Author Topic: Raport ONZ: w Polsce nie da się żyć  (Read 1592 times)

Offline BladyMamut

  • Administrator
  • WyBudzony
  • *
  • Posts: 2 560
  • Reputacja: +12/-0
Raport ONZ: w Polsce nie da się żyć
« on: (Fri) 03.04.2015, 19:25:13 »
Raport ONZ: w Polsce nie da się żyć

Polska wypada dramatycznie słabo w prestiżowych rankingach badających jakość życia osób powyżej 60. roku życia (ranking Global Age Watch przygotowany przez ONZ) oraz zaangażowanie rządów w zapewnianie obywatelom dostępu do edukacji, wymiaru sprawiedliwości, infrastruktury i służby zdrowia (ranking Human Capital Index przygotowany przez World Economic Forum).


foto: cod_gabriel (flickr.com / CC 2.0)

Jeśli chodzi o ranking ONZ (Global Age Watch) badający jakość życia osób powyżej 60. roku życia to nasz kraj zajął w nim odległe 62. miejsce (na 91. państw klasyfikowanych). Z krajów należących do Unii Europejskiej Polska zajęła ostatnie miejsce. Wszystko przez fatalny dostęp do opieki zdrowotnej. Zdaniem analityków ONZ rozwój gospodarczy w Polsce nie przekłada się na poprawę jakości życia ludzi starszych, bo nie jesteśmy w stanie zapewnić im godziwej opieki medycznej (pod tym konkretnym względem nasz kraj zajął dopiero 87. miejsce na świecie). Z kolei w rankingu badającym rozwój kapitału ludzkiego (Human Capital Index) przygotowanym przez Światowe Forum Ekonomiczne Polska zajęła 49. miejsce na świecie. Okazuje się, że to jeden z najgorszych rezultatów wśród państw należących do świata zachodniego. O rozwój kapitału ludzkiego (w znaczeniu zaangażowania danego rządu w zapewnianie swoim obywatelom dostępu do edukacji, wymiaru sprawiedliwości, infrastruktury i służby zdrowia) lepiej od rządu naszego kraju dbają np. rządy Kazachstanu (45. miejsce) i Tajlandii (44. miejsce).

Drogi jak w Mozambiku, koleje jak w Zimbabwe

Skoro mówimy już o rankingach to warto wspomnieć o jeszcze jednym zestawieniu Światowego Forum Ekonomicznego - mianowicie o rankingu konkurencyjności. W kategorii "Jakość dróg lądowych" Polska w 2012 roku zajęła... 124. miejsce. W porównaniu do 2011 roku udało się nam wyprzedzić Mozambik. Uciekła nam jednak Mauretania. Zdaniem analityków Światowego Forum Ekonomicznego lepsze drogi lądowe niż w Polsce (uwzględniając potencjał i możliwości gospodarcze danego państwa) są w Tanzanii, Zimbabwe, Czadzie czy Ugandzie. Niestety niewiele lepiej prezentujemy się w innych kategoriach rankingowych dotyczących szeroko pojętej infrastruktury. W kategorii "jakość infrastruktury kolejowej" nasz kraj zajął 77. miejsce na świecie. Ten sam współczynnik osiągnęło Zimbabwe. Lepiej od Polski wypadły takie kraje jak: Bangladesz, Gabon, Vietnam, Liberia czy Pakistan. Jeśli chodzi o kraje, do których możemy się porównywać w potencjale gospodarczym i rozwoju cywilizacyjnym, to: Hiszpania zajęła 8. miejsce; Litwa - 20. miejsce; Czechy - 23. miejsce; Ukraina - 24. miejsce; Słowacja - 25. miejsce; Irlandia - 31. miejsce; Łotwa - 33. miejsce; Gruzja - 34. miejsce; Węgry - 42. miejsce. Równie tragicznie sytuacja wygląda jeśli chodzi o jakość infrastruktury lotniczej. Tutaj nasz kraj zajmuje odległe 105. miejsce na świecie. Ten sam współczynnik uzyskała Rosja, jednak wyżej od Polski zostały sklasyfikowane takie kraje jak: Zambia, Bostwana, Tadżykistan, Rewanda czy Kambodża.

Władza niszczy nasz potencjał

Kilka lat temu obiecywano nam, że staniemy się "drugą Irlandią". W jak niewielkim stopniu te obietnice zostały zrealizowane świadczą rankingi, o których mowa powyżej. Polska, jako kraj o naprawdę sporym potencjale gospodarczym i rozwojowym, staje się światowym skansenem. Obecna władza - prawdopodobnie celowo i z premedytacją - nie wykorzystuje możliwości jakie posiadamy, a jeżeli już coś robi, to tak, aby przy okazji rozwalić połowę firm, które uczestniczą w danym przedsięwzięciu modernizacyjnym (przykład budowy autostrad). Niestety, póki rządzi układ, którego spoiwem są ludzie wywodzący się z PRL, a obecnie reprezentowani przez ekipę powiązaną z Tuskiem, nic nie wskazuje na to, aby sytuacja miała ulec zmianie na lepsze.

Znalezione na: http://niewygodne.info.pl/artykul/00517.htm


Polska: tu się nie da żyć. Łatwiej umrzeć



Polska nie jest krajem dla starszych ludzi. Dla młodych zresztą też. W dwóch prestiżowych rankingach: przygotowanym przez ONZ Global Age Watch (GAW) i opracowanym przez Światowe Forum Ekonomiczne Human Capital Index (HCI), nasz kraj plasuje się w okolicach Sri Lanki i Urugwaju.

W pierwszym zestawieniu porównano państwa pod kątem jakości życia osób powyżej 60. roku życia. Polska jest pod tym względem na ostatnim miejscu w Unii Europejskiej. Drugie mówi o tym, jak poszczególne rządy dbają o rynek pracy i zapewnienie obywatelom dostępu do edukacji, wymiaru sprawiedliwości, infrastruktury i służby zdrowia. Polacy zajmują w nim dopiero 49. miejsce. To jeden z najgorszych wyników, jeśli chodzi o państwa zachodnie. O rozwój kapitału ludzkiego lepiej dbają nawet Kazachstan (45. miejsce) i Tajlandia (44.).

Najbardziej niepokojące są dane dotyczące jakości życia seniorów. Z 91 ujętych w rankingu krajów Polska zajęła dopiero 62. miejsce – między Wenezuelą a Kirgizją. Zdaniem analityków GAW rozwój gospodarczy w Polsce nie przekłada się na poprawę jakości życia ludzi starszych, bo nie jesteśmy w stanie zapewnić im godziwej opieki medycznej.

Pod względem dostępności systemu zdrowia dla seniorów ze stu możliwych do zdobycia punktów Polska uzyskała zaledwie 23,9 (dopiero 87. miejsce na świecie).

Tadżykistan, Wietnam i Białoruś - tu emerytom żyje się lepiej niż w Polsce

Wysokość dochodów to niejedyne kryterium, które świadczy o jakości życia emerytów – uznali autorzy rankingu Global Age Watch. Liczą się też stan zdrowia seniorów, łącznie z ich samopoczuciem psychicznym, a także poziom wykształcenia, obecność na rynku pracy czy pozycja w społeczeństwie. We współpracy z ONZ analitycy z Global Age Watch zrobili pierwszy w historii kompleksowy przegląd jakości życia najstarszych mieszkańców globu.

Polska w tym zestawieniu nie wypadła najlepiej. Ze swoim 62. miejscem jest niżej od Tadżykistanu (52. miejsce), Wietnamu (53.), Kolumbii (54.) czy Białorusi (60.). Jeżeli chodzi o kondycję zdrowotną, polscy emeryci zajęli dopiero 87. miejsce na świecie. Pod względem obecności na rynku pracy i poziomu edukacji Polacy są na 54. pozycji, tuż za Chorwacją (52. miejsce) i Paragwajem (53.). Nie najlepiej też jest, gdy mowa o społecznym wymiarze życia polskich seniorów. Pod względem bezpieczeństwa fizycznego, więzi społecznych, dostępu do swobód obywatelskich czy komunikacji miejskiej zajmują oni 43. miejsce na świecie – tuż przed Urugwajem (44.).

Eksperci zaznaczają, że Polska ma duży potencjał do poprawy sytuacji swoich najstarszych mieszkańców. I jest to pilne wyzwanie ze względu na wysokie tempo starzenia się społeczeństwa. Dziś w naszym kraju osoby powyżej 60. roku życia stanowią 20,4 proc. populacji, w 2050 r. odsetek ten urośnie do ponad 35 proc. Jest to znacznie powyżej średniej światowej, która jest szacowana na 22 proc.

Gdzie jest najlepiej?

Niespodzianką rankingu okazała się Sri Lanka ze swoją 36. pozycją. Jest to efekt długookresowych inwestycji w edukację i ochronę zdrowia w tym państwie – tłumaczą autorzy rankingu. Najlepiej na świecie – co nie dziwi – żyje się emerytom w Szwecji, Norwegii, Niemczech i Holandii. Najgorzej zaś mają seniorzy w Pakistanie, Tanzanii i Afganistanie.

Tempo starzenia się społeczeństwa (do 2050 r. osoby powyżej 60. roku życia będą stanowiły ponad jedną piątą światowej populacji) wymaga szybkich działań ze strony rządów na całym świecie – konkludują autorzy raportu.

Łatwiej o pracę na Sri Lance niż w Polsce

W innym raporcie, Światowego Forum Ekonomicznego (WEF), organizatora Davos, poświęconym kapitałowi ludzkiemu Polska również wypada słabo. – Kapitał ludzki jest o wiele ważniejszy dla długoterminowego rozwoju gospodarczego kraju niż każdy inny czynnik – przekonuje Klaus Schwab, twórca WEF. To pierwsza ocena wpływu kapitału ludzkiego na podniesienie konkurencyjności gospodarek. Chodzi o inwestycje w zdrowie, edukację, a także w infrastrukturę.

W tym zestawieniu Polska również nie wypadła najlepiej. Choć ze swoją 49. pozycją jesteśmy daleko do ogona rankingu (uwzględnia 122 kraje), mamy jeden z najgorszych rezultatów w Unii Europejskiej. Gorzej jest tylko na Węgrzech (54.), w Grecji (55.), Bułgarii (56.) i Rumunii (69.).

Jeżeli chodzi o dostęp do rynku pracy, Polska zajęła niechlubne 63. miejsce, tuż za Sri Lanką. Autorzy raportu zwracają szczególnie uwagę na to, że Polacy – podobnie jak Rosjanie – nie potrafią wysondować potrzeb rynku pracy i przygotować zasobów wymaganych specjalistów (o tym problemie od kilku tygodni piszemy na łamach DGP w ramach akcji „Zawodówka jest OK”). Nie najlepiej jest też, jeżeli chodzi o zdolność państwa do zapewnienia środowiska potrzebnego do rozwoju kapitału ludzkiego. Chodzi o budowanie wysokiej jakości bazy prawnej czy cyfryzację społeczeństwa. Tu Polacy zajęli dopiero 57. miejsce – m.in. za Azerbejdżanem (55.).

Zrodlo: http://www.gazetaprawna.pl/artykuly/736564,miejsce-polski-w-rankingu-onz-global-age-watch-gaw-i-human-capital-index-hci-jakosc-zycia-emerytow-i-mlodych-ludzi-w-polsce.html


Zobacz na:
Kopacz wykonawcą starych planów Hitlera wyludnienia Polski
https://forum.wybudzeni.com/index.php?topic=1673.0
Tam Gdzie Da Się Żyć
https://forum.wybudzeni.com/index.php?topic=1662.0
“Zacznij tam gdzie jesteś, użyj tego co masz, zrób co możesz”
Nie negocjuje na rozsądnych warunkach z ludźmi, którzy zamierzają mnie pozbawić rozsądku.


Jeśli widzisz uszkodzony post - kliknij "Zgłoś do moderatora". Dziekuje