Author Topic: Szpitalne łóżka puste przez 1/3 roku  (Read 954 times)

Offline BladyMamut

  • Administrator
  • WyBudzony
  • *
  • Posts: 2 554
  • Reputacja: +12/-0
Szpitalne łóżka puste przez 1/3 roku
« on: (Mon) 08.02.2016, 13:09:37 »
Szpitalne łóżka puste przez 1/3 roku

W Polsce w 2009 r. odnotowano łącznie 795 szpitali ogólnych dysponujących 193,4 tys. łóżek (łącznie z inkubatorami i łóżkami dla noworodków), z których skorzystało blisko 8,4 mln leczonych (łącznie z ruchem międzyoddziałowym) - informuje Główny Urząd Statystyczny. W ubiegłym roku wskaźnik przeciętnego wykorzystania łóżek ogółem w szpitalach zmniejszył się w porównaniu do poprzedniego roku z 257 do 254 dni.

http://www.mp.pl/kurier/57082


W Polsce działa 560 niepublicznych szpitali, głównie w oparciu o kontrakty

Jak wynika z raportu PMR, w Polsce działa około 560 niepublicznych szpitali. Łączna wartość kontraktów na leczenie szpitalne w szpitalach niepublicznych w Polsce w 2015 r. wyniosła blisko 6,3 mld zł (dla porównania: w 2013 r. było to 5,6 mld zł).

Raport PRM, firmy badającej i analizującej rynki ponad 25 krajów Europy Środkowo-Wschodniej, pt. ''Rynek szpitali niepublicznych w Polsce 2015. Analiza porównawcza województw i perspektywy rozwoju'' pokazuje, że liczba placówek wzrosła w porównaniu ze styczniem 2014 r. Wynikało to z otwierania nowych placówek, wzrostu liczby łóżek do pięciu i więcej w istniejących placówkach oraz z przekształceń własnościowych.

W województwie śląskim znajduje się najwięcej - spośród wszystkich województw - szpitali niepublicznych (ponad 100) oraz najwięcej łóżek w takich placówkach (8,3 tys.). Największe nasycenie łóżkami w szpitalach niepublicznych w Polsce występuje w województwie lubuskim, gdzie bardzo aktywne są niepubliczne grupy szpitalne (np. Grupa Nowy Szpital) oraz w województwie pomorskim, gdzie w latach 2013-2015 przekształciła się znaczna liczba szpitali

Zdecydowana większość szpitali niepublicznych w Polsce oferuje świadczenia w ramach kontraktów z NFZ. W Polsce wciąż niewielu pacjentów stać na opłacanie drogich świadczeń szpitalnych z własnej kieszeni, stąd podpisanie kontraktu z NFZ jest dla placówki niepublicznej gwarantem pewnego pułapu przychodów i pewnej liczby pacjentów.

Dlatego też nawet szpitale prywatne, które początkowo nastawiały się wyłącznie na pacjentów komercyjnych (np. Szpital Medicover), decydują się na podpisywanie kontraktów z NFZ na część oferowanych świadczeń. W przypadku szpitali powstałych z przekształcenia SP ZOZ w spółki prawa handlowego, świadczenia komercyjne stanowią również margines przychodów.Spośród szpitali przeanalizowanych przez PMR, w 2015 r. tylko około 19 proc. nie miało podpisanego kontraktu z NFZ na leczenie szpitalne.

Odsetek szpitali posiadających kontrakt z NFZ wahał się od 67 proc. w województwie mazowieckim do 92 proc. w województwach łódzkim i opolskim oraz 100 proc. w województwie kujawsko-pomorskim. Łączna wartość kontraktów na leczenie szpitalne w szpitalach niepublicznych w Polsce w 2015 r. wyniosła blisko 6,3 mld zł (dla porównania: w 2013 r. było to 5,6 mld zł).

Kontrakty na leczenie szpitalne na 2015 r. były aneksowane, bez podpisywania nowych umów. Oznacza to, że zablokowana została możliwość wejścia nowych podmiotów na rynek świadczeń finansowanych przez NFZ.

http://www.rynekzdrowia.pl/Finanse-i-zarzadzanie/W-Polsce-dziala-560-niepublicznych-szpitali-glownie-w-oparciu-o-kontrakty,156090,1.html

Więcej o raporcie GUS: ochrona zdrowia w liczbach



Opublikowane na stronie internetowej GUS „Podstawowe dane z zakresu ochrony zdrowia w 2009 r.” przynoszą liczne informacje o działalność podmiotów funkcjonujących w opiece zdrowotnej, liczebności i działalności personelu medycznego oraz wydatkach publicznych na ochronę zdrowia.

Z danych GUS wynika, że na koniec 2009 r. w Polsce były 754 szpitale, w tym 526 publicznych i 228 niepublicznych. Łącznie dysponowały 183 040 łóżkami. Warto zwrócić uwagę, że rok wcześniej funkcjonowały ogółem 732 lecznice, przy czym w porównaniu do 2009 r. o 20 zmniejszyła się liczba szpitali publicznych, natomiast o 42 wzrosła liczba placówek niepublicznych.

Najwięcej szpitali ogółem było w woj. śląskim (107) i mazowieckim (93). Najmniej – w woj. lubuskim (20), a także w opolskim i świętokrzyskim (po 22).

Najwięcej szpitalnych łóżek odnotowano w województwie śląskim (26,6 tys., tj. 14,5 proc.) i mazowieckim (24,1 tys., tj. 13,2 proc.). Ich łączna liczba wyniosła 50,7 tys., tj. 27,7 proc. wszystkich łóżek szpitalnych w Polsce.

Warto jednak zaznaczyć, że w większości województw wystąpił spadek liczby łóżek szpitalnych, największy w województwie śląskim (o 325) i kujawsko-pomorskim (o 238).

Wskaźnik liczby łóżek na 10 tys. ludności wyniósł 48,0 co oznacza, że na jedno łóżko przypadało przeciętnie 209 osób (o jedną osobę więcej niż w 2008 r.).

W 2009 r. wskaźnik przeciętnego wykorzystania łóżek ogółem w szpitalach zmniejszył się w porównaniu do poprzedniego roku z 257 do 254 dni. Najwyższy wskaźnik przeciętnego wykorzystania łóżek szpitalnych odnotowano w województwie lubelskim (277 dni), małopolskim (267) i mazowieckim (266), natomiast najniższy – w województwie kujawsko-pomorskim (237 dni) oraz dolnośląskim, podlaskim i śląskim (po 243 dni).

W trybie stacjonarnym w szpitalach ogólnych leczonych było w 2009 r. 7 240 711 pacjentów, w tym w publicznych 6 537 947 chorych (najwięcej w woj. mazowieckim – 964 422 osoby i śląskim – 887 679).

Średni czas pobytu chorego wynosił 5,8 dnia. Najdłużej leczenie szpitalne trwało na oddziałach psychiatrycznych (27,9 dnia), rehabilitacyjnych i przewlekle chorych (odpowiednio 22,7 i 21,1).

Jeśli chodzi o województwa, to najdłuższy czas pobytu w szpitalu liczony w dniach odnotowano w woj. śląskim – wynosił 6,8. Długi okres pobytu chorego w szpitalu miał również miejsce w woj. lubelskim (liczony w dniach wynosił 6,6) i w opolskim (6,2). Generalnie w szpitalach publicznych okres pobytu pacjenta liczony w dniach wynosił 5,8, natomiast w szpitalnych placówkach niepublicznych było to 5,1.

Największy wzrost liczby hospitalizowanych miał miejsce w województwie łódzkim (o 37,8 tys.), mazowieckim (o 20,7 tys.) oraz wielkopolskim (o 18,7 tys.). Natomiast najbardziej znaczący spadek zanotowano w województwie podkarpackim (o 21,4 tys.) i lubelskim (o 17,6 tys.).

Udział leczonych dzieci i młodzieży wśród wszystkich hospitalizowanych wyniósł 14,5proc. w 2009 r.

Liczba leczonych dzieci i młodzieży (do 18 roku życia) wyniosła w 2009 r. 1,1 mln, tj. o 31,3 tys. (2,9 proc.) mniej niż w roku poprzednim. Liczba leczonych dzieci zwiększyła się w 5 województwach, a w pozostałych 11 zmniejszyła się. Największy wzrost liczby leczonych dzieci i młodzieży wystąpił w województwie łódzkim (o 4,7 tys., tj. o 6,6 proc.) i małopolskim (o 4,6 tys., tj. o 5,2 proc.). Natomiast największy spadek zaobserwowano w województwie warmińsko-mazurskim (o 9,5 tys., tj. o 18,5 proc.), podlaskim (o 6,8 tys., tj. o 13,0 proc.) i dolnośląskim (o 6,6 tys., tj. o 7,0 proc.).

W 2009 roku – zgodnie z rejestrami prowadzonymi przez izby lekarskie, pielęgniarek i położnych oraz farmaceutyczne – prawo wykonywania zawodu posiadało 132,8 tys. lekarzy, 36,9 tys. lekarzy dentystów, 278,2 tys. pielęgniarek, 33,9 tys. położnych i 27,6 tys. farmaceutów oraz 12,5 tys. diagnostów.

Opiekę nad pacjentami w podmiotach ochrony zdrowia (zakładach opieki zdrowotnej oraz praktykach) sprawowało w 2009 r. łącznie 322,9 tys. lekarzy, lekarzy dentystów, farmaceutów, pielęgniarek i położnych, czyli o 4,0 tys. osób więcej niż w 2008 roku.

Najliczniejszą grupę wśród zawodów medycznych od kilku lat stanowią pielęgniarki, których odsetek wyniósł 57,6 proc. zbiorowości pracujących w omawianych zawodach medycznych i był o 0,3 punktu procentowego większy niż przed rokiem.

Kolejnym zawodem pod względem liczebności byli lekarze, którzy stanowili – podobnie jak w 2008 r. – 24,5 proc. analizowanej zbiorowości. Następną stanowili farmaceuci –7,5 proc. (wzrost o 0,1 punktu procentowego) i położne – 6,8 proc. . Z kolei udział grupy lekarzy dentystów w omawianej zbiorowości spadł w 2009 r. do 3,7proc. (o 0,3 punktu procentowego mniej niż przed rokiem).

Dane GUS potwierdzają opinie o odpływie kadry lekarskiej z resortu obrony narodowej. I tak w 2008 r. w MON pracowało 3 010 lekarzy, a rok później już tylko 2 157. Co ciekawe, w tym samym czasie wzrosło zatrudnienie lekarzy w MSWiA – z 1 495 w 2008 r. do 1 577 w 2009 r.

Na lecznictwo szpitalne przeznaczono w 2008 r. 48,3 proc. ogółu wydatków, zaś rok później 46,8 proc. Na refundację leków wydatkowano odpowiednio 14,9 proc i 15 proc. Na podstawową opiekę zdrowotną przeznaczono w 2008 r. 11,8 proc., a w 2009 r. – 13,4 proc. Ambulatoryjna opieka specjalistyczna pochłonęła w 2008 r. 8 proc. wydatków, natomiast w 2009 r. 7,7 proc.

Wydatki na ochronę zdrowia w budżetach samorządów terytorialnych według województw w 2009 r. wyniosły 4 104 577 zł, przy czym gminy wydały 528 448 zł, powiaty 1 173 387 zł ,miasta na prawach powiatu 976 197, a województwa 1 426 545 zł. Najwięcej na ochronę zdrowia przeznaczyli samorządowcy z woj. mazowieckiego  – 829 165 zł i woj. śląskiego – 473 963 zł, najmniej z podlaskiego – 92 735 zł oraz warmińsko-mazurskiego – 115 011 zł

GUS przedstawił również wydatki na ochronę zdrowia ogółem w krajach OECD (porównano 34 kraje) w latach 2000, 2005, 2007 i 2008. W Polsce rosły one z roku na rok i wynosiły odpowiednio 583, 857, 1 049 i 1 213 dol. w przeliczeniu na osobę. W 2008 r. stanowiło to 7 proc. PKB. Mniej od Polski w 2008 r. w ujęciu procentowym wydawały: Turcja, Luksemburg, Korea, Estonia, Chile.

http://www.rynekzdrowia.pl/Finanse-i-zarzadzanie/Wiecej-o-raporcie-GUS-ochrona-zdrowia-w-liczbach,105289,1.html

Zobacz na:
Ostateczne rozwiązanie kwestii polskiej
https://forum.wybudzeni.com/index.php/topic,784.0.html
Demografia. Plan depopulacyjny dla Polski (13-20 mln) - doc. Józef Kossecki
https://forum.wybudzeni.com/index.php?topic=1075.0



CHOROBOWOŚĆ HOSPITALIZOWANA WG MELDUNKÓW PZH DO 19 ROKU ŻYCIA



Im więcej szczepionek tym więcej chorych dzieci w szpitalach. Sukces zdrowia publicznego w Polsce?
W tym czasie wprowadzono nowe obowiązkowe szczepionki: MMR (2004), przeciw Hib (2008), a także rozpowszechniono szczepionki 5-cio i 6-cio składnikowe, przeciw pneumokokom, meningokokom, rotawirusom i ospie wietrznej oraz HPV. Rośnie też liczba testów klinicznych wykonywanych na polskich dzieciach. Czy ma to związek z rosnącą liczbą hospitalizacji, szczególnie w pierwszym roku życia? Co jest przyczyną pogarszającego się stanu zdrowia polskich dzieci?

LICZBY UŻYTE DO WYKRESU:

Według współczynnika na 10000

>1 1-4 5-14 15-19
2003 5694,7 1325,2 924,3 845
2004 6304,5 1401,8 1001,3 881,2
2005 6205,5 1465,6 1031,6 910,9
2006 6378,1 1548,7 1075,8 1002,7
2007 6432,7 1568,5 1047,1 1012,7
2008 7007,7 1682,1 1076 1057,4
2009 7520,1 1710 1118,5 1051,3
2010 7677,4 1695,2 1138,2 1083,7
2011 7909,5 1668,9 1186,8 1135,5
2012 7759,7 1484,8 1100,2 1073,2
2013 8649,6 1679,3 1216,7 1171,9


Według liczb faktycznych

> 1 1 - 4 5 - 14 15 - 19
2003 199048 197707 448226 267740
2004 222274 204110 467696 268163
2005 223927 209446 463777 266434
2006 233778 219527 464805 283624
2007 243144 223839 435074 278324
2008 278388 244900 431411 281701
2009 319428 257394 434588 270670
2010 320354 264810 431372 268061
2011 314531 278523 447156 269049
2012 298190 249548 411834 243244
2013 318121 277981 457354 254465

Źródło danych:
Tabele wynikowe Badania Chorobowości Szpitalnej Ogólnej
http://www.statystyka.medstat.waw.pl/wyniki/wyniki.htm

Znalezione na: https://www.facebook.com/stowarzyszeniestopnop/photos/a.306097859417649.88682.206336526060450/992799350747493/?type=3&fref=nf
“Zacznij tam gdzie jesteś, użyj tego co masz, zrób co możesz”
Nie negocjuje na rozsądnych warunkach z ludźmi, którzy zamierzają mnie pozbawić rozsądku.


Jeśli widzisz uszkodzony post - kliknij "Zgłoś do moderatora". Dziekuje