Author Topic: Układ zamknięty - powielanie stereotypów  (Read 866 times)

Offline BladyMamut

  • Administrator
  • WyBudzony
  • *
  • Posts: 2 554
  • Reputacja: +12/-0
Układ zamknięty - powielanie stereotypów
« on: (Sat) 06.09.2014, 21:09:11 »
Układ zamknięty - powielanie stereotypów



Film już po kilku minutach oglądałem ze sporym niesmakiem. A scena finalna mnie dobiła.

Plusy:

·         Znakomita gra Janusza Gajosa, który zagrał endodynamicznego prokuratora. Postać ciekawa, wykazująca pole podatności jedynie przy motywacjach witalnych i ekonomicznych, postać nielicząca się z nikim, nawet z członkami własnej rodziny.

·         Dobrze pokazane patologie polskich służb specjalnych, nieprofesjonalnych i zbyt brutalnych. Podczas akcji rzucają wszystkich na glebę, czy to staruszek, czy dziecko, czy kobieta w ciąży, potem państwo płaci odszkodowania z naszych podatków. Akcję przeprowadzają o poranku, nacierając jak do twierdzy terrorystów (wyraźne odwołanie do rządów Pismenów). W sieci można znaleźć wywiady z pierwowzorami głównych bohaterów, gdzie opowiadają, jaki szok przeżyły ich rodziny oraz że ich dzieci leczą się z tego powodu psychiatrycznie.

·         W filmie, jak i w rzeczywistości, policja wchodzi i zabiera wszystko jak leci, nie ma wstępnej selekcji. Sąd otrzymuje stosy śmieci informacyjnych. Wiem z pierwszej ręki, że tak się to właśnie odbywa. Znajoma mi osoba, pracująca w dużej firmie przeżyła taką kontrolę. Wpadła policja i brali wszystko, jak leci. Zabierane dokumenty opisywali np. żółty segregator, różowy segregator (to się nazywa "profesjonalizm"). Gdy znajoma mi osoba (prawnik) zwróciła im uwagę, że kontrola jest niezgodna z prawem, usłyszała: „Ja tak robię od 20 lat”. Po kilku godzinach atmosfera się rozluźniła i okazało się, że np. jeden z oficerów z zawodu jest ogrodnikiem (sic!).

·       Przedstawiono stalinowskie metody przesłuchań i więzienne realia, zresztą znakomicie zdiagnozowane przez sędziego Tuleję.

·         Ukazano, że w polskim prawie nadal obowiązuje teoria dowodów Andriuszy Wyszyńskiego, naszego rodaka,  który był prokuratorem generalnym ZSRR. Teoria ta zakładała między innymi, że winy nie trzeba udowodnić, tylko uprawdopodobnić, jakikolwiek kontakt z przestępcą jest podejrzany, przyznanie się do winy traktowane jest jako pełnowartościowy dowód w sprawie. Na oskarżonych wymuszano zeznania, brak dowodów na podejrzanych,  prokurator w pewnym momencie zaznacza, że przecież podejrzani przyznali się do winy.

·         Pokazano również jak biurokracja może zniszczyć firmę nie posiadając właściwie, żadnych dowodów winy podejrzanych. Raz wprawiona przez stalinowców do niszczenia wszelkiej prywatnej działalności pracuje nadal.

Minusy:

·         Całkowicie zakłamane przedstawienie Wydarzeń marcowych, jako zwykłego polowania na czarownice. W istocie była to walka w łonie PZPR między obozem polskim i internacjonalistycznym obozem komandosów. Zamieszki zostały wywołane przez dzieci bermanowszczyzny (m.in. Michnik, Modzelewski), która rządziła Polską z nominacji Stalina, a że Stalin Polakom nie ufał musiał posadzić u steru Żydów. W filmie pokazano jak to solidny profesor, zostaje wydalony z Polski po donosie swojego niedouczonego studenta. W rzeczywistości aparat PRL wydalając Syjonistów oczyszczał swe struktury ze starej agentury NKWD. Trzeba pamiętać, że w owym czasie wyjechały z Polski z biletem w jedną stronę takie osobistości jak Helena Wolińska (Fajga Mindla), czy Stefan Michnik. Swoją drogą, co robił jeden z głównych bohaterów w Polsce skoro jego ojciec został z Polski wydalony? Dostał obywatelstwo od Kaczyńskiego? Reżyser już wcześniej przy okazji filmu „Generał NIL” oskarżył córkę Emila Augusta Fieldorfa o antysemityzm, widać ma na tym punkcie jakieś skrzywienie. Warto również nadmienić, że syjonizm został w 1975r. potępiony rezolucją ONZ.

·         Druga sprawa to kryptoopluwanie PRL, jako najmroczniejszego okresu w dziejach Polski.  Czarne charaktery wywodzą się przecież z PZPRu, uczestniczyli w wydalaniu „niewinnych Żydów” z Polski, itd. Okres PRL, chociaż to tylko krótkie migawki, jest przedstawiony bardzo negatywnie. Trzeba pamiętać, że w PZPR było też wielu patriotów, którzy walczyli o Polskę, w takich warunkach, w jakich im przyszło żyć, vide Marzec 68. Za PRLu (zwłaszcza za Gierka) Polska się rozwijała, podczas, gdy teraz się zwija.

·         Scena finalna jest rozczulająca. Zgnębionym przez polską administrację przedsiębiorcom ich duński kontrahent proponuje miejsce w zarządzie i akcje swojej firmy w zamian za zmiany w oprogramowaniu, których dokonali nielegalnie. Widać, że autorzy mają wyraźne kompleksy w stosunku do Zachodu, które są w Polsce podsycane od ponad 300 lat. W rzeczywistości bohaterowie pracę by może dostali, ale na pewno nie miejsce w zarządzie, nie mówiąc już o jakimś pakiecie akcji. W rzeczywistości zachodni kapitał niszczy nasze przedsiębiorstwa, co można obserwować od 89r. Cześć zakładów została przejęta tylko po to, żeby je zaraz potem zamknąć. Np. lokalny browar w Ostrowie Wlkp., po kupieniu przez kompanię piwowarską zamknięto, mimo, że zaraz przed przejęciem została tam wymieniona cała linia produkcyjna. Inna część została przejęta i zamieniona w montownie. Np. FSM pod koniec lat 80tych pracował nad samochodem BESKID, po przejęciu przez fiata, projekt został zamknięty i zaczęto produkować cinquecento. Kilka lat później Renault zerżnął z Beskida i wypuścił Twingo, które zrobiło ogólnoświatową karierę. Tak się pozbywa konkurencji ze wschodu. Przykłady można mnożyć.

Podsumowując w filmie zaobserwowano objawy, ale nie potrafiono postawić diagnozy. Autorzy powielają mit roku 1989, za całe zło obarczając „Komunę”. Ci źli to oczywiście komuniści i antysemici, wywodzący się z głębokiego aparatu władzy PRL. Wybawienia z obecnego stanu szukają, pożal się Boże, na Zachodzie. Tymczasem państwom zachodnim zależy na tym, aby obecna sytuacja w Polsce się jedynie pogarszała. Przedstawione postaci (Kostrzewa i spółka) to endodynamicy, sterują się, zatem na gromadzenie mocy socjologicznej. Biorąc pod uwagę, że występuje u nich dominanta motywacji energetycznych (witalnych i ekonomicznych) oraz że zajmują wysoką pozycję w aparacie władzy, można się było spodziewać takiego ich działania. Oczywiście zła jest coraz większa bizantynizacja państwa (od 89r. liczba urzędników wzrosła czterokrotnie), ale ważne jest również coraz wyraźniejsze osłabianie norm informacyjnych w społeczeństwie (upadek etyki, wyśmiewanie patriotyzmu, obniżanie poziomu szkolnictwa, promowanie rozwiązłości seksualnej itd.) oraz wzmacnianie norm energetycznych (pogoń za pieniądzem, konsumpcjonizm, itd.). Co prawda w latach 50tych polskie przedwojenne algorytmy nauczania zostały zniszczone przez Jakuba Bermana i jego międzynarodową klikę, ale normy informacyjne były w PRL całkiem wysokie. Natomiast po 89 roku obserwujemy coraz wyraźniejsze osłabianie owych norm i wzmacnianie norm witalnych, za co odpowiadają wszystkie pookrągłostołowe rządy sterowane z zagranicy, bynajmniej nie ze wschodu.  Autorzy sugerują całkowicie błędne wnioski, powielając stereotypy, które bazują na polskich kompleksach.

Na zdjęciu Beskid i Twingo.



Źródło: http://www.mm.mpolska24.pl/4360/uklad-zamkniety-powielanie-stereotypow


Polska szkoła cybernetyki społecznej wyróżnia 6 podstawowych typów motywacji,
(wymienione są w kolejności od najbardziej energmaterialnych po najbardziej informacyjne):
- witalne (podejmuję dane działania by utrzymać się przy życiu, przekazać życie, zająć dobrą pozycję w grupie, zapewnić dobrą pozycję w życiu moim bliskim, swemu otoczeniu czy ogólnie – swojej grupie społecznej);
- ekonomiczne (podejmuję dane działania bo przynoszą one zysk);
- prawne (podejmuję dane działania bo są one zgodne zobowiązującym prawem, nie podejmuję działań gdyż prawo ich zabrania);
- etyczne (działam, bo jest to dobre i przynosi dobro);
- ideologiczne (działam, bo domaga się tego moja ideologia,wiara, system przekonań, w które szczerze wierzę);
- poznawcze (staram się poznać prawdę, przyjmuję coś bo jest to prawdą).


Zobacz na:
Józef Kossecki - Zderzenie Cywilizacji
https://forum.wybudzeni.com/index.php/topic,1468.0.html
Nauka o cywilizacjach
https://forum.wybudzeni.com/index.php/topic,1562.0.html
“Zacznij tam gdzie jesteś, użyj tego co masz, zrób co możesz”
Nie negocjuje na rozsądnych warunkach z ludźmi, którzy zamierzają mnie pozbawić rozsądku.


Jeśli widzisz uszkodzony post - kliknij "Zgłoś do moderatora". Dziekuje

Offline Kulis

  • Sen płytki
  • *
  • Posts: 45
  • Reputacja: +0/-1
Odp: Układ zamknięty - powielanie stereotypów
« Reply #1 on: (Fri) 02.01.2015, 15:41:17 »
Kurcze znam gościa odpowiedzialnego za auto BESKID. Będę się z nim widział jakoś w przyszłym miesiącu. Chcecie mu zdać jakieś pytania? By mieć info z pierwszej ręki?
W swojej ignorancji nigdy nie zwróciłem uwagi na podobieństwo do Twingo....
Różnica między demokracją a dyktaturą jest taka, że w demokracji najpierw się głosuje, a potem dostaje rozkazy; w dyktaturze nie marnuje się czasu na głosowanie.(Buk)