Author Topic: Myślisz samodzielnie, kreatywnie? Mogą Cię z tego leczyć  (Read 1648 times)

Offline BladyMamut

  • Administrator
  • WyBudzony
  • *
  • Posts: 2 560
  • Reputacja: +12/-0
Myślisz samodzielnie, kreatywnie? Mogą Cię z tego leczyć

Źródło: http://www.autonom.pl/?p=692

Czy nonkonformizm i skłonność do samodzielnego myślenia to choroba? Tak - wedle najnowszego dodatku do DSM-IV (Diagnostic and Statistical Manual of Mental Disorders, będącego klasyfikacją zaburzeń psychicznych według APA, czyli Amerykańskiego Stowarzyszenia Psychiatrycznego). Zdefiniowane zostało nowe "schorzenie" - “oppositional defiant disorder” czyli w skrócie ODD, co w wolnym tłumaczeniu można określić "zaburzeniem wyzywającego sprzeciwu". Podstawowe charakterystyki tak zdefiniowanego "zaburzenia" obejmują m.in. skłonność do kwestionowania autorytetów, skłonność do dyskusji, ponadnormalną kreatywność, skłonności aspołeczne i inne podobne. Wymienia się również skłonność do szybkiej irytacji, narcyzm, cynizm i arogancję.

DSM-IV jest publikacją używaną powszechnie we wspomaganiu diagnoz psychiatrycznych. Przez ostatnich 50 lat DSM wzbogacił się z 157 do 310 rodzajów schorzeń. Jego zwolennicy argumentują, że to pokłosie lepszego zrozumienia świata, społeczeństwa i psychiki ludzkiej, owocujące większą swobodą w leczeniu i stawianiu trafnych diagnoz. Przeciwnicy odpowiadają, że lekarze psychiatrzy mają chyba zbyt wiele wolnego czasu, wymyślając i nazywając kolejne normalne ludzkie odruchy - zaburzeniami.

Wiele z zaburzeń opisanych w DSM to rzekome zaburzenia wieku dziecięcego. Jak trafnie zauważył dziennikarz Washington Post w jednym z artykułów na łamach tej gazety, jeśli Mozart urodziłby się dzisiaj, zostałby zdiagnozowany i leczony w zgodzie z wytycznymi DSM i APA, co skutkowałoby "przywróceniem jego stanu psychicznego na właściwe tory". Żegnajcie symfonie, serenady, koncerty.

Diagnozowanie rzekomych "zaburzeń psychicznych" było jedną z metod likwidacji opozycji i dysydentów z Związku Radzieckim. Ludzie nie wierzący w komunistyczną utopię serwowaną przez Partię nagle okazywali się np. schizofrenikami, nie wiedzieć czemu nie zgadzającymi się z jedyną słuszną drogą komunizmu. Aby przywrócić ich psychikę do "właściwego stanu" poddawano ich przymusowemu "leczeniu".

Obecnie w niektórych stanach w USA praktykuje się nie tylko przymusowe leczenie dzieci ze zdiagnozowanymi wedle DSM "zaburzeniami", ale nawet karze się rodziców, opiekunów czy inne osoby usiłujące przeciwdziałać takiemu przymusowemu leczeniu. Witajcie w nowym lepszym świecie.

Pomimo faktu, że autorzy DSM bronią go jako narzędzia tylko i wyłącznie służącego lepszej diagnozie oraz polepszeniu zdrowia amerykańskiego społeczeństwa, tego typu publikacje usankcjonowane przez ogólnokrajowe stowarzyszenia dają Systemowi (nie tylko w USA) zielone światło do wszelakich nadużyć a nawet prześladowania swoich przeciwników. Co oznacza to dla takich przeciwników Systemu - nacjonalistów, antyglobalistów, lewicowych i prawicowych antysystemowców, czy nawet co bardziej niewygodnych konserwatystów? Prawdopodobnie los podobny do losu "schizofreników" w Związku Radzieckim.

na podstawie: http://www.offthegridnews.com


Free Thinking a Mental Illness
https://www.youtube.com/watch?v=eQHXCpYGgVs
« Last Edit: (Tue) 07.04.2015, 12:37:33 by BladyMamut »
“Zacznij tam gdzie jesteś, użyj tego co masz, zrób co możesz”
Nie negocjuje na rozsądnych warunkach z ludźmi, którzy zamierzają mnie pozbawić rozsądku.


Jeśli widzisz uszkodzony post - kliknij "Zgłoś do moderatora". Dziekuje

Offline BladyMamut

  • Administrator
  • WyBudzony
  • *
  • Posts: 2 560
  • Reputacja: +12/-0
Odp: Myślisz samodzielnie, kreatywnie? Mogą Cię z tego leczyć
« Reply #1 on: (Tue) 27.01.2015, 14:40:29 »
Już wiemy: posiadanie własnych poglądów to choroba psychiczna

Współczesna psychiatria jest nauką politycznie skorumpowaną. Typowym przejawem tej korupcji jest demonizowanie ludzi mających inne poglądy i próba traktowania ich jak chorych umysłowo.

Uderza to w oczy w najnowszym wydaniu „Diagnostycznego i statystycznego podręcznika chorób umysłowych” (Diagnostic and Statistical Manual of Mental Disorders, DSM), który jako umysłowo chorych określa ludzi nie zgadzającym się z tym, co władze dekretem ogłaszają jako normalne.

Tak więc jeśli osoba zachowuje się niekonformistycznie, nie idzie w stadzie, oznacza to, iż cierpi na przypadłość zwaną „Oppositional Defiant Disorder” [ODD, kolejny paruliterowy skrót „chorób” wymyślonych przez pseudonaukowe dziwki – admin]. Nowy podręcznik DSM definiuje ją jako „trwale przejawiające się wzorce nieposłusznego, wrogiego i prowokującego zachowania”. „Choroba” ODD należy do tej samej kategorii, co „Attention Deficit Hyperactivity Disorder” (osławiona ADHD, zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi), o której jej twórca, dr Leon Eisenberg sam przyznał na łożu śmierci, iż jest zmyślona.

Jak można się spodziewać, zgodnie z powyższą definicją prawie każde zachowanie, postrzegane przez kogoś innego jako dziwne lub niepożądane, może być zakwalifikowane jako ODD. Dzieci, które wpadają w złość lub pobiją się z rodzeństwem mogą być uznane za chore psychicznie, podobnie jak dzieci, które wyrażają sprzeciw wobec rodziców lub nauczycieli.

Nieposłuszeństwo i sprzeciwianie się to typowe dla małych dzieci zachowania, które rodzice od dawna traktowali przez wymaganie odpowiedniej dyscypliny. Zresztą nie wszystkie przypadki nieposłuszeństwa i sprzeciwu są naganne; zależy kto i czego wymaga. Uczeń, któremu nauczyciel zakazuje wygłaszania niepopularnych poglądów i który nie respektuje tego zakazu, może po prostu korzystać z prawa do swobodnego wyrażania swej niezgody.

Problem z wtłaczaniem w ramki pozbawionych precyzji definicji takich „chorób”, jak ODD, polega na tym, że każde niekonwencjonalne zachowanie, burzące aktualne status quo, można będzie określić mianem chorobliwego. Wielkie umysły, jak np. Thomas Edison albo Alexander Graham Bell, których pomysły wydawały się w ich czasach szalone, mogli by dziś zostać zaliczeni do osób chorych na ODD lub inną, podobną chorobę.

Jeszcze większym niebezpieczeństwem jest zagrożenie dla wolności słowa i prawa do posiadania własnych poglądów politycznych. Rząd federalny już próbował zadeklarować jako „politycznych paranoików” osoby, które sprzeciwiają się, lub nawet tylko kwestionują jego dyktatorskie posunięcia.

Charakteryzowanie nonkonformizmu jako choroby psychicznej jest cechą reżymów totalitarnych (np. byłych Sowietów). Dzisiejszym lekarstwem dla nonkonformistów są substancje psychotropowe, zmieniające świadomość człowieka i mające fatalne skutki uboczne.

Oto, co pisał na temat nadużyć psychiatrii w dawnym ZSRR i Chinach znany Journal of the American Academy of Psychiatry and the Law w roku 2002:

Zamykanie w zakładach psychiatrycznych zdrowych osób jest jednoznacznie rozumiane jako szczególnie groźna forma represji, ponieważ używa się potężnych środków medycznych jako narzędzi karania – i jest obelgą wobec praw człowieka, opartą na oszustwie i podstępie.
Lekarze, którzy pozwalają, aby używać ich do takich celów… zdradzają zaufanie, jakim obdarza ich społeczeństwo i łamią najbardziej podstawowe zasady etyki zawodowej.

Więcej można przeczytać tu: http://jaapl.org/content/30/1/136.full.pdf

Źródła:
http://breakingdeception.com
http://www.naturalnews.com
http://rense.com
http://jaapl.org
http://science.naturalnews.com

Za http://www.naturalnews.com
Autor: Jonathan Benson
Wolne tłumaczenie: gajowy Marucha

Źródło: https://marucha.wordpress.com/2014/04/30/juz-wiemy-posiadanie-wlasnych-pogladow-to-choroba-psychiczna/
“Zacznij tam gdzie jesteś, użyj tego co masz, zrób co możesz”
Nie negocjuje na rozsądnych warunkach z ludźmi, którzy zamierzają mnie pozbawić rozsądku.


Jeśli widzisz uszkodzony post - kliknij "Zgłoś do moderatora". Dziekuje