Author Topic: Inner Game of Tennis, Timothy Gallwey - fragment  (Read 954 times)

Offline BladyMamut

  • Administrator
  • WyBudzony
  • *
  • Posts: 2 560
  • Reputacja: +12/-0
Inner Game of Tennis, Timothy Gallwey - fragment
« on: (Sat) 05.04.2014, 20:35:31 »
Inner Game of Tennis, Timothy Gallwey - fragment

Tłumaczenie: BladyMamut

Jest to fragment wstępu

Quote
Każda gra składa się z dwóch części, zewnętrznej i wewnętrznej gry. Zewnętrzna gra jest przeciwko zewnętrznym przeciwnikom i często jest wypełniona sprzecznymi poradami,  żeby pokonać zewnętrzne trudności i zdobyć zewnętrzne cele. Ta gra jest tematem wielu książek w których można znaleźć instrukcje jak uderzać, jak ustawiać ręce, nogi, tors aby osiągnąć jak najlepsze rezultaty. Z jakiegoś powodu większość z nas łatwiej je zapamiętuje niż wykonuje. Jest to teza tej książki że ani mistrzostwo ani satysfakcja w jakiej kolwiek grze nie może być odnalezione bez poświecenia pewnej ilości czasu na relatywne zaniedbane umiejętności wewnętrznej gry.  Jest to gra która ma miejsce w umyśle zawodnika i jest to gra przeciwko takim trudnościom jak zaburzenia koncentracji,  nerwowość, zwątpienie i samo potępienie. W skrócie, jest gra o to aby przezwyciężyć wszystkie nawyki umysłu, które hamują doskonałość wykonania.


*******


Recenzja Paweł Babik z forum spolecznosc.grmg.pl

Przedmowa: retrospekcja

Quote
Naukowcy odkryli u sportowców obniżoną aktywność lewej półkuli mózgu - półkuli odpowiedzialnej za racjonalne myślenie. Świadczy to o tym, że zwracają oni mniejszą uwagę na mechanikę wykonywania czynności, a bardziej na czucie tego, co robią.

- królestwo wewnętrznej gry nie daje się podporządkować weryfikowalnej, naukowej obserwacji

- założenia inner game są proste i stare jak świat

- do harmonii umysłu i ciała nie istnieją drogi na skróty

- książka nie jest jedynie o tenisie, ale o tym jak wydobyć z siebie to co najlepsze w jakiejkolwiek dziedzinie

- zbyt wiele wskazówek technicznych może hamować proces uczenia się

- niesamowite jak wiele techniki można nabyć bez wskazówek technicznych

- cześć wewnętrznych konwersacji toczących się w głowie podczas gry ma źródło w niepokoju i powątpiewaniu we własne możliwości

- im mniej głosów rozpraszających (ciągłe instrukcje, podpowiedzi co należy zrobić) i krytykanckich, tym lepsza gra

- im większe zaufanie do potencjału części wykonującej uderzenie tym bardziej wewnętrzna konwersacja cichnie

- potencjał części wykonującej czynność tkwi w naturalnej zdolności uczenia się, dziecko uczące się chodzić nie denerwuje się, że nie wychodzi mu tak samo jak chodzi mama i nie myśli o tym, że już nigdy się nie nauczy. najpierw raczkuje i świetnie się przy tym bawi.

Wstęp

- zbyt dużo wskazówek może Cię przeciążyć i zahamować, dać poczucie, że wiesz o co chodzi, a tu nie chodzi o wiedzę tylko praktykę

- chwile walki z samym sobą, by nauczyć się czegoś nowego, osiągnąć wysoki poziom i mieć satysfakcje płynącą z uprawiania danej dyscypliny

- wyeliminuj takie przeszkody jak nieuwagę, podenerwowanie, powątpiewanie we własne siły i umiejętności

- czuj się swobodnie bez usilnych starań i robienia czegoś na siłę

- proces uczenia się bazuje na intuicyjnych możliwościach naszego umysłu, jedyne co trzeba zrobić to oduczyć się nawyków, które go hamują.

1. Refleksje na temat mentalnej strony tenisa

- "nie chodzi o to, że nie wiem co robić, ale o to, że nie potrafię wykonać tego, co wiem"
- miałem słabszy dzień, lub szło mi zadziwiająco dobrze
- stan mentalny w którym się uczysz, definiuje możliwości rozwoju

typowa lekcja tenisa

- im więcej obaw, tym większa chęć kontroli
- satysfakcja z intelektualnego zrozumienia mimo wątpliwego postępu i nadzieja na postęp w przyszłości
- nie chodzi o to by wskazać uczniowi błąd, ale o to by powolic by rozwiązał się sam bez ingerencji ucznia
- postęp jest naturalny, a część wykonująca uderzenia nie widzi błędów, zmiana jest gdy jest lepsza możliwość
- obrazy są lepsze od słów, zbyt dużo wskazówek gorsze niż brak wskazówek

stan poza świadomością

- wie dokładnie gdzie chce posłać piłkę, ale nie zastanawia sie jak to zrobić, wykonuje uderzenie bez usilnych starań, nie zastanawia się jak poprawić błędy albo jak powtórzyć to, co właśnie przed chwilą świetnie wyszło
- kiedy gracz zdaje sobie sprawę że dobrze mu idzie i chce mieć nad tym kontrole, traci ją

2. Odkrycie dwóch "JA"

- dialogi wewnętrzne to część JA-1(inaczej instruktor), która wydaje wskazówki części wykonującej polecenia JA-2 (inaczej wykonawca)
- doskonalenie relacji pomiędzy świadomym instruktorem JA-1, a naturalnymi zdolnościami JA-2 jest kluczem do lepszej gry

Typowy konflikt na linii JA-1 a JA-2

- świetna metafora ich przykładowych relacji: wyobraź sobie że JA-1 i JA-2 to dwie odrębne osoby na korcie. Jak oceniłbyś ich związek po następującej między nimi wymianie zdań?


Quote
Gracz na korcie usilnie stara się poprawić technikę uderzenia i mówi: "Do cholery, trzymaj sztywno nadgarstek". Podczas kolejnych wymian, JA-1 ciągle przypomina JA-2:"Trzymaj sztywno. Trzymaj sztywno!" Monotonne? Wczuj się w sytuację i pomyśl jak musi czuć się JA-2! Wydaje się, jakby JA-1 uważało, że JA-2 ma problemy ze słuchem albo poważne problemy z pamięcią, lub po prostu jest głupie. Prawda jest oczywiście taka, że JA-2, na które składa się nieświadomy umysł i system nerwowy, wszystko słyszy; nigdy niczego nie zapomina, a głupota to ostatnia rzecz o jaką można je posądzić. Po jednokrotnym odbiciu piłki, zapamiętuje na zawsze, które mięśnie należy uruchomić i potrafi to wszystko powtórzyć. Taka jest natura JA-2.


- napięcia mięśniowe np. na twarzy - efekt braku ufności JA-1 do JA-2. Chociaż JA-1 zakłóca pracę JA-2 winę za niepowodzenie zrzuca na JA-2. W efekcie podkopuje jeszcze bardziej wiarę w JA-2. Oczywiście działa to także w drugą stronę i początkowe powodzenia JA-2, dzięki odpowiedniemu stanowi są generalizowane przez JA-1, że w przyszłości też sobie poradzi i tak JA-1 tworzy zaufanie do JA-2. Zaufanie do JA-2 - niesamowicie zasobny stan.

"Staranie się na siłę": wątpliwa postawa

- Timothy opowiada tutaj coś co zdarzyło się na jednej z jego lekcji. Zauważył, że uczeń naturalnie zwiększa swoją skuteczność, kiedy przestaje myśleć o tym, by zagranie mu wyszło, a wręcz jest otwarty na zrobienie błędu. Zrobienie błędu może być łatwe, a JA-1 nie będzie zakłócać procesu, tylko dobrze się bawić.

- Potrzebne umiejętności: precyzyjna wizualizacja tego co chcemy zrobić, zaufać JA-2, zauważać co jak działa i jakie są efekty bez osądzania.

3. Uspokajanie JA-1

- Harmonia pomiędzy dwoma JA, gdy jesteś spontaniczny i czujny, masz wewnętrzne przekonanie, że jesteś w stanie zagrać wszystko co trzeba będzie zagrać, bez potrzeby starania się na siłę. U zwierząt takie stany są naturalne np. czujnie skradający się kot, który później z dzikością atakuje ptaka, a zdobycz łapie bez samozachwytu.

- szybkie odpowiedzi na piłkę bez udziału myśli potrafią być zaskakująco precyzyjne, niektórzy sportowcy nazywają to szczęściem, gdy zdarza się to regularnie zaczynają sobie bardziej ufać

Stanowcze NIE dla wszelkiej krytyki

- Pan A jest zadowolony z zagrania, Pan B jest wkurwiony, a Pan C jest sędzią i obserwuje to co się dzieje na korcie bez osądzania w kategoriach dobre-złe.

- W chińskiej kulturze zdrowotnej pacjenci umawiają się na wizyty, gdy są zdrowi, a zadaniem lekarzy jest utrzymać ich w dobrym zdrowiu.

- ignorowanie osądów nie jest jednoznaczne z ignorowaniem błędów, ( myślę, że ignorowanie błędów to efekt zbyt usilnego starania się na poziomie logicznym zrozumienia roli błędu, to musi wejść w krew. w momencie gdy dopuścisz do siebie negatywną ocenę zagrania, logiczne wewnętrzne spekulacje będą pomocne jeśli doprowadzą do tego że poczujesz, że błąd był ci potrzebny. W przypadku gdy przekonujesz sam siebie, że jest ci to potrzebne, dla samej satysfakcji, że rozumiesz - ignorujesz błąd, ty masz to po prostu czuć. rzecz w tym, że w tenisie nie masz zbyt wiele czasu i musisz mieć to we krwi, jeśli tego nie masz to na korcie to wyjdzie)

- początkowa negatywna ocena jest generalizowana i pociąga za sobą reakcje emocjonalne, które wywołują napięcie uniemożliwiające dobre zagranie. W efekcie mamy do czynienia z samospełniającą się przepowiednią. W NLP wykorzystujemy ten mechanizm np. w przypadku gdy cel jest dla kogoś za duży i nie motywuje. Rozbijając go na drobne części, zaliczenie jednego kroku dodaje kopa.

- metefora dająca alternatywę do procesu uczenia się: kiedy sadzimy w ziemi ziarenko, dbamy o nie i robimy wszystko by mogło rozkwitnąć. Żadnych skarg że nie jest pięknym kwiatem, żadnych wątpliwości że nigdy nim nie będzie. Po prostu wiemy, że od nas zależy czy rozkwitnie. Na samo wzrastanie patrzymy w zachwycie i robimy wszystko co konieczne na danym etapie rozwoju. Róża jest różą od maleńkiego nasionka do czasu gdy umiera. W każdej chwili drzemie w niej ogromny potencjał.

- nawet kryzysy są częścią rozwoju
- dobry ogrodnik wie kiedy roślina potrzebuje gleby zasadowej, a kiedy kwaśnej
- zwykle musimy poradzić sobie z negatywami hamującymi naturalny rozwój
- pierwszy krok to akceptacja gry taką, jaka jest

Naturalny proces uczenia się

- jeśli ktoś ci mówi że robisz błąd, nie dotrze do JA-2 dla którego błędów nie ma. (język JA-2 to konsekwencje, korzyści, uznanie nie wiem co jeszcze). Wtedy w zależności od Ciebie możesz to wykorzystać jako wskazówkę w dalszej drodze albo odebrać osobiście i zamknąć się na odkrywanie.
- jest wiele dróg do zrozuienia siebie, każda jest dobra
- kiedy to poznasz będziesz wiedział
- jego umysł był tak zajęty, że nigdy nie był w stanie dojrzeć jak rzeczywiście jest

Świadomość tego, co rzeczywiście jest

- czucie jest wiedzą, dlatego każda wiedza jest indywidualna a jeśli mówisz, że wiesz to musisz to czuć, i tak każdy to zobaczy > spójność
- pytania są albo z chęci dojścia do doświadczenia albo z chęci posiadania wiedzy.
- umysł krytyczny nie mogąc zastosować kategorii dobre-złe tworzy swoje własne i pojawia się "recepta".
- przeskocz pozytywne ocenianie i poczucie tego, że coś poza Tobą działa przez ponowne wejście w obserwacje.
- nie musisz mi wierzyć na słowo, możesz to odkryć

A co z pozytywnym myśleniem?

- ocena zdarzenia jest w większości przekazywana nieświadomie: ton głosu, mimika twarzy, dlatego pomimo chęci nie oceniania ton głosu wskaże czy zdarzenie jest oceniane pozytywnie lub negatywnie, co angażuje JA-1 do starania się na siłę
- JA-1 postrzega komplement jako potencjalną krytykę
- uznanie i szacunek dla własnych możliwości wspierają zaufanie do JA-2, oceny JA-1 usiłują przejąć kontrole i osłabiać zaufanie.

4. Zaufanie do JA-2

- zaufanie do JA-2 to inna nazwa stanu pewności

Kim i czym jest JA-2

- w czasie kiedy czytasz te słowa Twoje ciało wykonuje kawał roboty. Oczy z łatwością obejmują tekst przyswajając ciągi znaków które automatycznie przyrównane do znaków w naszej pamięci tworzą znaczenie. W każdej sekundzie mają miejsce tysiące takich operacji. Nasze serce pompuje krew, wdychamy i wydychamy powietrze utrzymując w ruchu nasz fantastycznie skomplikowany system organów, gruczołów i mięśni.

- JA-2 czyli nasze ciało fizyczne jest niesamowicie zaawansowanym i kompetentnym zbiórem możliwości z inteligencją, która jest niepewna i nie wie jeszcze, że może uczyć się z łatwością dziecka.

- zastanawianie się nad inteligencją właściową wszystkim JA-2, sprawia, że arogancja i brak zaufania w stosunku do niej ustępuje.

Gdy w podstawówce pierwszy raz zobaczyłem wynalazek internetu i to jakie możliwości ze sobą niesie, gry on-line, pierwsze rozmowy gg, byłem naprawde wkręcony i chciałem wiedzieć wiecej.

Ufaj sobie

- zaufać ciału w tenisie znaczy pozwolić mu uderzyć piłkę - choć nie brzmi to skomplikowanie wcale nie oznacza, że jest to proste

- relacja JA-1 do JA-2 w wielu miejscach jest analogiczna do relacji rodzić-dziecko. Niektórym rodzicom cięzko pozwolić dziecku na zrobienie czegoś o czym wiedzą lepiej jak powinno być wykonane.

- Im ważniejsza piłka (w tym przypadku zagraniu wartości nadaje JA-1, dla którego liczy się wygrana lub cokolwiek innego) tym bardziej JA-1 stara się przejąć kontrole, co doprowadza do spięcia mięśni.

- Im większą wartość JA-1 nada sprawie tym większą pokusą będzie dla niego przejęcie kontroli co w tenisie będzie miało postać napinania mięśni.

- mięśnie są dwutrybowymi mechanizmami, czyli albo sa rozluźnione albo napięte. Nie mogą być do połowy napięte tak samo jak przełącznik światła nie może być do połowy włączony.

- wykonanie serwu polega na intuicyjnym zaangażowaniu określonej liczby odpowiednich mięsni. Róznica pomiędzy jednym serwem a drugim polega na tym ile i które mięsnie się angażują. Tak naprawde nikt tego nie wie, ale kiedy swiadomy umysł myśli, że wie, zacznie napinać te mięśnie które nie są potrzebne, wiec nie tylko dochodzi do marnotrawienia energii, ale też niektóre napięte mięśnie zakłócają prace innych, które w tym momencie powinny zostać rozluźnione. JA-1 sądząc, że musi użyć do mocnego uderzenia wielu mięśni, zaangażuje mięśnie ramienia, przedramienia, nadgarstka i nawet twarzy, więc w rezultacie osłabi siłę zamachu.

- wkładanie większej siły w serw prowadzi do napięcia większej ilości mięśni i w rezultacie nadgarstek staje się mniej elastyczny. Jest bardzo prawdopodobne, że jego zbyt napięte mięśnie spowolnią ruch i w konsekwencji straci na mocy(szybkosci).


Quote
Jeśli traktowalibyśmy grę w tenisa w podobny sposób jak uczące się chodzić dzieci, zrobilibyśmy ogromne postępy.

Pierwsze kroki dziecka, jest w tym łatwość z jaką się uczy:
CTTTRLKOQ -->http://www.youtube.c...h?v=Jr0bXVlBd3A
CTTTRLKOQ -->http://www.youtube.c...h?v=hXl5ejuC7nw

- kiedy dziecko upada, matka nie potępia go za to, że jest niezdarne. Nie ma nawet negatywnych odczuć, po prostu odnotowuje ten fakt i być może daje dziecku zachetę słowem lub gestem. Dlaczego początkujący tenisista nie miałby traktować swojego bekhendu w taki sam sposób jak matkatraktuje swoje dziecko? Cała zabawa polega na tym, żeby nie identyfikować się z bekhendem.

- Pamiętaj, ze nie jesteś tym, jak grasz.

Poddaj się własnej grze

- Kiedy można zacząć? JA-2 bazuje na uprzednio zapisanych informacjach o swoich działaniach lub tych obserwowanych u innych ludzi. Umiejętności które posiadasz służą do tego, byś je wykorzystywał w nowych kontekstach pozwalając komputerowej pamięci JA-2 zbierać cenne informajce.

- Kazik jest na imprezie, nigdy nie tańczył tak jak robią to inni, podoba mu się, jest wkręcony, zaczyna ruszać się tak samo.

- skąd nadzwyczaj dobra gra na korcie po oglądaniu upragnionego meczu tenisowego, z którego chłoniemy każdy obraz.

Komunikacja z JA-2

- relacje z JA-2 są róznego rodzaju. Jeśli w związku dominował brak zaufania wprowadź do niego uznanie i szacunek dla rzeczywistych możliwości rozwoju i naturalnej inteligencji.

Ja myśle, że każdy kto podejmie wyzwanie to przeżyje. Kiedyś wątpiłem, że kiedykolwiek naucze się pływać, jednak chciałem sprawdzić czy dam radę. I tedy to się stało. To było niesamowite, czuć jak o własnych siłach unosze się nad wodą.

Określenie celu

- Timothy odnosi się do sytuacji na korcie kiedy zawodnik przykłada zbytnią wagę do samych uderzeń, natomiast zbyt mało zważa na rezultaty. W efekcie uważa, że powinien coś zmienić w uderzeniu i świadomie się na nim koncentruje, co jeszcze bardziej odwraca uwagę od celu. W takiej sytuacji skuteczne wydaję się jak najdokładniejsze określenie celu wykorzystując do tego wizualizacje. W tenisie jest to obraz piłki, która po odbiciu od rakiety leci z określoną prędkością i rotacją zmierzając po określonym łuku przelatuje na pewnej wysokości nad siatką i dociera do konkretnego punktu stykając sie z kortem. Następny krok to uwierzyć, że JA-2 jest zdolna wykonać takie uderzenie lub szybko się tego nauczy.

(od siebie: koszykówka, trafianie do kosza, nie ma bata byś mógł zaprzestać myśleć o celu, bo to część gry, dlatego niecelny rzut jest po prostu niecelnym rzutem i konsekwentnie koncentrujesz się na celu, a technika jest tworzona).

Wizualizacja

- ruch ułożenia rakiety w odpowiedni sposób i ustawienia się w odpowiednim miejscu by precyzyjnie odbić nadlatującą piłkę musi być wykonany w określonym czasie. Reakcja na lecącą piłkę jest na tyle szybka, że wykonana jest instynktownie. Gdy wiadomo co trzeba zmienić, jedną z możliwości przeprowadzenia takiej zmiany jest powolne odtworzenie uderzenia z pożądanym ułożeniem rakiety obserwując każdy szczegół tego nowego zagrania. Wiedząc jak wygląda nowe zagranie wizualizujesz je najdokładniej jak potrafisz. Gdy JA-2 będzie miało wystarczająco dużo informacji włączy je do gry.

(od siebie: ten sam proces, gdy nagrywasz się na ‘taśmie’ i odsłuchujesz: czas zwalnia, bo nie myślisz o tym co masz powiedzieć i możesz się lepiej słyszeć, zauważasz więcej.

Dwa eksperymenty

- ważne jest byś poczuł różnice pomiędzy staraniem się a poddaniem się grze. Timothy prezentuje dwa eksperymenty na korcie.

- Pierwszy: wybierz jakiś punkt na korcie stawiając tam puszkę. Następnie pomyśl co musisz zrobić by piłka tam trafiła, jakie dokładnie ruchy musisz zrobić. Wyobraź sobie jaką drogę musi przebyć piłka od rakiety do celu. Wyobraź sobie jak piłka uderza puszkę w sam środek. Piłka trafi w cel lub nie. Zwróć uwagę gdzie dokładnie wylądowała, jednocześnie znając swój cel. Jeśli znowu nie trafiłeś, nie bądź zaskoczony i nie staraj się poprawić błędu. To bardzo ważne. Jeśli trafiłeś, zrób wszystko by trafić ponownie. Jeśli zrobiłeś to zgodnie z zaleceniami odczujesz co to znaczy starać się na siłę i poddać się grze.

- Drugi: wybierz nawyk którego bezskutecznie starałeś się pozbyć idź na kort i rób wszystko by sie go pozbyć. Poczuj ten specyficzny rodzaj starania się. Zauważ też jak reaguje na to twoje ciało, mięśnie. Teraz weź drugi nawyk i zacznij go obserwować. Nie staraj się niczego zmieniać po prostu obserwuj. Pokaż czego dokładnie oczekujesz od JA-2 dodając wizualizacje. Nie analizuj: po prostu zobacz jak JA-2 było blisko od tego czego chciałeś.

Nowa jakość

- Proces oceniania często rozrasta się do silnie negatywnego obrazu siebie samego. Jeśli zaczniesz wierzyć, że nie jesteś dobrym graczem, dalej nie robisz nic innego jak odgrywasz tę rolę. Zagraj więc coś odwrotnego.

- jak to robi Timothy: mówi uczniowi, że od tej pory jest szefem serialu telewizyjnego, a on teraz jest aktorem grającym w tenisa i prosi o próbę najwyższej klasy tenisa przed kamerami. Zapewnia, że nie ma co się martwić o skuteczność, bo kamery będą skupione tylko na nim, więc nie będą podążały za piłką. Mówi, że chodzi mu o to, żeby zachowywał się jak zawodowiec i uderzał piłki z ogromną pewnością siebie. Ponadto nie chce widzieć na jego twarzy niepewności. Ma wyglądać tak, jakby każda piłka uderzona przez niego lądowała dokładnie tam, gdzie sobie zamierzył. Ma wczuć się w rolę, uderzać tak mocno jak tylko chce i nie przejmować się tym gdzie poleci.

- odgrywaj rolę i zwiększaj repertuar zagrań, baw się

- zlokalizuj style i ucz się każdego

5. Odkrywanie optymalnej techniki

- modeluj jak dzikie zwierzęta uczą swe młode

Skąd pochodzą techniczne wskazówki

- doświadczenie poprzedza technikę

- przekaz słowny w najlepszym razie może tylko w dużym zarysie przekazać subtelność i złożoność zamachu

- schemat: on wierzy, że dzięki wskazówkom robi dobre uderzenia – okazuje się, że dokładnie te same wskazówki nie zawsze skutkują dobrymi uderzeniami; przekonany, że wskazówki były jak najbardziej poprawne, całej winy doszukuje się w odstępstwach od podanych wskazówek, co miało doprowadzić do błędu; pojawiają się kolejne błędy, zaczyna być zły na samego siebie, rzuca pogardliwymi uwagami na temat swoich możliwości, nazywa siebie głupim.

Jak zrobić najlepszy użytek z technicznych wskazówek

- dawanie rozwiązań w postaci nowego sposobu modyfikacji uderzenia

- jak udzielać wskazówek, by wspomóc naturalny proces uczenia się

- nie daj się ponieść pokusie natychmiastowego przestrzegania ich : )

- bądź przygotowany na to, że czasem JA-2 może wybrać takie rozwiązanie, które będzie sprzeczne z tym, co uchodzi za „poprawne”

- wydobywaj istotne dla osiągnięcia celu informacje odpowiadając na precyzyjne pytania, w tenisie będą to np. pytania: gdzie dokładnie znajduje się główka rakiety przy odprowadzaniu jej do tyłu, czy czujesz w którym miejscu piłka styka się ze strunami, jak przenosi się ciężar Twojego ciała w fazie przygotowawczej oraz w czasie samego uderzenia?

- od autora: jeśli grałeś w ping-ponga to nie mogłeś nie odkryć swojego nowego serwu, nowego sposobu podkręcania piłki

Jak oglądać grę zawodowców

- widzisz różnice między tym, co sam robisz, a jakimś zewnętrznym modelem i po prostu przyznajesz, że istnieją, następnie w dalszym ciągu obserwujesz i stwierdzasz, jakie przynoszą rezultaty

- używam zewnętrznego modelu, by posunąć się o krok dalej w ewolucji zmierzającej do odkrycia mojego optymalnego uderzenia

6. Zmiana nawyków

- znajdź jaki cel ma zachowanie, będziesz wtedy łatwiej odnajdywał lepsze rozwiązania do osiągnięcia tego samego celu

- nie ma potrzeby pozbywania się starych nawyków, trzeba po prostu wypracować nowe

Wprowadzanie zmian krok po kroku

- zacznij od elementu, który oceniasz jako najgorszy w swojej grze

- obserwuj, każdy element ‘zagrania’ by poznać w jakiej formie jest on wpisany w twój umysł

- skonsultuj się z własnym serwisem, by dowiedzieć się jak chciałby ewaluować

- znajdź potrzebne zasoby, oglądaj filmy z interesującym Cię zachowaniem

- pozwól JA-2 eksperymentować z nowymi zachowaniami

- obserwuj zmiany

- skupiając się jedynie na szwach piłki, będziesz miał pewność , że umysł nie pouczał ciała, co ma robić

Uważaj na ripostę JA-1

- jeśli gracz jest na korcie po to, by zaspokoić swoje własne pragnienia i wątpliwości własnego ego, bardzo prawdopodobne, że pomimo słabszej gry, pozwoli JA-1 odgrywać główną rolę

7. Koncentracja: nauka skupiania umysłu

- cichy umysł jest tym ulotnym niezaplanowanym stanem "miałem passe", "wczułem się" itp. Okazuje się że można go osiągnąć za pomocą technik (będę używał na potrzeby recenzji słowa flow, które nie jest użyte w polskiej wersji książki)

- czujność czy tu i teraz albo jeszcze inaczej flow jest doświadczeniem, tzn jest wyjściem poza logikę, przydadzą się ćwiczenia i obserwacja

- efekt osiągniesz trenując zmysły

- aby wprowadzić umysł w stan flow trzeba nauczyć się go na czymś skupiać

- koncentracja wizualna na przedmiocie jest skuteczniejsza, gdy skupiamy się na czymś czego nie można łatwo dostrzec

- możesz wejść w lepszą koncentrację rozpoznając jakiegoś rodzaju rytm, schemat, powtarzalność (w kontaktach z ludźmi kalibracja energii - postawa, napięcie mięśni, aktywność, wzrok, oddech itp. więc wiesz wcześniej co zrobią)

- przez grę uczysz się fizyki, każda czynność istnieje w prawach fizyki, zwracaj uwagę na to co się dzieje, grawitacja, przyspieszenie itp.

- osiąganie stanu koncentracji jest efektem chęci gry, znajdź powody dla których grasz, jeśli powody są mocne dużo łatwiej będzie ci znaleźć sposoby na koncentrację

- znajdź powody, dla których ludzie grają w gry i czego się z nich uczą

- nie chodzi o to by mieć techniki na koncentrację, ale by nie zajmowała cię przeszłość i przyszłość

- wypowiadanie słowa "raz" gdy piłka uderza o podłoże i "dwa" gdy dotyka rakiety powoduje up-time, podobnie np. w rapie w ciągły up-time wprowadzają rymujące się słowa, chodzi o stworzenie rytmu

- dźwięk odbijanej piłeczki niesie informacje na które gracze nie zwracają uwagi - tak samo słowa mają określone brzmienia

- wykonaj zagranie w zwolnionym tempie, zwróć uwagę na rolę mięśni, ich napięcie, które z nich pracują, zwróć uwagę na to jak stoisz, stań tak żebyś mógł oddać najlepsze zagranie

- gdy uwaga przenosi się w przeszłość lub przyszłość tracimy teraźniejszość w grze, mogą się wtedy np. zmieniać submodalności: piłka na mniejszą i szybszą, kort skurczony itp.

- przekonanie Timothy'ego: czas jest czymś relatywnym i zazwyczaj jest możliwe spowolnienie go. "Czujność jest mierzona ilością "tu i teraz", które jesteśmy w stanie doświadczyć w danej chwili"

- w stanie doskonałej koncentracji przemieszczanie się po korcie jest szybsze

- w czasie meczu korzystaj z jednego, najbardziej skutecznego sposobu koncentracji

- w chwilach kiedy masz przerwę zazwyczaj pojawiają się dekoncentrujące obrazy, najbardziej dostępnym narzędziem jest zwrócić uwagę na oddech

- Timothy przytacza opisy stanu flow dwóch postaci: Phila Jacksona trenera Michaela Jordana i Chicago Bulls oraz koszykarza Buston Celtics Billa Russella

- potraktuj flow jako dar

- powodem dla którego opuszczamy tu i teraz jest brak zgody na to co aktualnie dostajemy od rzeczywistości

8. Gry, które rozgrywamy na korcie

- sport jest metaforą gier rozgrywanych na co dzień

- gry ukazują życie, a więc emocje w całej rozciągłości

- Eric Bern jest autorem koncepcji podświadomych gier jakie ludzie prowadzą pomiędzy sobą, i te idee zostały przeniesione na rozgrywki sportowe, wzbogacone o doświadczenie Timothy'ego. Motywacją do stworzenia tych kategorii, jest dać sposobność zrozumienia, że istnieją, a co za tym idzie dać wolność wyboru

- gry są podzielone na trzy kategorie: poziom, przyjaźń i hobby, każda kategoria ma różne podkategorie

RODZAJE GIER

1. POZIOM. Cel: osiągnięcie jak najwyższego poziomu. Motyw: udowodnić sobie, że jesteś dobry

A. Perfekcja.
Teza: Jak dobry mogę się stać.
Cel: Perfekcja, osiągnąć jak najwyższy poziom.
Motyw: Potrzeba udowodnienia czegoś sobie samemu.
Przeszkody:
Zewnętrzne: Niemożliwa do wypełnienia luka między pojęciem perfekcji, a rzeczywistymi możliwościami.
Wewnętrzne: Samokrytyka za niedostateczną perfekcję - prowadzi to do zniechęcenia, gorączkowego starania się na siłę i zwątpienia w swoje siły.

B. Współzawodnictwo.
Teza: Jestem lepszy od ciebie.
Cel: Być najlepszym, wygrywać, pokonać wszystkich przeciwników.
Motyw: Dążenie do bycia na szczycie, potrzeba bycia podziwianym przez innych, chęć kontroli nad wszystkimi.
Przeszkody:
Zewnętrzne: Zawsze znajdzie się ktoś, kto może z tobą wygrać.
Wewnętrzne: Ciągle zaabsorbowanie umysł€ porównaniami z innymi graczami uniemożliwia spontaniczne działanie. Pojawia się uczucie niższości, przeplatające się z poczuciem wyższości, w zależności od meczu: pojawia się strach przed przegraną.

C. Image.
Teza: Spójrzcie na mnie! Poziom gry jest określany na podstawie wyglądu zewnętrznego. Ani zwycięstwo, ani prawdziwe współzawodnictwo nie są tak ważne jak styl.
Cel: Wyglądać dobrze, krzykliwie, poruszać się z wdziękiem.
Motyw: Potrzeba zwrócenia uwagi innych, pochwały.
Przeszkody:
Zewnętrzne: Nie sposób wyglądać zawsze wystarczająco dobrze. Co dla jednej osoby wygląda dobrze, dla innej już takie nie jest.
Wewnętrzne: Konfuzja co do własnej tożsamości. Strach przed niespełnieniem oczekiwań innych oraz strach przed wyimaginowaną samotnością.

2. PRZYJAŹŃ. Cel: zdobyć lub utrzymać przyjaźnie. Motyw: potrzeba przyjaźni.

A. Status.
Teza: Gramy w klubie. Nie ważne jak jesteś dobry, ale gdzie grasz i z kim.
Cel: Utrzymanie lub podwyższenie statusu społecznego.
Motyw: Potrzeba przyjaźni osób wysoko postawionych.
Przeszkody:
Zewnętrzne: Koszt dotrzymywania innym kroku.
Wewnętrzne: Strach przed utratą pozycji społecznej.

B. Wspólnota.
Teza: Wszyscy moi dobrzy przyjaciele grają w tenisa. Grasz żeby z nimi przebywać. Grać zbyt dobrze byłoby nie w porządku.
Cel: Podtrzymać przyjaźnie.
Motyw: Potrzeba akceptacji i przyjaźni.
Przeszkody:
Zewnętrzne: Znajdywanie czasu, miejsca i przyjaciół.
Wewnętrzne: Strach przed wykluczeniem.

C. Małżonek.
Teza: Mój mąż (żona) ciągle gra w tenisa, więc...
Cel: Widywanie się z małżonkiem
Motyw: Samotność.
Zewnętrzne: Potrzeba osiągania poziomu małżonka, by móc z nim grać.
Wewnętrzne: Wątpliwości czy tenis przezwycięży samotność

3. HOBBY. Cel: Osiągniecie mentalnego i fizycznego zdrowia i przyjemności. Motyw: zdrowie, zabawa

A. Zdrowie.
Teza: Gra z zalecenia lekarza lub z racji zainicjowanego przez siebie programu poprawiającego kondycję lub wygląd ciała.
Cel: Wysiłek fizyczny, odprężenie umysłu.
Motyw: Zdrowie, witalność, chęć przedłużenia młodości.
Przeszkody:
Zewnętrzne: Znalezienie kogoś z podobną motywacją do gry.
Wewnętrzna: Wątpliwości czy tak naprawdę tenis ma wpływ na zdrowie. Pokusa wciągnięcia się w grę na wynik.

B. Zabawa.
Teza: Gram nie dla wyniku (albo poprawy poziomu), tylko dla zabawy (ten rodzaj często łączy się z innymi rodzajami gier).
Cel: Czerpać tyle radości z gry, ile tylko można.
Motyw: Zabawa.
Przeszkody:
Zewnętrzne: Nie istnieją.
Wewnętrzne: JA-1 zostaje wciągnięte w grę.

C. Nauka.
Teza: Gra z potrzeby JA-2, by uczyć się i rozwijać.
Cel: Robić postępy.
Motyw: Radość z nauki.
Przeszkody:
Zewnętrzne: Nie istnieją.
Wewnętrzne: Tendencja do wciągnięcia w rozgrywki JA-1.


- wcześniej czy później względem tenisa gracz ustala cele, Timothy zauważył że przekonanie społeczne: jestem dobrym człowiekiem, bo odnoszę sukcesy, stawia równość pomiędzy osiągnięciem sukcesu a poczuciem wartości co przenosi motywacje z cieszenia się grą do gorączkowego osiągania

- jeśli ludzie wierzą, że gra nastawiona na osiągnięcie jakiegoś wyniku stanowi o ich wartości, będą się w ten sposób definiowali

- nie ma sensu mierzenie własnej wartości i przyrównywanie jej do innych ludzi, tak naprawdę to jesteśmy tym kim jesteśmy i nie jesteśmy zależni od tego jak dobrze gramy w danym momencie

- jeśli potrafisz rozpoznać kogoś umiejętności, wygląd nie zrobi na tobie wrażenia

- jeśli znasz drogę swojej nauki łatwiej określisz gdzie są inni

- Timothy zaczął uczyć tenisa po 10-letniej przerwie od gry, którą rozpoczął kończąc studia i zaczynając pracę wykładowcy języka angielskiego, zasobny w doświadczenia z systemem edukacji marynarki - który określa jako ubogi - gdzie pracował jako szkoleniowiec, dołączył później do grupy idealistów, która założyła college o profilu humanistycznym. Zajęty teorią uczenia się studiował pisma Abrahama Maslova oraz Carla Rogersa. Wtedy to przekazując zasady Inner Game stał się skutecznym nauczycielem tenisa

- jako nauczyciel wystartował w dużym turnieju, gdzie pojawiały się twarze z magazynów sportowych, by wzbogacić się tym samym o nowe doświadczenia w stosowaniu zasad Inner Game. Opisując turniej Tim podsumowuje, że osiągnął nowo odkryty cel jakim było wyeliminowanie nerwowości w grze i odczucie pewności siebie niezależnie od wyniku


9. Istota współzawodnictwa

- dzieci, które uczono mierzyć swoją wartość na podstawie porównania swoich umiejętności i osiągnięć do innych wyrastają na ludzi kierowanych żądzą sukcesów, która przyćmiewa wszystko inne

- z powodu presji narzuconej przez rodziców i społeczeństwo nie rzadko rodzi się bunt przeciw nadmiernej rywalizacji, skutkuje to chęcią porażki z gotowym usprawiedliwieniem "nie zależało mi"

- i przypadek starania się na siłę i przypadek zaniedbywania opiera się na błędnym założeniu, że poczucie własnej wartości zależy od tego jak się jest dobrym

- surfer wyczekuje na ogromną falę, gdyż ceni wyzwania, które ona ze sobą niesie, im większe wyzwanie tym większa okazja dla surfera, by odkryć i zwiększyć swój potencjał

- samo osiągniecie celu może nie być tak wartościowe jak doświadczenia pochodzące z heroicznego pokonywania
przeszkód, proces może być bardziej satysfakcjonujący niż samo zwycięstwo

- w chwili gdy dostrzeżemy sens pokonywania przeszkód, nie będzie nam trudno dostrzec prawdziwych korzyści płynących z rywalizacji sportowej

- nie pokonujemy drugiego gracza, pokonujemy przeszkody które stawia

- metaforą mogą być dwa byki siłujące się rogami, które stają się coraz silniejsze, każdy z nich bierze czynny udział w postępach rywala

- zwracając się w stronę słabych stron gracza pozwalasz mu je wzmocnić, jeżeli grasz na słaby bekhend gracza, jego zagranie z bekhendu może stać się tylko lepsze

- maksymalny wysiłek nie oznacza superwysiłku ze strony wewnętrznego analizatora, jest natomiast równoznaczny z koncentracją, determinacją i zaufaniem we własne siły

- odróżnienie dwóch rzeczy: zajmowanie umysłu myśleniem o wygranej, a zajmowanie umysłu wysiłkiem by wygrać, pierwszego nie jesteś w stanie kontrolować, drugie możesz

- sama świadomość używania maksymalnego wysiłku do wygrania każdej wymiany utrzyma nas z dala od niepokoju

- pokonując przeszkodę staraj się ustawić w pozycji, w której wiesz co jest po drugiej stronie, dopiero jeśli nagroda jest warta wysiłku podejmuje się wyzwania

10. Inner Game poza kortem

- kiedy gracz zaczyna rozumieć, że np. nauka koncentracji może być wartościowsza niż udoskonalanie bekhendu, staje się graczem inner game, następnie zamiast uczenia się koncentracji, by polepszyć grę woli grac w tenisa, by polepszyć koncentrację

- w tenisie wyróżniamy dwie gry: zewnętrzną, rozgrywaną przeciwko zewnętrznym trudnościom, zewnętrznemu przeciwnikowi, zewnętrznym nagrodom i drugą wewnętrzną, nazywaną inner game, rozgrywaną przeciw własnym słabościom mentalnym i emocjonalnym, której celem jest zwiększenie potencjału; nie chodzi o to, żeby wybierać jedną z nich, bo i tak obie są rozgrywane, ale o to by zauważyć, która zasługuje na pierwszeństwo

- "Pracując przez 25 lat na własny rachunek, przyznaję, że największym źródłem stresu dla siebie samego byłem ja sam. Jednak z upływem lat, zacząłem odkrywać, że wymagania, które staram się spełnić nie były moimi własnymi wymaganiami zostały nabyte w czasie życia, najzwyczajniej podchwycone i przejęte, gdyż wydawały się uniwersalne"

- poddanie się grze jest dobrym określeniem stanu gracza, który wie, że nie zostało mu nic do stracenia

- co znaczy wygrać inner game? chodzi o wsłuchanie się w wewnętrzne potrzeby

- w ciągu ostatnich wieków ludzkość była tak zajęta walką z zewnętrznymi przeciwnościami, że zaniedbała podstawową potrzebę skupiania się na wewnętrznych wyzwaniach
« Last Edit: (Thu) 01.01.1970, 02:00:00 by Guest »
“Zacznij tam gdzie jesteś, użyj tego co masz, zrób co możesz”
Nie negocjuje na rozsądnych warunkach z ludźmi, którzy zamierzają mnie pozbawić rozsądku.


Jeśli widzisz uszkodzony post - kliknij "Zgłoś do moderatora". Dziekuje