Author Topic: Dilbert woli przeciętność od 10 tysięcy godzin  (Read 1340 times)

Offline BladyMamut

  • Administrator
  • WyBudzony
  • *
  • Posts: 2 554
  • Reputacja: +12/-0
Dilbert woli przeciętność od 10 tysięcy godzin
« on: (Fri) 07.03.2014, 12:53:20 »
Dilbert woli przeciętność od 10 tysięcy godzin

Wiele ludzi spędza całe godziny przegrzebując Internet w poszukiwaniu magicznych formuł i sekretów jak osiągnąć sukces w biznesie, sporcie czy sztuce. Wydaje im się, że posiądą jakąś magiczną wiedzę i wdrożą ją w życie co pozwoli im dotrzeć do pożądanego miejsca. Najlepiej bez większego wysiłku. Sieć pełna jest „15 sposobów na…”

Prawda jest taka, że żadna sekretna receptura nie istnieje. Jedyną receptą na doskonałość w wybranym obszarze jest ciężka praca. Godziny. Setki i tysiące godzin.

Świetnie widać to po sportowcach. Mój znajomy trenował kiedyś pływanie. Wstawał o 5 rano przed wszystkimi i szedł na basen. Gdy inni szli do domu po szkole oglądać telewizję, on znowu wybierał się na pływalnię.

Dilbert ma jednak odmienne zdanie na temat 10 tysięcy godzin.



*„Badania pokazują, że potrzeba 10 tysięcy godzin praktyki by być wybitnym w czymkolwiek.
*Wydaje mi się, że chęć ćwiczenia tej samej rzeczy przez dziesięć tysięcy godziny zalicza się do chorób umysłowych
*To mi pozwala lepiej się czuć z moją przeciętnością
*Nie ma za co.”

Ważne są oczywiście najlepsze praktyki w zarządzaniu, skuteczne techniki sprzedaży, inspiracje przy tworzeniu dzieł sztuki czy wiedza potrzebna do zaprojektowania budynku by się nie zawalił. Nie ma jednak magicznej reguły. Gdyby była, to wiele osób by ją zastosowało i przestałaby być magiczna.

Na osoby, które nie chcą pracować ciężko czeka przeciętność. Wyprzedzą ich ludzie, którzy inwestują swój czas i wysiłek by iść do przodu. Nie należy mylić tego z wyścigiem szczurów, zarzynaniem się czy pracą ponad siły. Bo praca jest tylko narzędziem a nie celem samym w sobie. Chodzi jednak o wybranie zajęcia, które najbardziej nam odpowiada i wytrwałym podążaniu obraną ścieżką. Jakie to proste, prawda?

Proste odpowiedzi wydają się jednak najtrudniejsze do przyjęcia. Niewiarygodne. Skoro to takie łatwe to dlaczego nie każdemu się udaje dojść do perfekcji? Bo w życiu to, co oczywiste często przychodzi z największym trudem i oczywistość wcale nie równa się rzeczywistości. Zawsze znajdą się jednak kuglarze oferujący nam dietę cud, szybki sposób na zarobienie pieniędzy czy bezstresowe życie.

W książce Daily Rituals: How Artists Work znajdziecie fragmenty, które świetnie opisują rzeczywistość codziennego siadania do rutynowej pracy:

Quote
„Dzisiaj znowu pracowałem od siódmej rano do szóstej wieczorem, bez oderwania za wyjątkiem tego, by coś zjeść.” napisał Vincent van Gogh w 1888 roku w liście do swojego brata, Theo, dodając „Zmęczenie nie przechodzi mi przez myśl, powinienem namalować kolejny obraz tej nocy i doprowadzić dzieło do końca”.
„Inspiracja jest dla amatorów,” powiedział artysta Chuck Close. „My po prostu siadamy do pracy i robimy”.

Trzeba jednak pamiętać o tym by 10 000 godzin pracy inwestować w sferę, które nas pasjonuje.

Quote
„Jeżeli robisz coś co nie współgra z twoim duchem, to 5 minut ciągnie się jak cała godzina.”
Sir Ken Robinson

Źródło: 10tysiecy.pl
« Last Edit: (Tue) 02.09.2014, 12:18:56 by Ardek »
“Zacznij tam gdzie jesteś, użyj tego co masz, zrób co możesz”
Nie negocjuje na rozsądnych warunkach z ludźmi, którzy zamierzają mnie pozbawić rozsądku.


Jeśli widzisz uszkodzony post - kliknij "Zgłoś do moderatora". Dziekuje

Offline BladyMamut

  • Administrator
  • WyBudzony
  • *
  • Posts: 2 554
  • Reputacja: +12/-0
Re: Dilbert woli przeciętność od 10 tysięcy godzin
« Reply #1 on: (Fri) 18.07.2014, 12:53:03 »
Film motywacyjny - Cicha Desperacja - napisy PL
https://www.youtube.com/watch?v=I9AXaJXysOs

Spójrz teraz na swoje życie. Wszystko cokolwiek zrobiłeś do tego momentu w swojego życia działa.
Wszystko co wyprodukowałeś, wyszło od Ciebie, jako rezultat tego jakim rodzajem osoby się stałeś, jako rezultat Twojej świadomości.
Sukces nie potrzebuje od Was, że będziecie patrzyli przez okno. Tylko potrzebuje, abyś  patrzył w lustro.
« Last Edit: (Mon) 28.09.2015, 18:31:10 by BladyMamut »
“Zacznij tam gdzie jesteś, użyj tego co masz, zrób co możesz”
Nie negocjuje na rozsądnych warunkach z ludźmi, którzy zamierzają mnie pozbawić rozsądku.


Jeśli widzisz uszkodzony post - kliknij "Zgłoś do moderatora". Dziekuje

Ardek

  • Guest
Re: Dilbert woli przeciętność od 10 tysięcy godzin
« Reply #2 on: (Fri) 18.07.2014, 13:26:28 »
Dobry filmik. Podobało mi się nawiązanie do jednego z najpotężniejszych (moim zdaniem) cytatów w temacie rozwoju osobistego:

Quote
Jeśli nie zbudujesz swojego marzenia, ktoś inny Cię zatrudni, abyś pomógł mu zbudować jego. - Tony Gaskins
« Last Edit: (Mon) 28.09.2015, 18:32:17 by BladyMamut »

Offline BladyMamut

  • Administrator
  • WyBudzony
  • *
  • Posts: 2 554
  • Reputacja: +12/-0
Odp: Dilbert woli przeciętność od 10 tysięcy godzin
« Reply #3 on: (Mon) 28.09.2015, 18:33:34 »
Filozofia mrówki

Prze z lata uczyłem dzieci o prostej, ale skutecznej koncepcji - filozofii mrówki. Myślę, że każdy powinien badać mrówki. Mają zadziwiającą czteropunktową filozofię. Oto pierwszy z nich.

Nigdy nie przestawaj. To dobra filozofia. Jeśli mrówki gdzieś idą, a ty będziesz próbował je zatrzymać, poszukają innej drogi. Będą przechodzić ponad, pod lub obejdą dookoła. Nie przestaną szukać. Doskonała filozofia - nigdy nie przestawać szukać drogi dojścia do celu, do którego spodziewałeś się dojść.

Po drugie - myśl o zimie przez całe lato. To bardzo ważna perspektywa. Nie możesz być tak naiwny, żeby sądzić, że lato będzie trwało wiecznie. Tak więc mrówki gromadzą jedzenie na zimę w środku lata.

Starożytna opowieść mówi 'nie buduj swojego domu w lecie na piasku'. Dlaczego potrzebna jest nam ta rada? Ponieważ należy być realistą. W lecie może przyjść burza. Musisz myśleć o skale kiedy cieszysz się piaskiem i słońcem. Wybiegaj myślą w przyszłość.

Trzeci punkt tej filozofii to fakt, że mrówki myślą o lecie przez całą zimę. To bardzo ważne. Podczas zimy mrówki przypominają sobie "to nie będzie trwać długo; niedługo stąd wyjdziemy." I pierwszego ciepłego dnia już są na zewnątrz. Jeśli znowu wróci zimno, mogą się schować, ale potem zaraz pierwszego ciepłego dnia wychodzą. Nie mogą się tego momentu doczekać.

I oto ostatni punkt filozofii mrówek. Jak dużo gromadzą podczas lata, żeby się przygotować do zimy? Tyle ile zdołają. Co za niewiarygodna filozofia.

To dopiero wspaniałe seminarium na które warto pójść - seminarium mrówek. Nigdy nie poddawaj się, wybiegaj myślą w przyszłość, bądź pozytywnie nastawiony i rób wszystko co zdołasz zrobić.

Życzę sukcesów,

Jim Rohn

żródło http://www.JimRohn.com

Znalezione na: http://www.dobrametoda.com/sukces/artykuly/filozofia_mrowki.htm
“Zacznij tam gdzie jesteś, użyj tego co masz, zrób co możesz”
Nie negocjuje na rozsądnych warunkach z ludźmi, którzy zamierzają mnie pozbawić rozsądku.


Jeśli widzisz uszkodzony post - kliknij "Zgłoś do moderatora". Dziekuje