Author Topic: Efekt aureoli / Efekt halo  (Read 1839 times)

Offline BladyMamut

  • Administrator
  • WyBudzony
  • *
  • Posts: 2 560
  • Reputacja: +12/-0
Efekt aureoli / Efekt halo
« on: (Thu) 03.04.2014, 12:13:27 »
Efekt aureoli / Efekt halo


Efekt aureoli; efekt halo (ang. halo effect) – w psychologii tendencja do automatycznego, pozytywnego (efekt Galatei, efekt nimbu, anielski efekt halo) lub negatywnego (efekt Golema, szatański efekt halo) przypisywania cech osobowościowych na podstawie pozytywnego lub negatywnego wrażenia. Innymi słowy "aureola" może być pozytywna lub negatywna.
Jest odmianą podstawowego błędu atrybucji. Polega na tym, że przypisanie jednej ważnej pozytywnej lub negatywnej właściwości wpływa na skłonność do przypisywania innych, niezaobserwowanych właściwości, które są zgodne ze znakiem emocjonalnym pierwszego przypisanego atrybutu.
Istotą efektu aureoli jest przypisanie komuś (atrybucja) ważnej pozytywnej lub negatywnej cechy wewnętrznej. Przypisanie cechy nieważnej nie musi wywołać efektu aureoli. Najważniejszymi atrybutami, które posiadają moc wywoływania efektu aureoli, są: inteligencja/głupota, nieatrakcyjność/atrakcyjność fizyczna, elementy wyglądu zewnętrznego (np. schludny/brudny), dobroć/zło.

Przykład
Punktualność jest dla mnie ważną wartością. Spotykam nową osobę i zauważam, że jest ona punktualna, więc będę skłonny myśleć, że jest też inteligentna, przyjazna, uczciwa etc.
Spotykam osobę, którą oceniam jako niekulturalną i agresywną. Będę skłonny myśleć o tym człowieku, że jest także np. leniem i ma zaściankowe poglądy.

Źródło:  pl.wikipedia.org


Uwaga ten artykuł to czysta manipulacja, jeżeli jesteś wrażliwą osobą, lub uważasz, że nie powinieneś nic wiedzieć o technikach wywierania wpływu oraz manipulacji to nie czytaj tego artykułu dalej!

Idziesz ulicą w słoneczny ciepły dzień, mijasz mężczyznę w szarej marynarce, okularach z delikatną srebrną oprawką, widać po chodzie, że jest pewny siebie a jego wiek wskazuje na doświadczenie, może to właściciel dobrze prosperującej firmy? Spotykasz się tego wieczora z przyjaciółmi, poznajesz osobę podobną do Ciebie, ma podobny wzrost, gust i poczucie humoru, dogadujecie się jak starzy znajomi, to fantastyczna osoba!

Czy te wszystkie osoby, które spotykasz każdego dnia rzeczywiście są takie jakie Ty je widzisz? Uwielbiasz osoby, czy tylko Twoje wyobrażenia? Jak możesz to wykorzystać na Swoją korzyść?

Etykiety a osoby

Ma około 70 lat, jej dzieci już się pobrały a mąż wyjechał do sanatorium. Dziś ubrała się odświętnie, wie że dziś w kościele spotka nowego proboszcza, chce się pokazać jak najlepiej, doświadczonemu i światłemu kaznodziei. I nasza starsza kochana bohaterka opowieści przykleiła do mężczyzny etykietę ksiądz, za którym chowają się nieświadome przekonania na temat osoby (prawdomówny, szlachetny, bogobojny, prawdomówny), proboszcz (doświadczony, jest przywódcą, ojciec danej społeczności).

Kobieta w następstwie nadania etykiety spodziewa się danych zachowań i je otrzymuje. Etykieta jest filtrem dla sytuacji i doświadczeń. I mimo, że ksiądz proboszcz został zesłany do tej parafii, dlatego, że w poprzedniej miał kochankę oraz jest alkoholikiem, to i tak jest oceniany przez filtr jako doświadczona osoba, która otrzymała w nagrodę tą spokojną parafię. Mimo, że wiele ludzi dostrzeże prawdziwszą twarz proboszcza, to dla naszej seniorki może to być nie możliwe, gdyż jej filtry poznawcze (etykiety – ksiądz, wiara, kościół) są tak silne jak amerykański potencjał nuklearny.

Efekt aureoli – (halo effect). Tendencyjne nastawienie polegające na tym, że nasze korzystne lub niekorzystne wrażenie dotyczące danej osoby wpływa na nasze wnioski i oczekiwania odnoszące się do tej osoby. - The Social Animal 1999, Elliot Aronson

Matryce

Puste wzorce muszą zostać wypełnione, to niczym wsypywanie piasku do foremek. Matrycami mogą być: tytuły naukowe, słownictwo budujące wartość dla danej grupy, zachowania np. gesty demonstrujące pewność siebie, doświadczenia np. opowieści z dalekich podróży, piastowane stanowiska a nawet ilość wypitego alkoholu. Cała sztuka polega na tym, by znaleźć najważniejsze matryce dla naszego rozmówcy i je wykorzystać.

Uwaga – matryce są polarne, oznacza to iż dla kadry nauczycielskiej tytuł doktora będzie oznaczał coś ważnego, za to dla organizacji przestępczej będzie to okazja do drwin. Oczywiście to bardzo skrajny przypadek, istotą jest fakt, że nieumiejętne ich stosowanie może nam zaszkodzić.

Meritum

Każdy z nas posiada pewne przekonania na temat etykiet, (ksiądz, nauczyciel, rodzic, dyrektor, przyjaciel itd.) które rozdajemy otaczającemu nas światu. Dzięki poznaniu wartości danej osoby, zbiorowości i ich umiejętnemu wykorzystaniu możemy uzyskać efekt aureoli. Dzięki któremu halucynacje będą przesłaniały racjonalny i chłodny osąd, a my zyskamy duży bonus społeczny w danej zbiorowości. Tak to czysta manipulacja.

Źródło: neurolution.pl/efekt-aureoli-halo-effect/


Efekt halo, to nic innego jak zniekształcenie poznawcze, polegające na tym iż na podstawie jednego lub kilku pojedynczych elementów oceniamy całość zdarzenia w określony sposób. Ocena może być pozytywna – wtedy efekt halo zwany jest inaczej jako efekt Galatei, efekt Polyanny, efekt aureoli czy efekt nimbu), lub negatywna – efekt Golema.

Z efektem halo spotykamy się na co dzień a winą za jego działanie obarczony jest nasz mózg a raczej jego tendencja do usprawniania sobie procesów poznawczych i chodzenia na skróty. Innymi słowy mówiąc, istnieją w naszej głowie skojarzenia które są uwarunkowane kulturowo, wynikają z naszych doświadczeń lub wychowania, które łatwo pojawiają się jeśli pojawi się określony bodziec. Takimi skojarzeniami które najczęściej podaje się jako przykład efektu halo są skojarzenia między wyglądem człowieka, a jego osobowością: np blondynka – dobra; ruda – fałszywa, okularnica – inteligentna.

Jak efekt halo działa w biznesie?

Na jego działanie uważać muszą szczególnie negocjatorzy, gdyż efektem halo łatwo manipulować. Biorąc pod uwagą najpopularniejsze skojarzenia, można świadomie wywołać odpowiedni i pożądany efekt. Efekt halo wykorzystuje się też w reklamie i marketingu (i codziennie ulegamy mu na zakupach) -sztandarowym przykładem będzie tu ładne opakowanie, które sugeruje ładną i dobrą zawartość. Efekt halo spotykamy nawet w restauracji w której ładnie podane danie może być mniej smaczne, ale i tak zostanie potraktowane jako wyśmienite.

Na działanie efektu halo trzeba więc uważać, ale jednocześnie korzystać z niego w miarę możliwości – czyli praktycznie zawsze- od rozmowy kwalifikacyjnej, przez tworzenie oferty dla klienta, po negocjacje wielomilionowych kontraktów skończywszy.

Źródło: www.psychologia.biz.pl/efekt-halo-w-biznesie/

Zrób dobre wrażenie na pracodawcy, czyli o efekcie halo.

Czy wiesz, że potencjalny rozmówca wyrabia sobie o tobie opinię w ciągu pierwszych sekund od poznania? Poznaj techniki wywierania pozytywnego wrażenia na rozmówcy, zadbaj o dobry wizerunek.

Dobre pierwsze wrażenie można zrobić tylko raz.

Każdy ma tendencję do automatycznego pozytywnego lub negatywnego oceniania rozmówcy. Jest to tak zwany efekt halo. Polega on na tym, że danej osobie przypisujemy pozytywne lub negatywne cechy, mimo, że tej osoby dobrze nie znamy - na podstawie jednej zaobserwowanej cechy.

Może się okazać, że nasz uśmiech spowoduje, że przy pierwszym poznaniu zostaniemy odebrani jako szczerzy i weseli.

   I odwrotnie - nasze zmieszanie może nas zaszufladkować, jako osobę strachliwą. Ta ocena może mocno mijać się z prawdą, ale pierwsze wrażenie jest na tyle sugestywne, że często utrwala się w głowach naszych rozmówców i ciężko je później zmienić.
Dlatego pracuj nad swoimi emocjami i wizerunkiem. Koniecznie dobrze przygotuj się do pierwszej rozmowy i zrób tylko dobre wrażenie.

Efekt halo to tendencja do automatycznego oceniania rozmówcy i przypisywania mu cech, których nawet nie zaobserwowaliśmy na podstawie tego co zwróciło naszą uwagę przy pierwszym wrażeniu.

Wyróżniamy:
- anielski efekt halo (inaczej: efekt Galatei, efekt aureoli, efekt nimbu, efekt Polyanny) - pozytywna ocena rozmówcy,
- szatański efekt halo (inaczej: efekt Golema), - negatywna ocena,

Efekt halo jest pewnego rodzajem błędem w postrzeganiu innych osób.
Przykładowo - jeśli przyjdziemy punktualnie na rozmowę kwalifikacyjną, szczerze się uśmiechniemy i będziemy spokojni, ale nie wyluzowani - możemy zostać odebrani, jako osoby pogodne, inteligentne i uczciwe. Dalsza rozmowa będzie przebiegała w przyjaznej atmosferze, a nasze ewentualne dalsze błędy nie będą miały większego wpływu na postrzeganie naszej osoby. Zostaliśmy zaszufladkowani - przynajmniej na jakiś czas.
Automatyczne wyrabianie sobie opinii o człowieku jest niezależne od nas i może prowadzić do złych efektów. Jeśli jesteśmy z natury osoba skrytą, wykonujemy zawód, w którym nie wymaga się kontaktów z ludźmi i mamy problemy z otwartością - na pierwszej rozmowie o pracę możemy zostać odebrani jako osoba trudna i nieciekawa.


Jak i kiedy oceni nas pracodawca przy pierwszym poznaniu?

Pierwsza ocena nastąpi w przeciągu kilku pierwszych sekund. Schemat oceny jest bardzo prosty, rozmówca przypisze nam następujące cechy:

atrakcyjność - nieatrakcyjność,
inteligencja - głupota,
czystość - brud,
dobroć - zło,

Przed rozmową kwalifikacyjną koniecznie musimy zadbać o wszystkie szczegóły, wpływające na nasze zachowanie, przygotowanie i wygląd. Efekt halo ma spore znaczenie w późniejszych kontaktach.
Wywarcie dobrego pierwszego wrażenia będzie procentowało, nawet jeśli niektóre cechy zostały nam przypisanie niesprawiedliwie. Mamy tu do czynienia z innym zjawiskiem -tzw Efektem Pigmaliona , który polega na spełnianiu się pozytywnego oczekiwania wobec kogoś dlatego, że to pozytywne oczekiwanie sobie wytworzyliśmy. W rezultacie może się okazać, że dzięki temu, że na pierwszej rozmowie zostaliśmy ocenieni i zaszufladkowani, jako osoba zaradna i inteligentna - będziemy otrzymywać ważniejsze zadania do wykonania, sami zaczniemy się starać, uczyć, pracować nad sobą. Nawet jeśli inne osoby bardziej zasługują na awans i docenienie, to my będziemy na pierwszym miejscu. Z czasem te cechy nabiorą realnych wymiarów i zostaniemy liderami i nabierzemy przekonania o własnej wartości. Często w takim momencie następuje zamiana ról - osoby przeciętne potrafią się wybić i przejmują inicjatywę spychając innych na drugi plan.


Przyczyny efektu halo.

Efekt halo to jeden z błędów atrybucji, które polegają na skłonności do wyjaśniania zachowania obserwowanych osób w kategoriach przyczyn wewnętrznych i stałych (np. cech osobowych) przy równoczesnym niedocenianiu wpływu sytuacji i czynników zewnętrznych (np. stres związany z rozmową itp.).

Błędów atrybucji jest więcej. Wyróżniamy:

• Efekt halo
• Błąd pierwszego rzutu oka - czyli pierwsze wrażenie
Wydaje nam się, że informacje, które zaobserwujemy,jako pierwsze wydaja nam się ważniejsze od kolejnych, które zaobserwujemy, zapadają bardziej w pamieć i wpływają na postrzeganie osoby, następuje w ciągu pierwszych 10 sekund od poznania,
• Błąd łagodności
Tworzenie pozytywnych oczekiwań do rozmówcy, ignorowanie wad i skupianiu się na zaletach,.
• Błąd tendencji centralnej
Skłonność do skupiania się na podobieństwach między ludźmi i ignorowania różnic indywidualnych. Ludzie wydają się nam bardziej podobni do siebie niż są w rzeczywistości.

Błędy w postrzeganiu mają duży wpływ na przyszłą opinię i kształtowanie dalszego wizerunku. Wcielmy się w skórę przyszłego pracodawcy. Np. na pierwszej rozmowie zauważył, że mamy plamę na środku bluzki. Utrwala sobie opinię, że jesteśmy brudasami i nie potrafimy zadbać o szczegóły. Tymczasem mógł to być przypadek. Zostajemy przyjęci do pracy i już zawsze nasz pracodawca widzi nas schludnym i zadbanym, ale niestety wizerunek brudasa gdzieś tkwi i przez jakiś jeszcze czas nasz rozmówca będzie sądził, że teraz zwyczajnie to przypadek, że nie widzi żadnej plamy na naszym ubraniu.
Inny przykład - przed rozmową dowiadujemy się od wiarygodnej osoby, że nasz rozmówca to inteligentny, miły człowiek o łagodnym usposobieniu. Automatycznie idziemy z przekonaniem spotkania przyjaznej osoby i nawet jeśli nasz potencjalny pracodawca będzie dziś miał zły dzień, będzie tylko mruczał pod nosem, to wywrze na nas pozytywne wrażenie.


Wywieramy dobre wrażenie.

Zanim pójdziemy na spotkanie należy zadbać o:
- ubiór - schludny i zgodny z przyjętymi normami,
- wszystkie potrzebne dokumenty oraz wiedza na temat pracy i firmy do której idziemy,
- wprowadzamy się w maksymalnie miły nastrój,

Pierwsze 10 sekund:
- pozytywne nastawienie,
- wchodzimy z uśmiechem,
- przywitanie, pokazujemy swoje dobre maniery,
- używamy właściwego słownictwa,
- staramy się być sympatyczni i wiarygodni.

Niestety - nie ma jednoznacznej recepty na sukces. Praca nad własnymi wadami i kolejne próby mogą coś zmienić, ale też nie gwarantują powodzenia. Nie da się zmienić charakteru niektórych osób, ale można próbować naprawiać błędy.


Popełniliśmy błąd i wywarliśmy złe pierwsze wrażenie.

W trakcie pierwszej rozmowy mają miejsce dwa efekty:
- efekt pierwszeństwa - czyli, to o czym pisałem wyżej. Osoby oceniane są na podstawie pierwszych pozytywnych lub negatywnych zaobserwowanych cech.

Trzeba pamiętać, że później może mieć miejsce tzw:

-efekt świeżości, który polega na silniejszym oddziaływaniu informacji, które nadeszły jako ostatnie (najświeższych), niż tych, które pojawiły się jako pierwsze.
To, który efekt przeważy zależy od nas - psychologowie do dziś się sprzeczają, który z nich ma większe znaczenie.

Dla nas ważna jest jedna informacja - jeśli popełniliśmy błędy przy pierwszym poznaniu i nasz rozmówca nie postrzega nas tak, jak tego sobie byśmy życzyli - mamy jeszcze szanse naprawy. Zmieńmy swoją postawę i pokażmy się z dobrej strony.

Źródło: www.kariera.pl

Efekt halo a pierwsze wrażenie

Osoby wędrujące po górach miały być może okazję, aby zaobserwować tzw. widmo Brockenu czyli własny cień na chmurze poniżej wędrowca. Niejednokrotnie zdarza się, ze cień ten otaczają tęczowe pierścienie przypominające aureolę okalającą głowy świętych. Jaki jest związek tego zjawiska z procesami biznesowymi? O tym w dalszej części artykułu.

Zastanówmy się co myślimy o osobie poznanej przed chwilą, która ubiera się w podobnym stylu co my, albo przejawia inną istotną dla nas cechę, np. jest zawsze punktualna? Zwykle takiej osobie przypisujemy również inne pozytywne cechy . Zakładamy, że jeśli ktoś jest punktualny to pewnie również jest pracowity, rzetelny i zorganizowany, zatem możemy mu zaufać i nawiązać z nim kontakty biznesowe.

Co w sytuacji kiedy osoba nowopoznana okazuje się zagorzałym amatorem motocykli, nosi skórzane spodnie i kurtkę a w dodatku słucha zespołu heavy metalowego i nosi długie włosy? W tym przypadku, zwykle przyłapujemy się na rozumowaniu: to człowiek porywczy, ryzykant, głośno się zachowuje i nic poza muzyką i motorem go nie interesuje. A przecież ten motocyklista może mieć również mnóstwo innych zainteresowań i cech charakteru, które sprawią, że będzie równie godnym zaufania partnerem.

Przypisywanie komuś szeregu cech pozytywnych lub negatywnych na podstawie pierwszego wrażenia jakie odnieśliśmy nosi nazwę efektu halo. Zwany również efektem nimbu, aureoli, efektem Galatei (w przypadku oceny pozytywnej) lub efektem Golema (w odniesieniu do oceny negatywnej). Efekt ten polega na tym, że przypisanie jednej ważnej pozytywnej lub negatywnej właściwości wpływa na skłonność do przypisywania innych, właściwości, o których tylko wnioskujemy, a które są zgodne z emocjonalnymi wrażeniami jakie odnieśliśmy za pośrednictwem pierwszego wrażenia. Najistotniejszymi cechami, które posiadają wywołują efekt halo, są: atrakcyjność lub nieatrakcyjność fizyczna, wygląd zewnętrzny (np. schludny/brudny ubiór).

Warto mieć świadomość istnienia efektu halo. Jest to efekt przez psychologów zaliczany do tzw. podstawowych błędów atrybucji i jego występowanie wpływa na szereg innych zachowań np. samospełniającą się przepowiednię. Świadome kreowanie pierwszego wrażenia i wykorzystanie efektu halo w kontaktach biznesowych może przyczynić się do lepszego odbioru nas samych przez klientów a co za tym idzie do ułatwienia funkcjonowania w biznesowej rzeczywistości.

Źródło: www.bonavigator.pl



Ekologiczny efekt halo



Zespół z Laboratorium Żywności i Marki Uniwersytetu Cornella ukuł termin "ekologiczny efekt halo", gdyż etykieta ze słowem "organiczny" oddziałuje nie tylko na ocenę właściwości prozdrowotnych produktu, ale i na postrzeganie smaku, kaloryczności oraz wartości.
Grupę 115 ochotników zebrano w okolicznym hipermarkecie. Poproszono ich o ocenę trzech par produktów: jogurtów, ciastek i chipsów. W każdej parze jedną porcję opatrzono karteczką "ekologiczne", a drugą podpisem "zwykłe". Jak można się domyślić, obie były identyczne - ekologiczne.
Gdy badani przystąpili do oceny smaku, energetyczności i subiektywnej wartości towaru, okazało się, że organiczne ciastka i jogurty były, wg nich, mniej kaloryczne. Co istotne, ludzie byli skłonni zapłacić za nie aż o 23,4% więcej. Poza tym zdrowotny efekt halo wpłynął na postrzeganie składu produktu. W organicznych słodyczach i nabiale tłuszcz miał być mniej wyczuwalny, a organiczne ciastka i chipsy uznano za bardziej odżywcze od tradycyjnej wersji.
Ekipa Briana Wansinka żartuje, że dzięki podpisowi udało się nawet oszukać podniebienie ochotników. Kwestionariusze pokazały bowiem, że organiczne chrupki zasłużyły na miano bardziej apetycznych, a jogurtom przypisano pełniejszy "bukiet". Wyjątkiem okazały się ciastka. Respondenci orzekli, że w tej kategorii palma pierwszeństwa należy się zwykłym słodyczom (być może przez skojarzenie, że zdrowe towary rzadko bywają naprawdę smaczne).
Psycholodzy z Uniwersytetu Cornella ustalili, że mniej podatni na organiczny efekt halo są ludzie, którzy regularnie czytają etykiety, często kupują ekologiczną żywność i angażują się w zachowania proekologiczne, np. recykling.
Autor: Anna Błońska

Źródło: Cornell University Food and Brand Lab

Źródło: kopalniawiedzy.pl
« Last Edit: (Wed) 27.05.2015, 00:25:53 by Anomalia »
“Zacznij tam gdzie jesteś, użyj tego co masz, zrób co możesz”
Nie negocjuje na rozsądnych warunkach z ludźmi, którzy zamierzają mnie pozbawić rozsądku.


Jeśli widzisz uszkodzony post - kliknij "Zgłoś do moderatora". Dziekuje