Author Topic: Ignacy Łukasiewicz: Twórca przemysłu naftowego  (Read 735 times)

Offline BladyMamut

  • Administrator
  • WyBudzony
  • *
  • Posts: 2 554
  • Reputacja: +12/-0
Ignacy Łukasiewicz: Twórca przemysłu naftowego
« on: (Sun) 31.05.2015, 21:24:17 »
Ignacy Łukasiewicz: Twórca przemysłu naftowego



Dziś jego nazwisko budzi jedno skojarzenie: z lampą naftową. Ale choć to od tego wynalazku zaczęła się jego międzynarodowa kariera, szacunek i uznanie współczesnych zyskał jako sprawny organizator, skuteczny przedsiębiorca i wielki filantrop

Pionier znad Wisły

Ropie naftowej poświęcił połowę swojego życia. Z wielką pasją podejmował działania, dzięki którym stał się pionierem globalnego przemysłu naftowego. To Ignacy Łukasiewicz jako pierwszy wykorzystał ropę na skalę przemysłową. To on jako pierwszy skonstruował lampę (choć ulepszoną jej wersję opatentował w Wiedniu Rudolf Dittmar), w której wykorzystał otrzymany przez siebie wcześniej destylat ropy naftowej. To on, wraz z dwoma wspólnikami, założył pierwszą na świecie spółkę naftową i w podkrośnieńskiej Bóbrce otworzył pierwszą, funkcjonującą do dziś, kopalnię ropy. Było to w 1854 roku, czyli na pięć lat przed tym, zanim pułkownik Edwin Drake wywiercił w Titusville w Pensylwanii pierwszy szyb naftowy, co zwykło się uważać za początek ery nafty. To on wreszcie w 1856 roku uruchomił w Ulaszowicach koło Jasła pierwszą na świecie destylarnię.
 
O tym, kim miał się stać w przyszłości, zdecydował po trosze przypadek. Gdy po czterech latach nauki w rzeszowskim gimnazjum Ojców Pijarów czternastoletni wówczas Ignacy musiał, z powodów finansowych, porzucić szkołę i zacząć praktykę zawodową w aptece w Łańcucie, nie przypuszczał, że to nie farmacja okaże się jego największą pasją. Trzeba jednak przyznać, że przez lata tak właśnie było. Sumiennie przyuczał się do zawodu, pokonując kolejne stopnie wtajemniczenia i zdobywając coraz wyższe uprawnienia: od praktykanta, przez pomocnika aptekarza, aż po magistra farmacji. O jego ówczesnych zainteresowaniach, nie tylko farmacją, ale także chemią, świadczy „Manuscript” – obszerny almanach, w którym opisał 125 receptur na maści, plastry, chemikalia stosowane w lecznictwie, a także na atramenty, lakiery, kity, sztuczne ognie, kredki do ust, wody na porost włosów, a nawet na produkcję czekolady.
Gdy przygotowywał ten zbiór, pracował już w lwowskiej aptece, należącej do Pawła Mikolascha. Była to najlepsza apteka w mieście, z rozbudowanym zapleczem laboratoryjnym, w którym prowadzono nie tylko badania farmaceutyczne, ale również analizy chemiczne dla celów gospodarczych i wojskowych. To właśnie tu wraz z Janem Zehem zajmował się destylacją ropy naftowej. Początkowo obaj myśleli, że szukają specyfiku, który da się wykorzystać w celach farmaceutycznych. Rzeczywiście, otrzymali produkt, który przypominał sprowadzony już przez nich wcześniej z Włoch olej skalny, stosowany przy produkcji leków i kosmetyków. Dopiero gdy okazało się, że zainteresowanie aptekarzy ich odkryciem jest znikome, Łukasiewicz zaczął szukać możliwości wykorzystania nafty do oświetlenia. Pomógł mu w tym lwowski blacharz Adam Bratkowski, z którym wspólnie opracował pierwszą na świecie lampę naftową. Po raz pierwszy użyli jej 31 lipca 1853 roku podczas nagłej nocnej operacji w szpitalu na lwowskim Łyczakowie. Dzień ten uważa się za symboliczną datę narodzin przemysłu naftowego.
 
Odkrycie Polaka odbiło się szeroki echem na świecie. Z Galicji wynalazek Łukasiewicza trafił szybko do Wiednia, gdzie zainteresowała się nim m.in. austriacka kolej. Gdy o destylacie naftowym otrzymywanym przez polskiego wynalazcę zrobiło się głośno, po poradę do niego przyjechał austriacki potentat naftowy Gustaw Wagemann a jeśli wierzyć legendzie, nie tylko on. Łukasiewicza miał bowiem także odwiedzić sam John Davison Rockefeller, późniejszy „król nafty”. Podobno Polak zdradził mu całkowicie bezinteresownie wszystkie tajniki swoich odkryć...
 
W 1883 roku – rok po śmierci Ignacego Łukasiewicza – na ziemiach polskich wydobywano już 51 tys. ton ropy rocznie. Byliśmy wówczas trzecią, po Stanach Zjednoczonych i Rosji, potęgą naftową świata!

Źródło: http://www.magazyn.pioneer.com.pl/ignacy-lukasiewicz-tworca-przemyslu-naftowego,varia,129,10,1,pl
“Zacznij tam gdzie jesteś, użyj tego co masz, zrób co możesz”
Nie negocjuje na rozsądnych warunkach z ludźmi, którzy zamierzają mnie pozbawić rozsądku.


Jeśli widzisz uszkodzony post - kliknij "Zgłoś do moderatora". Dziekuje