Author Topic: Cuda - Stuart Wilde - fragment  (Read 1446 times)

Offline BladyMamut

  • Administrator
  • WyBudzony
  • *
  • Posts: 2 560
  • Reputacja: +12/-0
Cuda - Stuart Wilde - fragment
« on: (Mon) 17.02.2014, 18:30:29 »
Cuda - Stuart Wilde - fragment


Czynienie cudów we własnym życiu sprowadza się do zrozumienia metafizyki Uniwersalnego Prawa. A ponieważ prawo to jest ze swojej natury niezniszczalne i w związku z tym nieskończone, wiemy, że moc używana przez cudotwórców w przeszłości jest dzisiaj nadal dostępna. Jednak w naszym współczesnym społeczeństwie uczy się nas wierzyć tylko w takie rzeczy, które potrafimy logicznie zrozumieć. Nie uczy się nas tego, że Uniwersalne Prawo posiada nieskończony potencjał możliwoś­ci oraz że moc ta jest do naszej dyspozycji i może być wykorzystana do sprawiania cudów w naszym własnym życiu.

Krok pierwszy - Zrozumienie uniwersalnego prawa

Aby zrozumieć cuda, należy przyjrzeć się dwóm aspektom Uniwersalnego Prawa. Po pierwsze, w głębi każdego człowieka spoczy­wa ogromna moc, po drugie zaś, moc owa jest bezstronna i nie emocjonalna. Czy naz­wiemy ją Umysłem Uniwersalnym, czy też Świadomością Chrystusową, czy jakkolwiek inaczej, jest to ta moc, która pozwala człowiekowi rozpoznać powszechną siłę życiową nazywaną przez nas „Bogiem".

Owa siła życiowa jest wieczna i wszech­obecna i z powodu swojej nieograniczonej zdolności jest częścią wszystkich rzeczy. Co więcej, stanowi ona główną część każdego z nas. Dlatego też wszyscy posiadamy w sobie nieograniczoną moc. Tworzenie przez nas cu­dów we własnym życiu staje się, więc kwes­tią utożsamienia się z tą mocą, zrozumienia jej natury i nauczenia się korzystania z niej w skuteczny sposób. Owo utożsamienie się osiągane jest poprzez uświadomienie sobie tego, że moc jest wewnątrz ciebie oraz przez uznanie tego za fakt za pomocą stwierdze­nia: „Jestem wieczny, nieśmiertelny, wszech­obecny i nieskończony i to, czym jestem jest piękne". W ten sposób łączysz się ze źródłem mocy i stajesz się gotów do kolejnego etapu, który jest związany z poznaniem jej cech charakterystycznych.
Uniwersalne Prawo jest bezstronne i nie-emocjonalne. Nie dysponuje żadnym sposo­bem poznania twoich pragnień, ani nie od­różnia twych nadziei od aspiracji, upodobań od niechęci - jest czystą energią. Przyjmuje wszelkie myśli, uczucia oraz działania, jakie rzutujesz w przestrzeń, i bez emocjonalnie odbija je ku tobie w postaci zdarzeń, których doświadczasz z dnia na dzień.

Podobnie jak elektryczność, która oświetla zarówno dom publiczny jak i podwieczorek u plebana, Uniwersalne Prawo nie rozróżnia rodzajów energii przejawiających się w two­im życiu. Obdaruje cię wszystkim, w cokolwiek wierzysz - niczym więcej ani niczym mniej. Dlatego też kluczem do zrozumienia cudów jest przyjrzenie się wierzeniom, któ­rym dajesz wyraz w postaci myśli i uczuć.
Gdy się rodzisz, twoje myśli i uczucia nie są ograniczone, ponieważ twój umysł jest w stanie czystym. To, co małe dziecko wysyła do Uniwersalnego Prawa, to naturalna czys­tość nieskrępowana więzami wierzeń. Dzieci często porywają się na rzeczy pozornie nie­możliwe - nieświadome faktu, że podlegają jakimś fizycznym ograniczeniom, wyruszają na przejażdżkę samochodem rodziców bądź wspinają się na wysoką drabinę. Dopiero w późniejszym wieku uczą się granic wyzna­czanych przez ludzkie oczekiwania.

Lecz owe granice czy ograniczenia są złu­dzeniem. Są one wytwarzane przez wzorce wierzeń, w większości zrodzone z niewiedzy i przekazywane z pokolenia na pokolenie. Zbiór wzorców wierzeń, czy też „zbiorowa nieświadomość", jak nazwał go Carl Jung, staje się z czasem obowiązujący, aż w końcu idee doświadczane przez późniejsze poko­lenia  jako fizyczna rzeczywistość  stają  się skostniałe i apodyktyczne. To tak, jak gdyby miliardy ludzi żyjących przed tobą zdeterminowało to, czego będziesz doświadczał na Ziemi - i taka jest prawda.
Owa skostniałość nie pozostawia miejsca dla geniuszu ani nie pozwala zrozumieć, że żyjemy obecnie w erze gwałtownego rozwo­ju. Podstawowe struktury zostają zmiecione przez lawinę świadomości i przestaje nam już wystarczać czytanie o potężnych cudo­twórcach; sami pragniemy tego doświadczać. Dla większości ludzi nie jest to jednak moż­liwe, gdyż pozostają oni uwięzieni w obrębie ograniczeń ciała i umysłu. To, czego nauczyli się w procesie wychowania, ma tak dominu­jący wpływ, że zamyka całą ich ewolucję w sztywnych ramach, pozwalając zaledwie na niewielki postęp duchowy.

Krok drugi - Zrozumienie celu życia

Nie jesteśmy swoimi ciałami, ani swoimi emocjami czy umysłami, jak też żadnymi strukturami bądź ograniczeniami, których doświadczamy wokół siebie. Jesteśmy nieskończoną częścią Boskiej Mocy, która używa fizycznej postaci, aby doświadczać rozwoju duchowego poprzez specjalny rodzaj naucza­nia zwany „codziennym życiem".

Gdy wkroczyłeś w ten ziemski wymiar, energia będąca prawdziwym tobą opuściła swą siedzibę w wyższych wymiarach czyste­go światła i weszła, z własnego wyboru, do ciała, w którym się obecnie znajdujesz. Wy­brałeś okoliczności tego życia, ponieważ był to kolejny etap twojej nieskończonej ewolucji oraz dlatego, że takie życie umożliwi ci roz­szerzenie swego duchowego wymiaru, tak abyś mógł stać się jeszcze większym przejawem nieskończonej siły życia bądź Ducha Żywego.
Być może powiesz teraz: „Bzdura! Czemu miałbym wybrać takie właśnie okoliczności mojego życia, tę rodzinę, to społeczeństwo, to akurat miejsce zamieszkania? Czemu nie wybrałem bardziej zamożnego środowiska, czy ładniejszego ciała, bądź większych zdol­ności intelektualnych?" Odpowiedź leży w wymiarze znajdującym się poza tym światem materialnym. Gdy dzięki narodzinom zjawi­łeś się w tym wymiarze, miałeś w obrębie swojej świadomości pewną heroiczną misję -- określony cel. Natura owego celu jest silnie zakodowana w najgłębszych zakątkach twej wewnętrznej jaźni, zaś to, jaki jesteś dzisiaj, niezależnie od tego, co czujesz na temat sie­bie, jest właśnie częścią tego celu w różnych stadiach realizacji.

Twój umysł rozpoczął proces rejestrowania zdarzeń, myśli i uczuć dopiero w momencie narodzin. Nie zna on twojej heroicznej misji, ani nie rozumie Uniwersalnego Prawa, które współdziała z twoim nieograniczonym po­tencjałem możliwości. Dlaczego? Z dwóch powodów: Po pierwsze, jeśliby twój umysł, uczucia i emocje znały naturę heroicznego celu twojego życia, nie byłoby żadnego wy­zwania ani poszukiwania, a twoja ewolucja ucierpiałaby na tym. Po drugie, rozumienie metafizyki jest najczęściej oparte na wierze­niach plemiennych lub religijnych, które w niepełnym stopniu odzwierciedlają dokładne postrzeganie subtelności energii i sposobu, w jaki jej przypływy i odpływy oddziałują na codzienne życie. Prawdziwe zrozumienie Uniwersalnego Prawa nie zostało nigdy ujęte w żadnym z systemów wierzeń istniejących w zbiorowej nieświadomości tego świata.

Przyjmijmy dla przykładu, że heroicznym celem twojego życia jest nauczyć się kochać siebie i przyjąć pełną kosmiczną odpowie­dzialność za to, jaki jesteś. Przyjmijmy także, że masz za sobą pewną ilość wcześniejszych doświadczeń w ziemskim wymiarze, w któ­rych byłeś słaby i folgowałeś sobie w sensie metafizycznym, szukając oparcia w innych, zamiast przyczyniać się do zwiększania wła­snej energii i umacniania wiary we własne siły. Gdybyś wiedział o tym z góry, zacząłbyś przedkładać jeden sposób działania nad drugi. Przy pomocy intelektu wytworzyłbyś takie nastawienia i uczucia, jakie chciałbyś osiągnąć, a twój umysł zdominowałby każdy twój ruch. Ewolucja nie działa w taki sposób. Nie uda ci się przezwyciężyć słabości walcząc z nią, czy wymyślając jakiś sposób na jej po­konanie. Słabość przezwycięża się zostawia­jąc ją za sobą. Oznacza to, że uświadamiasz sobie wewnętrzne tendencje, które są przy­czyną twej słabości, które nie wspierają twej wiary w siebie, które nie umacniają twojej miłości do siebie, i mówisz, „Już dłużej nie chcę być taki". Wówczas porzucasz wątpliwej jakości wzorce myślowe przechowywane w zbiorowej nieświadomości i przyjmujesz dys­cyplinę mocy. Być może od czasu do czasu zdryfujesz z powrotem na mieliznę, ale jeśli raz już opowiedziałeś się po stronie mocy, Uniwersalne Prawo zawsze będzie z tobą, czasem w mniejszym a czasem w większym stopniu.
Możliwe, że z początku będzie to walka, gdyż twój umysł nie rozumie owych praw, ani natury twojej ziemskiej misji, nie rozumie też praw rządzących potencjałem twych możliwości. Będzie on wykazywał tendencję do tego, aby „doradzać" ci logicznie w opar­ciu o swoje doświadczenie, a logika to śmierć dla tej części ciebie, która jest cudotwórcą.

Krok trzeci - Zrozumienie natury wierzeń

Kolejnym krokiem na drodze do czynienia własnych cudów jest przyjrzenie się naturze wierzeń. Poddając analizie wierzenia i uczu­cia zaczynasz rozumieć, jak można w skuteczny sposób korzystać z Uniwersalnego Prawa. Naturalną rzeczą jest sięgać po niemożliwe, a czyniąc to ustanawia się silne przekonania na temat tego, co jest a co nie jest możliwe. Możesz skoczyć na pewną wysokość, lecz wyżej już nie, biec z pewną prędkością, lecz nie szybciej, zaakceptować pewną sytuację, ale lepszej już nie.

Ponieważ większość samolotów pasażer­skich lata z prędkością mniej więcej tysiąc kilometrów na godzinę, najkrótszy czas, w jakim możesz dostać się z Nowego Jorku do Paryża, wynosi około sześciu godzin. Takie fakty znajdują się w zbiorowej nieświadomości. Lecz co by się stało, gdybyśmy ci opowiedzieli o człowieku, który potrafi przenosić swoje ciało na odległość tysięcy kilometrów w kilka zaledwie sekund? Twój umysł prze­szukałby swoje banki pamięci, jednak bez rezultatu, w związku, z czym mógłbyś, po­myśleć, że to niemożliwe. Potem być może przejrzałbyś wszystkie dostępne informacje naukowe i doszedłbyś do wniosku, że taki wyczyn jest nieosiągalny. Cała wiedza nau­kowa i myśl współczesna jest wytworem tej samej zbiorowej nieświadomości, zaś fakt, że miliard ludzi nie wyobraża sobie człowieka pokonującego kilka tysięcy kilometrów w parę sekund, czyni to niemożliwym. Jednak miliardy ludzi są w błędzie.
Istnieje taki wymiar, tu na Ziemi, w któ­rym podobny wyczyn jest możliwy, i żyje dziś pewna ilość ludzi, którzy wiedzą o tym wymiarze i korzystają z niego. Jest to kwes­tia percepcji oraz wiary. Twoja zdolność czy­nienia cudów jest całkowicie uzależniona od tego, jak łatwo i szybko potrafisz wyrwać się z objęć zbiorowej nieświadomości. Tym, co cię powstrzymuje, jest właśnie przywiązanie do zbiorowej nieświadomości, do istniejących na świecie wzorców przekonań.
Przywiązanie to, które przyjąłeś w chwili narodzin, jest twoim naczelnym wyzwaniem w życiu, a twój duchowy cel jest o krok po­nad nim. W końcu uświadamiasz sobie, że aby stać się częścią wyższej świadomości mu­sisz opuścić miejsce, w którym jesteś teraz, i wkroczyć w nieznane. Gdy odchodzisz od starej energii, powstaje poczucie straty, i dla­tego właśnie wszystkie opowieści o ścieżce adepta wspominają o samotności.

Gdy czynisz ten krok, zasięg twej percep­cji zwolna rozszerza się do takiego stopnia, że przyjmuje wyższą wibrację jaźni, i wtedy rozumiesz, iż to, w co wierzą inni, stanowi część ich ewolucji, ale nie jest sumą wszyst­kich faktów. Doświadczamy życia poprzez pięć zmysłów - „okien duszy" - i zostajemy nauczeni tego, jaką zdolność owe zmysły po­siadają. Lecz każdy z nich posiada wymiar wielokrotnie głębszy od tego, co normalnie postrzegamy, a wymiary owe staną się dla ciebie dostępne w miarę jak będziesz posu­wał się w ich kierunku.
Przyjrzyjmy się odczuciom. Dzięki odczu­ciom możesz wejść do innych światów, zaś jasno czucie (podwyższone odczuwanie) jest zdolnością, którą możesz opanować całkiem szybko. Nie jest ono może aż tak precyzyjne jak widzenie pozazmysłowe, lecz jest głębo­kie i za jego pośrednictwem wstępujesz w obszary postrzegania doświadczane jedynie przez nielicznych.

Wszystko wokół ciebie jest energią, twoje ciało, jego różne organy, twoje myśli, fizycz­ne miejsce, które zamieszkujesz, zdarzenia w twoim życiu - każde z nich jest przejawem energii. Część owej energii leży w zasięgu postrzegania pięciu zmysłów, lecz większość z niej pozostaje niedostępna dla normalne­go postrzegania. Dzięki otwarciu się na moc Uniwersalnego Prawa i kontrolowanie umys­łu poprzez skupienie i dyscyplinę, stajesz się świadomy subtelności otaczających cię ener­gii. Odkrywasz, że możesz używać własnych odczuć jako swych życiowych przewodników. Gdy wkraczasz w jakąś sytuację, skieruj swe odczuwanie na to, co znajduje się przed tobą. Co odczuwasz w związku z tym? Co mówi ci
Uniwersalne Prawo? W którym obszarze nas­tępuje przepływ, a w którym nie? Po pewnym czasie ćwiczenie to staje się proste i bardzo precyzyjne. Być może nie będziesz w stanie postrzegać wszystkich subtelnych energii, jakie cię otaczają, ale możesz nauczyć się je odczuwać i po niedługim czasie stwierdzisz, że informacje pochodzące od Uniwersalnego Prawa docierają do ciebie w sposób całkiem nieoczekiwany.

Zbliżając się ku tobie, zdarzenia twojego życia gromadzą energię, którą możesz odczu­wać tygodnie czy nawet całe lata wcześniej, zanim one nastąpią. Nauka twierdzi, że przewidywanie przyszłości nie jest możliwe, i to jest prawdą dla tych wszystkich, którzy w to wierzą, lecz gdy wykroczysz poza „zbiorową percepcję" tego świata, przeczuwanie, bądź nawet widzenie przyszłości, stanie się twoją drugą naturą.
Aby być w stanie skutecznie korzystać z Uniwersalnego Prawa, powinieneś bacznie obserwować jego przejawy, którymi są zasad­niczo wszystkie wydarzenia w twoim życiu. Następnie skojarz każde wydarzenie z leżącymi u jego podstaw uczuciami i postawami. Uprzytomnij sobie, że kiedy wszystko idzie dobrze, dzieje się tak wyłącznie, dlatego, że wprowadziłeś do Uniwersalnego Prawa takie właśnie wyobrażenie, a ono zareagowało realizując je. Wyobraź sobie Uniwersalne Prawo jako urzędnika spedycyjnego w dużej firmie wysyłkowej. Otrzymuje on twoje zamówienie, jednak nie ma pojęcia, kim jesteś. Jeżeli w zamówieniu widnieje rozmiar 8, wysyła ci rozmiar 8. To nie jego sprawa, czy rozmiar 8 pasuje na ciebie, czy nie. Po prostu spełnia twoją prośbę.

W codziennym życiu twoje uczucia, myśli oraz postawy stanowią twój formularz, zamówienia, więc zanim zdecydujesz się zmienić swe obecne warunki życia, będziesz musiał zdobyć pewność, co do tego, czego pragniesz od życia. Na niezdecydowane przekazy Uniwersalne Prawo reaguje równie niezdecydo­wanie. Musisz jasno napisać, o co ci chodzi, i być gotowy do zaakceptowania przedmiotu swych pragnień.
Powiedzmy, że chcesz wygrać dużą sumę pieniędzy, zaniechać pracy i spędzić resztę swych dni wylegując się w słońcu. Marzysz o tej gotówce i mówisz, „Czyż to nie byłoby wspaniałe?". Ale czy naprawdę właśnie tego pragniesz? Mógłbyś bardzo szybko poczuć się znudzony i, chociaż twój umysł chciałby wy­legiwać się na słońcu, twoje wewnętrzne ja mogłoby stwierdzić, „Trzeba było zostać tam gdzie byłem, było tam więcej potencjalnych możliwości".

Tworzenie dla siebie energii przy pomocy Uniwersalnego Prawa nie polega jedynie na mniej czy bardziej intensywnym pragnieniu rzeczy. Musisz sobie uświadomić, że moc jest w tobie i, gdy tylko uczynisz pierwszy krok w jej kierunku, cokolwiek stworzysz, będzie służyło twemu najwyższemu dobru. Być może nie zawsze będzie to dokładnie to, czego, jak ci się wydawało, chciałeś, musisz jednak być przygotowany na konsekwencje.
Przed rozpoczęciem realizacji cudownego planu działania powinieneś spędzić trochę czasu, zastanawiając się nad okolicznościami bądź przedmiotami materialnymi, których pragniesz. Uniwersalne Prawo to urzędnik spedycyjny, czekający na twoje jasne i zwięzłe zamówienie. Walutą, jaką przyjdzie ci za nie zapłacić, jest wiara.
Aby mieć absolutną pewność, że stworzysz to, czego pragniesz, musisz wytworzyć w so­bie poczucie, że to już się stało, że przedmiot twoich pragnień już stanowi część twojego życia. Może to być trudne, gdyż twój umysł, nie wiedząc nic o zasadach działania prawa, stawia opór.

„Jestem bogaty", twierdzisz, a twój umysł zaprzecza, „Nie, nie jesteś". Narastający kon­flikt dezorientuje Uniwersalne Prawo, przy­stępujące do spełnienia pragnienia twojego serca. Owo starcie przeciwstawnych energii stanowi wyzwanie od zamierzchłych czasów podejmowane przez początkujących adeptów. To poszukiwanie świętego Graala czy też pokonywanie smoka. Oznacza ono, że nikt nie osiągnie królestwa niebieskiego w sobie nim nie ujarzmi smoka negatywizmu, stanowią­cego dziedzictwo zbiorowej nieświadomości. Mówiąc obrazowo, będziesz musiał opuścić ziemski wymiar, choć prawdopodobnie nadal będziesz w znacznym stopniu częścią świata materialnego. Wymiary, bowiem nie istnieją gdzieś daleko, pomiędzy tobą a gwiazdami, lecz stanowią wewnętrzne światy bądź we­wnętrzne podróże.

Podróże te posiadają wewnętrzną rzeczy­wistość oraz zewnętrzne przejawy w świecie materialnym, tak, więc wszystko, co jesteś w stanie sobie wyobrazić, tak naprawdę już te­raz należy do ciebie. Fakt, że nie masz tego w ręku, nie ma znaczenia. Cokolwiek sobie wymyślasz czy wyobrażasz jest w procesie stopniowego stawania się. Jeżeli twierdzisz, „Jestem bogaty", musisz zacząć czuć się boga­ty - myśleć jak bogaty, prezentować postawę bogatego człowieka. Odwiedzaj drogie skle­py, wstępuj na kawę do najlepszego hotelu w mieście, zacznij działać i czuć się jakbyś już posiadał wielką fortunę, którą Uniwersalne Prawo niebawem cię obdarzy. W ten sposób tworzysz w obrębie swojej wewnętrznej po­dróży konkretną rzeczywistość bogactwa, a wówczas ona przejawi się w twojej podróży zewnętrznej, w świecie fizycznym. Jeśli uda ci się utrzymać to poczucie oraz tę moc i żyć tak, jakby twoje pragnienie zostało już speł­nione przez Uniwersalne Prawo, zostanie ono na pewno zrealizowane, to nie ulega żadnej kwestii.
Nie wolno ci jednak być niezdecydowanym lub działać bez przekonania, ponieważ wtedy rozproszysz swoją moc i nic nie osiągniesz. Musisz przebyć tę drogę jak wojownik pew­ny swego zwycięstwa. Niezależnie od tego, co stoi ci na drodze, niezależnie od tego, w jakim punkcie drogi znajdujesz się obecnie, niezależnie od tego, jaka przeciwność losu cię spotyka, osiągniesz swój cel. Uniwersalne Prawo nie dba o to, czy masz to, czego naj­bardziej pragniesz, czy nie. Dlatego też mo­żesz równie dobrze zdecydować się i wziąć to sobie.

Możesz mieć wszystko, czego pragniesz, a kiedy to stwarzasz, staje się twoje. Często czujemy, że nie zasługujemy na to, by odno­sić sukcesy, być bogatym czy zupełnie zdro­wym, bądź też na cokolwiek innego, czego moglibyśmy pragnąć. W dzieciństwie uczy się nas, że nie jesteśmy tego warci, albo, że jesteśmy coś dłużni społeczeństwu czy też światu fizycznemu, lub, że popełniliśmy jakiś szczególny rodzaj grzechu, za który powinniśmy odpokutować, zanim będziemy mogli cieszyć się tym, czego pragniemy od życia.
Tak jednak nie jest. Prawo nie czyni roz­różnień. Przyjmuje twoją energię i dostarcza diamenty lub zwykłe kamienie, zależnie od tego, co sam doń przesłałeś. Bardzo ważną rzeczą jest przyjrzenie się negatywnym uczu­ciom, jakie żywisz do samego siebie. Łatwo powiedzieć, „Mnie się nigdy nie udaje" albo, „Jestem za stary, nie przyjmą mnie" lub też, „Nigdy nie będę z tą osobą, nie jestem wy­starczająco ładna". Taki rodzaj myślenia jest charakterystyczny dla umysłu i jego „logicz­nych" porad.

Cuda nie są logiczne, więc logiczne rady pochodzące z umysłu są ci zupełnie zbędne. Kiedy otrzymujesz taką radę, doceń umysł, podziękuj mu i odpowiedz, „Nie przyjmuję żadnej energii, która jest sprzeczna ze spo­czywającą we mnie nieograniczoną mocą", i dalej trwaj przy swoim.
Nieograniczona moc jest tak wspaniało­myślna, w takim stopniu przerasta umysł, że istnieje w oddzielnym wymiarze, i dlatego właśnie umysł ma trudności z dostrzeżeniem choćby samego faktu jej istnienia. Możesz mieć przeczucie, przebłysk, intuicję, stan na­głego pobudzenia, ale nic więcej. Nie można jej usłyszeć, ani dotknąć, ani spróbować, ale gdy przychodzi, przelatuje przez umysł jak burza, kiedy zaś zaczyna działać w twoim życiu, poznasz to po charakterze zdarzeń i ludzi, którzy będą cię otaczać.
Nim przejdziemy do rozdziału czwartego, zatytułowanego „Cudowny plan działania", dokonajmy krótkiego przeglądu najważniej­szych stwierdzeń.
Uniwersalne Prawo lub Duch Żywy jest nieograniczony. Moc owa jest wewnątrz ciebie. Dlatego też to, czym jesteś, jest także nieograniczone.
Uniwersalne Prawo jest nie emocjonalne i bezstronne. Nie posiada zdolności roz­różniania. Chętnie obdarzy cię wszyst­kim, w cokolwiek wierzysz.
Nie jesteś ani swoim ciałem, ani swymi emocjami, ani też swoim umysłem. Jes­teś częścią Ducha Żywego i uczysz się. Niezależnie od sytuacji, w jakiej się znaj­dujesz, możesz w każdej chwili odwołać się do Uniwersalnego Prawa, gdyż jest ono prawdziwym tobą.

Cokolwiek stwarzasz dla siebie dzięki zrozumieniu metafizycznych, mistycz­nych aspektów Uniwersalnego Prawa należy do ciebie, ponieważ właśnie ty to stworzyłeś.
Cuda nie są darami od Boga, są częścią tego, czym ty sam jesteś, czyli Boga.
I ostatnia sprawa, Uniwersalne Prawo ze swej natury pozostaje w równowadze i har­monii. Dlatego też, gdy będziesz rozpoczynał realizację swojego planu działania, nie bę­dziesz w stanie naruszać praw innych ludzi. Wszystko, co stworzysz, będzie musiało słu­żyć tobie. Nie możesz poprzez Uniwersalne Prawo realizować swojej woli w stosunku do innych, mówiąc: „Pragnę, aby to zdarzyło się mojemu znajomemu". Byłaby to ingerencja, ponieważ nie znając natury heroicznego pla­nu życiowego swojego znajomego, nie jesteś upoważniony do tego, aby go modyfikować, czy też w jakimkolwiek stopniu zmieniać to, czego człowiek ten doświadcza w danym momencie. Musi on sam przeżyć swoje życie, jako że sam także ma w sobie nieograniczoną moc, zaś odkrycie przez niego tego faktu jest częścią wzorca jego rozwoju.

W obrębie Uniwersalnego Prawa nie istnie­je dwojaka energia, dobra oraz zła, energia świętych i energia grzeszników. Istnieje po prostu energia - jedna moc, która przenika wszystkie rzeczy, zaś wszystko jest częścią owej mocy. Rozróżnienie między dobrem a złem jest jedynie twoją percepcją, ponieważ w obrębie rzeczywistej energii nie mieści się osąd. Istnieje wysoki poziom energii i nieco niższy poziom energii, a pod koniec tego ży­cia będziesz miał okazję przyjrzeć się temu, co osiągnąłeś; będzie to zależało od stopnia, w jakim udało ci się oprzeć swoje życie na dyscyplinie postrzegania Ducha Żywego i korzystania zeń. Jednak twoja ocena nie bę­dzie emocjonalna. Będziesz przyglądał się ja­kości (bądź prędkości, jeśli wolisz) energii, którą stworzyłeś. Jeśli wyrządzałeś krzywdę innym, spowolniłeś swoją ewolucję, zmniej­szając szybkość siły życiowej w sobie. Jest to twoja energia karmiczna i będziesz musiał któregoś dnia zrozumieć, że taki sposób po­stępowania nie był najwyższym możliwym dla ciebie. Pamiętaj jednak, że nie jesteś w stanie oceniać innych, gdyż energia postrze­gana przez twój umysł nie obejmuje natury ich heroicznego celu, nie masz, więc możliwości stwierdzenia, czy to, co przeżywają, nie jest dokładnie tym, czego z powodów, karmicznych potrzebują dla swego rozwoju w tym określonym punkcie swej ewolucji.
Nie ma przypadków ani ofiar. Każda oso­ba jest odpowiedzialna za swą własną ewolu­cję. Każdy przyciąga do siebie okoliczności, których doświadcza w życiu. Mówiąc obrazo­wo, ktoś składa zamówienie i otrzymuje trzy potłuczone filiżanki. Stanowi to część proce­su uczenia się na drodze prób i błędów.
To życie należy do ciebie. Możesz być za­angażowany w związki z innymi ludźmi, kochać ich, lecz twoja ewolucja zasadniczo sprowadza się do tego, jak kształtujesz swoje życie i jak je przeżywasz. Wszyscy uczymy się brać odpowiedzialność za swoje własne okoliczności życiowe i w obrębie Uniwersal­nego Prawa nie jesteśmy powołani do brania odpowiedzialności za ewolucję innych ludzi. Może brzmi to odrobinę surowo, lecz Prawo charakteryzuje się niezwykłą jasnością oraz sprawiedliwością.

Z tego właśnie powodu przeciwności losu są tak bardzo pomocne. Sprawiają one, że ludzie poszukują czegoś, co wykracza poza codzienną rzeczywistość, a to prowadzi ich do nawiązania kontaktu ze swymi prawdzi­wymi wewnętrznymi jaźniami. Zrozpaczeni, zaczynają uruchamiać swoją nieograniczoną moc i uświadamiają sobie, że wszystko moż­na zmienić, że cierpienie jest wytworem we­wnętrznej jaźni oraz że dzięki badaniu swej wewnętrznej jaźni można ją przeobrazić. Ktoś kiedyś powiedział, że nie ma nieuleczalnych chorób, są tylko nieuleczalni ludzie, i stwier­dzenie to jest prawdziwe w odniesieniu do całej energii w obrębie Uniwersalnego Prawa. Próby poprawienia własnej sytuacji życiowej wyłącznie za pomocą środków materialnych bądź metod umysłowych nie powiodą się na dłuższą metę, ponieważ nieustannie i pod najróżniejszymi postaciami wypływać będą na powierzchnię twojego życia głęboko za­korzenione sprzeczności. Skuteczne i trwałe przezwyciężenie czegoś w sobie wymaga za­głębienia się we własnym wnętrzu w celu rozpoznania prawdziwych przyczyn danego zakłócenia.
Procesów, czy owo odkrycie, da ci dostęp do większej ilości energii, którą możesz wykorzystać do tworzenia tego, czego pragniesz w swym życiu.

Krok czwarty - Cudowny plan działania

Zapisz na kartce papieru rzeczy oraz wa­runki żyda, jakich pragniesz, w kolejności zgodnej z ich ważnością. Me dopuść do tego, aby umysł udzielał ci swoich „porad" - ma on pewne ograniczenia. Ty zaś sięgaj gwiazd, nie rezygnuj z niczego. Kreśl i pisz od nowa tak długo, aż będziesz w pełni zadowolony ze swej listy. Bądź zdecydowany, co do tego, czego pragniesz. Opisując warunki, jakich się domagasz, używaj precyzyjnych sformułowań. Pamiętaj, że ta metoda jest skuteczna, toteż twój opis musi być dokładny.

Oto, co masz robić:
a) Czytaj swą listę trzy razy dziennie. Raz, kiedy wstajesz, raz w połowie dnia i raz przed pójściem spać.
b) Od czasu do czasu rozmyślaj nad swoimi cudami i WIEDZ, że Uni­wersalne Prawo otrzymało  twoje zamówienie i zaraz je zrealizuje.
c)  Zachowaj milczenie. Rozmowy na temat twoich cudów w znacznym stopniu rozpraszają twoją energię. Dlatego też nie wolno ci wyjawiać swoich cudów innym, dopóki się one nie zdarzą.
d) Zawsze działaj i myśl o swoich cu­dach w taki sposób, jakby to, czego pragniesz, już należało do ciebie.
e) Bądź otwarty na wewnętrzne im­pulsy pochodzące ze źródła nie­skończonej mocy, pouczające cię o tym, w jaki sposób masz zdobyć to, czego pragniesz. Zrozum, że Uniwersalne Prawo musi zrealizować twoje pragnienie w wymiarze fizy­cznym tam, gdzie będziesz mógł zrobić z niego użytek. Spełnienie pragnień twego serca może przyjść skądkolwiek, więc nie ograniczaj obszaru swoich oczekiwań. Przez cały czas pozostawaj otwarty i ela­styczny.
f) Uśmiechaj się często - pierwszy z cudów jest już w drodze!

Krok piąty - Zrozumienie energii

Ponieważ umysł nie jest w stanie wiedzieć, w jaki sposób Uniwersalne Prawo zrealizuje twój cud, nie trać czasu na próby domyślenia się tego, po prostu WIEDZ, że tak się stanie. Twoje myśli powinny być jak żołędzie, które stopniowo rozwijają się w dęby - jeżeli wy­kopiesz je z ziemi, by sprawdzić jak się mają, twoje drzewo zginie. Ważne jest, aby unikać niepokoju. Skup się na odczuciu, że Uniwer­salne Prawo nie zawiedzie cię, że w taki czy inny sposób spełni twoje pragnienie, gdyż wszystko we wszechświecie jest energią.

Ciała stałe wydają się być takimi jedynie, dlatego, że ich atomy i molekuły poruszają się z dużą prędkością. Tak naprawdę rzeczy­wistość ma charakter zarazem stały i niestały, i odnosi się to również do form myślowych. Są one rzeczywiste i potężniejsze nawet niż rzeczywistość fizyczna, ponieważ nie podle­gają ograniczeniom wymiaru materialnego. Jednak nie możesz rozłożyć ich na części, by zbadać, jak są zbudowane. Musisz je stworzyć i pozwolić im wzlecieć.
Wówczas poprzez entuzjazm i wiarę uak­tywniasz Uniwersalne Prawo i zachęcasz je do realizacji danego pragnienia. Próbuj przez cały czas utrzymywać swoje myśli w stanie czystym i skupiać je na celu. Jeśli wkradnie się jakaś wątpliwość, nie pozwól jej nazbyt długo panować nad twoim umysłem. Patrz na wątpliwości z dystansu i wznoś się ponad nie. Uświadom sobie, że to jedynie niepokój umysłu, nierozumiejącego, tworzącego prze­szkody z powodu niewiedzy, i że cokolwiek wprawiłeś w ruch, z pewnością się wydarzy.

Kiedy działasz przy użyciu mocy, zawsze znajdzie ona jakiś sposób, aby na każdym za­kręcie wskazać ci kolejny ruch. Wierz w nią. Wiedz, że ta wewnętrzna siła jest tak potęż­na, że wciągnie cię w przygody i przeżycia, o jakich ci się nie śniło. Utrzymuj ją w stanie czystym, zachowuj milczenie i pamiętaj, aby nie zdradzać swoich metod działania.
Wszystko, co cię otacza, w różnym stopniu zawiera w sobie Żywego Ducha. Istoty żywe przejawiają go więcej niż nieożywione przed­mioty, jednak wszystkie go posiadają. W im głębszy kontakt wchodzisz z Uniwersalnym Prawem w sobie, tym głębszy kontakt nawiązujesz z tym, co cię otacza. Wszystko staje się dla ciebie symbolem oraz źródłem siły. Świat pomaga ci, a im pełniejszą istotą się stajesz, z tym większej ilości wymiarów jesteś w sta­nie korzystać.

Pewna bardzo bliska znajoma szła pewne­go dnia ulicą, zastanawiając się, co począć ze swoim życiem. Znajdowała na skrzyżowaniu dosłownie i w przenośni. Życie było nudne i monotonne. Bardzo pragnęła inspiracji i po­prosiła Uniwersalne Prawo, aby nią pokiero­wało. Kiedy zeszła z krawężnika na jezdnię, przejeżdżający samochód omal jej nie potrą­cił, a gdy z piskiem opon znikał za rogiem, z jego bagażnika wypadła jakaś książka.
Była to książka traktująca o poszukiwaniu przez człowieka Uniwersalnej Mocy. Odmie­niła ona zupełnie życie owej kobiety. Wkrót­ce po tym znajoma opuściła tamto miasto i obrała zupełnie nową drogę ewolucji, która za jakiś czas doprowadziła ją do osiągnięcia metafizycznych wyżyn oraz zawiodła do kra­jów i ludzi, których wcześniej nie była nawet w stanie sobie wyobrazić.

Poprzez ową książkę Uniwersalne Prawo przekazało jej szczególną naukę, ona zaś, bę­dąc z nim zestrojona, była w stanie z nauki tej skorzystać. Tak samo powinno ono postą­pić w stosunku do ciebie. Podejmując działa­nia mające na celu realizację swojego cudu, bacznie obserwuj każdy znak, każdą zmianę wokół siebie, zauważysz wówczas, że Uniwer­salne Prawo porozumiewa się z tobą. Im bar­dziej mu ufasz, tym więcej energii zachęcasz do przejawienia się, w wyniku, czego zaczy­nają się zdarzać różne niezwykłe rzeczy. Prę­dkość twojej energii wzrasta i różne okazje pojawiają się jak przysłowiowe grzyby po de­szczu. Wówczas będziesz WIEDZIAŁ, że moc naprawdę jest z tobą.

Owo zestrojenie się z nią, bardziej, niż co­kolwiek innego, pomoże ci zrealizować swe pragnienia. Nie możesz dokonywać negaty­wnych działań w obrębie jednej części Uniwersalnego Prawa i oczekiwać, że pozostaną one bez wpływu na realizację twych cudów przez drugą jego część. Przyglądając się swe­mu życiu stajesz się ekspertem w odczytywa­niu symboli i zaczynasz rozumieć, że tylko ty jesteś odpowiedzialny za to, jaki jesteś, i że wszystko, co cię otacza, jest wyrazem energii. Ubrania, które nosisz, to, co mówisz, ludzie, z którymi przestajesz, pożywienie, jakie spożywasz i miejsca, w których przeby­wasz, wszystkie stanowią w oczach Uniwer­salnego Prawa deklaracje na temat tego, kim jesteś.
Jakość tych deklaracji, czy też zestrojenie się z samym sobą i z własnym otoczeniem, stanowi klucz do twego duchowego rozwoju. To, czym jesteś, posiada olbrzymią moc. Jej energia oscyluje i odzwierciedla przejawianą przez ciebie ilość Żywego Ducha bądź Bos­kiej Mocy. Im bardziej pracujesz nad swoim życiem, im więcej przyjmujesz odpowiedzial­ności, tym więcej będziesz miał energii oraz tym większe będą twoje oczekiwania.

Przypuśćmy, że planujesz pewne przedsię­wzięcie i chcesz doprowadzić do tego, aby dysponować możliwie jak największym za­sobem dostępnej energii. Powiedzmy, że wybierasz się na spotkanie w sprawie podjęcia pracy. Umieściłeś ową pracę na liście swych cudów, Uniwersalne Prawo otworzyło drzwi i jesteś już w połowie drogi. Oto, co powi­nieneś zrobić:
1)  Kontynuuj wyobrażanie sobie, jak twój cud staje się rzeczywistością. Wyobrażaj sobie, że dostałeś tę pra­cę aż do chwili, gdy od spotkania dzielić cię będą 72 godziny. Wtedy zapomnij o tym.
2)  W dniu spotkania wstań wcześnie. Spędź możliwie dużo czasu sam. Unikaj konfliktów z innymi ludź­mi. Powiedz Uniwersalnemu Prawu, że jesteś gotów i pragniesz przyjąć cud, o który prosiłeś.
3) Unikaj 0obniżających  energię  sub­stancji, takich jak narkotyki bądź alkohol.
4)  Jedz niewiele. Uniwersalne Prawo przejawia się w tobie i poprzez cie­bie. Jeśli zjadasz duże ilości ciężko strawnego pożywienia, twoja ener­gia spowalnia się, a wtedy Uniwer­salne Prawo ma trudności z prze­jawianiem się w tobie. Powinieneś jeść surówki warzywne oraz owoce, naturalne zdrowe jedzenie w nie­wielkich ilościach. Unikaj gotowych potraw wytwarzanych przez zakła­dy przemysłowe.
5)  Nim wybierzesz się na spotkanie, odpręż się przez chwilę. Wyobraź sobie pozytywny przebieg tej sytu­acji. Jeśli znasz osobę, z którą masz się spotkać, wyobraź ją sobie zadowoloną i uśmiechniętą, przyjmującą twą energię. Wyobraź sobie, że rozmowa przebiega pomyślnie i że cud zostaje spełniony.


Krok szósty - Zrozumienie czasu

W obrębie Uniwersalnego Prawa czas nie istnieje. Wszystko jest w procesie stopniowe­go rozwoju. Drzewo nie posiada pojęcia cza­su, gdyż jego istota jest wieczna. Reaguje ono na ciepło słońca, lecz nie istnieje „w czasie". Z nasienia stopniowo rozwija się aż do osiąg­nięcia pełnej dojrzałości. Tak samo dzieje się z Uniwersalnym Prawem. Jest ono w stanie spełniać pragnienia natychmiast, ale jeśli nie cała twoja energia jest zaangażowana, będzie ci się wydawało, że zabiera to jakiś czas. Mu­sisz nauczyć się cierpliwości i wytrwale dą­żyć do swojego celu, wiedząc, iż twoja forma myślowa na pewno się zmaterializuje.
Jeżeli dążysz do realizacji pewnego okreś­lonego cudu, a niespodziewanie otwiera się jakaś inna droga, skorzystaj z niej. Uniwersa­lne Prawo działa w niezwykły sposób, zaś to, co bierzesz za swoje pragnienie, może być po prostu sposobem, w jaki wyrażasz cel całko­wicie odmienny.
Mój dobry przyjaciel bardzo chciał zostać reżyserem filmowym. Ukończył szkołę filmo­wą w Londynie, ale okazało się, że nie mógł znaleźć pracy z powodu pewnej komplikacji natury technicznej. W tym czasie w Anglii, aby pracować w filmie, należało posiadać le­gitymację związkową. Lecz legitymacji zwią­zkowej nie można było uzyskać, jeśli się nie pracowało. W ten sposób związek stworzył „zamkniętą klikę". Cud mojego przyjaciela utknął w drodze!

Pewnego dnia, całkiem niespodziewanie, spotkał dawnego kolegę z czasów szkolnych, który był właścicielem restauracji, a ponie­waż miał kłopoty finansowe, chętnie przyjął u niego pracę kelnera. Co dzień ciężko pracu­jąc, czas wolny spędzał na oglądaniu filmów i nauce, aby w ten sposób podtrzymać swoje marzenie przy życiu. Każdego dnia w połud­nie przychodził do restauracji starszy, elegan­cko ubrany mężczyzna. Mój przyjaciel obsłu­giwał go nie szczędząc starań i po paru miesiącach dwaj mężczyźni zostali przyjaciółmi. Pewnego dnia mój znajomy zapytał starszego pana, czym się zajmuje. Ów odpowiedział, iż właśnie zamierza zrezygnować z pracy, którą wykonywał przez wiele lat, i przejść na eme­ryturę. „Cóż to za praca?", zapytał mój przy­jaciel. „Och, tak naprawdę jest dość nudna." odrzekł starszy jegomość, „Jestem przewod­niczącym związku twórców filmowych ... i niewiele ciekawego się dzieje."
Piętnaście lat później leciałem samolotem przez Stany Zjednoczone, leniwie oglądając wyświetlaną na pokładzie projekcję, gdy ku swej wielkiej radości w czołówce filmowego szlagieru ujrzałem nazwisko mego przyjacie­la. Jego cud spełnił się.
Kiedy zestrajasz się z nurtem energii, nig­dy nie możesz być pewien, co się wydarzy. Wypatruj znaków, pozwól swym odczuciom pomagać ci w podejmowaniu decyzji, a jeśli pomimo to nadal masz wątpliwości, nie rób NIC.
Jeżeli kierunek jest właściwy, będziesz o tym wiedział automatycznie. Jeśli zaś podję­cie decyzji wymaga od ciebie wiele wysiłku i wzbudza niepokój, możesz być pewien, że obrany kierunek nie jest dla ciebie odpowie­dni. Warto pamiętać, że, zasadniczo, ilekroć musisz dłużej zastanawiać się nad jakąś de­cyzją, zwykle jest ona błędna. Gdy zadziała Uniwersalne Prawo, wtedy będziesz wiedział, co robić.
Rozpocznij swą listę cudów od kilku skro­mnych próśb. Później, kiedy doświadczysz działania Uniwersalnego Prawa, odczujesz wokół siebie siłę powodzenia, a to samo w sobie stanie się cenną afirmacją.
Za każdym razem, kiedy będziesz reorga­nizował swoją listę, poświęć kilka chwil na refleksję nad tym, jak pomyślnie spełniły się twoje ostatnie cuda. Umacniaj swą moc, wyobrażając sobie, jak odnosisz sukces, a później, gdy z powodzeniem zrealizujesz kilka kolej­nych cudów, nabierzesz pewności, która poz­woli ci zabrać się za inne rzeczy.



Krok siódmy - Zrozumienie własnej mocy

Na koniec wyjaśniany, w jaki sposób usta­nowić wokół siebie energię mocy. Naturalne dla twego umysłu negatywne ukierunkowa­nie będzie skłaniać cię do myślenia, że twoje cuda nie spełnią się. Dlatego też, by osiągnąć całkowity sukces, musisz cały czas pracować nad wątpliwościami własnego umysłu. Przy­pominaj sobie, że nie jesteś swoim umysłem, i nie przyjmuj żadnej energii sprzecznej z twoimi celami. W ten sposób ustanawiasz w swym życiu wzorzec pozytywnego myślenia. Napisz własnymi słowami dziewięć afirmacji, wyrażających twoją wiarę w siebie oraz w osiągnięcie przez ciebie całkowitego speł­nienia w tym życiu. Trzy z nich przeznaczo­ne są na poranek, trzy na dzień, trzy zaś na noc. Przed każdorazowym przejrzeniem swej listy cudów odpręż się, skup umysł, następnie powoli przeczytaj swoje afirmacje. Obdarz je mocą, upewnij się, że czujesz ich siłę oraz że mają dla ciebie szczególne znaczenie. Słowa i uczucia, w które ty wierzysz, mają najsilniej­szą energię. Oto poniżej kilka przykładów, w oparciu, o które możesz tworzyć swoje własne afirmacje:

JESTEM OSOBĄ OBDARZONĄ MOCĄ I PEWNOŚCIĄ SIEBIE, A WSZYSTKIE WYDARZENIA DZISIEJSZEGO DNIA SŁUŻĄ MOJEMU NAJWYŻSZEMU DOBRU.

TO, CZYM JESTEM, JEST PIĘKNE. DZIŚ PRZYCIĄGAM KU SOBIE TYL­KO PIĘKNO ORAZ ŚWIEŻOŚĆ.

TEN DZIEŃ JEST DNIEM RÓWNO­WAGI. JESTEM W PEŁNI ŚWIADOM SWEGO CIAŁA ORAZ WSZYSTKICH JEGO POTRZEB.

TO, CZYM JESTEM, JEST WIECZNE, NIEŚMIERTELNE,  WSZECHOBECNE I NIESKOŃCZONE. W KAŻDEJ CHWILI SWOJEGO ŻYCIA DOSTRZEGAM WY­ŁĄCZNIE PIĘKNO I SIŁĘ.

WE WSZYSTKICH LUDZIACH, KTÓ­RYCH PRZYCIĄGAM KU SOBIE, DO­STRZEGAM TYLKO PIĘKNO, ZAŚ TO, CZYM JESTEM, WZMACNIA ORAZ ODŚWIEŻA TO, CZYM SĄ ONI.

TO, CZYM JESTEM, JEST NIEOGRA­NICZONE. NIE OCENIAM EWOLUCJI INNYCH. TO, JACY SĄ W TYM MO­MENCIE, SŁUŻY ICH NAJWYŻSZEMU DOBRU.

WSZYSTKIE DZIAŁANIA, JAKIE DZIŚ PODEJMUJĘ, SĄ WYRAZEM BOSKIEJ MOCY ORAZ PRZEJAWEM MEJ NIE­OGRANICZONEJ ZDOLNOŚCI TWO­RZENIA.

PRAWDZIWY GRZECH NIE ISTNIEJE, ISTNIEJE JEDYNIE ENERGIA. W KAŻ­DEJ CHWILI PODĄŻAM ZA ENERGIĄ SWEJ NAJWYŻSZEJ EWOLUCJI, I NIE­CHAJ TAK BĘDZIE.

CAŁY CZAS POZOSTAJĘ OTWARTY NA KONTAKT ZE SWOJA WEWNĘ­TRZNA JAŹNIĄ, A KONTAKT ÓW PROWADZI MNIE KU MEJ NAJWYŻ­SZEJ EWOLUCJI.

SKŁADAM PODZIĘKOWANIE ZA PIĘ­KNO DZISIEJSZEGO DNIA. NIECHAJ ENERGIA TEJ NOCY PRZYNIESIE RE­GENERACJĘ I ŚWIEŻE SPOJRZENIE. NIECHAJ TAK SIĘ STANIE.

Twoje afirmacje działają jak gałązki w og­nisku. Gdy wstajesz rano, zaczynasz budować energię dnia. Korzystaj ze swoich afirmacji, aby podtrzymywać przepływ energii. Skup się na chwilę, by uznać nieskończone piękno swej istoty oraz swoje miejsce we wszystkim, następnie kontynuuj zwykłe działania.

Jeśli zostajesz wciągnięty w jakiś konflikt interpersonalny, spędź kilka minut w samotności, by podreperować swą energię, a przed wyjściem z domu upewnij się, czy jej poziom jest wysoki. Jeśli dbasz o poziom swej mocy oraz zachowujesz w swoim życiu równowagę i skupienie, żadna krzywda nie może ci się przydarzyć; wkraczasz wówczas w krainy, których istnienia świadomi są tylko nieliczni.
Twórz swój dzień takim, jakim pragniesz, aby był; wyobrażaj sobie, że jest udany; pos­trzegaj każdą napotkaną osobę jako pozyty­wną i otwartą na twoją energię; wyobrażaj sobie, że twój dzień przebiega harmonijnie i płynnie; postrzegaj siebie jako ewoluującego poprzez wszystkie swe doświadczenia.

I wreszcie, przed wyruszeniem na spotka­nie dnia wyobraź sobie otaczające cię białe światło Żywego Ducha, które chroni cię oraz umacnia to, czym jesteś. Uświadom sobie, że im bardziej wierzysz w siebie, tym owo bia­łe światło staje się silniejsze. Działa ono jako twoja tarcza, więc każdego dnia od czasu do czasu powinieneś ponownie zasilić je ener­gią, wyobrażając je sobie jako wibrujące i sil­ne oraz stwierdzając, że to, czym jesteś, jest częścią Żywego Ducha albo Boga i że każda chwila twego życia jest pełna radości i nauki.
Twój status cudotwórcy w ziemskim wy­miarze jest naturalną właściwością spoczywającej w tobie nieograniczonej mocy. Owo niewyczerpane źródło spoczywa tam, czeka­jąc aż doń dotrzesz i obejmiesz swe dziedzi­ctwo, a gdy to uczynisz moc zawsze będzie z tobą . . .
... i to jest pewne. Niechaj tak się stanie.


Zobacz na:
Silent Power/Cicha Moc - Stuart Wilde
CTTTRLKOQ -->viewtopic.php?f=227&t=49
Odciążyć Umysł - Stuart Wilde
CTTTRLKOQ -->viewtopic.php?f=226&t=47
« Last Edit: (Thu) 01.01.1970, 02:00:00 by Guest »
“Zacznij tam gdzie jesteś, użyj tego co masz, zrób co możesz”
Nie negocjuje na rozsądnych warunkach z ludźmi, którzy zamierzają mnie pozbawić rozsądku.


Jeśli widzisz uszkodzony post - kliknij "Zgłoś do moderatora". Dziekuje