Author Topic: Niech uchodźców przyjmują ci, którzy ich stworzyli!  (Read 1214 times)

Offline BladyMamut

  • Administrator
  • WyBudzony
  • *
  • Posts: 2 554
  • Reputacja: +12/-0
Niech uchodźców przyjmują ci, którzy ich stworzyli!
« on: (Sun) 31.05.2015, 15:46:32 »
Niech uchodźców przyjmują ci, którzy ich stworzyli!

Dobry komentarz internauty z witryny „Zmiany na Ziemi”, mimo licznych powtórzeń – admin

Polskim podatnikom podrzucają na utrzymanie uchodźców z Syrii i Afryki. Niech przyjmują ci, którzy wszczynają te wojny w Północnej Afryce i na Bliskim Wschodzie. To nie Polacy je wszczynali, to nie Polska posiadała wyzyskiwane do granic możliwości kolonie.

Opinie na ten temat można znaleźć w internecie. Setki, a może tysiące. Oto przykłady, ale najpierw link do ciekawego tekstu.
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/bohuslav-sobotka-czechy-beda-w-kwestii-uchodzcow-decydowac-same/yj3b4z

Niech USA i kraje zachodu ich przyjmą, ci wszyscy którzy destabilizowali sytuacje na Bliskim Wschodzie, ci którzy bombardowali Libię, Irak, Afganistan, Syrię, wzniecali rewolucje arabskie w tamtych krajach, niech przyjmą ich USA, Francja, UK, Holandia, oni są bogaci i podobno potrzebują rąk do pracy, wiec ci uchodźcy są dla nich jak manna z nieba, Polacy są biedni i nie stać nas na utrzymywanie uchodźców, ani nie damy im pracy, bo dla samych Polaków jej brakuje, polscy uchodźcy znaleźli pracę w bogatej Europie Zachodniej, wiec afrykańscy też ją tam znajdą.

Bogactwo Zachodniej Europy pochodzi m.in. z rabunkowej kolonizacji krajów całej Afryki. Uchodźcy z dowolnego afrykańskiego państwa mają więc własny „przydział” – kraj dawnych kolonizatorów.

Ilu uchodźców państwa Unii przyjmą od Polski? Czeczenów, Ukraińców, Wietnamczyków itp. itd. Tych wszystkich, którzy przyjeżdżają ze Wschodu, legalnie bądź przez zieloną granice. Jak dotąd to nie było żadnego wsparcia ze strony Brukseli.

To jest specjalny plan wyniszczania narodów – wymieszać rasy, wciskać tolerancje i miłość do inaczej kochających oraz do innych religii, no a potem – potem zobaczycie sami co będzie się działo. Nawet jeśli będzie niezadowolenie społeczne i protesty, to szybko wygaszane i wyciszane przez rząd danego kraju, jak np. ostatnio było w Niemczech! To w imię tej miłości i tolerancji , a tak naprawdę chodzi o wymieszanie i wypranie narodu z własnej świadomości… zniszczenie go od środka. Z tysiąca bardzo szybko zrobi się 10 tysięcy, porem 100 000 itd.

20 lat temu w Kanadzie było 32 tys. muzułmanów , a teraz jest ich 1 032 000 . Sprowadzili swoje liczne rodziny, mają dużo dzieci…

Francja, Niemcy, USA, Włochy – oni sprzedają tam broń, robią interesy, więc niech przyjmują uchodźców. Polska nie powinna przyjmować nikogo bo nie ma w tym żadnego interesu. REFERENDUM W SPRAWIE PRZYJMOWANIA IMIGRANTÓW Z AFRYKI! Kraje Europy zachodniej zrobiły bałagan, czerpią zyski np. z roponośnych terenów w Nigerii, a my mamy ponosić tego koszty? Chyba ktoś tu na głowę upadł. Niech przyjmą ich Holendrzy, którzy tak szkalują Polaków u siebie, niech zrobią to Brytole, podobnie postępujący z naszymi rodakami. Nie ma takiej opcji. Doprowadzili do wojen domowych w krajach afrykańskich, to niech teraz płacą za to.

Stworzyć w Afryce wydzielone terytoria pod zarządem ONZ i tam kierować uchodźców. Europa pomoże ich tam kształcić i stworzy proste zatrudnienie. Jest to jedyne wyjście. W przeciwnym wypadku, gdy rozejdzie się wieść, że ich przyjmujemy, zaleją nas tłumy islamistów.

Polski nie stać na podniesienie głodowych emerytur, na dofinansowanie głodujących dzieci, służbę zdrowia, tworzenie nowych miejsc pracy czy wreszcie ściągnięcie Polaków ze wschodu, a tu próbują nam wcisnąć dodatkowe obciążenie na plecy! Jesteśmy na coś takiego za biedni.
[Nie tylko o pieniądze chodzi. Nie mamy żadnego obowiązku wyjadać gówien, jakie pozostawiają po sobie kraje kolonialne i neokolonialne. – admin]

Kto przyczynił się do zniszczenia Libii powinien zaopiekować się jej obywatelami. Za rządów Kadafiego to Europejczycy jechali do pracy w Libii i żyli jak w raju. Obecnie to UE i USA odpowiedzialne są za zbrodnie, które są w tym kraju dokonywane codziennie.

Polska nie miała kolonii w Afryce, uchodźców powinny przyjmować Wielka Brytania, Francja, Belgia, Hiszpania, Portugalia, państwa które podzieliły się Afryką, wytyczyły sztuczne granice, zarabiały krocie na rabunkowej gospodarce, a potem zostawiły tubylców samych sobie, na pastwę USA i ZSRR które podzieliły zdekolonizowaną Afrykę na nowe strefy wpływów.

A po co nam uchodźcy? Czy to są ludzie wykształceni ? Nie. Zdrowi? Nie. Coś wniosą do Polski? Tak, ściągną następne parę tysięcy swoich krewnych. Al Kaidę będziemy mieć na miejscu. Po co? Pytam się po co? Z jednej strony uszczelnia się granice, a z drugiej strony wpuszcza się całą falę anonimowych osób.

A co z solidarnością krajów Azji? Dlaczego uchodźcy maja być goszczeni w Europie. Niech ich podejmują bogate szejkanaty. Jak tak dalej pójdzie, to Europejczycy będą musieli wynosić się do Australii, bo tam panują zdrowsze reguły. Nie ma naginania zasad dla turbaniarzy.

Nie jesteśmy w stanie utrzymywać tysięcy niewykwalifikowanych nierobów, bo nie jesteśmy w stanie my wykwalifikowani utrzymać sami siebie. Nie mamy żadnych zobowiązań, bo nie mieliśmy kolonii. Uchodźców niech biorą Ci, co narobili bałaganu w Afryce, byli kolonialiści po dziś drenujący ze wszystkiego Afrykę!

Fala Ukraińców zalewa Polskę, a teraz chcą nas jeszcze uszczęśliwić tysiącami muzułmanów z Afryki. Celowo napisałem tysiącami, gdyż ten tysiąc to tylko preludium przed tym co nas faktycznie czeka.

Dziś 1000, jutro sto tysięcy. A kto ciemiężył kolonie m.in. w Afryce – Włosi, Niemcy, Belgowie, Brytyjczycy, Francuzi, Holendrzy. Najpierw okradali przez kilkaset lat te terytoria i ludność, a teraz co ?

Czy ktoś się zastanowił z czego wynikają te ogromne exodusy ludności z Afryki, z Syrii, z Iraku, a teraz z Ukrainy? Kto się do nich PRZYCZYNIŁ SWOJĄ „DZIAŁALNOŚCIĄ”?

Wszyscy – dosłownie wszyscy – Niemcy, Węgrzy, Czesi i Słowacy pościągali swoich repatriantów z Syberii, Kazachstanu i z innych stron byłego Związku Radzieckiego. Tylko Polsce się to nie udało, a nasze służby dyplomatyczne jedynie żerują na chętnych kasując tych biedaków ogromne kwoty i szczując pomocą. Na miejscu pomoc jest tak mizerna, że dla większości młodych Polska staje się jedynie trampoliną do zrobienia studiów (na kartę Polaka, którą po tylu latach z trudem wydarł dla Polonii św. pamięci Maciej Płażyński ) i do dalszej emigracji na Zachód… I TE YNTELYGENTY ROZWAŻAJĄ PRZYJMOWANIE TYSIĘCY UCHODŹCÓW Z AFRYKI, podczas gdy Polacy w Kazachstanie nie mogą liczyć na nic?

A słyszeliście o telewizyjnym apelu młodych Francuzów do prezydenta Hollande’a? Oni zaczynają się bać żyć we własnym kraju! Boja się pobić ze strony Arabów i Afrykańczyków z Mali, Sudanu, Somalii, Erytrei. Polecam… Tymczasem oni chcą to w Polsce? Mamy niepoważnych tych europarlamentarzystów. Czesi i Węgrzy powiedzieli stanowcze NIE… niech się ta Europa Środkowa w końcu obudzi, bo zrobią nam tu samo co na zachodzie.

To nie kto inny jak Francja, Włochy, Belgia, Holandia, Hiszpania, Wielka Brytania i Niemcy byli państwami kolonialnymi i eksploatowali podbite kraje, na ile tylko się dało. Do dzisiaj kraje te ponoszą skutki kolonializmu. Zatem kraje kolonialne powinny poczuwać się do ewentualnego przyjmowania uchodźców. Ale dlaczego chcą wymusić takie działania na krajach Europy Środkowo-wschodniej? Nie ma na to zgody. Czy wy nie widzicie, że im chodzi o nieodwracalne zmiany etniczne w Polsce. Wyganiają milionami prawowitych Polaków,, a osiedlają tysiącami element napływowy. Wszystko można o nich powiedzieć, ale nie to, że będzie im zależeć na Polsce.

To tylko nieliczne przykłady. Taką opinię przedstawia zdecydowana większość Internautów. Mają rację Waszym zdaniem?

Morfeus
http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/turcja-zaangazuje-sie-w-wojne-w-syrii-bojownicy-otrzymaja-wsparcie-lotnicze#comment-263522

Polakom pozostaje już tylko jedno: tak uprzyjemniać imigrantom ich pobyt w Polsce, żeby sami za wszelką cenę chcieli opuścić nasz kraj. Oczywiście lepiej było by utopić w gównie decydentów z Unii Europejskiej oraz polskie władze, ale te kurwy zawsze się wykręcą od odpowiedzialności.
Admin


Źródło: https://marucha.wordpress.com/2015/05/28/niech-uchodzcow-przyjmuja-ci-ktorzy-ich-stworzyli/
“Zacznij tam gdzie jesteś, użyj tego co masz, zrób co możesz”
Nie negocjuje na rozsądnych warunkach z ludźmi, którzy zamierzają mnie pozbawić rozsądku.


Jeśli widzisz uszkodzony post - kliknij "Zgłoś do moderatora". Dziekuje

Offline BladyMamut

  • Administrator
  • WyBudzony
  • *
  • Posts: 2 554
  • Reputacja: +12/-0
O „uchodźcach” szczerych słów kilka
« Reply #1 on: (Thu) 03.09.2015, 22:22:16 »
O „uchodźcach” szczerych słów kilka

Zacznijmy od przedstawienia pewnej chronologii zdarzeń…

Stany Zjednoczone i Europa od wielu lat pod płaszczem „wprowadzania demokracji” destabilizowały sytuację polityczną w kolejnych krajach, wszędzie tam w ramach walki o poprawę stopy życiowej mieszkańców dochodziło do eskalacji konfliktów etnicznych, wzmocnienia skrajnych islamskich radykałów, oraz rzezi chrześcijan i wszystkich będących na celowniku ISIS, wszystkie te skutki wprowadzania demokracji odbywały się przy dość biernej postawie Europy.

Muammar Kadafi doskonale wiedział do czego to zmierza


Świadomi przyszłości zdawali się być także sami dżihadyści z ISIS którzy w lutym 2015 roku stwierdzili wprost że jeżeli Europa będzie próbowała odebrać im Libię to:


Mamy wrzesień 2015 i sytuacja wygląda mniej więcej tak:

1) po całej Europie w błyskawicznym tempie rozlewają się „uchodźcy”


Wdzięczni za otrzymaną pomoc uchodźcy pozdrawiają naród Węgierski, na ujęciach widzimy setki uśmiechniętych kobiet, ich otwarte na nowe kultury dzieci, oraz zauważalnie niewielką procentowo liczbę mężczyzn, którzy każdego dnia budzą się i zasypiają z marzeniem, że już niedługo dane im będzie podjąć zarobkową pracę.


2) Unia Europejska głosami polityków, najczęściej wbrew opinii publicznej krajów członkowskich krzyczy PRZYJMUJMY WIĘCEJ
Grzmi że nie ma i nie będzie zrozumienia dla pojawiających się głosów sprzeciwiających się przyjęciu tych pokojowo nastawionych, pogodnych i wyzwolonych od ekstremizmów religijnych ludzi, oraz budowie dla nich ośrodków na terenie Europy, w tym oczywiście Polski.

 3) co na to Polska?
rozdwojenie jaźni, w internecie dominują obawy i głosy sprzeciwu, natomiast od miłościwie rządzącego nami rządu, oraz róznego rodzaju lewicujących „działaczy” słychać głosy, że powinniśmy z otwartymi rękami przyjąć każdą ilość tych wspaniałych ludzi. W końcu szczawiu i mirabelek u nas pod dostatkiem a i mleka mamy nadprodukcję. Zastanawiające że nikt z lewicy jeszcze sam nie przyjął nikogo pod swój dach.



Zaraz pewnie podniosą się głosy, dyskryminujecie, wrzucacie wszystkich do jednego worka, tam giną kobiety i dzieci!!!

Ustalmy kilka spraw. Po pierwsze to nie my wywołaliśmy te problemy, nie my wchodziliśmy w rolę nieudolnych szeryfów świata. Po drugie Europa to kulturowo świat odmienny od kraju w którym się nasz „uchodźca” wychował, świat z przewagą innej od wyznawanej przez niego religii, świat, który zezwala na większość z rzeczy które są sprzeczne z jego przekonaniami. Siedlisko zła do tego mówiące w innym języku. Właściwie wszystko co tutaj jest, jest szatańskie według naszego”uchodźcy”. To jest jego a nie nasze zdanie więc nie warto się spierać z relacją ze źródła, prawda?

Wyjatki od tego są jednak istotne – socjal i benefity, dach nad głową i jedzenie za darmoszkę.

I choć możemy nie rozumieć logiki tego naszego „uchodźcy”, to właśnie Europa jest miejscem do którego ucieka on ze swojego tak straszliwie opresyjnego kraju, przy czym kiedy znajdzie się już na miejscu, to zrobi wszystko, by wprowadzić i żyć według dokładnie tych samych zasad, które doprowadziły do tego, że znalazł się w tym jakże nieprzyjaznym i niegościnnym dla niego świecie. Korzystając z doświadczenia poprzedników wie, że mówiąc „dziękuję” nie dostanie tyle, ile mu się przecież bezdyskusyjnie należy. Dlatego kiedy coś mu się nie spodoba to powołuje się na pojęcia, których co prawda nie uznaje kulturowo, ale wie, że zyska używając magicznego słowa „dyskryminacja” – zazwyczaj nie dość że go przeproszą to jeszcze więcej socjalu dadzą. A jak to nie pomoże to trzeba spalić jakiś śmietnik, albo hotel czy też ukraść co tam w ręce wpadnie. Najlepiej przy telewizji, bo im więcej jest telewizji, tym lepszy przekaz o fatalnej obsłudze klienta której właśnie doświadczasz.

Zapewne nie wszystkim ten wpis się spodoba, niewielka część mnie pewnie potępi. Tym z Was odpowiem, że mam nadzieję że to Wy macie rację, mam nadzieję, że po prostu  przemawia przeze mnie głęboko ukryty zaścianek i nieuzasadniona obawa o życie mojej rodziny i przyjaciół. Mam nadzieję, że nie dane mi będzie oglądać w przyszłości scen płonących samochodów w centrach polskich miast, wystarczy mi przecież to czego naoglądałem się w przekazach z Francji, Grecji czy też Szwecji.

Na koniec zapraszam PONIZEJ do zapoznania się z krótkim materiałem z Węgier – według narracji polityków to są uchodźcy, a nie emigranci ekonomiczni, uciekają przed pewną śmiercią, dlatego właśnie zostawiają za sobą rodziców, żony i dzieci. Bardzo to wiarygodne.

Illegal immigrants shouting "Allah Akbar" in Hungary
https://www.youtube.com/watch?v=lKVMlmC1HSM

Zrodlo: http://www.zelaznalogika.net/o-uchodzcach-szczerych-slow-kilka/


Zobacz na:
ISIS
https://forum.wybudzeni.com/index.php?topic=2009.0
Malthus Thomas Robert
https://forum.wybudzeni.com/index.php?topic=1516.0
Jednostronne teorie rozwoju społecznego
https://forum.wybudzeni.com/index.php?topic=1430.0
« Last Edit: (Tue) 22.09.2015, 12:45:09 by BladyMamut »
“Zacznij tam gdzie jesteś, użyj tego co masz, zrób co możesz”
Nie negocjuje na rozsądnych warunkach z ludźmi, którzy zamierzają mnie pozbawić rozsądku.


Jeśli widzisz uszkodzony post - kliknij "Zgłoś do moderatora". Dziekuje

Offline BladyMamut

  • Administrator
  • WyBudzony
  • *
  • Posts: 2 554
  • Reputacja: +12/-0
Odp: O „uchodźcach” szczerych słów kilka
« Reply #2 on: (Tue) 22.09.2015, 12:38:45 »
Imigracja, Światowe Ubóstwo i Guma do Żucia
https://www.youtube.com/watch?v=wSmEkzQyT4I

Błąd idei, że przyjmowanie imigrantów ma pomóc ubogiemu światu wyjaśnia amerykański dziennikarz specjalizujący się w zagadnieniach imigracji. Na przykładzie gumy do żucia w kulkach. Imigranci.
« Last Edit: (Tue) 22.09.2015, 12:46:18 by BladyMamut »
“Zacznij tam gdzie jesteś, użyj tego co masz, zrób co możesz”
Nie negocjuje na rozsądnych warunkach z ludźmi, którzy zamierzają mnie pozbawić rozsądku.


Jeśli widzisz uszkodzony post - kliknij "Zgłoś do moderatora". Dziekuje

Offline BladyMamut

  • Administrator
  • WyBudzony
  • *
  • Posts: 2 554
  • Reputacja: +12/-0
Odp: Niech uchodźców przyjmują ci, którzy ich stworzyli!
« Reply #3 on: (Tue) 29.09.2015, 16:15:47 »
Wojna hybrydowa: atak bronią D na Europę?



Kryzys migracyjny został wywołany przez szereg czynników, jednak wiele wskazuje na to, iż wykorzystano go także jako broń demograficzną. Niestety, część opinii publicznej to „społeczeństwo obrazkowe”, zwracające uwagę tylko na grafikę i zamknięte na fakty, liczby i analizy - dla Defence24.pl pisze Witold Repetowicz.
Można, oczywiście, w odpowiedzi na postawioną w tej analizie tezę pomachać zdjęciem Aylana Kurdi kpiąc, że to on jest owa bronią "D". Będzie to jednak tylko równie infantylny przejaw niezrozumienia istoty kryzysu, jak wyszydzanie ostrzeżeń dotyczących infiltracji masy migrantów przez dżihadystów memami ze zdjęciami małych dzieci i podpisem „terrorysta”. Być może „społeczeństwem obrazkowym” nie warto byłoby się zajmować, ale - niestety - ten infantylizm dotyczy nie tylko anonimowych hejterów internetowych, lecz także publicystów z czołowych mediów. Tymczasem wykorzystywanie tragedii Aylana Kurdi do dyskredytowania tezy o ataku demograficznym byłoby wyjątkowo cyniczne, gdyż on również padł ofiarą tej operacji. Jednym z jej aspektów są bowiem czystki etniczne w Rożawie (płn Syrii zamieszkanej i opanowanej przez Kurdów), z której pochodził mały Aylan.

Wykorzystywanie czynnika demograficznego w wojnie nie tylko nie jest absurdem, ale nie jest nawet niczym nowym. Najbardziej powszechnym aspektem użycia broni demograficznej są czystki etniczne, polegające przeważnie na zmuszaniu mieszkańców jakiegoś terytorium do opuszczenia go. Ale czystki etniczne wcale nie muszą polegać na brutalnym wyrzucaniu ludzi z domów. Syryjska akcja arabizacji Rożawy, czyli kurdyjskiej północy Syrii, dokonywana w latach 60. przez reżim asadowski, polegała na „wymianie ziemi”, tj. nadawaniu na północy ziemi Arabom i dawaniu „rekompensaty” Kurdom w postaci działek na pustyni. Nie skłoniło to Kurdów do opuszczenia Rożawy, ale powstały w niej kolonie arabskich osadników. Bardziej ofensywnie broń „D” została użyta do marokańskiego podboju Sahary Zachodniej. Chodzi o tzw. „zielony marsz” w 1975 r., gdy gwałtowny napływ migrantów (osadników) marokańskich przesądził o przynależności Sahary Zachodniej do Maroka. Warto jednak wspomnieć również o innych formach użycia broni „D”, np. nazistowskiej promocji aborcji na terenach okupowanych, czy gwałtach na kobietach wroga w wojnie kongijskiej 10 lat temu.

W tym drugim wypadku chodziło o wstrzymanie prokreacji, gdyż wg norm miejscowych – czy to się komuś podoba czy nie – zgwałcona kobieta jest objęta anatemą. Prokreacja miała tez stanowić broń szyickiej rewolucji w Iranie w 1979 r., tak przynajmniej chciał jej lider ajatollah Chomeini, który do tego wezwał, choć w tym wypadku akurat przyniosło to odwrotny od zamierzonego skutek. Młode społeczeństwo irańskie stało się bowiem czynnikiem powodującym erozję systemu. Dlatego trudno zrozumieć, dlaczego dla wielu komentatorów i polityków mówienie o demograficznej broni muzułmanów w Europie jest powodem do kpin i wyzywania od rasistów, a nie przyczynkiem do poważnej dyskusji.

Znacznie wyższy przyrost naturalny muzułmanów w Europie jest faktem. Nie wynika on, rzecz jasna, z realizacji jakiegoś planu przez europejskich muzułmanów, nie zmienia to jednak faktu, że są środowiska, które chcą to zjawisko wykorzystać. Chodzi, oczywiście, o salafitów finansowanych przez bogate kraje Półwyspu Arabskiego, których celem jest islamizacja Europy (nie ukrywają tego), wprowadzenie szariatu, wykorzenienie demokracji. Konieczne jest podkreślenie – nie chodzi o wszystkich muzułmanów, ale o salafitów, których boją się lub walczą z nimi również niektórzy muzułmanie. Niestety, dzięki petrodolarom i tolerancji europejskich rządów salafici są coraz silniejsi wewnątrz społeczności muzułmańskiej w Europie.

Obecny kryzys migracyjny wpisuje się w ich plany, choć nie na pierwszym miejscu w aspekcie dotyczącym demograficznego oddziaływania. Żeby to zrozumieć trzeba jednak podsumować przyczyny i czynniki katalizujące napływ migrantów. Główną jego przyczyną jest tzw. „Arabska wiosna”, w szczególności katastrofalna decyzja o obaleniu Kadafiego w Libii – rzecz jasna w sensie bardzo ogólnym, ale rodzącym określone konsekwencje zarówno w zakresie odpowiedzialności poszczególnych państw, jak i wniosków na przyszłość dotyczących ewentualnych sposobów rozwiązania kryzysu. Warto w tym kontekście podkreślić, iż państwa UE biorące udział w tej awanturze robiły to dla zysku, nie konsultowały swych działań z innymi państwami UE, od których teraz oczekują solidarności. Kadafi podczas swych rządów wielokrotnie ostrzegał i groził Europie atakiem bronią „D”.

Po jego obaleniu i chaosie, jaki zapanował w Libii, ruszyła masowa fala migracyjna z Afryki subsaharyjskiej. Ci „boat people” nazywani uchodźcami, czasem – wbrew oczywistym faktom (choćby zdjęciom, a Syryjczyka bardzo łatwo odróżnić od Afrykańczyka) i statystykom - „uchodźcami syryjskimi”, są w przeważającej większości zwykłymi migrantami zarobkowymi. Pamiętajmy, że dziś w Afryce subsaharyjskiej jest znacznie mniej wojen niż np. 10-20 lat temu. Nie są więc one powodem gwałtownego wzrostu migracji. Jest też oczywiste, że operacja ratunkowa Mare Nostrum zachęciła tych ludzi do migracji. Ci, którzy nie podzielają tego zdania, argumentując, że to po zlikwidowaniu Mare Nostrum i zastąpieniu tej operacji Trytonem o mniejszym budżecie wzrosła liczba migrantów na tym odcinku, ignorują fakt, że migranci nie studiują analiz, a swoje oczekiwania definiują na podstawie zdarzeń ubiegłorocznych. Trudno inaczej wyjaśnić wsiadanie na łódki, które ledwo są w stanie odbić od brzegu.

Erupcja migracyjna na odcinku wschodniośródziemnomorskim i bałkańskim spowodowana jest natomiast dwoma czynnikami, które działają równolegle: drastycznym ograniczeniem pomocy dla uchodźców, których jest na Bliskim Wschodzie co najmniej 17 mln oraz zapaleniem zielonego światła dla migrantów. W sensie instytucjonalnym za to drugie odpowiada przede wszystkim rząd niemiecki dystrybuujący materiały reklamujące własną politykę imigracyjną. Jednak ogromną rolę spełniają tu również media i akcje społecznościowe. Przedstawiają one migrantom fałszywą obietnice raju i będą odpowiedzialne za masowe zgony tychże w okresie zimowym. Niemniej, nie wyczerpuje to szkodliwego efektu tej działalności (nawet jeśli wielu uczestników akcji „RefugeeWelcome” kieruje się dobrymi intencjami).

Analiza finansowego aspektu „kryzysu migracyjnego” wskazuje na to, że nie tylko niektórzy na tym zarabiają (przemytnicy), ale ktoś, przynajmniej częściowo, odpowiada za finansowanie. Możliwy jest zresztą też zamknięty obieg pieniędzy – finansujący migrację zabierają z powrotem pieniądze kontrolując przemyt. Jeżeli bowiem przerzut jednej osoby z Turcji do Grecji kosztuje obecnie 8 tys. euro, to przy 3 tys. osób dziennie przekraczających granicę otrzymujemy sumę 24 mln euro dziennie. Widziałem uchodźców syryjskich w Turcji i Libanie, a także irackich IDPsów w Iraku - tam nie ma takich pieniędzy.

By zrozumieć, kto chciałby finansować ten napływ migrantów do Europy, warto przyjrzeć się kto już teraz na tym korzysta. I tu widać wyraźnie, że jednym z głównych beneficjentów jest Turcja. Nie chodzi przy tym o to, że „dzieli się ciężarem”, gdyż dane UNHCR nie wskazują - póki co - na jakikolwiek spadek liczby uchodźców w Turcji. Warto też pamiętać, że co najmniej ¼ uchodźców w Turcji to Kurdowie nie korzystający z pomocy państwa. I to na ich „wypchnięciu” zależy Turcji najbardziej.

Ci, którzy w tłumie migrantów wyłapują uchodźców z Kobane i na tej podstawie argumentują, że należy wszystkich przyjmować, nie zdają sobie sprawy do jak wielkiej zbrodni przeciw ludzkości się w ten sposób przyczyniają. Władze Turcji robią bowiem wszystko by „oczyścić” Rożawę, w szczególności region Kobane, z Kurdów i skłonić ich do exodusu do Europy. Dzięki temu Turcja w przyszłości mogłaby dokonać kolonizacji tego terenu przez turecki czynnik etniczny, sprowadzony m.in. z chińskiego Xinjiangu. Turcja bowiem masowo wydaje paszporty mieszkającym tam Ujgurom. Wystarczy pozbyć się ok .0,5 – 1 mln Kurdów. Trudno się dziwić, że nie wiedzą o tym mieszkańcy Europy, bo świat całkowicie ignoruje potrzeby Rożawy.

Tymczasem głównym problemem nie jest tam teraz wojna (choć wysłanie ciężkiego sprzętu dla oddziałów YPG poszerzyłoby tereny wyzwolone od IS), lecz blokowana przez Turcję odbudowa. Granica z Rożawą jest zamknięta, co oznacza, że wszelkie towary, żywność, materiały budowlane do zrujnowanego Kobane muszą być przemycane. Świat w tej sprawie milczy, a nie po to YPG stoczyło kilkumiesięczną, krwawą bitwę z IS, by teraz teren ten stał się ofiarą tureckich czystek etnicznych, wspieranych przez lobby proimigracyjne w Europie. Nie jest to jednak jedyna korzyść, jaką Turcja odnosi z „kryzysu imigracyjnego”. Koncentracja uwagi na migrantach w Budapeszcie czy w Wiedniu pozwoliła Turcji na zintensyfikowanie ataków na Kurdów w Turcji.

W rezultacie ataku na Cizre, który miał miejsce szóstego września, zginęło m.in. miesięczne dziecko, ale nie wywołało to żadnej reakcji mediów międzynarodowych. Wiele też wskazuje na to, że Turcja jeszcze bardziej zaostrzy represje, gdyż Erdogan szuka pretekstu do odwołania wyborów parlamentarnych. Europa pogrążona w kryzysie nie będzie w stanie zareagować na faktyczny zamach stanu w Turcji, a jeśli uda się operacja czystek etnicznych Kobane, to rząd turecki rozpocznie podobną operację w stosunku do wiosek kurdyjskich w Turcji, nakłaniając miliony tamtejszych Kurdów do marszu na Europę.

Chaos, starcia między różnymi grupami migrantów oraz zwolennikami i przeciwnikami ich przyjmowania, to zjawiska korzystne nie tylko dla Turcji. Wiele wskazuje na to, iż będzie to próbowała wykorzystać również Rosja, która już wysyła posiłki dla Asada do Syrii. Innym ośrodkiem zainteresowanym takim rozwojem wydarzeń jest Arabia Saudyjska (i inne sunnickie państwa Zatoki Perskiej), i to z co najmniej dwóch powodów. Po pierwsze odwraca uwagę od cywilnych ofiar saudyjskich nalotów na Jemen, które zresztą również generują uchodźców, potencjalnych uciekinierów do Europy. Ponieważ wygnali ich sunnici, więc z całą pewnością nie będą żyć w zgodzie z sunnickimi uchodźcami z Syrii. Po drugie, masowa migracja muzułmanów do Europy przyśpieszy osiągnięcie strategicznego celu Saudów – islamizację Europy, poprzez zmianę jej demograficznej kompozycji.

Pojawiają się informacje mówiące, że ta masowa migracja jest wykorzystywana przez układy mafijne do przemytu narkotyków. Z całą pewnością jest też wykorzystywana przez terrorystów z Państwa Islamskiego i Al Kaidy. To kwestia paradygmatu – wszędzie, gdzie następował masowy napływ uchodźców z terenów opanowanych przez terrorystów-dżihadystów, masy uciekinierów były przez nich infiltrowane. Padający kontrargument mówiący o tym, że gdyby muzułmanie chcieli dokonać zamachów, to nie musieliby infiltrować środowisk migracyjnych, oparty jest na manipulacji. Nikt nie mówi bowiem, że ogniskiem planującym operacje terrorystyczne w Europie będą muzułmanie w ogóle.

Chodzi właśnie o to, że europejscy muzułmanie, mimo silnej obecności salafitów, wciąż nie nadają się do realizacji planów dżihadystów. Podobnie zresztą było w Libii. By stworzyć tam wilajat Państwa Islamskiego, „kalif” Baghdadi wysłał silną grupę terrorystów pochodzących z Tunezji, mających doświadczenie wyniesione z walk w Syrii. Oczywiście, póki co to są spekulacje, ale trzeba je sprawdzić i od tego są procedury. Tymczasem na Węgrzech, czyli w kraju „frontowym” UE, tłum migrantów przy wsparciu lobby proimigracyjnego uniemożliwił jakąkolwiek kontrolę i rejestrację. A w Niemczech środowiska salafickie są w stanie zadbać o to, by zniknęły te osoby, które nie mogą poddać się kontroli, gdyż zostaną wykryte jako potencjalni terroryści.

Warto też uświadomić sobie kilka liczb. Uchodźców (w tym IDPsów) pochodzących z trzech krajów: Syrii, Iraku i Jemenu jest obecnie co najmniej 17 mln. Granice UE w okresie od stycznia do lipca 2015 roku przekroczyło około 350 tys. osób., z czego Syryjczycy to około 100 tys, a Jemeńczycy czy Irakijczycy to ilości wręcz śladowe. W Niemczech w tym czasie wnioski azylowe złożyło 42 tys. Syryjczyków i aż 76 tys. mieszkańców Bałkanów. Nic dziwnego zatem, że statystki UNHCR, jeżeli chodzi o uchodźców syryjskich w Turcji, Libanie czy Jordanii, a tym bardziej jemeńskich czy irackich IDPsów, nawet nie drgnęły. W każdej chwili może to się zmienić jeśli nadal opinia publiczna oraz alokacja środków pomocowych będzie się koncentrowała na migrantach, a nie uchodźcach.

Ponadto, o ile w Libanie mężczyźni w wieku 18-59 lat stanowią ledwie 19 %, to wśród migrantów nacierających na Europę jest ich ponad 80 %. Oznacza to, że jeśli w tym roku takich migrantów pojawi się w Europie milion, to w ramach realizacji konwencji o łączeniu rodzin ten milion sprowadzi w przyszłym roku kolejne 3-4 mln. Wiele też wskazuje na to, że handel syryjskimi paszportami stał się na Bałkanach najbardziej dochodowym interesem. Nie dziwi też w tym kontekście uniemożliwienie przez agresywny tłum migrantów weryfikacji na Węgrzech, skąd migranci bałkańscy mogliby być bardzo szybko odesłani do domu. Gdy kilkaset tysięcy takich migrantów dotrze do Niemiec, deportowanie ich wszystkich będzie absurdem.  Wszystko wskazuje na to, że jeśli dodamy migrantów afrykańskich, to za dwa, trzy lata będziemy mieli w Europie kilka milionów osób kwalifikujących się do deportacji.

Witold Repetowicz

Źródło: http://www.defence24.pl/255493,wojna-hybrydowa-atak-bronia-d-na-europe
“Zacznij tam gdzie jesteś, użyj tego co masz, zrób co możesz”
Nie negocjuje na rozsądnych warunkach z ludźmi, którzy zamierzają mnie pozbawić rozsądku.


Jeśli widzisz uszkodzony post - kliknij "Zgłoś do moderatora". Dziekuje

Offline BladyMamut

  • Administrator
  • WyBudzony
  • *
  • Posts: 2 554
  • Reputacja: +12/-0
Odp: Niech uchodźców przyjmują ci, którzy ich stworzyli!
« Reply #4 on: (Thu) 19.11.2015, 21:18:27 »
Za „podburzanie” przeciw imigrantom 5 tys. euro grzywny lub 120 dni aresztu!

Osoby które w Niemczech zostaną uznane winnymi podburzania przeciw tzw. uchodźcom będą płacili grzywny do 5000 euro lub spędzą 120 dni w więzieniu. Program będzie nadzorowany przez… Sieć Przeciw Nazistom (Netz gegen Nazis) To cenzura!



Netz gegen Nazis jest mylną nazwą, bowiem nie będzie walczyć z nazistami, tylko cenzurować komentarze osób sprzeciwiających się imigrantom. Wspomniana grupa kierowana jest przez lewicową działaczkę Anette Kahane. Kahane ma bardzo bogaty życiorys – pomiędzy latami 1974-1982 pracowała jako informator w Stasi pod kryptonimem „Victoria”. Rolą Stasi było szpiegowanie mieszkańców NRD i wykorzystywanie rozległej sieci informatorów by dopaść dysydentów politycznych.

Niemcy pod butem Angeli Merkel rzeczywiście mają powody do obaw, gdyż cenzura przewiduje bardzo surowe kary do 5 tys. euro bądź 120 dni aresztu. Takie kary mogą spowodować, że ludzie będą obawiać się wygłaszać swoje opinie na temat migracji z krajów Afryki i Bliskiego Wschodu.

Na straży poprawności politycznej

Policja-rząd-media wspólnie współdziałają aby sprawie stworzyć obraz tzw. uchodźcy na swoje potrzeby, dlatego też największy niemiecki nadawca ZDF, odmówił poruszania historii dotyczących przestępstw popełnionych przez muzułmanów podejrzanych o gwałt, ponieważ jak mówi redaktor naczelna Ina-Maria Reize-Wildemann „Nie chcemy podgrzewać sytuacji i szerzyć złego nastroju. (Imigranci) Na to nie zasługują.” Wcześniej w ubiegłym miesiącu, w parku 7-letnia dziewczyna została zgwałcona przez północno afrykańskich imigrantów co nie przykuło specjalnie uwagi niemieckich mediów.

Komentarz na Facebooku przeciwko masowej imigracji jest jednak zbrodnią przeciwko ludzkości, którą należy nagłaśniać w mediach i zwalczać ją ze stanowczą surowością. Są już pierwsze efekty.

Policja przeprowadziła w poprzednim tygodniu przeszukania w 10 budynkach w Berlinie w ramach operacji przeciwko tzw. „mowie nienawiści” na portalach społecznościowych. W policyjnej akcji uczestniczyło 60 funkcjonariuszy. W ramach zbierania materiału dowodowego policjanci konfiskowali smartfony i komputery. Według informacji policji czwartkowa akcja została przeprowadzona w ramach śledztwa w sprawie podżegania na portalach społecznościowych przeciwko ubiegającym się o azyl i przeciwko ośrodkom dla uchodźców.

Pozostaje pytanie, kiedy taka cenzura nastąpi w Polsce? A może… już jest? Uważajcie co piszecie dodając komentarze, w czasach marksizmu kulturowego należy być roztropnym.

http://www.welt.de/vermischtes/article148758563/60-Polizisten-im-Einsatz-gegen-Hasspropaganda.html
http://www.prisonplanet.com/germans-could-have-their-children-snatched-for-anti-migrant-facebook-posts.html

Zrodlo: http://ndie.pl/za-podburzanie-przeciw-imigrantom-5-tys-euro-grzywny-lub-120-dni-aresztu/



W Niemczech tuszują gwałty na dzieciach by „Nie legitymizować krytyków masowej migracji”

Policja i duża część mediów w Niemczech milczy na temat fali gwałtów popełnianych na dzieciach przez muzułmańskich imigrantów w okolicach obozów dla uchodźców by „nie legitymizować” krytyków masowej migracji.

Jeden z tych przypadków dotyczył 13-letniej dziewczynki, która została zgwałcona w obozie dla emigrantów w Detmold, mieście w środkowo-zachodnich Niemczech. Dziewczyna i jej matka początkowo uciekły z Bliskiego Wschodu aby uciec od wykorzystywania seksualnego w ich domu, stając się ofiarami ubiegających się o azyl mężczyzn pochodzących z tego samego kraju.

Największy niemiecki nadawca ZDF, odmówił poruszania historii dotyczących przestępstw popełnionych przez muzułmanów podejrzanych o gwałt, ponieważ jak mówi redaktor naczelna Ina-Maria Reize-Wildemann „Nie chcemy podgrzewać sytuacji i szerzyć złego nastroju. (Imigranci) Na to nie zasługują.”

Wcześniej w tym miesiącu, w niemieckim parku 7-letnia dziewczyna została zgwałcona przez północno afrykańskich imigrantów co nie przykuło specjalnie uwagi mediów.

Policja w bawarskiej miejscowości Mering ostrzegła również by rodzice nie pozwalali dzieciom wychodzić na zewnątrz bez opieki po tym jak 16-letnia dziewczyna została zgwałcona w dniu 11 września przez „ciemnoskórego mężczyznę mówiącego łamanym niemieckim”. Dziewczyna szła do domu ze stacji kolejowej, która znajduje się w pobliżu obozu migrantów.

http://www.infowars.com/report-german-media-covering-up-rapes-committed-by-muslim-migrants/
http://www.prisonplanet.pl/polityka/niemiecka_policja_tuszuje,p1012569745

Zrodlo: http://ndie.pl/w-niemczech-tuszuja-gwalty-na-dzieciach-by-nie-legitymizowac-krytykow-masowej-migracji/


Zobacz na:
Zero tolerancji i wojsko w akcji. Jak Australia zatrzymała imigrantów
https://forum.wybudzeni.com/index.php?topic=1900.0
“Zacznij tam gdzie jesteś, użyj tego co masz, zrób co możesz”
Nie negocjuje na rozsądnych warunkach z ludźmi, którzy zamierzają mnie pozbawić rozsądku.


Jeśli widzisz uszkodzony post - kliknij "Zgłoś do moderatora". Dziekuje