ładnie ujął BladyMamut: jeśli gdzieś są hasła to trzeba omijać, jeśli są informacje to studiować, najlepiej z przeciwstawnych źródeł. U Was są praktycznie same hasła. Tyle ile znalazłem tutaj informacji to przestudiowałem. Przestudiowałem też przeciwstawne źródła i jak się okazało sprowokowałem przypadkowo dyskusję, której nie chciałem, choć zadałem jedno proste pytanie. A to, że dyskutuję dalej, do czego mam chyba prawo, to nie powód żeby na mnie najeżdżać i wmawiać mi, że nie wiem co ze sobą zrobić i jak działać. Takie wmawianie to jest „chamska inżynieria emocjonalna”. CTTTRLKOQ;) -->;) Naprawdę wyluzujcie trochę. Wiem jak działać, ale jak już mam z kimś działać, to chcę widzieć sens. Tutaj sens widzę taki: „nie lubimy ketraba i to nas łączy”. To nie dla mnie.

„Nie ma tam żadnych działań, żadnych planów, żadnych ludzi, tylko wódz, który chce dużo pieniążków przy jak najmniejszym wkładzie pracy,”

Pisałem do Bartka przedwczoraj. Dostałem odpowiedź, dołączyłem do akcji i w sierpniu jestem umówiony na zlot. Przyznam, że z ludzkiej, wścibskiej ciekawości zapytałem o sytuację z Wami. Nie chcę zdradzać treści odpowiedzi, bo nie wypada, ale wytłumaczył mi trochę co się stało i jednocześnie nie napisał na Was ANI JEDNEGO złego słowa - ogromna różnica klasy. Dowiedziałem się też, że opóźnienia w realizacji prac w Internecie były spowodowane tym, że jeździli po kraju i organizowali ludzi. Nie sądzę, że w OU został „tylko wódz” bo projektów jest za dużo. Moim zdaniem Internet to jedno, bo w necie najwięcej jest właśnie biadolenia, że „nie mam pieniędzy, nie mam kolegów, nic nie zrobię, nie mam opieki prawnej, nie mogę się na razie wychylać”, a robienie czegoś realnego, jak choćby przyklejenie naklejki, to drugie. Jeśli OU poświęca więcej czasu na to drugie, to dla mnie jest to jak najbardziej w porządku. To tak jak z BladymMamutem: skoro jest cały czas na Forum to logiczne, że nie będzie go w świecie realnym bo doba ma tylko 24h. Skoro OU miało i ma (do czego Bartek się przyznał w mailu) opóźnienia w działaniu Internetowym, to jestem skłonny uwierzyć że OU działa w realu organizując ludzi. Byliście u niego pod domem i nikogo nie było? Tym bardziej mogę uwierzyć w to działanie – może był na zlocie? Was za pewne idzie zastać w domu cały czas...

„na serwer w wybudzonych składa się kto chce, a w ou trzeba 10000, a jak nie zapłacisz to wypad.”

Argument o zbieraniu pieniędzy w OU na portal też już jest nudny. Na solidny portal potrzeba dużo pieniędzy i nie rozumiem tego oburzenia z Waszej strony? Przecież portal to osobny projekt, a OU i tak już działa i oferuje wiele. Ciekawą jeszcze rzeczą jest fakt, że forum ou wróci po poprawkach graficznych i merytorycznych we wrześniu, bo zmian będzie sporo – tak się dowiedziałem. Jednocześnie jest przenoszone na bezpieczniejszy serwer. Czyli u Was składacie się „kto chce” i nie macie serwera, a akcja OU go ma. Dajcie już spokój z tym, że w OU potrzebne są pieniądze, bo pieniądze to nie jest nic złego i trochę nie rozumiem po co tyle biadolenia o pieniądzach, kiedy Wy również organizujecie zrzutkę. Znaczy się trochę rozumiem, bo w Polsce bardzo łatwo można pokłócić się o pieniądze i coraz bardziej domyślam się o co Wam chodzi z tym jadem w stosunku do OU. Byliście jedną z grup, które tam działały. OU miało plan do realizacji, który wymagał określonej aktywności (a nie wyimaginowanej) i Wam to po prostu nie pasowało. Wy wolicie działać każdy osobno w swoim kierunku (i nic z tego raczej nie wychodzi) i dostać wszystko za darmo, pół-darmo, lub po kosztach (fistraist sam pochwalił się, że na obecny serwer wyłożył On sam). Tak to się nie da nic poważnego zrobić i nawet nie łudźcie się, że sie da. OU przekonało jednak innych, że warto robić coś konkretnie w konkretnym kierunku i działają dalej. Wy też „działacie” dalej i spoko. Różnicę jakości widać gołym okiem, ale jako, że ogólnie widzę, że chyba wszyscy tutaj macie uczucie bycia „wyruchanym przez OU”, to nie drążę już tematu.

---

Zostawcie proszę moje konto na tym forum i jak wrócę ze zlotu w sierpniu, to jeśli okaże się że ketrab to rzeczywiście megaloman z wybujałym ego, pazerny na moje pieniądze i chcący mojej wolności oraz duszy, to odszczekam swoje słowa, przeproszę i sprostuję co trzeba. Jeśli jednak zlot w sierpniu okaże się normalny i ketrab też okaże się normalny, to po prostu napiszę PW do fistraista, żeby usunął moje konto i tyle. Nie będę już prowokował zbędnych dyskusji. Obiecuję.

Na koniec naszła mnie pewna refleksja. Pozwólcie, że się nią z Wami podzielę, bo myślę, że może Wam coś trochę uświadomić. Nawet zakładając, że prawdziwe jest stwierdzenie, że to właśnie Wy, zebrani tutaj, byliście jedynymi działającymi w OU i byliście piorunem, który trafił w OU (bo takie stwierdzenia padły na tym forum), to czy nie jest teraz widoczne jak na dłoni, co oferowaliście sobą wcześniej w akcji ou? Jeśli rzeczywiście robiliście coś wcześniej w akcji ou, to teraz widać jaka była to jakość, a tutaj jest tego dowód. Gdyby dać Wam, tutaj zebranym, wszyskie hasła, loginy, serwery i zasoby ou, to zrobilibyście z OU to... co tutaj. Czyli podsumujmy: forum na którym praktycznie nie ma nikogo i stronę główną która jest w budowie... No byłoby tak, czy nie? Dla mnie jest to oczywisty wniosek, którego nie możecie podważyć, bo efekty Waszego działania po prostu widać. Moim celem nie jest jednak dokopywanie wybudzonym, tak jak to odczuwacie. Dla mnie byłoby wszystko w porządku, gdybyście wysyłając do mnie PW na forum ou napisali: „Siema. Razem z grupą kilku tutejszych użytkowników chcemy utworzyć internetową biblioteczkę wiadomości w postaci forum podobnego do ou. Znajdziesz nas na wybudzeni.pl i pozdrawiamy.”. I byłoby spoko. Wy jednak przedstawiliście się jako alternatywę dla złego i okropnego OU, więc mam prawo, widząc efekty tej alternatywy, do niezadowolenia. Tym bardziej, że chyba sami widzicie jak to tutaj wygląda. Po za tym z doświadczenia bardzo dobrze wiem, że kiedy jest zasada „kto chce” to nie ma praktycznie nikogo, a jak jest „wszyscy muszą” to wtedy jednemu przed drugim jest głupio, że „ktoś coś zrobił, a ja nie”. Wtedy przynajmniej coś się dzieje.

Jeśli w OU było tak, że działaliście w taki sposób, że „kto chce i cokolwiek chce”, choć ou miało i ma jasne plany, to widocznie Wasze drogi musiały się po prostu rozminąć i to bez względu na to czy ketrab to chuj i złodziej, czy nie. Może niektórym z Was niepasowało, że potracicie rangi, stracicie pewne pozycje podczas zmian, które przeszło OU i dlatego uknuliście przerzut tylu ludzi ile się da na wybudzonych. Bo ja się skłaniam jednak ku mojej teorii, że uknuliście pewne rzeczy. Wiem, że to brzydkie słowo, ale na tym forum nawet jest napisane, że fistraist użyczył wszystkiego, co wcześniej przygotowywał. BladyMamut gdzieś kiedyś zaznaczył, że atmosfera w OU nie pasowała Wam już od października, czy listopada tamtego roku... Dla mnie ewidentne knucie i powoli dojrzewająca „rewolta”. Zrozumcie też, że gdyby ou po zmianach (a nawet przed zmianami) wyglądało i oferowało tyle co wybudzeni, a wybudzeni tyle co ou, to nie byłoby tej dyskusji, bo biłbym Wam brawo za efekty, a na ou nawet nie zaglądał. Okazałoby się wtedy, że wraz z Waszym odejściem, OU rzeczywiście straciło swój trzon, swoje podstawy, swoje najlepsze pomysły. Jednak to, co straciło OU wraz z Waszym odejściem, widać w projekcie pod nazwą „wybudzeni”... Czy jest czego żałować?


PS. Polecam Wam trochę pracy nad własnym ego i nastawieniem do świata, bo wszędzie widzieć złowrogie intencje i jechać każdego z odmiennym zdaniem od góry do dołu to nie jest miłe. Serio.
« Last Edit: (Thu) 01.01.1970, 02:00:00 by Guest »

Ardek

  • Guest
Re: Co Wy planujecie?
« Reply #22 on: (Mon) 14.07.2014, 13:43:05 »
Przeczytałem do połowy, potem zjechałem na sam koniec poszukać czegoś w rodzaju "PS. Żartowałem", ale znalazłem polecenie pracy nad ego. Wiecie co? Wezmę je do siebie. Zaczynam od teraz. Nie nakarmię swojego ego orając krok po kroku te bzdury, tylko dam mu bana.
« Last Edit: (Thu) 01.01.1970, 02:00:00 by Guest »

Offline Anomalia

  • Administrator
  • WyBudzony
  • *
  • Posts: 244
  • Reputacja: +5/-0
  • 12345678901234
Re: Co Wy planujecie?
« Reply #23 on: (Mon) 14.07.2014, 17:20:36 »
Code: [Select]
@kkris
"Nie sądzę, że w OU został „tylko wódz” bo projektów jest za dużo"
Sporo pomysłów/projektów zostało na forum przed marcowym wyciągnięciem wtyczki. Ciekawe czy zawartość forum po wypuszczeniu nowego designu zostanie wyczyszczona? Czy może jednak będzie widać tych "projektantów" ??

Code: [Select]
@kkris
"Zrozumcie też, że gdyby ou po zmianach (a nawet przed zmianami) wyglądało i oferowało tyle co wybudzeni, a wybudzeni tyle co ou, to nie byłoby tej dyskusji, bo biłbym Wam brawo za efekty, a na ou nawet nie zaglądał. Okazałoby się wtedy, że wraz z Waszym odejściem, OU rzeczywiście straciło swój trzon, swoje podstawy, swoje najlepsze pomysły. Jednak to, co straciło OU wraz z Waszym odejściem, widać w projekcie pod nazwą „wybudzeni”... Czy jest czego żałować?"

-------------------
Z tego co ja zaobserwowałem będąc dawniej w OU to większość projektów przygotowywali ludzie, którzy właśnie przez ketraB'a odchodzili potem z OU(z niektórymi nawet nigdy nie pisałem i nie pamiętam ich nicków), a ketraB (prawdopodobnie) dla każdego nowego użytkownika forum był takim jakby światełkiem w tunelu - z tym, że jego zachowanie wobec osób, którym zależało (na tego typu akcjach) okazywało się światełkiem w tunelu nadjeżdżającego TIR'a na długich światłach.

Twierdzisz, że jesteśmy tu wszyscy bo "nie lubimy ketraba i to nas łączy" a powiedz czy poza chyba JEDYNYM tematem gdzie ludzie zdezorientowani chcieli sie dowiedzieć co się stało z OU, dlaczego wszystko siadło, dlaczego co i jak. To teraz sobie popatrz:

Code: [Select]
@kkris
"Skoro OU miało i ma (do czego Bartek się przyznał w mailu) opóźnienia w działaniu Internetowym, to jestem skłonny uwierzyć że OU działa w realu organizując ludzi. Byliście u niego pod domem i nikogo nie było? Tym bardziej mogę uwierzyć w to działanie – może był na zlocie?"

No to jesteśmy sobie kowalskim użytkownikiem OU. Nic nie widzimy i nic nie wiemy - prócz tego, że światełko w tunelu, które nas tu przyciągneło coś często jest OFFLINE. Pytasz się moderatora czy kogokolwiek z wyżej "siedzących" - nikt nic nie wie.

Skoro nie wie szary użytkownik ani nikt z wyżej siedzących i tylko ketraB wie gdzie jest - to powiedz mi z kim on na zlotach był? Z Kdd? Czy może sobie stuknął wycieczkę do emiratów arabskich?

A może daj mi do siebie maila, to Ci napiszę, że organizowałem zloty itd itp i dlatego mnie nie było w domu - ale pamiętaj - nikt oprócz mnie Ci nie powie i nie potwierdzi, że te zloty w ogóle się odbywały, bo nikt nic nie będzie o nich wiedział.

Pamiętaj o jednej zasranej zasadzie(bo pewnie podstawisz argument, że inni też mówią o tym, ze organizował zloty - na podstawie treści maila jakiego od niego otrzymali):

"Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą." ~Joseph Goebbels - niemiecki minister propagandy. 1923-1945.

PS. (skoro tak lubisz kończyć wypowiedzi) Znam pewnego użytkownika, który nigdy nie odpuścił żadnego zlotu, wyjaśnij mi CZARODZIEJU - dlaczego on o tych zlotach nic nie wie  <!-- s:) -->:)<!-- s:) -->  <!-- s:) -->:)<!-- s:) -->  ?????

@edit
Dodam tylko, że przejrzałem sobie archiwum internetowe z 2012 roku. Jeśli wierzyć, że pierwsi użytkownicy dołączyli do OU w czerwcu 2012, to w pół roku od założenia forum wcale się wolniej nie rozwijamy od OU - posiadamy więcej tematów i przyrost użytkowników jest również na zadowalającym poziomie. A na plany (jak i w przypadku OU przypadającego na tamte czasy) było za wcześnie na ich realizacje, więc jeśli nawet by u nas ich nie było to nie szkodzi - bo również jest za wcześnie by cokolwiek szerzej móc zacząć sensownie działać. Tyle w temacie ode mnie, mam nadzieję, że udało mi się zaspokoić ciekawość - choć ja jestem tu bardziej obserwatorem* niż osobą decyzyjną. (*być może lepszym niż Ty)

a co do wyglądu to w miarę upływu czasu wszystko też będzie lepiej wyglądało - bo na samym początku liczyła się funkcjonalność strony, a nie błyszczenie swoim wyglądem w internecie <!-- s:) -->:)<!-- s:) -->
« Last Edit: (Sat) 02.08.2014, 19:25:18 by Anomalia »
"Wszystko co jest potrzebne do życia powstało na ziemi jeszcze przed człowiekiem, bo gdyby ingerencja człowieka w naturę była potrzebna do przetrwania życia - to tak na prawdę te życie nigdy by nie powstało."~Anomalia

Offline BladyMamut

  • Administrator
  • WyBudzony
  • *
  • Posts: 2 554
  • Reputacja: +12/-0
Re: Co Wy planujecie?
« Reply #24 on: (Mon) 14.07.2014, 20:00:29 »
Dzięki za poświęcenie czasu na napisanie tego co myślisz na temat co robiliśmy, co robimy, jakie były nasze relacje w przeszłości oraz pouczenia co do kilku kwestii.
Nadal nie wiem co rozumiesz przez słowa realne działania, wspomniałeś o spotkaniach, konkretnych działaniach mających na celu stworzenie przeciwwagi dla systemu, zrzeszanie ludzi, więc ładnie proszę powiedz mi jak Ty to widzisz i jakie są Twoje propozycję na działanie w tym kierunku? Chętnie dowiem się czegoś nowego. Jako jedne z działań tworzące przeciw wagę to dwie osoby zajmują się rozwinięciem ekologicznych gospodarstw.
Pisałeś o serwerze, więc proszę podeślij ofertę serwera o którym wspominałeś.
Przez telefon nie chcesz pogadać, nie wspomniałeś skąd jesteś, a to utrudnia odpowiedź o ewentualnym spotkaniu w realu.

Pozdrawiam
Patryk
« Last Edit: (Thu) 01.01.1970, 02:00:00 by Guest »
“Zacznij tam gdzie jesteś, użyj tego co masz, zrób co możesz”
Nie negocjuje na rozsądnych warunkach z ludźmi, którzy zamierzają mnie pozbawić rozsądku.


Jeśli widzisz uszkodzony post - kliknij "Zgłoś do moderatora". Dziekuje

Offline fistraist

  • Administrator
  • WyBudzony
  • *
  • Posts: 206
  • Reputacja: +3/-1
Re: Co Wy planujecie?
« Reply #25 on: (Mon) 14.07.2014, 20:10:39 »
Quote from: "kkris"
@fistraist

„Tu jest właśnie ten punkt, który już wielokrotnie widziałem od początku jak stworzyłem Ruch Obywatelski manifesto... i akcja dla grup aktywistycznych o zjednoczenie z zachowaniem suwerenności własnych organizacji pod wspólnym sztandarem dla określenia celu wspólnego działania i na poszczególnych frontach własnych "specjalizacji"”
- Wybacz fistraist, ale nie rozumiem. Ogólnie nie za bardzo rozumiem Twoją odpowiedź, jej sens i wnioski. Tekstu „Kim jesteśmy?” też nie rozumiem i chyba o ile dobrze pamiętam też Ty go pisałeś. Teksty na stronie głównej też są niezrozumiałe. Zaczyna się od prostych błędów jak np. w Twojej ostatniej odpowiedzi „10.000tys” (albo „10.000”, albo „10 tys.”), a kończy na nielogicznie spisanych i poucinanych zdaniach. Przykro mi, nie rozumiem. Oczywiście to mój problem, a nie Twój. Nie mogę jednak napisać do Ciebie „zmień proszę to i to” bo jak dla mnie trzeba zmienić wszystkie teksty.

To napiszę ci tak. kilka grup działa osobno, ale główny cel ich aktywności jest zbieżny w poglądach jak i sposobie wykonania. Zamiast funkcjonować osobny zbieramy takich ludzi (łączymy) pod jednym i wspólnym działaniem (sztandarem). Mimo wszystko mają swoich liderów lub też pomysłodawców koordynujących akcję. Działają oni porozumiewając się (decydując kto co robi i gdzie oraz czy inni nie potrzebują pomocy np. w grafice czy mają braki w ludziach).

A co widzisz złego w napisaniu, że teksty, które mamy są twoim zdaniem złe i odrzucają zamiast przyciągać. Trzeba było dać propozycję i powiedzieć, że jesteś w stanie pomóc, jeśli jest taka potrzeba.
Proste. Biadoleniem, że wszystko jest złe i szkoda czasu czy też brak ochoty robienia czegokolwiek jest tak samo złe jak nasze teksty. Skoro w jakimś stopniu zdecydowałeś się mimo wszystko do Nas przyjść to zakładam, że w celu działania, a nie biernej obserwacji. Jeśli dołączać będą właśnie tylko tacy ludzie to faktycznie się nic nie zmieni.

Wybaczam mimo, że nie widzę w twojej wypowiedzi nic co pod to by podchodziło.

Quote
fistraist sam pochwalił się, że na obecny serwer wyłożył On sam

Powiedz co w tym złego, że zasponsorowałem serwer na cały rok naszego działania. Moim zdaniem jest to nic innego jak bezinteresowne działanie, które służy nam wszystkim. Nie uważam również, że to moje, bo to ja dałem kasę, więc proszę nie wyskakuj mi z ego tym bardziej, że nawet mnie na oczy nie widziałeś.

Quote
Wiem, że to brzydkie słowo, ale na tym forum nawet jest napisane, że fistraist użyczył wszystkiego, co wcześniej przygotowywał.

Kolejny raz co w tym złego skoro miałem mnóstwo czasu i możliwości, aby pomóc wszystkim w dalszej pracy. Akurat ja nie mam problemu z dzieleniem się.

Quote
Popadacie chyba też w pewną przesadę z osiągnięciami wybudzonych i z tym, że forum jest najistotniejsze.
...
a Wy od lutego potrafiliście przygotować tyle, co tutaj widać?

No właśnie wy. Skoro dołączając prawie od początku nic nie robiłeś i nie zaproponowałeś to jest jasnym, że nie czułeś się w żadnym stopniu związany z nami, a pozostałeś dalej tam gdzie byłeś i wciąż jesteś. Nie mam zamiaru cię do nas przekonywać, ponieważ jest to wybór każdego z osobna.

My rozmawialiśmy (czyli to czego ty nie robiłeś z nami) i ustaliliśmy, że po powstaniu wybudzonych najistotniejsze było forum, aby ewentualni wyrzuceni mogli dołączyć tu i mieć jakikolwiek kontakt. Kolejnym krokiem był rozwój zawartości i zmiana wyglądu.
Właśnie tu pytanko do ciebie. Pisałeś, że znasz php, więc zakładam, że przynajmniej dobrze. Zrobiłem konkurs na styl forum, który twoim zdaniem nie powala. Miałeś okazję do pomocy i rozwoju, którego nie zauważasz. Nie było ani jednej wzmianki od nikogo. Gdzie byłeś, że nie dostałem sygnału z chęcią wsparcia lub zrobienia własnego?

Nie ma działań w realu. Zaproponowałem w ou akcję wsparcia świetlicy i ketrab tego nie wsparł, bo nie widział w tym sensu. Za mało ludzi, bo to wiocha.
Dopiero po roku czasu zacząłem sam i prawie pod koniec terminu napisał coś od siebie zmieniając kilka rzeczy, które ustaliłem i dopasowałem do moich możliwości czasowych i organizacyjnych. Nie pozwolił również na naklejanie naklejek OU na sprzęt, który świetlica miała otrzymywać. Ale mniejsza o to. Później nastąpił podział i jak dokładnie się zakończyła akcja nie mam pojęcie. Wiem, że świetlica zyskała więcej niż jej budżet na ok. 4 lat.

Udało mi się dogadać z dwoma młodymi raperami, którzy chcieli wzajemnej promocji (nic więcej). Chcieli znak ou, który mogliby umieścić w teledysku. Ani nie dostałem w dobrej jakości znaku, ani nie zostało to im wysłane. Nie miałem także możliwości dalszego koordynowania, ponieważ wyjechałem po krótkim czasie w delegację na dłuższy czas. Temat został olany, a na teledysku pokazał się znak innej grupy. Drugi raper jak się dowiedziałem miał za małą oglądalność na YT, bo tylko 5000 wyświetleń. Załatwiłem dobry kontakt z amatorską grupą filmową, która robiła naprawdę całkiem niezłe rzeczy, ale po co.
 
Pod koniec naszej znajomości okazało się, że ma po uszy takich dobry tematów i pomysłów. Wyżalił się również, że olałem wpłaty co miesiąc. Po napisaniu, że teraz jest ważniejsze zdrowie i życie mojej żony i każdy grosz się liczy zostałem wyśmiany. Nie było słów czy pomóc tylko ironia.


Quote
„na serwer w wybudzonych składa się kto chce, a w ou trzeba 10000, a jak nie zapłacisz to wypad.”

Czemu wyrzucać ludzi, jeśli nie wpłaca? Może ma mało pieniędzy i nędzny net, aby móc działać chociaż w necie lub pomagając w realu. Czy uważasz, że wszystkich jest stać na wsparcie finansowe? Jest wielu ludzi, którzy liczą każdy grosz. Oczywiście można powiedzieć wiele, żeby coś od ust odjąć, bo można, aby odłożyć na wpłatę. Słyszałem to już nie raz i jest to zwyczajny debilizm popędzany kretyńską wizją i świadomością życia rodzinnego, której się nie ma.


Więc może przestańmy pisać kto jaki jest, bo to tylko tekst na ekranie. Trzeba doświadczyć samemu tej wspaniałej współpracy jaka była. Tylko my wiemy jak wygląda ona tutaj, z czym to się wiąże i jaka towarzyszy temu atmosfera.

Jeśli ktokolwiek dołączający będzie chciał działać to będzie. W innym przypadku będzie zbędnym obserwatorem, który z czasem się znudzi i albo zacznie szukać dziury w całym. Już wielokrotnie słyszałem słowa ja tu jestem a wy nic.

i na koniec.

Nie negocjuje się z kimś kto nie potrafi napisać "Siema właśnie dołączyłem. Myślę, że mogę się przydać, ponieważ jestem w stanie zrobić to i to, a najbardziej interesuje mnie praca w realu/necie, ponieważ..."
Nikt z nas nie jest magikiem, który domyśli się co dana osoba sobą reprezentuje, ani nie mamy czasu na wysyłanie ciągłych maili, których skuteczność wynosi 0,01% i jest bardziej "przymusem" działania niż własnymi chęciami. Każdy kto naprawdę chce działać odezwie się sam i nie będzie czekał na nasz krok.

Stara zasada i zwyczaj. Podaje i wita się ten kto wchodzi do pomieszczenia, mieszkania itp. W necie jest identycznie.

Więcej się nie wypowiadam, bo nie widzę sensu. jeśli się przekonasz jak jest sam możesz skasować swoje konto w panelu użytkownika. Jeżeli nie wyjdzie, pomogę.

pozdrawiam i powodzenia w poszukiwaniach własnej drogi.
f
« Last Edit: (Thu) 01.01.1970, 02:00:00 by Guest »
"Najlepsza część życia ludzkiego to małe, bezimienne i zapomniane akty dobroci i miłości."

William Wordsworth

Offline wolf

  • Zbanowany
  • Sen głęboki
  • *
  • Posts: 3
  • Reputacja: +0/-0
Re: Co Wy planujecie?
« Reply #26 on: (Tue) 15.07.2014, 11:59:29 »
No i stało się! Wiedziałem, że tak będzie, a Wasza dyskusja to tylko pozory przed tym jak i tak dacie krisowi bana! Zbanowaliście chłopaka i jedziecie po nim, nie dając mu szansy odpowiedzi! Brawo wolność, brawo za brak liderów, brawo za poszanowanie dla odmiennego zdania! Chylę czoła przed wybudzonymi. Teraz ja czekam na bana, jak to macie w zwyczaju robić dla tych, którzy widzą pewne oczywistości inaczej niż wy.

Ja się z krissem i zgadzam i nie zgadzam po części. Najlepiej byłoby zapytać Bartka i pewnie byłoby wszystko jasne. Jednak jedna rzecz rzuciła mi się w oczy i daje do myślenia...

Quote from: "Anomalia"
Dodam tylko, że przejrzałem sobie archiwum internetowe z 2012 roku. Jeśli wierzyć, że pierwsi użytkownicy dołączyli do OU w czerwcu 2012, to w pół roku od założenia forum wcale się wolniej nie rozwijamy od OU - posiadamy więcej tematów i przyrost użytkowników jest również na zadowalającym poziomie. A na plany (jak i w przypadku OU przypadającego na tamte czasy) było za wcześnie na ich realizacje, więc jeśli nawet by u nas ich nie było to nie szkodzi - bo również jest za wcześnie by cokolwiek szerzej móc zacząć sensownie działać. Tyle w temacie ode mnie, mam nadzieję, że udało mi się zaspokoić ciekawość - choć ja jestem tu bardziej obserwatorem* niż osobą decyzyjną. (*być może lepszym niż Ty)

Po pierwsze dlaczego miałbym nie wierzyć, że pierwsi użytkownicy dołączyli na forum OU w czerwcu 2012? Nawet mi przez myśl nie przeszło, żeby powątpiewać. Rzeczywiście wszędzie widzicie spiski i Bartek i OU to jeden wielki spisek. Porównanie go do Goebbelssa to już chyba za grube. To jak próbujecie go na każdym kroku „ukrzyżować”, aż każe mi wierzyć w jego racje, a nie waszą.

Po drugie jaki wy macie przyrost? Tyle co zebraliście trochę ludzi z OU i nikt tu więcej nie dołącza. Zabierzcie wreszcie swoje iluzje! Jedna zbłąkana osoba, która dołączy tutaj raz na tydzień, to nie jest przyrost. Wy chyba jacyś ślepi jesteście...

Po trzecie, skoro mieliście plany i działania na OU (tak jak piszecie!) to dlaczego teraz ich nie macie? Przecież te same plany przyszły wraz z ludźmi, którzy są tutaj! No tak? Skoro Bartek zabraniał wam realizować waszych planów, to teraz na wybudzonych powinniście je śmiało realizować. No tak?! A planów nie ma... Dział „plan działania” jest pusty od początku wybudzonych, ludzi tutaj też nie ma... Działania też nie ma... Jest dla Was za wcześnie by szerzej działać i zaczynacie od podstaw, choć działaliście w OU i mieliście tam wiele planów? To nielogiczne! Coś kręcicie i coś tu śmierdzi! Przez pół roku robić stronę internetową, a potem przez kolejne pół roku ją poprawiać to nie jest plan... Przestańcie kłamać!
« Last Edit: (Thu) 01.01.1970, 02:00:00 by Guest »

Ardek

  • Guest
Re: Co Wy planujecie?
« Reply #27 on: (Tue) 15.07.2014, 12:47:42 »
Już poszczekałeś? Świetnie. Przestań pisać do mnie w liczbie mnogiej, bo to tylko ja uznałem, że warto zbanować tego ubertrolla (swoją drogą odbanowałem go na prośbę reszty. I co teraz? Kto tu kłamie, knypie?) Nie chodzi o jakieś odmienne zdania, bo to nie jest żadna sprawa o której można mieć "opinie". Typ co chwila wyciąga z rękawa nowe kłamstewko, stosuje techniki manipulacyjne i każe nam się nie wiadomo z czego tłumaczyć. Ja osobiście nie jestem zainteresowany takim towarzyszem, więc niezbyt zależy mi na rozmowie z nim, rozumiesz?

Co do OU, to sprawa była wyjaśniona wystarczająco. Nie potrafisz czytać ze zrozumieniem- świetnie, twoje miejsce jest w OU i idź już sobie. Tylko żebyś za rok nie wracał z płaczem, że akcja nie wypaliła. Jeśli chodzi o mnie, to żegnam ozięble.
« Last Edit: (Thu) 01.01.1970, 02:00:00 by Guest »

Offline Anomalia

  • Administrator
  • WyBudzony
  • *
  • Posts: 244
  • Reputacja: +5/-0
  • 12345678901234
Re: Co Wy planujecie?
« Reply #28 on: (Tue) 15.07.2014, 17:08:18 »
Quote from: "wolf"
Po trzecie, skoro mieliście plany i działania na OU (tak jak piszecie!) to dlaczego teraz ich nie macie? Przecież te same plany przyszły wraz z ludźmi, którzy są tutaj! No tak? Skoro Bartek zabraniał wam realizować waszych planów, to teraz na wybudzonych powinniście je śmiało realizować. No tak?! A planów nie ma... Dział „plan działania” jest pusty od początku wybudzonych, ludzi tutaj też nie ma... Działania też nie ma... Jest dla Was za wcześnie by szerzej działać i zaczynacie od podstaw, choć działaliście w OU i mieliście tam wiele planów? To nielogiczne! Coś kręcicie i coś tu śmierdzi! Przez pół roku robić stronę internetową, a potem przez kolejne pół roku ją poprawiać to nie jest plan... Przestańcie kłamać!

Nie jestem pewien jaka byłaby reakcja ludzi gdyby plany, które kojarzyli jeszcze z OU (mimo, że wyszły one z naszych głów) - jakby je zobaczyli tutaj po raz drugi. Nie mam pewności ich reakcji.

Dobiła mnie najbardziej ta część Twojej wypowiedzi:
Quote from: "wolf"
Najlepiej byłoby zapytać Bartka i pewnie byłoby wszystko jasne.

"Najlepiej byłoby zapytać Tuska i pewnie byłoby wszystko jasne gdzie zaginęły pieniądze z OFE" <--- taki prosty przykład człowieka z polityki, gdzie może zrozumiesz wreszcie, że nie musi Ci nikt wcale powiedzieć prawdy, a napisałeś to tak jakby tylko prawdę mógł powiedzieć.

Aż mnie korci, żeby napisać tak jak kiedyś Bartek(skoro się cieszy u Ciebie taką aprobatą to może zrozumiesz swoją hipokryzję): "zajmuję się stroną i serwerem, nie bardzo mam teraz czas na odpisywanie".
Mówisz, że chcemy go "ukrzyżować" na każdym kroku - jeśli (nawet na OU) wystarczająco wyrobiłeś sobie umiejętność czytania (ze zrozumieniem) to na pewno obiło Ci się o oczy coś takiego jak "prawo kosmosu" polegające na tym, że skoro jest światło - to i ciemność też jest, aby było ciepło - to jest i zimno, że jest + i - i nie ma prawa jedno bez drugiego istnieć.
TY ze swojej perspektywy podajesz argument ZA bartkiem, a ja podaję argument PRZECIW Bartkowi. Równie dobrze ja teraz mogę sugerować, że idealizujesz Bartka na każdym kroku. Mam nadzieje, że rozumiesz o co mi chodzi.

My sobie nie wybieramy z góry, że ten miesiąc i tamten miesiąc będziemy mówić ludziom, że zajmujemy się stroną i serwerem - bo po prostu my musimy to zrobić (powód jest prosty), jeśli czytałeś tematy odnośnie bezpieczeństwa to rozumiesz dlaczego skupiamy się na stronie i serwerze, a nie na działaniu w realu/wirtualu i zbieraniu ludzi(a przynajmniej ja).

Kolejna sprawa to jedni zajmują się sprawami w sieci, a inni w realu. Nie jest tak, że każdy robi wszystko w dodatku naraz. Jesteś w stanie coś robić, chcesz coś robić, napisz na forum, albo pw, damy rade działać razem to Ci odpisze tak lub nie.

Nie chce mi się pisać dłuższego posta, bo jeśli jesteś kumaty to udzieliłem Ci odpowiedzi w wystarczająco zrozumiały sposób.
« Last Edit: (Thu) 01.01.1970, 02:00:00 by Guest »
"Wszystko co jest potrzebne do życia powstało na ziemi jeszcze przed człowiekiem, bo gdyby ingerencja człowieka w naturę była potrzebna do przetrwania życia - to tak na prawdę te życie nigdy by nie powstało."~Anomalia

Michał

  • Guest
Re: Co Wy planujecie?
« Reply #29 on: (Tue) 15.07.2014, 17:25:16 »
@kkris

"Mam cel, mam pomysły. Czemu Wy mi nachalnie zarzucacie lenistwo? Po prostu nie mogę dołączyć i wspomagać czegoś, co nic nie oferuje, bo to będzie strata czasu. Poza tym czuję się szczerze oszukany, bo naopowiadaliście bzdur, postraszyliście, narobiliście czarnego PiaRu, ściągnęliście tu jakąś losową grupę osób, której i tak realnie nie ma i wciąż idziecie w zaparte, więc tylko chciałem jasnej odpowiedzi na jedno pytanie, a to i tak za dużo jak się okazuje. Całe to „zaproszenie” na wybudzonych z Waszej strony wyglądało jak jakieś uknucie czegoś przeciwko OU. No sorry, ale tak to wyglądało. Dlatego byłem ostrożny w dołączeniu tutaj i we wsparciu wybudzonych. Odczekałem trochę by zobaczyć jak to się rozwinie i się nie rozwinęło praktycznie wcale, stąd moje spostrzeżenia. Nie zarzuty, ani też nie oskarżenia – po prostu spostrzeżenia. Wyluzujcie trochę."

Mam cel, mam pomysły. No ja mogę napisać, że mam miliardy na koncie i latam statkiem na księżyc co weekend, na gwiezdne ryby. Czy Ty nie czytasz tego co piszesz? Ja Ci zarzuciłem lenistwo? Pokaż gdzie. Ja Ci nic nie naopowiadałem. Ja jestem wyluzowany, do momentu w którym widzę gościa, który nie kuma ani co pisze, ani co czyta. To żaden atak personalny z mojej strony, tylko fakty.

"Popadacie chyba też w pewną przesadę z osiągnięciami wybudzonych i z tym, że forum jest najistotniejsze. Mnie bardziej interesuje to co oferuje całe OU, jakie ma założenia, cele i metody ich realizacji niż to, że nie ma tam obecnie forum. Tym bardziej, że jak już wspomniałem forum ou w pewnym momencie odstraszało, a nie przyciągało. Hmmm... Ciekawe jest też, że Wasze forum również odstrasza, a na forum ou też mieliście określone funkcje, udzielaliście się i dbaliście o jego „jakość”. Zbieg okoliczności?"

Czy ja pisałem o osiągnięciach wybudzonych i o forum? Forum i strona powstała z naszej inicjatywy, za Adama kasę i za pracę adminów (Ardka, Bladego), którzy sami przerzucają gigabajty informacji żeby wyjebane przez wodza osoby mogły tu przyjść, poczytać, pogadać. Ou połączyło wiele osób i za pstryknięciem palca zostały ludziom odebrane nadzieje, przyjaźnie, plany, ambicje. My chcieliśmy na początek im i nam to umożliwić. Wracając do tematu ja nie mówiłem o forum, tylko o działaniach w tym Twoim 'realu'. Nie masz pojęcia co robimy, a oceniasz, czy to nie ignorancja z hipokryzją w Twoim wykonaniu?

"Żebyście mnie też dobrze zrozumieli to zaznaczę: Ja wcale nie wylewam tutaj swoich żali. Wy za to robicie to cały czas: „czuję sie wyruchany, bartek złodziej, OU chce 10.000zł, a my tylko 2880zł, bartek wysłał mi naklejki, ale nie poprawił tekstów w terminie”... bez sensu. Ja tylko zadałem jedno pytanie odnośnie Waszej aktywności, lub jej braku. Po za tym bartek miał się wywiązywać z terminów, a Wy od lutego potrafiliście przygotować tyle, co tutaj widać? Na Waszym miejscu wstrzymałbym się z krytyką OU i stawiał na uwypuklanie swoich zalet. Jak to ładnie ujął BladyMamut: jeśli gdzieś są hasła to trzeba omijać, jeśli są informacje to studiować, najlepiej z przeciwstawnych źródeł. U Was są praktycznie same hasła. Tyle ile znalazłem tutaj informacji to przestudiowałem. Przestudiowałem też przeciwstawne źródła i jak się okazało sprowokowałem przypadkowo dyskusję, której nie chciałem, choć zadałem jedno proste pytanie. A to, że dyskutuję dalej, do czego mam chyba prawo, to nie powód żeby na mnie najeżdżać i wmawiać mi, że nie wiem co ze sobą zrobić i jak działać. Takie wmawianie to jest „chamska inżynieria emocjonalna”. <!-- s;) -->;)<!-- s;) --> Naprawdę wyluzujcie trochę. Wiem jak działać, ale jak już mam z kimś działać, to chcę widzieć sens. Tutaj sens widzę taki: „nie lubimy ketraba i to nas łączy”. To nie dla mnie."

Co bez sensu? Że pojechałem 200km z pewną misją, poświęciłem trochę kasy i czasu żeby zawieźć poprawki, a Ty mi mówisz, że ich zrobienie w terminie było bez sensu? To w takim razie trzeba zakwestionować sens całego OU.
 A ja Ci powiedziałem, że jeśli chcesz pytać o aktywność to zadzwoń. Numer podałem, jakoś się nie zgłosiłeś i wcale mnie to nie dziwi.
 To żadne wmawianie, po prostu nie rozumiesz tego co sam piszesz, albo jesteś zwykłym trolem.

"Pisałem do Bartka przedwczoraj. Dostałem odpowiedź, dołączyłem do akcji i w sierpniu jestem umówiony na zlot. Przyznam, że z ludzkiej, wścibskiej ciekawości zapytałem o sytuację z Wami. Nie chcę zdradzać treści odpowiedzi, bo nie wypada, ale wytłumaczył mi trochę co się stało i jednocześnie nie napisał na Was ANI JEDNEGO złego słowa - ogromna różnica klasy. Dowiedziałem się też, że opóźnienia w realizacji prac w Internecie były spowodowane tym, że jeździli po kraju i organizowali ludzi. Nie sądzę, że w OU został „tylko wódz” bo projektów jest za dużo. Moim zdaniem Internet to jedno, bo w necie najwięcej jest właśnie biadolenia, że „nie mam pieniędzy, nie mam kolegów, nic nie zrobię, nie mam opieki prawnej, nie mogę się na razie wychylać”, a robienie czegoś realnego, jak choćby przyklejenie naklejki, to drugie. Jeśli OU poświęca więcej czasu na to drugie, to dla mnie jest to jak najbardziej w porządku. To tak jak z BladymMamutem: skoro jest cały czas na Forum to logiczne, że nie będzie go w świecie realnym bo doba ma tylko 24h. Skoro OU miało i ma (do czego Bartek się przyznał w mailu) opóźnienia w działaniu Internetowym, to jestem skłonny uwierzyć że OU działa w realu organizując ludzi. Byliście u niego pod domem i nikogo nie było? Tym bardziej mogę uwierzyć w to działanie – może był na zlocie? Was za pewne idzie zastać w domu cały czas..."

To ciekawe, że do mnie jako aktywnego i działającego członka nie odezwał się od pół roku, a do Ciebie odpisuje odrazu. Ty, a może to temu, że mnie już nie nabierze? Więc po co miałby mi odpisywać? Być może cała akcja to fikcja dla ściągnięcia kasy? Rusz łbem czasem. Gość, który zna się na marketingu wie jak gadać z ludźmi, aby uzyskać swój cel. Wolisz słodkie kłamstwa od gorzkiej prawdy, więc zalecam pozostanie w matriksie - tu masz tego pod dostatkiem, powinno Ci być dobrze. Przyklejenie naklejki to według Ciebie realna akcja? W takim razie masz rację, nie robimy takich.
To taki problem wystartować z forum? Mając jak to ująłeś taką ładną, rozbudowaną stronkę, full professional, to nie potrafiłby uruchomić głupiego forum, które nawet my słabiacy mamy? A może jednak potrafi to zrobić, a jedynym powodem braku forum jest brak ludzi? No bo jakby wejść na forum ou, a tam pusto, to chyba lipa, nie? Forum ruszy dopiero jak znajdzie więcej jeleni.

"Argument o zbieraniu pieniędzy w OU na portal też już jest nudny. Na solidny portal potrzeba dużo pieniędzy i nie rozumiem tego oburzenia z Waszej strony? Przecież portal to osobny projekt, a OU i tak już działa i oferuje wiele. Ciekawą jeszcze rzeczą jest fakt, że forum ou wróci po poprawkach graficznych i merytorycznych we wrześniu, bo zmian będzie sporo – tak się dowiedziałem. Jednocześnie jest przenoszone na bezpieczniejszy serwer. Czyli u Was składacie się „kto chce” i nie macie serwera, a akcja OU go ma. Dajcie już spokój z tym, że w OU potrzebne są pieniądze, bo pieniądze to nie jest nic złego i trochę nie rozumiem po co tyle biadolenia o pieniądzach, kiedy Wy również organizujecie zrzutkę. Znaczy się trochę rozumiem, bo w Polsce bardzo łatwo można pokłócić się o pieniądze i coraz bardziej domyślam się o co Wam chodzi z tym jadem w stosunku do OU. Byliście jedną z grup, które tam działały. OU miało plan do realizacji, który wymagał określonej aktywności (a nie wyimaginowanej) i Wam to po prostu nie pasowało. Wy wolicie działać każdy osobno w swoim kierunku (i nic z tego raczej nie wychodzi) i dostać wszystko za darmo, pół-darmo, lub po kosztach (fistraist sam pochwalił się, że na obecny serwer wyłożył On sam). Tak to się nie da nic poważnego zrobić i nawet nie łudźcie się, że sie da. OU przekonało jednak innych, że warto robić coś konkretnie w konkretnym kierunku i działają dalej. Wy też „działacie” dalej i spoko. Różnicę jakości widać gołym okiem, ale jako, że ogólnie widzę, że chyba wszyscy tutaj macie uczucie bycia „wyruchanym przez OU”, to nie drążę już tematu."

To może przestań już o to pytać?

"Zostawcie proszę moje konto na tym forum i jak wrócę ze zlotu w sierpniu, to jeśli okaże się że ketrab to rzeczywiście megaloman z wybujałym ego, pazerny na moje pieniądze i chcący mojej wolności oraz duszy, to odszczekam swoje słowa, przeproszę i sprostuję co trzeba. Jeśli jednak zlot w sierpniu okaże się normalny i ketrab też okaże się normalny, to po prostu napiszę PW do fistraista, żeby usunął moje konto i tyle. Nie będę już prowokował zbędnych dyskusji. Obiecuję."

A to niby co ma być? 'Szefie idę pracować do innej firmy, bo mam nadzieję na lepsze warunki, ale jak okaże się, że tam jest źle to wrócę tylko trzymaj dla mnie miejsce pracy.' - 'Won.'
Oczywiście, że okaże się normalny, bo jak inaczej zebrałby kasę? Jak Ty to sobie wyobrażałeś? Dostaniesz karteczkę, kilka naklejek, przyszywkę, herbatkę z ciasteczkami, plany, prezentację, karty sim za 5zł, z których nikt nie będzie korzystał. Wszystko będzie wyglądąło profesjonalnie, bo jak ma wyglądać? Masz go za głupka? Być może jest oszustem i złodziejem, ale na pewno nie debilem. Takich to on szuka.

"Na koniec naszła mnie pewna refleksja. Pozwólcie, że się nią z Wami podzielę, bo myślę, że może Wam coś trochę uświadomić. Nawet zakładając, że prawdziwe jest stwierdzenie, że to właśnie Wy, zebrani tutaj, byliście jedynymi działającymi w OU i byliście piorunem, który trafił w OU (bo takie stwierdzenia padły na tym forum), to czy nie jest teraz widoczne jak na dłoni, co oferowaliście sobą wcześniej w akcji ou? Jeśli rzeczywiście robiliście coś wcześniej w akcji ou, to teraz widać jaka była to jakość, a tutaj jest tego dowód. Gdyby dać Wam, tutaj zebranym, wszyskie hasła, loginy, serwery i zasoby ou, to zrobilibyście z OU to... co tutaj. Czyli podsumujmy: forum na którym praktycznie nie ma nikogo i stronę główną która jest w budowie... No byłoby tak, czy nie? Dla mnie jest to oczywisty wniosek, którego nie możecie podważyć, bo efekty Waszego działania po prostu widać. Moim celem nie jest jednak dokopywanie wybudzonym, tak jak to odczuwacie. Dla mnie byłoby wszystko w porządku, gdybyście wysyłając do mnie PW na forum ou napisali: „Siema. Razem z grupą kilku tutejszych użytkowników chcemy utworzyć internetową biblioteczkę wiadomości w postaci forum podobnego do ou. Znajdziesz nas na wybudzeni.pl i pozdrawiamy.”. I byłoby spoko. Wy jednak przedstawiliście się jako alternatywę dla złego i okropnego OU, więc mam prawo, widząc efekty tej alternatywy, do niezadowolenia. Tym bardziej, że chyba sami widzicie jak to tutaj wygląda. Po za tym z doświadczenia bardzo dobrze wiem, że kiedy jest zasada „kto chce” to nie ma praktycznie nikogo, a jak jest „wszyscy muszą” to wtedy jednemu przed drugim jest głupio, że „ktoś coś zrobił, a ja nie”. Wtedy przynajmniej coś się dzieje."

Co Ty w ogóle wiesz? Rzucasz inwektywami na prawo i lewo bez żadnych danych. Bez nas forum i strona główna nie istniała w ogóle. To my ścigaliśmy świrów jak najszybciej, żeby jakiś, potencjalnie nowy członek nie zobaczył na forum czegoś, co by go odstraszyło na dzień dobry. To my wstawialiśmy newsy na główną. To my dodawaliśmy nowe tematy i  redagowaliśmy stare. Bez nas byłby tam syf jak w Twojej głowie.
Może ruszyłbyś dupę i coś pomógł na stronie to poszłoby szybciej? Nie, bo Ty wolisz ponarzekać i pokrzyczeć w internetach. Zarzucasz brak działań i konkretów, a jak Cie o takie pytamy to chowasz się jak szczur, zmieniając temat.
Jest zasada, że jak "kto chce" to jest wolność, a jak jest "wszyscy muszą" to mamy do czynienia z niewolnictwem.

"Jeśli w OU było tak, że działaliście w taki sposób, że „kto chce i cokolwiek chce”, choć ou miało i ma jasne plany, to widocznie Wasze drogi musiały się po prostu rozminąć i to bez względu na to czy ketrab to chuj i złodziej, czy nie. Może niektórym z Was niepasowało, że potracicie rangi, stracicie pewne pozycje podczas zmian, które przeszło OU i dlatego uknuliście przerzut tylu ludzi ile się da na wybudzonych. Bo ja się skłaniam jednak ku mojej teorii, że uknuliście pewne rzeczy. Wiem, że to brzydkie słowo, ale na tym forum nawet jest napisane, że fistraist użyczył wszystkiego, co wcześniej przygotowywał. BladyMamut gdzieś kiedyś zaznaczył, że atmosfera w OU nie pasowała Wam już od października, czy listopada tamtego roku... Dla mnie ewidentne knucie i powoli dojrzewająca „rewolta”. Zrozumcie też, że gdyby ou po zmianach (a nawet przed zmianami) wyglądało i oferowało tyle co wybudzeni, a wybudzeni tyle co ou, to nie byłoby tej dyskusji, bo biłbym Wam brawo za efekty, a na ou nawet nie zaglądał. Okazałoby się wtedy, że wraz z Waszym odejściem, OU rzeczywiście straciło swój trzon, swoje podstawy, swoje najlepsze pomysły. Jednak to, co straciło OU wraz z Waszym odejściem, widać w projekcie pod nazwą „wybudzeni”... Czy jest czego żałować?"

Tutaj nie mamy żadnych rang, więc Twój argument spuszczam w kiblu. Tak po to dzwoniliśmy, pisaliśmy i jeździliśmy do Bartka. To była część knucia. Czy Ty nie czaisz, że to ON, sam rozjebał całe OU? Zaczął na ludzi napierdalać i ich banować. To nie my konspirowaliśmy żeby przejąć jego pomysł, tylko on ruchem jednej ręki wszystkich wypierdolił.
Ze mną nie miał żadnej spiny, a kontaktu od stycznia brak. To gdzie te nowe ou? Czemu nie dostałem kilkanaście maili i telefonów od niego, że wznawiamy akcję? Fundamentem OU była więź między ludźmi, współpraca i zaufanie. Aktywnie działało i miało plany około 30 osób. Połowa jest tu po spotkaniu w REALU, a z drugą nie mamy kontaktu, bo ktoś nam zablokował? Właśnie temu teraz nie ma forum i temu nic się nie dzieje, bo ou to byliśmy my i Bartek. Teraz Bartek został sam, a my jesteśmy razem. A to jest kurwa nasz największy sukces, którego Twe ślepy oczy nigdy nie dostrzegą. My na pewno niczego nie żałujemy.

P.S. Polecam przejść chrzest inteligencji, bo z myśleniem to na bakier jesteś.

@wolf

"No i stało się! Wiedziałem, że tak będzie, a Wasza dyskusja to tylko pozory przed tym jak i tak dacie krisowi bana! Zbanowaliście chłopaka i jedziecie po nim, nie dając mu szansy odpowiedzi! Brawo wolność, brawo za brak liderów, brawo za poszanowanie dla odmiennego zdania! Chylę czoła przed wybudzonymi. Teraz ja czekam na bana, jak to macie w zwyczaju robić dla tych, którzy widzą pewne oczywistości inaczej niż wy.

Ja się z krissem i zgadzam i nie zgadzam po części. Najlepiej byłoby zapytać Bartka i pewnie byłoby wszystko jasne. Jednak jedna rzecz rzuciła mi się w oczy i daje do myślenia..."

Dostał kilka szans na odpowiedź i co z tego, skoro gra jak zacięta płyta? Ten gość nawet nie rozumie, co sam pisze, a co powiedzieć żeby kogoś innego zrozumiał. Co ma zdanie do imputowania? Co mają fakty do manipulacji? Oczywistości są oczywiste i nie da się ich inaczej postrzegać.
Noo mam napisać po raz 150, że on nie odbierał od nas telefonów i maili? Nie oddzwonił, nie odpisał, więc wszystko jest jasne. Tylko Split i Fistraist mieli napiętą sytuację z Bartkiem, reszta działała normalnie i była w kontakcie. Więc czemu wyjebał kilkadziesiąt członków bez słowa?

"Po pierwsze dlaczego miałbym nie wierzyć, że pierwsi użytkownicy dołączyli na forum OU w czerwcu 2012? Nawet mi przez myśl nie przeszło, żeby powątpiewać. Rzeczywiście wszędzie widzicie spiski i Bartek i OU to jeden wielki spisek. Porównanie go do Goebbelssa to już chyba za grube. To jak próbujecie go na każdym kroku „ukrzyżować”, aż każe mi wierzyć w jego racje, a nie waszą."

Jak wyczytałeś tam porównanie Bartka do Goebbelssa to znak, że przespałeś j.polski w podstawówce.
No tak dajmy się oskarżać bezpodstawnie, nie brońmy się, dajmy chłopakowi poszaleć na naszym forum i zostawmy bez odpowiedzi. Może niech wpadnie do każdego z nas, nawyzywa matce, zgwałci dziewczynę i ukradnie pieniądze, a my będziemy tylko stać i patrzeć. Bo gdybyśmy go próbowali powstrzymać to znaczy, że jesteśmy napastnikami.

"Po trzecie, skoro mieliście plany i działania na OU (tak jak piszecie!) to dlaczego teraz ich nie macie? Przecież te same plany przyszły wraz z ludźmi, którzy są tutaj! No tak? Skoro Bartek zabraniał wam realizować waszych planów, to teraz na wybudzonych powinniście je śmiało realizować. No tak?! A planów nie ma... Dział „plan działania” jest pusty od początku wybudzonych, ludzi tutaj też nie ma... Działania też nie ma... Jest dla Was za wcześnie by szerzej działać i zaczynacie od podstaw, choć działaliście w OU i mieliście tam wiele planów? To nielogiczne! Coś kręcicie i coś tu śmierdzi! Przez pół roku robić stronę internetową, a potem przez kolejne pół roku ją poprawiać to nie jest plan... Przestańcie kłamać!"

Działamy na razie dla siebie. Będziesz budował dom mając jedną cegłę, czy poczekasz na tysiąc? A może nie ma zasobów? Ciężko było na to wpaść? W OU i tak żaden plan nie był realizowany. Ewentualnie któryś z członków realizował własny pomysł, na własną rękę, przy konieczności uzyskania zgody na użycie zacnego loga OU.
 Tak, a przez kolejne pół roku będziemy się tylko na nią patrzeć, kto nam zabroni? A propo nielogicznego.(sorry Ardek za plagiat <!-- s;) -->;)<!-- s;) --> )



@edit Anomalia naprawiłem, żeby obrazek się wyświetlał
« Last Edit: (Sat) 02.08.2014, 19:29:10 by Anomalia »