Author Topic: Otwórz Umysł?  (Read 10275 times)

Ardek

  • Guest
Re: Otwórz Umysł?
« Reply #20 on: (Sat) 12.04.2014, 13:04:51 »
Ale manipulacje sobie daruj. Było napisane wcześniej:
Quote
Quote
   Założyliscie wyBudzonych żeby nie stracic ludzi którzy zaufali w słuszność OU ale twierdzicie, że OU nie jestescie bo jednak reprezentujecie inny kierunek. To jak to w koncu jest?


Zawęziliśmy zakres działania do pracy u podstaw. Oczywiście to nie wyklucza rozszerzenia działalności w przyszłości.

WyBudzeni to nie OU, ale kontynuujemy najsensowniejsze działania, które były składową całego kierunku OU.
« Last Edit: (Thu) 01.01.1970, 02:00:00 by Guest »

Offline BladyMamut

  • Administrator
  • WyBudzony
  • *
  • Posts: 2 560
  • Reputacja: +12/-0
Re: Otwórz Umysł?
« Reply #21 on: (Sat) 12.04.2014, 13:38:24 »
Przywrócenie i odtworzenie materiałów jest jednym z etapów, które trzeba zrobić choćby wydawało się trywialne.
Chcesz wiedzieć co będziemy konkretnego robić, będziemy aktywnie uczestniczyć w wojnie informacyjnej, prościej i konkretniej nie jestem w stanie opisać tego co robimy i będziemy robić.
Rozpoznanie, opis, identyfikacja, tworzenie narzędzi, tworzenie taktyk, tworzenie strategii.
Działania krotkofalowe i długofalowe
Rozwiewanie iluzji.
Frontow jest wiele nie wiesz od czego i na którym zacząć? Zacznij od tego co Cię ciekawi i interesuje.

"Jeśli nie rozumiesz charakteru swojego wroga i broni, którą się posługuje, nie możesz walczyć z tym wrogiem. Nie możesz walczyć w bitwie, nie powinieneś się nawet znaleźć na polu bitwy" -William Cooper

"Zacznij tam, gdzie jesteś. Użyj tego, co masz. Zrób to, co możesz."

"Początkującym stajesz się po 1000 dniach treningu, mistrzem po 10 000 dni treningu" Mas Oyama
« Last Edit: (Thu) 01.01.1970, 02:00:00 by Guest »
“Zacznij tam gdzie jesteś, użyj tego co masz, zrób co możesz”
Nie negocjuje na rozsądnych warunkach z ludźmi, którzy zamierzają mnie pozbawić rozsądku.


Jeśli widzisz uszkodzony post - kliknij "Zgłoś do moderatora". Dziekuje

Offline zen

  • Sen głęboki
  • *
  • Posts: 4
  • Reputacja: +0/-0
Re: Otwórz Umysł?
« Reply #22 on: (Sat) 12.04.2014, 19:37:53 »
Wszystko fajnie bo każde działanie które ma na celu zmiane sytuacji w jakiej sie znajdujemy jest bezcenne. Problem jest taki, załóżmy że 2lata temu powstała zupełnie nowa marka samochodów o nazwie "OU" która wypuściła na rynek nowatorski i bezawaryjny samochód o nazwie "zmiana na lepsze". Firma świetnie prosperuje, zatrudniają nowych pracowników, tworzą nowe projekty jest o niej coraz głośniej. Konsumenci nie mają jeszcze do niej zaufania ale widzą w niej przyszłość. Co do owego samochodu użytkownicy są bardzo zadowoleni, mają do niego kilka drobnych uwag, można powiedzieć kosmetycznych o których "dyrektor" wie i ma się z nimi uporać. Projektanci i inżynierowie zamiast zrobić mu "lift" stwierdzają że dyrektor źle zarządza firmą i wydają opinie że samochód do niczego się nie nadaje, że trzeba go wycofać z produkcji i postanawiają odejść. Projektanci i inżynierowie stwierdzają jednak że zaczną wszystko od nowa, wybudują nową fabrykę, kupią nowe maszyny ale będą w niej produkować stary samochód tylko już po "lifcie" i pod nową marką. Postarają się zwerbować pracowników ze starej firmy ale ci pracownicy są rozdarci, stracili nadzieje na dobrze płatną, STAŁĄ prace i postanawiają poszukać pracy w innej branży...
« Last Edit: (Thu) 01.01.1970, 02:00:00 by Guest »

Offline BladyMamut

  • Administrator
  • WyBudzony
  • *
  • Posts: 2 560
  • Reputacja: +12/-0
Re: Otwórz Umysł?
« Reply #23 on: (Sat) 12.04.2014, 20:03:00 »
Jako, że inżynierowie, którzy budują nową fabrykę mają dojrzałe granice osobowości, wiedzą, że każdy ma wolną wole i proponują z niej korzystać każdemu.  
Samochód o nazwie "zmiany na lepsze" jest dalej liftowany. Najpierw chcą wypracować jakość. Będzie jakość to zajmą się marketingiem. Między czasie szukają innych inżynierów i oferują pomoc tym, którzy chcą stać się inżynierami.
Inżynierowie nie gwarantują sukcesów, szukają prawdy i na tym etapie mogą zaoferować to co mają, nie tworząc przy tym złudzeń.
Jeśli rozdarty klient szuka złudzeń to musi poszukać innej firmy, która mu to zapewni.

Quote
Prawdziwym wybawieniem z jakiejkolwiek opresji... jest usamodzielnienie, wiedza, świadomość.
Oto prawdziwa rebelia. Nie daj się złapać w podążanie za liderem jak czyni to 87% osób.
Ludzie myślą, że są rebeliantami bo potępiają władze zgodnie z modą.
Nie wychodź na ulice twierdząc, że jesteś oświecony... bo przeczytałeś książkę, lub widziałeś film dający przelotne spojrzenie na nieznaną wiedzę.
Nie krzycz przez megafon fraz, które pochodzą z badań innych osób.
Nie nazywaj się myślicielem, dlatego że należysz do grupy, która reprezentuje niepopularny pogląd.
To wszystko jest tylko druga strona medalu... grupowego myślenia kierującego fałszywą rebelią.
Jest ona niebezpieczna, bo daje iluzję, iż jesteś wolny i myślisz sam za siebie.
Prawdziwa rebelia jest wtedy, gdy przestajesz podążać za kimś, a zaczynasz przewodzić.
A tych, którzy pójdą za tobą, powinieneś nauczyć, żeby przestali chodzić za tobą, a sami zaczęli przewodzić.
Jedynym sposobem, by przewodzić z powodzeniem, jest pełne zrozumienie Twoich praw, jako człowieka.
« Last Edit: (Thu) 01.01.1970, 02:00:00 by Guest »
“Zacznij tam gdzie jesteś, użyj tego co masz, zrób co możesz”
Nie negocjuje na rozsądnych warunkach z ludźmi, którzy zamierzają mnie pozbawić rozsądku.


Jeśli widzisz uszkodzony post - kliknij "Zgłoś do moderatora". Dziekuje

Ardek

  • Guest
Re: Otwórz Umysł?
« Reply #24 on: (Sat) 12.04.2014, 20:06:53 »
Quote
bezawaryjny samochód
Samochód brzydko pachniał, aż w końcu zatrzymał się na środku drogi. Silnik miał wadę fabryczną.

Quote
wydają opinie że samochód do niczego się nie nadaje, że trzeba go wycofać z produkcji i postanawiają odejść.
Nie bierz się za kupno samochodu. Lepiej poćwicz czytanie ze zrozumieniem. Możesz zacząć od ostatniego wpisu fistraista w tym temacie.

Quote
Postarają się zwerbować pracowników ze starej firmy
"Pracownicy" są na miejscu. Nie przypominam sobie, bym kiedyś widział Cię na oczy, czy choćby rozmawiał z Tobą.

Quote
stracili nadzieje na dobrze płatną, STAŁĄ prace i postanawiają poszukać pracy w innej branży...
A, bo to było takie hobby? Banksterzy, GMO, Unia Jewropejska- poczytał, znudziło mu się wróci i sobie do Matrixa? Nic nie poradzimy na jego słaby charakter. Dostał materiały, mógł go wzmocnić, ale nie zrobił tego. Teraz jest tupanie nóżką i płacz.
« Last Edit: (Thu) 01.01.1970, 02:00:00 by Guest »

Disorder

  • Guest
Re: Otwórz Umysł?
« Reply #25 on: (Sun) 13.04.2014, 13:25:40 »
Quote
Samochód o nazwie "zmiany na lepsze" jest dalej liftowany. Najpierw chcą wypracować jakość. Będzie jakość to zajmą się marketingiem.
Problem w tym, że może nadejsc kryzys, a fabryke zamkną zanim cokowiek ujrzy światło dzienne.
Quote
poczytał, znudziło mu się wróci i sobie do Matrixa? Nic nie poradzimy na jego słaby charakter.
Tak działa życie. Ludzi trzeba zachęcic, zmotywować, pokazać, że to ma sens i jest w tym potencjał. A nie "nie podoba sie to wypier..." i prowdzic dalej kółko różańcowe. Tak jak wspominałem wielu jest niezdecydowanych i niepewnych, a mogli by sporo wnieść gdyby sprawe odpowiednio przedstawic.
Quote
Lepiej poćwicz czytanie ze zrozumieniem.
Skoro cały sens tego co piszesz rozumiesz tylko ty to chyba cos jest nie tak. Co chciałem to już sie dowiedziałem teraz tylko przedstawiam jak sprawa wygląda z perspektywy osób które w OU nie były tak aktywne lub tylko śledziły akcje.
« Last Edit: (Thu) 01.01.1970, 02:00:00 by Guest »

Ardek

  • Guest
Re: Otwórz Umysł?
« Reply #26 on: (Sun) 13.04.2014, 13:34:21 »
Quote
Problem w tym, że może nadejsc kryzys, a fabryke zamkną zanim cokowiek ujrzy światło dzienne.
Co jest?! Stary Ci wchodził do wanny? Żona Cię rzuciła? Co Twoje pierdolenie tu wnosi? Jak mamy się do tego ustosunkować? Walisz w tę klawiaturę chyba tylko po to, by oszukać samego siebie, że masz coś ważnego do powiedzenia.

Quote
Tak jak wspominałem wielu jest niezdecydowanych i niepewnych, a mogli by sporo wnieść gdyby sprawe odpowiednio przedstawic.
W aktualnej sytuacji niezdecydowani i niepewni mogą coś wnieść tylko wg. niezdecydowanego i niepewnego.

Quote
Skoro cały sens tego co piszesz rozumiesz tylko ty to chyba cos jest nie tak.
Na podstawie czego wysnułeś taki wniosek? Że zen nie zrozumiał co napisał FISTRAIST?
« Last Edit: (Thu) 01.01.1970, 02:00:00 by Guest »

Offline zen

  • Sen głęboki
  • *
  • Posts: 4
  • Reputacja: +0/-0
Re: Otwórz Umysł?
« Reply #27 on: (Sun) 13.04.2014, 15:59:51 »
Quote from: "fistraist"
Ja zacząłem informować o tym, że założyciel OU chce wyrzucić 1400 osób z forum i zakładam z kilkoma osobami wyBudzonych, a ktoś życzliwy poinformował "lidera". Niestety zostałem zbanowany łącznie z usunięciem mojego maila i PW
Jak mam to rozumieć? Odbieram to tak że Bartek wkurwił się na zrzeszonych, którzy niby są ale ich nie ma i postanowił nastraszyć albo po prostu wyjebać. Było wysyłane info na e-mail żeby się zalogować na OU do końca lutego bo inaczej brak wizyty zostanie potraktowany jako brak zainteresowania akcją. ketraB chciał pewnie uzyskać info ilu tak naprawdę jest "użytkowników" a reszte wywalić. W między czasie kilku aktywniejszych stwierdziło że Bartek źle robi i postanawiają się od niego odciąć zakładając wyBudzonych. Nie bronie Bartka ale wcale się mu nie dziwie że zbanował jedną czy więcej osób jeśli za plecami jakieś spiski się odbywały. Nie pisze nigdzie że w tym temacie kontaktowaliście się z Bartkiem tylko że ogólnie słaby kontakt z nim był.

Quote from: "Ardek"
Quote
Samochód brzydko pachniał, aż w końcu zatrzymał się na środku drogi. Silnik miał wadę fabryczną.

Użytkownicy mieli kilka uwag kosmetycznych to inżynierowie mówili że samochód do niczego się nie nadaje. Jak dla mnie akcja bardzo dobrze się rozwijała, dużo się działo: koszulki, ulotki itp wystarczyło tylko forum posprzątać, wywalić ludzi którzy są a ich niema i jazda z tematem dalej.


Quote
"Pracownicy" są na miejscu. Nie przypominam sobie, bym kiedyś widział Cię na oczy, czy choćby rozmawiał z Tobą.

Pracownicy pewnie są na miejscu tylko jak użytkownicy starego samochodu które zostały im odebrane mają zaufać nowej marce? Użytkownicy przez te manewry stracili nadzieje na normalność. Rozumiecie to czy nie? Nie przypominasz sobie bo nic takiego nie miało miejsca. Mieszkam z rodziną w UK a dla akcji OU robiłem tylko tyle że wklejałem po 10 linków dziennie do OU i różnych materiałów na forach itp. To że ktoś będzie siedział na forum rok czy dwa niczego nie zmieni. Zebrać potrzebną wiedze do uświadamiania baranów i wypad w "świat".
Szanuje Was za to co robiliście dla OU, można powiedzieć że dzięki Wam forum funkcjonowało i dzięki temu była opcja na coś lepszego niż mamy obecnie. Niestety ktoś to zjebał.
« Last Edit: (Thu) 01.01.1970, 02:00:00 by Guest »

Ardek

  • Guest
Re: Otwórz Umysł?
« Reply #28 on: (Sun) 13.04.2014, 16:54:03 »
Quote
Nie pisze nigdzie że w tym temacie kontaktowaliście się z Bartkiem tylko że ogólnie słaby kontakt z nim był.
1.Nie jest napisane* jeśli już.
2.Możesz z tego stworzyć z tego bardzo prosty wniosek.

Quote
Użytkownicy mieli kilka uwag kosmetycznych to inżynierowie mówili że samochód do niczego się nie nadaje.
O czym ty mówisz?

Quote
Jak dla mnie akcja bardzo dobrze się rozwijała, dużo się działo: koszulki, ulotki itp wystarczyło tylko forum posprzątać, wywalić ludzi którzy są a ich niema i jazda z tematem dalej.
Aha. I co z tego?

Quote
Użytkownicy przez te manewry stracili nadzieje na normalność.
Bo tak zdecydowali. Nikt z nas nie weźmie odpowiedzialności za to, że użytkownicy są niepoważni.

Quote
Rozumiecie to czy nie?
Problem z Tobą polega na tym, że chyba cały czas uważasz, że nie rozumiemy o co Ci chodzi. Mam przykre wrażenie, że chyba wiemy lepiej od Ciebie co przez Ciebie przemawia. Im szybciej skończysz udowadnianie nam nie wiadomo czego i nie wiadomo po co i weźmiesz się za poszerzenie swoich horyzontów, tym lepiej.  
Quote
To że ktoś będzie siedział na forum rok czy dwa niczego nie zmieni. Zebrać potrzebną wiedze do uświadamiania baranów i wypad w "świat".
A masz tę wiedzę?

Quote
Niestety ktoś to zjebał.
Twoje "wydaje mi się" nie definiuje rzeczywistości. Wróć sobie do żarcia GMO, popijaj aspartam, a swoim wnukom, będziesz się tłumaczył, że to nie twoja wina tylko tych z OU.
« Last Edit: (Thu) 01.01.1970, 02:00:00 by Guest »

Offline fistraist

  • Administrator
  • WyBudzony
  • *
  • Posts: 206
  • Reputacja: +3/-1
Re: Otwórz Umysł?
« Reply #29 on: (Sun) 13.04.2014, 17:07:14 »
Quote from: "zen"
Quote from: "fistraist"
Ja zacząłem informować o tym, że założyciel OU chce wyrzucić 1400 osób z forum i zakładam z kilkoma osobami wyBudzonych, a ktoś życzliwy poinformował "lidera". Niestety zostałem zbanowany łącznie z usunięciem mojego maila i PW
Jak mam to rozumieć? Odbieram to tak że Bartek wkurwił się na zrzeszonych, którzy niby są ale ich nie ma i postanowił nastraszyć albo po prostu wyjebać. Było wysyłane info na e-mail żeby się zalogować na OU do końca lutego bo inaczej brak wizyty zostanie potraktowany jako brak zainteresowania akcją. ketraB chciał pewnie uzyskać info ilu tak naprawdę jest "użytkowników" a reszte wywalić. W między czasie kilku aktywniejszych stwierdziło że Bartek źle robi i postanawiają się od niego odciąć zakładając wyBudzonych. Nie bronie Bartka ale wcale się mu nie dziwie że zbanował jedną czy więcej osób jeśli za plecami jakieś spiski się odbywały. Nie pisze nigdzie że w tym temacie kontaktowaliście się z Bartkiem tylko że ogólnie słaby kontakt z nim był.

Jest wielu ludzi, którzy nie chcą się udzielać do momentu faktycznych działań i obserwują lub działają na własny rachunek i różny sposób. Powodów tyle ilu ludzi. To czy ktoś pojawia się raz na miesiąc czy rzadziej nie ma żadnego znaczenia.

Jeśli przykładowo zakładasz firmę zrzeszającą jednoosobowe firmy transportowe. Obiecujesz i mówisz o planie rozwoju i zapewniasz ciągłą robotę. Ludzie się zgadzają i za twoje logistyczne działania uzyskujesz od nich zapłatę.  Podpisujesz umowę z inną firmą, która cię wynajmuje non stop i oddajesz cały "swój transport" na ich usługi. Podajesz nr telefonu i e-mail do kontaktu, ale po pewnym czasie odpowiadasz z ok. miesięcznym opóźnieniem na zapytania i prośby zleceniodawcy. Zleceniodawca się w końcu wkurza. To samo dzieje się z zrzeszonymi firmami, które mają coraz mniej pracy i mają do Ciebie pretensję, że płacą i jest lipa przy czym ponoszą inne koszta własnych firm. Zaczynają się wzajemne wymiany zdań, a ty usuwasz swoich niewygodnych kierowców. W końcu kilku postanawia na własną rękę dogadać się ze zleceniodawcą bez twojej wiedzy. Po czym zakładają nowe konsorcjum namawiając innych w twojej firmie. Podpisują kontrakt ze zleceniodawcą. Ty zostajesz na lodzie.

Do kogo będziesz miał pretensję, że zostałeś na lodzie? Do pozostałych i w nich szukał winy czy do siebie, że lekceważąco podchodziłeś do ludzi, którzy zaufali twoim intencją.

Więcej mnie nie cytujcie, bo nie mam zamiaru odpowiadać na coś co tak naprawdę nie ma znaczenia i jest bezcelowe. Jeśli ktokolwiek uważa nasza inicjatywę za złą, niemoralną i co tam jeszcze sobie wymyślicie. Zapraszam do bliższej współpracy z Bartkiem.
My jak tu jesteśmy (myślę, że mogę się wypowiedzieć za wszystkich), którzy z nim współpracowaliśmy w bliższych relacjach mamy dość. Widzieliśmy jak to wygląda, w jakim kierunku szło, na jakich zasadach. Jak dla mnie nie tak powinna wyglądać tego typu grupa.

Spójrz na inne grupy aktywistyczne. Dlaczego nie chcą łączyć swoich grup w jedną? Działają w tych samych kierunkach i w tym samym celu. Liderzy boją się stracić swoje stanowisko decydenta. Rozwali się cała piramida. Dopóki będą liderzy i piramida zarządzania, dopóty nic się nie zmieni. Wszystko zależy od świadomości, samodyscypliny ludzkiej oraz pogodzenia się z faktem, że są na tym świecie ludzie mądrzejsi od nas w wielu dziedzinach, a co za tym idzie warto słuchać i działać według ich rad. Osobiście uważam, że człowiek ma za małą świadomość, aby mógł funkcjonować w systemie piramidalnym.
« Last Edit: (Thu) 01.01.1970, 02:00:00 by Guest »
"Najlepsza część życia ludzkiego to małe, bezimienne i zapomniane akty dobroci i miłości."

William Wordsworth