Author Topic: Garbate prawo czyli dwie historie  (Read 1764 times)

Offline BladyMamut

  • Administrator
  • WyBudzony
  • *
  • Posts: 2 560
  • Reputacja: +12/-0
Garbate prawo czyli dwie historie
« on: (Sat) 28.02.2015, 23:58:11 »
Garbate prawo czyli dwie historie

Historia Pierwsza:

"Na derbach piłkarskich w ubiegłą sobotę pomiędzy Resovią i Stalą Rzeszów kibole Resovii trzymali transparent z napisem "Śmierć garbatym nosom". W czwartek wieczorem zatrzymano dwóch pierwszych chuliganów. Mają po 18 lat - Mateusz S. i Rami H. Według policji trzymali antysemicki transparent. Zostali zidentyfikowani na podstawie stadionowego monitoringu.



Obaj usłyszeli zarzuty. Znacznie poważniejsze niż początkowo planowano. Przed sądem odpowiedzą nie tylko za nawoływanie do nienawiści do narodu żydowskiego, za co grozi do 2 lat więzienia, ale także grożenie śmiercią.

- To przestępstwo zagrożone karą do 5 lat pozbawienia wolności - mówi "Gazecie" Ewa Lotczyk, szefowa Prokuratury Rejonowej dla miasta Rzeszów, która od czwartku bada, czy chuligani Resovii znieważyli naród żydowski.
W piątek po południu policja zatrzymała kolejnych trzech mężczyzn, wszyscy mają po 26 lat. Jeszcze tego dnia mieli być doprowadzeni do prokuratury.
- Będą kolejne zatrzymania - zapewnia "Gazetę" Witold Szczekala, szef policji w Rzeszowie."

(Gazeta Wyborcza, 14.05.2005)

Historia Druga:

"Oto reklama ciuchów sportowych: nastolatek z pistoletu celuje policjantowi w głowę. W dymku napis: "Na kolana, psie!!!" Reklama jest w styczniowo-lutowym numerze "Info Magazine Skateboard" - piśmie dla skejterów (jeżdżą na deskorolkach).



To całostronnicowe zdjęcie, a na nim: mężczyzna w mundurze na
kolanach przed pryszczatym chłopakiem, który celuje do niego z pistoletu. Obok napis: "Skateboarding is a crime" (skateboarding to przestępstwo) oraz nazwa i namiary do firmy Guru Gomez ze Szczecina. Firma projektuje i sprzedaje ciuchy dla skejterów. Dlaczego tak się reklamuje?
- Bo taki pomysł drzemie w głowie każdemu deskorolkowiczowi - mówi współwłaściciel firmy i współautor reklamy Łukasz Kosy.

(Gazeta Wyborcza, 27.02.2010)

 - Ja bym był niezwykle ostrożny z penalizacją jakichś form reklamy - mówił w TVN24 minister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski.
- Oczywiście są artykuły w kodeksie karnym dotyczące ochrony dóbr osobistych, zniesławienia. Ale wkraczanie w tak delikatny obszar, jak reklama, żeby regulować to prawem, jest sprawa niezwykle subtelną - dodał.

(Gazeta Wyborcza, 28.02.2010)

Prokuratura zajęła się reklamą po tekście "Gazety", ale zawiadomienie o przestępstwie złożyła Komenda Główna Policji. Powołała się na artykuł o "publicznym nawoływaniu do występku albo zbrodni bądź też publicznym pochwalaniu popełnienia przestępstwa".
- Odmówiliśmy wszczęcia śledztwa wobec stwierdzenia braku znamion czynu zabronionego - powiedział nam Mariusz Rosiński, szef prokuratury Toruń Centrum-Zachód. Nie podał uzasadnienia.
(Gazeta Wyborcza, 23.03.2010)

Początkowo ta notka miała nosić inny, dość konkretny tytuł. Zrezygnowałem z niego w wyniku "autocenzury" i z obawy, że notka nie pojawi się w salonie.

Mimo tego mam nadzieję, że zestawione powyżej 2 zdarzenia i opisana reakcja władz są odpowiednią ilustracją kryzysu wymiaru sprawiedliwości i słabości naszego państwa w tym - między innymi - zakresie.

Zwłaszcza w kontekście ostatnich (fizycznych) napadów na policjantów i zabójstwa policjanta na warszawskiej Woli.


Źródło: http://blogmedia24.pl/node/29903
“Zacznij tam gdzie jesteś, użyj tego co masz, zrób co możesz”
Nie negocjuje na rozsądnych warunkach z ludźmi, którzy zamierzają mnie pozbawić rozsądku.


Jeśli widzisz uszkodzony post - kliknij "Zgłoś do moderatora". Dziekuje

Offline BladyMamut

  • Administrator
  • WyBudzony
  • *
  • Posts: 2 560
  • Reputacja: +12/-0
Odp: Garbate prawo czyli dwie historie
« Reply #1 on: (Mon) 10.08.2015, 15:16:05 »
Prawo, czy w lewo?



Polski wymiar sprawiedliwości upadł. Afery, na czele z podsłuchową, pozostają bez rozliczeń. Po demokracji słuch zaginął, tzw. niezawisłe sądy rozstrzygają niemrawo o pretensji do władzy. Z nowelizacją prawa karnego weszły zmiany, które ni mniej ni więcej, są amnestią dla sprawców najcięższych przestępstw. Mamy zatem …
Prawo, czy lewo?



Obecnie zgodnie z prawem, oczywiście w zależności od rodzaju przestępstwa, karalność ustaje, gdy od przestępstwa upłynie od 5 do 30 lat /najdłuższy termin to zabójstwo/. Do tej pory kodeks stanowił, że jeżeli w tym okresie /jak powyżej/, wszczęto postępowanie karne przeciwko danej osobie, to termin przedawnienia wydłużał się o 10 lat w przypadku zbrodni i występków zagrożonych karą pozbawienia wolności powyżej pięć lat oraz o 5 lat w pozostałych przypadkach. Obecnie, termin będzie jeden i będzie wynosił 5 lat. „Platforma Obywatelska zafundowała tak naprawdę Polakom ukrytą amnestię dla sprawców najcięższych przestępstw”, chcąc bronić siebie i swoich aferzastych struktur.

Skrócenie okresu przedawnienia, dla najcięższych przestępstw, będzie wiązało się „z umorzeniem wielu spraw i bezkarnością dla wielu sprawców przestępstw”, zdaniem Zbigniewa Ziobro. W większości afer „często między sprawcami a sądem toczy się swoista gra na czas”. A czas, jak widać, działa na korzyść winnego. Ponoć na mocy zmian w Kodeksie postępowania karnego, sędzia będzie bezstronnym arbitrem rozsądzającym spór między oskarżycielem a obroną, tzw. kontradyktoryjności. Prokurator, będzie musiał osobiście występować w danej sprawie w sądzie – „ponoć”. Zmienia się też filozofii karania. Częste ma być „ponoć” orzekanie grzywien i kar ograniczenia wolności, rzadsze natomiast więzienia w zawieszeniu „ponoć”. Śmiało można kraść teraz gigantyczne pieniądze, gwałcić i mordować, bo do do więzień jest obecnie za duża kolejka, dlatego i tak was nie wsadzą. Uwaga natomiast na małe wykroczenia, jak kradzież wafelka za złotówkę, bo za to można siarczyście beknąć.

PS. Nie daje się okazji uczciwemu, a tym bardziej złodziejowi, bo najgorszy złodziej to ten, który okrada społeczeństwo.

Źródło: http://www.augustynski.eu/prawo-czy-w-lewo/
“Zacznij tam gdzie jesteś, użyj tego co masz, zrób co możesz”
Nie negocjuje na rozsądnych warunkach z ludźmi, którzy zamierzają mnie pozbawić rozsądku.


Jeśli widzisz uszkodzony post - kliknij "Zgłoś do moderatora". Dziekuje

Offline BladyMamut

  • Administrator
  • WyBudzony
  • *
  • Posts: 2 560
  • Reputacja: +12/-0
Odp: Garbate prawo czyli dwie historie
« Reply #2 on: (Tue) 22.09.2015, 11:35:56 »
SPRZEDAWCA PALIWA NIE PŁACIŁ PODATKÓW – KARĘ PONOSI KUPUJĄCY

Wyszli na ulicę by zaprotestować przeciwko niesprawiedliwemu, ich zdaniem, prawu. Przedsiębiorcy i rolnicy z okolic Iławy i Nowego Miasta Lubawskiego przez kilka lat kupowali paliwo od firm, które nie odprowadzały podatku paliwowego i akcyzy. Urząd Kontroli Skarbowej, zgodnie z prawem, ukarał nie sprzedawców, ale klientów.

W proteście wzięło udział około 20 przedstawicieli dziesięciu przedsiębiorstw transportowych z regionu i rolników. Jednym z nich jest Piotr Gentzig z Lubawy, który kupił paliwo od firmy, nie płacącej podatku paliwowego. Kontrolerzy skarbówki nakazali mu zapłacić 1,5 mln złotych z tytułu nieodprowadzonych podatków.

— Wykonuję usługę i odprowadzam podatek. A to, że oni nie odprowadzili to jest moja wina? Ja zapłaciłem za przywieziony towar! — mówi Piotr Gentzig, właściciel firmy transportowej z Lubawy.

Protestujący największy żal mają do Urzędu Kontroli Skarbowej. Kazimierz Lewandowski zapłacił już 95 tys. złotych naliczonej kary plus odsetki. Nie może jednak zrozumieć, jak przez te wszystkie lata, urzędnicy nie sprawdzili nieuczciwego dostawcy paliwa.

UKS podkreśla, że protestujący powinni najpierw dokładnie sprawdzić sprzedawcę paliwa zanim podpiszą z nim umowę. Przedsiębiorcy i rolnicy, którzy wyszli na drogę, nie ukrywają, że na polu walki zostali sami. Mówią, że słowa posłanki Lidii Staroń były tylko „obiecankami i niczym więcej”. Posłanka te zarzuty odpiera i podkreśla, że sprawa poszkodowanych jest w toku, a oni sami nie wiedzą, co robi w tej sprawie, bo „się więcej nie zgłaszali”.

Nad pomocą protestującym zastanawiają się władze Nowego Miasta Lubawskiego. Przedsiębiorcy i rolnicy zapowiadają już kolejne protesty.

Źródło: http://www.regionalna.tvp.pl/21708587/sprzedawca-paliwa-nie-placil-podatkow-kare-ponosi-kupujacy
“Zacznij tam gdzie jesteś, użyj tego co masz, zrób co możesz”
Nie negocjuje na rozsądnych warunkach z ludźmi, którzy zamierzają mnie pozbawić rozsądku.


Jeśli widzisz uszkodzony post - kliknij "Zgłoś do moderatora". Dziekuje