Author Topic: Światowy Dzień Gleby  (Read 1270 times)

Offline Viola tricolor

  • Sen płytki
  • *
  • Posts: 48
  • Reputacja: +2/-0
Światowy Dzień Gleby
« on: (Thu) 04.12.2014, 22:00:02 »
http://www.ifdc.org/projects/recent2/east_southern_africa_division/africa_soil_health_consortium/articles/world-soil-day-december-5-2012/


Gleba jest podstawą produkcji rolnej!
Ponad 90% żywności pochodzi z gleby lub wytwarza się z płodów rolnych uprawianych w i na glebie.
Gleba jest jednym z najważniejszych komponentów naturalnych ekosystemów lądowych!
Stwarza warunki dla rozwoju roślin, pełni funkcję regulatora gospodarki wodnej w krajobrazie, uczestniczy w obiegu materii i przepływie energii w ekosystemie.
Gleba jest filtrem dla środowiska!
Zatrzymuje i transformuje zanieczyszczenia naturalne i antropogeniczne.
Gleba jest zasobem nieodnawialnym!
Raz zniszczona, nie odnowi się samoczynnie w ciągu jednego lub nawet kilku pokoleń. 
(tekst z plakatu na SGGW)

Tak na szybko kilka słów wyjaśnienia jak ważna jest gleba

„Różnorodność życia w glebie nie jest mniejsza niż różnorodność świata, któremu poświęcamy uwagę na co dzień. Przeciwnie – jest dużo większa. Biomasa samych roztoczy glebowych żyjących w lesie klimatu umiarkowanego przewyższa znacznie łączną biomasę ptaków i ssaków na tym samym obszarze. Organizmy żyjące w glebie zapewniają byt wszystkim, którzy korzystają z plonów ziemi.”

„Każdy cykl biogeochemiczny jest uzależniony od obecności drobnoustrojów. Gdyby nie występowanie  mikroorganizmów, gleba nie spełniałaby swej jednej z podstawowych funkcji – dostarczania związków pokarmowych roślinom. Mikroorganizmy glebowe mają znaczy udział w kształtowaniu żyzności gleby, biorą udział w procesach rozkładu i przemian organicznych oraz w syntezie próchnicy. Należy także pamiętać o ich ważnej roli w obiegu pierwiastków w środowisku naturalnym.”

„Większość organizmów glebowych stanowią organizmy roślinne, reprezentowane przez glony (zielenice, sinice i okrzemki), grzyby (kapeluszowe, drożdże, pleśnie) i bakterie, wśród których szczególną rolę odgrywają promieniowce. Bakterie glebowe występują kolonijnie w ilości 1-3 mld komórek w 1 g suchej gleby. Mają decydujące znaczenie w przemianach związków organicznych, przez co wpływają na rozwój roślin wyższych. Promieniowce są licznie reprezentowanymi w glebie mikroorganizmami roślinnymi (mikroorganizmy ), występującymi w ilości kilkuset mln w 1 g suchej gleby. Biorą udział w rozkładzie substancji organicznej i uwalniają składniki pokarmowe, przyswajalne dla roślin.

Grzyby mają udział w przemianach składników glebowych, glony przyczyniają się do wzrostu zawartości substancji organicznych w glebie.

Wśród zwierząt żyjących w glebie wyróżniamy gatunki od rozmiarów mikroskopijnych do dużych gryzoni. Fauna glebowa obejmuje pierwotniaki, wrotki, nicienie, pierścienice (głównie dżdżownice i wazonkowce), ślimaki, pajęczaki, skorupiaki, wije, owady, ssaki owadożerne i gryzonie.”

Wszystkie one tworzą łańcuch rozkładający szczątki organiczne do postaci przyswajalnej przez rośliny.
     
   
„JAKA GLEBA TAKI PLON!
W dzisiejszych czasach nasze gleby w przeważającej części są chore. Chora gleba rodzi chore rośliny. Chore rośliny to chore zwierzęta i chorzy ludzie. Produkujemy coraz więcej żywności o coraz mniejszej wartości biologicznej. Ponad to produkcja rolna staje się coraz droższa i niebezpieczna dla środowiska. Stosowana od kilkudziesięciu lat coraz intensywniejsza technologia uprawy gleby oparta na niedocenianiu naturalnych procesów biologicznych spowodowała zachwianie równowagi mikrobiologicznej w glebie.
W wyniku tych działań nastąpił ogólny spadek ilości pożytecznych mikroorganizmów glebowych, czego skutki odczuwa już prawie każdy kto ją uprawia, obserwując pogorszenie efektywności nawożenia i gwałtowny wzrost ilości zabiegów ochronnych.
Zostało udowodnione, że istnieje naturalna zależność pomiędzy żyznością gleby a ilością biomasy mikroorganizmów w glebie. Gleba traci zdolność regeneracji, czego dowodem jest malejąca odporność na choroby, nawet na te, które jeszcze niedawno nie stanowiły problemu. Przykładowo ten stan sprzyja gwałtownemu rozwojowi chorobotwórczych grzybów takich jak Fusarium stanowiące nawet do 20% mikroflory glebowej. Do największych szkód w życiu glebowym dochodzi wskutek gnicia substancji organicznych i nieprawidłowego rozkładu nawozów. W tej sytuacji przy niedostatecznej ilości pożytecznych mikroorganizmów w warstwie próchniczej osłabiona gleba już nie może dostarczać efektywnie składników pokarmowych roślinom uprawnym. Obserwujemy na naszych glebach coraz większy spadek odporności roślin, malejącą pojemność wodną, zlewność, utrudnienie wymiany gazowej i zwiększające się trudności w uprawie mechanicznej.

Trzeba podkreślić, że produkty gnicia razem z pozostałościami chemikaliów rolniczych są coraz łatwiej wymywane z pól i przenikając do wód gruntowych natychmiast stają się szkodliwe dla środowiska naturalnego. Najnowsze badania naukowe potwierdzają, że zahamowanie procesów gnilnych i większa dbałość o kondycję gleby to najważniejsze zadania nowoczesnego rolnictwa.
Dopóki nie zostanie osiągnięty optymalny poziom żyzności gleby i odporności roślin, konieczne będzie wzmacnianie procesów biologicznych zachodzących w glebie. Złą jakość gleby można i należy zmienić przywracając jej równowagę biologiczną.”

„ „Uczeni” bawią się w Pana Boga i „poprawiają” naturę. Skutki tej „zabawy” nie dały na siebie długo czekać.

Zaczęło się od nawozów sztucznych. Dodaje się zatem 34 składniki chemiczne do gleby i przestaje stosować nawozy naturalne. Przemysł chemiczny i producenci nawozów sztucznych, zarabiają miliony, a obornika nie ma gdzie podziać… Mało kto zastanawia się nad tym, że nawóz naturalny zawiera około 60 różnych składników organicznych i mineralnych. Żaden nawóz sztuczny tych składników nie zastąpi! Efekt stosowania nawozów sztucznych jest taki, że po upływie 10-20 lat gleba zostaje całkowicie wyjałowiona. Do tego stopnia, że np. obecnie w Ameryce zaleca się jedynie bronowanie płytkie, gdyż oranie jest zupełnie bezcelowe: gleby po prostu nie ma! Jest tylko piasek. W dodatku ten piach nie trzyma wilgoci, więc konieczne stało się ustawiczne zraszanie pól. Do wody dodaje się więc chemikalia i jakoś to wszystko rośnie.

Ludzie o nieco wyrobionym smaku zauważają, że coś tu nie tak, jak być powinno. Płody rolne mają inny smak. I to jest zrozumiałe: skoro zamiast 60 składników normalnie pobieranych z gleby, te warzywa i niektóre owoce zwierają ich jedynie 45. O niesamowitym zubożeniu wartości odżywczych lepiej już tu nie wspominać.”

Źródła:
http://zbeiob.biol.uni.wroc.pl/Zoologia%20bezkregowcow_wstepne%20informacje_plan_zajec/pliki%20do%20%E6wicze%F1%20-%20szkar%B3upnie/ZycieWGlebiewww%282%29%20%281%29.pdf
http://www.bionotatki.com/modules.php?name=Materials&op=showMaterial&catid=3&sid=185
http://portalwiedzy.onet.pl/19193,,,,organizmy_glebowe,haslo.html
http://miodunka.pl/d_em1a.html
https://astromaria.wordpress.com/2009/09/26/trujaca-zmieniajaca-plec-zywnosc/
"Żyj prosto. Konsumuj mniej. Myśl więcej..."