Author Topic: Prawidłowo łączymy pokarm  (Read 1472 times)

Offline BladyMamut

  • Administrator
  • WyBudzony
  • *
  • Posts: 2 554
  • Reputacja: +12/-0
Prawidłowo łączymy pokarm
« on: (Sat) 12.04.2014, 00:09:15 »
Prawidłowo łączymy pokarm

Źródło: uleszka.uprowadzenia.cba.pl/webacja/medalt/oczyszczanie.htm



Możliwe że zainteresuje Cię post Zawsze najpierw jedz surowe, a potem gotowane.

Gotowana żywność okazuje się tak obca dla ludzkiego organizmu, że może powodować reakcję odpornościową, podobną do tej, kiedy atakuje wirus. Naukowiec Udo Erasmus, autor książki Fats and Oils, pisze:

Quote
Kiedy spożywamy gotowane (lub nieżywe) pokarmy, w tkankach żołądka i w przewodzie pokarmowym następuje reakcja obronna. Przypomina ona reakcję, któ­ra powstaje przy infekcjach i wokół guzów gromadzą się białe krwinki, pojawia się opuchlizna, temperatura w żołądku i jelitach wzrasta jak przy gorączce. W kon­sekwencji po posiłku czujemy zmęczenie. Taka sama reakcja zachodzi, gdy połowę posiłku jemy na surowo, ale zaczynamy od pokarmu gotowanego. Jeśli jednak zaczynamy od produktów surowych, tego typu reakcja nie następuje.

Równie istotną rolę odgrywa przeżuwanie pokarmu. Ludzie zwykle dwa razy przeżują jedzenie i zaraz je poły­kają. Nieodpowiednie przeżuwanie może zaburzać pro­ces trawienia i przyczyniać się do rozwoju choroby. Wie­le z naszych współczesnych pokarmów (rozgotowanych, przetworzonych i tłustych) łatwo się połyka i nie trzeba ich gryźć. W przeciwieństwie do nich, prawdziwa żyw­ność (nieprzetworzona, a zwłaszcza surowa) jest zwykle bardziej zwarta, zawiera więcej błonnika i trzeba ją dłu­żej przeżuwać. Jeśli chcesz dostarczać organizmowi korzystnych dla zdrowia składników odżywczych, jedz naturalne pokarmy i prawidłowo je przeżuwaj. Najpierw twoje zęby rozdrabniają pokarm na małe cząstki. Później, podczas przeżuwania, ślina łączy żywność z enzymami, pomagając ją rozdrobnić i strawić. Wbrew powszechnemu przekonaniu przeżuwanie ma na celu nie tylko rozkład pokarmu na małe cząstki, które można połknąć. W ten sposób wspomaga się tak­że proces trawienia – pokarm jest mielony na drobne kawałki i dokładnie pokrywany zawartymi w ślinie enzymami trawiennymi. Stare powiedzenie mówi: „Pij to, co jesz, i jedz to, co pijesz”. Stałe pokarmy należy całkowicie przeżuć tak, by przed połknięciem miały płynną postać. Natomiast płyny (soki i zupy) powinno się zatrzymywać na chwi­lę w jamie ustnej („przeżuć”), aby mogły zadziałać zawarte w ślinie enzymy. Odżywianie zaczyna się w twoim umyśle i w twoich ustach. Jedz po to, by odżywiać swój organizmu, a nie tylko po to, by wypełniać pust­kę w żołądku.

*************

Jak łączyć pokarm:

Prof. Tombak podzielił produkty żywnościowe na trzy grupy. Podobnego podziału dokonuje także doktor Górnicka. Dlaczego? Spowodowane jest to jakością enzymów potrzebnych do trawienia. Każdy jednorodny pokarm trawi inny enzym i często przy wymieszanym pokarmie enzym zasadowy i kwaśny wzajemnie się neutralizują, co w konsekwencji doprowadza do niestrawienia żadnego z pokarmów. Dlatego dieta optymalna nakazuje spożywanie w jednym posiłku tylko jednego produktu, który jest trawiony całkowicie. Przykładowo węglowodany są trawione w ciągu 20-30 minut, zaś białka w ciągu 2-4 godzin i takie przerwy powinny być między zjedzeniem jednego a drugiego.



Jeśli zasłonimy lewą tabelę (białko), to otrzymamy listę artykułów spożywczych, które tworzą pokarm węglowodanowy, a artykuły można mieszać ze sobą w dowolnych proporcjach. Jeśli zasłonimy prawą tabelę (węglowodany) otrzymujemy artykuły spożywcze pokarmu białkowego. Przerwa między spożywaniem jednego i drugiego posiłku powinna być nie mniejsza niż 3-4 godziny. Dziwi też zapewne umieszczenie orzechów i w tłuszczach i w białkach. Wynika to z tego, że orzechy są w połowie białkami, a w połowie tłuszczami i na wszelki wypadek jedzmy je osobno. Przykładowo orzechy laskowe i włoskie zawierają powyżej 50% tłuszczu, a ziemne - tłuszczu powyżej 45%, a białka i węglowodanów powyżej 20%. To samo dotyczy boczku. Chudy boczek zaliczamy do mięs (białko), a tłusty do tłuszczy. Czy będziemy go jedli z chlebem, to już nasz wybór. Umiar na pewno nie zaszkodzi, ale jeśli ktoś za jednym "posiedzeniem" potrafi zjeść pół bochenka chleba z kilogramem boczku, to musi się liczyć z jakimiś konsekwencjami.

Na początku taki podział wydaje się trudny lub wręcz niemożliwy do zaakceptowania. Wiele osób denerwuje to, że muszą zrezygnować z pieczywa, ziemniaków lub kaszy, jeśli zachciało się im zjeść mięsa. Więc jeśli chcemy być zdrowi, to nie mamy innego wyboru i musimy zwalczyć to przyzwyczajenie.

Źródło: uleszka.uprowadzenia.cba.pl


***************


Łączenie potraw

fragment "Próbowałam już Tylu Diet... Przełomowy Program Uzdrawiający"


Aby nasz organizm dokładnie i właściwie trawił spożywany przez nas pokarm, musimy nauczyć się rozważnego łączenia potraw. Na rynku istnieje wiele źródeł, które mają pomóc ci zrozumieć i wcielić w życie różnorodne metody tworzenia takich połączeń. Wszystkim metodom przyświeca ta sama podstawowa idea, jednak większość dostępnych programów jest niejasnych, często nieścisłych i udzielają sprzecznych rad. I wszystkie są niepotrzebnie zbyt skomplikowane.

Chcę tu powiedzieć, że wcale tak nie musi być. Należy pamiętać, że układ trawienny człowieka nie jest przeznaczony do przetwarzania złożonych posiłków. Różne produkty pokarmowe wymagają od układu trawiennego różnych konkretnych działań. To, że zdolni jesteśmy trawić wiele rozmaitych produktów, nie znaczy, że możemy trawić je równocześnie. Na przykład do trawienia białek niezbędne jest środowisko o wysokim poziomie kwasowości i proces ten przebiega w żołądku. I całkiem przeciwnie, do trawienia skrobi konieczne jest środowisko umiarkowanie zasadowe i proces ten zachodzi w jamie ustnej i jelicie cienkim. Podobnie trawienie warzyw. (Tłuszcze również potrzebują środowiska umiarkowanie zasadowego i trawione są w jelicie cienkim).

Nietrudno sobie wyobrazić, że połączenie tych dwóch rodzajów produktów pokarmowych w jednym posiłku nie jest korzystne. Jedne będą zaburzać trawienie drugich, co sprawi, że ani jedne, ani drugie nie zostaną w pełni strawione. A to, czego ty efektywnie nie strawisz, będzie „trawione" przez szkodliwe drobnoustroje. Oto mamy kolejne błędne koło: zaburzone trawienie daje pole do działania złym drobnoustrojom, a drobnoustroje jeszcze bardziej zakłócają proces trawienia. Niewłaściwe łączenie potraw jest także główną przyczyną powstawania lepkiej mazi.

Pomyśl przez chwilę o tych wszystkich „klasycznych" posiłkach, w których łączy się białko ze skrobią - mięso z ziemniakami, smażone ryby z frytkami, kurczaka z ryżem, hamburgera z frytkami, bułkę z szynką (wszystkiego rodzaju kanapki), by wymienić tylko kilka - a zaczniesz sobie uświadamiać, jak bardzo obciążamy nas układ trawienny. Większość z nas nawet nie wie, jak by to było mieć dobre trawienie!

Łączenie cukru i skrobi albo cukru i białka prowadzi  do tego samego rodzaju problemów. A co dzisiaj znajduje się w pojemnikach na drugie śniadanie u większości naszych dzieci (gotów jestem się o to założyć)? Masło orzechowe i kanapki z dżemem! Jest to łamanie wszystkich zasad naraz i gwarantuje kłopoty z trawieniem.

Na szczęście rozwiązanie jest proste: przy każdym posiłku łącz ze sobą najwyżej cztery produkty pokarmowy nie więcej niż z dwóch grup żywności. Na przykład jedz gotowane na parze brokuły i sałatkę z pomidorów, mieszanki liści różnych sałat i marynowanego tofu albo makaron soba, lecz nie oba te produkty (trzy warzywa i jedno białko lub trzy warzywa i jeden węglowodan złożony). Mniejsza liczba produktów stwarza mniejsze obciążenie dla układu trawiennego. Jeżeli weźmiesz to pod uwagę i będziesz przestrzegać ogólnych zasad tego programu, to jedząc podczas jednego posiłku tylko jeden produkt białkowy i jeden produkt węglowodanowy, znajdziesz się na dobrej drodze.

Zwracaj szczególną uwagę na łączenie potraw w pierwszych tygodniach po diecie oczyszczającej (zob. rozdz. 8.). Gdy już całkowicie przejdziesz na dietę zasadową, będzie ci coraz łatwiej.

Jeśli jesz głównie produkty z dużą zawartością wody i niską cukru, nie musisz się martwić o właściwe łączenie. I tak łączysz je poprawnie, skoro ograniczasz lub eliminujesz spożywanie produktów wywołujących kłopoty. Produkty, które mają strukturę bardzo podobną do struktury naszego organizmu duża wartość wody 70 procent lub więcej naturalne występujące olej e-20 procent lub więcej , mało białka - 5-7 procent; i jeszcze mniej cukru - 0.5-3 procent). łączą się ze sobą bez żadnego problemu.

Jeśli jesteś silny i nie cierpisz na żadne dolegliwości, możesz sobie pozwolić na bardziej złożone posiłki, nie ponosząc żadnych przykrych konsekwencji. Jednak w początkowym okresie stosowania programu albo jeżeli jesteś poważnie chory lub chcesz tylko zyskać poczucie, że narzuciłeś sobie idealny reżim, zwracaj baczną uwagę na opisane niżej zasady, a wówczas odniesiesz prawdziwe korzyści.

ZASADY ŁĄCZENIA POTRAW

Głównie chodzi o to, aby jeść skrobię i białko zwierzęce osobno i wykluczać prawie ze wszystkich posiłków cukier, także ten zawarty w owocach. Dlatego gdy całkowicie przejdziesz na dietę zgodną z tym programem, eliminując białka zwierzęce, cukry oraz większość owoców, łączenie produktów nie będzie ci już sprawiać żadnych trudności.

Tymczasem zapoznaj się z kilkoma podstawowymi, obowiązującymi regułami.

1. Warzywa (lub owoce) niskocukrowe i z dużą zawartością wody dobrze łączą się ze wszystkim. Jedz je razem z białkiem, skrobią lub olejem tłoczonym  na zimno - i z innymi warzywami!

2.   Jedz produkty skrobiowe z warzywami lub nisko-cukrowymi owocami. Nie łącz skrobi (także warzyw skrobiowych) z białkiem zwierzęcym, produktami kwaśnymi, owocami ani olejem. (Jeżeli chodzi o łączenie potraw, to produkt „kwaśny" niekoniecznie oznacza to samo co produkt wytwarzający w organizmie kwaśne środowisko. Dwa podstawowe przykłady to cytryny oraz pomidory, które w smaku są kwaśne, lecz w rzeczywistości dzięki nim środowisko w naszym organizmie staje się bardziej zasadowe). Tak więc jeśli wybierasz produkt zbożowy (w tym chleb lub makaron) albo zimowy kabaczek lub ziemniaki, jedz do tego warzywa, a nie na przykład rybę.

3.   Jedz białko zwierzęce z warzywami lub niskocu-krowymi owocami. Nie łącz go z produktami skrobiowymi, kwasowymi i olejami. Białko roślinne dobrze łączy się ze wszystkimi warzywami i owocami niskocukrowymi i o dużej zawartości wody, jak również ze zdrowymi olejami. Oto druga strona medalu: gdy wybierasz rybę, podawaj ją z warzywami, lecz nie z produktami zbożowymi. Zapomnij o paelli (ryba z ryżem); jedz rybę podawaną na warzywach zielonych gotowanych na parze albo ozdobioną na wierzchu kruchą sałatą.

4.   Jedz wysokocukrowe owoce osobno - jeśli w ogóle. (Nie łącz owoców z białkami, skrobią, warzywami i olejem. Właściwie wcale ich nie jedz - z wyjątkiem cytryny, limonki, surowego pomidora, awokado, czerwonej, zielonej, żółtej i pomarańczowej papryki i niesłodkiego grejpfruta - chyba że jesteś całkiem zdrowy, a wtedy spożywaj umiarkowane ilości owoców i tylko sezonowych).

5. Spożywaj oleje (zdrowe) z warzywami i niskocukrowymi owocami (pomidor, awokado, papryka w różnych kolorach, cytryna i limonka). One także dobrze łączą się ze skrobią (której w twojej diecie może być nie więcej niż 20 procent). Nie łącz zdrowych olejów z białkami i tłuszczami zwierzęcymi. Ziarna, orzechy, pestki oraz awokado - doskonałe źródła zdrowych tłuszczów - można łączyć z białkiem roślinnym lub zwierzęcym, skrobią, a nawet z wysokocukrowymi owocami. Nie polewaj ryby olejem ani masłem - zamiast tego używaj soku z cytryny, salsy lub ziół - a będziesz zdrowy.

Quote
CHWALEBNE WYJĄTKI: AWOKADO I POMIDOR
Awokado jest w rzeczywistości owocem, lecz ponieważ ma mało cukru i stosunkowo dużo białka, można je łączyć z warzywami, nawet skrobiowymi, jak również z produktami zbożowymi. Ja lubię jeść kromkę chleba (wolnego od przeklętych drożdży) z awokado albo plasterki awokado i pomidora na ryżu jaśminowym, polane sokiem z cytryny.
Pomidor także jest owocem. I chociaż ma kwaśny smak, wywiera na organizm efekt zasadowy dzięki małej zawartości cukru. A więc, podobnie jak awokado, można go łączyć tak, jak gdyby był warzywem.

Były zasady, a teraz będą powody.

1. Większość warzyw i kilka wymienionych tutaj owoców to zawsze wybór najlepszy dla twego zdrowia, a to, że dobrze się łączą z innymi zdrowymi produktami, sprawia, że stają się jeszcze lepszym elementem twojej diety.

2. Skrobia i białko zwierzęce to złe połączenie, jak wyjaśniliśmy wcześniej. Kwasy blokują działanie ptialiny, składnika śliny, który jest niezbędny do właściwego trawienia skrobi. Produkty skrobiowe, takie jak ziemniaki, chleb lub makaron (a nawet produkty pełnoziarniste), rozkładają się w organizmie na cukry proste, toteż dodawanie do nich owoców kładzie kolejną warstwę cukru na cukrze - i kwasu na kwasie. To połączenie wytwarza tyle trucizny, że wyłącza układ immunologiczny na pięć godzin - a nawet na dłużej. Olej spowalnia trawienie skrobi - chociaż nie przysporzy to problemów, jeżeli w twoim zasadowym posiłku skrobi będzie nie więcej niż 20 procent. Olej może neutralizować kwasy, a więc nie unikaj zdrowych olejów.

3. Kiedy w żołądku trawione jest białko zwierzęce, wytwarza się kwas. Gdy łączy się ono ze skrobiami, cukier zawarty w skrobiach wytwarza jeszcze więcej kwasu, co prowadzi do niestrawności, zgagi i gazów, pominąwszy wszystkie inne negatywne skutki dla funkcjonowania organizmu, który jest zbyt zakwaszony. To samo dzieje się wówczas, gdy dodajesz jeszcze więcej kwasu (w tym kwasy powstałe przy trawieniu wysokocukrowych owoców). Oleje spowalniają trawienie białka zwierzęcego, powodując zatwardzenie, a w końcu zarzucanie kwa-su żołądkowego, zgagę i gazy.

4. Owoce - a przynajmniej większość - zawierają dużo cukru i są kwasotwórcze, a więc same w sobie
przysparzają problemów. Łączenie ich z białkiem to gotowy przepis na nadkwasotę (jak również nie- strawność i gazy). Skrobia i owoce to podwójna ilość cukru. Poza tym inny jest czas ich trawienia (owoce trawione są wyjątkowo szybko), co sprawia, że fermentacja odbywa się od razu w przewodzie pokarmowym. Mieszanie owoców z olejem może wywoływać zatwardzenia i spowodować złe wchłanianie substancji odżywczych. I w końcu, podczas gdy owoce oczyszczają, warzywa budują. Niepotrzebnie obciążasz organizm, każąc mu wykonywać jednocześnie dwie przeciwne czynności.

5. Olej spowalnia trawienie białka zwierzęcego i skrobi (chociaż z tym drugim możesz mieć problem, jeśli ^produkty skrobiowe będą przekraczać 20 procent całej twojej diety).

KILKA UWAG

Cytryny i limonki - albo i sok z tych owoców - powszechnie uważa się za produkty kwasowe, lecz w rzeczywistości wywierają na organizm efekt zasadowy Nie trzeba więc wystrzegać się łączenia ich z kwasami i można jeść je razem z produktami skrobiowymi, białkowymi i olejem.

ODDZIELANIE PICIA OD JEDZENIA

Jeszcze jednym połączeniem, które pod kątem trawienia może być niewłaściwe, jest picie - nawet wody -podczas jedzenia. Nie spłukuj pokarmu z przełyku za pomocą napojów. Zimne płyny są szczególnie szkodliwe ponieważ niska temperatura blokuje trawienie równie skutecznie, jak pomaga przechowywać pokarm. Woda (lub inny płyn) rozrzedza soki trawienne, a więc powinno się ją pić co najmniej pół godziny przed posiłkiem albo godzinę po posiłku zawierającym białko zwierzęce. Jeżeli stosujesz ścisłą dietę wegetariańską, możesz pić przy posiłkach do woli. Radzimy najpierw jeść produkty, które mają więcej soku, takie jak warzywa czy sałatki, aby przygotować lepsze środowisko dla cięższych produktów, które spożywane są w dalszej części posiłku. Możesz także stwierdzić, że kilka łyków ciepłej wody po skończeniu jedzenia pomaga w trawieniu.
« Last Edit: (Sun) 23.08.2015, 22:56:39 by BladyMamut »
“Zacznij tam gdzie jesteś, użyj tego co masz, zrób co możesz”
Nie negocjuje na rozsądnych warunkach z ludźmi, którzy zamierzają mnie pozbawić rozsądku.


Jeśli widzisz uszkodzony post - kliknij "Zgłoś do moderatora". Dziekuje

Offline BladyMamut

  • Administrator
  • WyBudzony
  • *
  • Posts: 2 554
  • Reputacja: +12/-0
Odp: Prawidłowo łączymy pokarm
« Reply #1 on: (Fri) 25.09.2015, 14:52:08 »
Enzymy



Enzymy trawienne produkowane są regularnie przez trzustkę u wszystkich zwierząt oraz ludzi. Występują one w surowej żywności i w niektórych drobnoustrojach, stąd są one przez cały czas  obecne wszędzie w naturze i w naszych organizmach. Są niezbędne do życia. Przyjmowanie enzymów jest tylko dodatkiem do tego, co powinniśmy mieć w organizmie. Jak wygląda kwestia bezpieczeństwa przyjmowania enzymów? Jakie są długotrwałe skutki? Czy istnieje górna lub toksyczna granica przyjmowania enzymów?

W pewnym sensie, próba wykazania szkodliwego wpływu na życie przypomina udowadnianie, że woda pitna szkodzi. Każdy w pewnym momencie zachoruje i w końcu umrze i każdy pije wodę. . . zatem można dowieść, że picie wody powoduje śmierć? Długoterminowe bezpieczeństwo suplementacji enzymami zostało szczegółowo przebadane. Wnioski tych badań mówią, że enzymy można uznać za bezpieczne, bez toksycznej granicy przyjmowania. Istnieją za to badania wskazujące, że to brak lub niedobór enzymów jest przyczyną problemów zdrowotnych.

Enzymy mają bardzo specyficzne mechanizmy, z których wiele jest dobrze znane i scharakteryzowane. Każdy z nich ma konkretne zadanie. Enzymy pracują według zwykłych biochemiczne właściwości, nie są żywymi organizmami. Ponadto, zdrowe tkanki i komórki posiadają naturalne mechanizmy chroniące je przed niepożądanym działaniem enzymów. Ciało jest pełne równowagi i systemów kontroli, do których należą inhibitory enzymatyczne umożliwiające ich prawidłowe funkcjonowanie. Enzymy są wykorzystywane do leczenia ran, ponieważ selektywnie zmniejszają stany zapalne i usuwają martwe tkanki pozostawiając zdrową tkankę do odbudowy. Enzymy są również stosowane do usuwania guzów, ponieważ atakują tkankę nowotworową i usuwają ją umożliwiając w ten sposób wzrost tkanki zdrowej.  Tę właściwość naturalnej selektywności można zaobserwować na powierzchniowych ranach, w hodowlach komórkowych i monitorowaniu wewnętrznych ran i guzów (Enzyme therapy, Wolf).

W badaniach prowadzonych na zwierzętach i u ludzi brak jest doniesień o toksyczności enzymów na każdym poziomie dawkowania. Zwierzęta przeżyły bez powikłań i uszkodzeń tak bardzo duże ilości podawanych enzymów, że nie udało się ustalić dawki śmiertelnej. W publikacji "Enzymy - The Fountain of Life", Lopez relacjonuje, jak naukowcy karmili przez sześć miesięcy świnki morskie i szczury dawką enzymów, która odpowiadały około 250 tabletkom dziennie dla 60 kg  osoby. Efektów ubocznych nie zauważono. W innym badaniu szczury karmiono enzymami równoważnymi podaniu dawki 2500 tabletek dziennie przez krótki czas, jedynym objawem była oznaka zmęczenia. Naukowcy badali również problematykę zmian i mutacji komórkowych, llecz nie znaleźli negatywnego wpływu podawanych enzymów.

Zgromadzone informacje na temat bezpieczeństwa stosowania enzymów trawiennych sięga początku dwudziestego wieku. Enzymy trawienne są klasyfikowane w Stanach Zjednoczonych jako bezpieczna żywność i mają status GRAS (ogólnie uznawane za bezpieczne). Ponieważ nie należą do kompetencji Food and Drug Administration (FDA), mieszanki enzymów trawiennych nie są zatwierdzone lub niezatwierdzonych przez FDA, tak jak płatki owsiane nie muszą być specjalnie zatwierdzone przez FDA do jedzenia. Jednakże enzymoterapia jest zatwierdzony przez FDA w leczeniu niektórych chorób (Lopez 1994).  Należą do nich:

*    choroby układu krążenia
*    chorób przewodu pokarmowego, zwłaszcza niewydolności trzustki i zaburzeń z tym związanych
*    terapia zastępcza dla określonych chorób i wad genetycznych
*    leczenie raka
*    oczyszczenie ran (degradacji lub czyszczenie obumierających lub martwych/martwiczych tkanek)
*    usuwanie substancji toksycznych z krwi

Jak enzymy pracują?

Enzymy są bardzo specyficzne. Każdy z nich ma określone zadanie do wykonania i tylko to zadanie wykonuje.  Zatem należy dobrać odpowiedni rodzaj enzymu do konkretnego problemu.

System nazw
Na początku enzymy nadawano nazwy z końcówką -ina (-yna). Są to zazwyczaj enzymy trzustkowe, ponieważ one zostały zidentyfikowane jako pierwsze: trypsyna, renina (stosowana w produkcji sera), pepsyna, chymotrypsyna, itp. Później naukowcy opracowali system nazewnictwa, w którym każdy enzym otrzymał końcówkę -aza. Takie nazewnictwo zastosowano do enzymów metabolicznych i trawiennych. Enzym z końcówką -aza, należy odczytać jako „enzym, który działa na to, co jest w pierwszej części jego nazwy”. Nazwy węglowodanów mają zwykle końcówkę -oza (laktoza, sacharoza, fruktoza). Zatem laktaza jest enzymem, który działa na laktoze, w tym przypadku jego działanie to rozkład laktozy.

Jeden metabolicznych enzymu to dehydrogenaza pirogronianu. Jest to enzym, który działa na pirogronian i ma na celu usunięcie cząsteczki wodoru z tego związku. To tylko jeden z przykładów działań, którym nie jest rozkład pokarmów. Istnieje wiele innych rodzajów działań enzymów. Ważna reakcji enzymatyczna to przykładowo sulfotransferaza fenolu, która polega na transferze siarki ze związku fenolu.
Wszystkie enzymy są również białkami, które składają się z aminokwasów tak jak wszystkie inne białka.

Enzymy działające na poszczególne typy pokarmów lub związków
Poszczególne enzymy działają na konkretne pokarmy. Należy dobrać odpowiedni rodzaj enzymu do żywności, którą chce się rozłożyć.

Oto lista popularnych typów enzymów trawiennych i ich oddziaływanie.

    amylaza - rozkłada węglowodany, skrobie i cukry, które występują w ziemniakach, owocach, warzywach
    laktaza - rozkłada laktozę (cukier mleczny)
    diastaza - trawi skrobię warzyw
    sacharaza – rozkłada złożone węglowodany i skrobie
    maltaza - trawi dwucukry do cukrów prostych (cukier słodowy)
    inwertaza - rozkłada sacharozę (cukier stołowy)
    glukoamylaza - rozkłada skrobię na glukozę
    alfa-glaktosidaza - ułatwia trawienie ziarna, roślin strączkowe, nasion, produkty sojowych i podziemnych pędów
    proteaza -rozbija białka znajdujące się w mięsie, orzechach, jajach i serze
    pepsyna - rozbija białka do peptydów
    peptydaza – rozbija wiązania peptydowe do aminokwasów
    trypsyna – pochodzi z trzustki, rozbija białka
    alfa-chymotrypsyna - pochodzenia zwierzęcego, rozbija białka
    bromelaina - pochodzi z ananasa, rozkłada szerokie spektrum białek, ma właściwości przeciwzapalne, skuteczna w bardzo szerokim zakresie pH
    papaina – pozyskiwana z surowej papai, szeroki zakres pH, działa dobrze na podział dużych i małych białek
    lipaza - rozkłada tłuszcze, głównie w produktach mlecznych, orzechach, olejach i mięsie
    celulaza - rozkłada celulozę (włókno roślinne)

inne enzymy:

    betainy HCL - zwiększa zawartość kwasu solnego w górnej układu pokarmowego; aktywuje pepsynę (enzym trawiący białko) w żołądku (nie ma wpływu na enzymy pochodzenia roślinnego lub grzybowego)
    CereCalase ™ - unikalny kompleks celulazy z National Enzyme Company, która maksymalizuje trawienie błonnika zbóż i wchłanianie minerałów, synergiczna mieszanka fitazy, hemicelulazy i beta-glukanazy
    endoproteaza - rozszczepia wiązania peptydowe od środka łańcuchów peptydowych
    eksoproteaza - rozszczepia  aminokwasy na końcu łańcuchów peptydowych
    ekstrakt z żółci woła – enzym pochodzenia zwierzęcego, pobudza perystaltykę jelit
    fruktooligosacharydy (FOS) - pomagają wspierać rozwój przyjaznych bakterii jelitowych oraz hamują wzrost szkodliwych bakterii
    kwas L-glutaminowy - aktywuje pepsynę w żołądku
    lizozym - enzym pochodzenia zwierzęcego, składnik każdej komórki w płucach; lizozym jest bardzo ważny w kontroli infekcji bakteryjnych i wirusowych
    pankreatyna – enzym pochodzenia zwierzęcego, rozkłada białka i tłuszcze
    pankrelipaza - enzym pochodzenia zwierzęcego, rozkłada białka, tłuszcze i węglowodany
    pektynaza - rozkłada pektyny w owocach
    fitaza - trawi kwas fitynowy, poprawia absorpcję minerałów takich jak wapń, cynk,
    miedź, mangan, ale nie rozkłada żadnych protein
    ksylanaza - rozkłada nieskrobiowe polisacharydy, dobrze oddziałuje na ziarna, np. kukurydzę

na podstawie www.enzymestuff.com

Źródło: http://www.pdm.org.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=58:enzymy&catid=6:ukad-pokarmowy&Itemid=104




Enzymy - zestawienie produktów

Przewodnik po enzymach

Wiele osób z zaburzeniami autystycznymi (i innymi) może mieć tak duże problemy żołądkowo-jelitowe, że każdy produkt może przynieść niewielką poprawę. Należy jednak pamiętać, że dalsza poprawa może być również możliwa przy właściwym rozpoznaniu problemu i dobraniu odpowiedniego enzymu. Rozważając wybór enzymów należy zastanowić się, jakie cele są do osiągnięcia. Poniżej przedstawiono wybrane enzymy mające zastosowanie w konkretnych przypadkach. Nie jest to pełna lista istniejących na rynku produktów enzymatycznych.


Produkty stosowane w przypadku rezygnacji z diety bezkazeinowej, bezglutenowej (i ew. bez soi i kukurydzy):

    GlutenEase (Enzymedica) - bardzo skuteczny produkt ukierunkowany na rozkład białka i węglowodanów zawartych w glutenie i kazeinie. Jest na tyle skuteczny, by w większości przypadków zastąpić dietę bezkazeinową i bezglutenową. Nie jest przeznaczony dla chorych na celiakię, ale działa dla nich jak "parasol ochronny" przy przypadkowej ekspozycji na gluten. U wielu osób chorych na celiaklię zmniejsza objawy. Nie wywołuje w celiaklii niepożądanych efektów, jak inne produkty enzymatyczne ukierunkowane na gluten.

    Peptizyde Complete (Houston Nutraceuticals) – w wielu przypadkach okazał się wystarczająco skuteczne do zastąpienia diety bezglutenowej i bezkazeinowej.  Nie zaleca się dla chorych na celiakię nawet jako "parasol ochronny”, ponieważ u niektórych chorych zaobserwowano pogorszenie objawów po przypadkowej ekspozycji na gluten.

    AFP Peptizyde (Houston Nutraceuticals) – podobne działanie jak Peptizyde, ale nie zawiera enzymów pochodzenia owocowego (do stosowania w przypadku wrażliwości na fenole lub salicylany)

    Peptydize Complete (Kirkman Labs) – podobne działanie jak Peptizyde, zawiera bromelaina. Nie nadaje się do całkowitego zastąpienia diety beglutenowej i bezkazeinowej, ale  dobrze radzi sobie z małymi ilościami glutenu i kazeiny w diecie.

    Glutenzyme (Biocare) - sprzedawane w Wielkiej Brytanii,



Produkty stosowane u osób pozostających na diecie bezglutenowej i bezkazeinowej (oraz bez soi i kukurydzy) w celu podawania enzymów rozkładających śladowe ilości kazeiny, glutenu, zanieczyszczeń i małych interakcji:

    Digest Gold (Enzymedica) - szerokie spektrum działania, zawiera DPP IV

    GlutenEase (Enzymedica) – rozkłada kazeinę, glutenu, zarówno części białka jak i węglowodanów, białka i węglowodanów części; najnowszy i najnowocześniejszy produkt skierowany na rozkład glutenu i kazeiny,

    Lacto (Enzymedica) – szerokie spektrum działania o niskiej zawartości proteazy, rozkład białka i węglowodanów zawartych w kazeinie i glutenie, tłuszczy. Bardzo dobry na początek.

    Peptizyde (Nutraceuticals Houston, oryginalne i AFP) – rozkład białka kazeiny i glutenu (bez węglowodanów). Peptizyde zawiera tylko papainę. AFP Peptizyde nie zawiera ani bromelainy ani papainy.

    EnZym-Complete/DPP-IV (Kirkman Lab) – rozkład glutenu i kazeiny; zawiera wiele enzymów pochodzenia owocowego,

    Enzym-Complete II Isogest Formula (Kirkman Lab) – zawiera nieco więcej enzymów trawiących węglowodany

    Maximum Complete (Kirkman Lab) – działanie podobne do EnZyme-Complete z Isogest, ale nie zawiera enzymów pochodzenia owocowego,

    Peptydase Complete (Kirkman Lab) – podobny do Peptizyde (Houston), ale zawiera  bromelainę zamiast papainy.

    DPP-IV Forte (Kirkman Lab) – zawiera proteazę kazeiny i glutenu, nie zawiera potrzebnych  proteaz towarzyszących. Może być bardo pomocny w stosowaniu wraz z produktem o szerokim spektrum.

    Serenaid (Klaire Labs) – zawiera proteazy, nie rozkłada całkowicie glutenu i kazeiny,

    Vital-Zymes Complete (Klaire Labs, a nie Vital-ZYM Forte) - szerokie spektrum działania z dodatkiem enzymów rozkładających kazeinę i gluten.

    Digest Right (Learner's Edge) - umiarkowanie szerokie spektrum działania z dodatkiem enzymów rozkładających kazeinę i gluten,

 


Produkty o szerokim spektrum zastosowania do pomocy w trawieniu wszystkich rodzajów pokarmów oprócz kazeiny i glutenu (choć niektóre mogą rozkładać niewielkie ilości kazeiny i glutenu):

    Digest (Enzymedica) - zawiera probiotyki, nie zawiera enzymów pochodzenia owocowego, pomocny dla osób z nadwrażliwością na fenol

    Lacto (Enzymedica) - zawiera mniej niż proteazy niż Digest; nie zawiera enzymów pochodzenia owocowego, pomocny dla osób z nadwrażliwością na fenol, zawiera DPPIV

    V-Gest (Enzymedica) - zawiera mniej niż proteazy niż Digest; nie zawiera enzymów pochodzenia owocowego, pomocny dla osób z nadwrażliwością na fenol,

    Vital Zyme Forte (Klaire Labs) – żelatynowe kapsułki, zawiera proszek buraczany,

    Vital Zyme Complete (Klaire Labs) - tak samo jak Vital Zyme Forte ale z  DPP IV

    Elite-Zyme Ultra ( Nutrition Thropps ) - zawiera minerały jonowe

 


Produkty enzymatyczne stosowane do kontroli drożdżaków:


Enzymy te podaje się między posiłkami, jedną godzinę przed jedzeniem lub 2 godziny po posiłku.  Działanie enzymami na drożdże jest bardziej skuteczne, jeśli połączy się celulazę z proteazami. nim. Przyjmowanie tych enzymów przy posiłkach pomoże zabić trochę drożdży i rozłożyć bardziej włókniste pokarmy (węglowodany złożone z owoców i warzyw). Potęgują działanie środków przeciwgrzybiczych.

    Candidase (Enzymedica) - zawiera celulazę i proteazy

    Candex ( Pure Essence) – istnieje kilka wersji tego produktu. Starsza wersja zawiera celulazę oraz probiotyki. Nowsza wersja dostępna w Stanach Zjednoczonych zawiera tylko celulazę, bez proteaz. Produkt sprzedawany w Wielkiej Brytanii zawiera celulazę i proteazy.  Należy zatem sprawdzić pochodzenie produktu.

    Candizyme (Renew Life) – zawiera celulazę i proteazy.

Uwaga: Niektóre produkty enzymatyczne okazują się być bardzo skuteczne w oddziaływaniu na drożdże, chociaż nie są one specjalnie do tego przeznaczone. W niektórych enzymach zawarte są większe ilości enzymów rozkładających błonnik, które pomagają kontrolować drożdże. Oto kilka produktów z tej kategorii:

    V-Gest (Enzymedica)
    No-Fenol (Houston)
    Fenol Assist (Kirkman Labs)
    Carb-Digest z Isogest ™ (Kirkman Labs)

Enzymy kontrolujące drożdże mogą być pomocne przy takich schorzeniach jak wrzodziejące zapalenie jelita grubego, choroba Crohna, celiakia, zespół jelita drażliwego, stany zapalne jelit,   itp.  wywołane przez bakterie, grzyby i stany zapalne. Pomagają one utrzymywać błonnik na niskim poziomie, by nie podrażniał błony śluzowej jelit, a także zwalcza bezpośrednio drożdże.

 

Produkty enzymatyczne stosowane do zwalczania wirusów:

Enzymy zwalczające wirusy zostały przebadane w ciągu ostatnich kilku lat. Okazało się, że najbardziej przydatny i przeznaczony do tego celu jest tylko ViraStop (Enzymedica). Jednakże inne produkty zawierające enzymy o podobnym profilu również mogą być użyteczne. Problematykę zwlaczania wirusów za pomocą enzymów przedstawiono w innych artykułach.


Produkty enzymatyczne przeznaczone do zwalczania drożdży i bakterii, wspierania układu odpornościowego, leczenia jelit i innych celów oprócz trawienia. Są to silne proteazy.

    Purify (Enzymedica) – oprócz proteaz zawiera kilka minerałów,

    Repair Gold (Enzymedica) - zawiera proteazy, amylazę, lipazę

    SerraGold (Enzymedica) - zawiera proteazy, szczególnie serratiopeptydazę

    ViraStop (Enzymedica) – oprócz proteaz zawiera niektóre minerały oraz wyjątkową mieszankę enzymów ukierunkowanych na wiele aspektów systemowego oczyszczania i wspierania układu odpornościowego; szczególnie skuteczny przy problemach z wirusami

    Peptizyde (Houston) - zawiera tylko proteazy,

    Peptydize Complete (Kirkman Labs) – zawiera tylko proteazy,

    Wobenzym - zawiera głównie proteazy; zawiera enzymy pochodzenia roślinnego i zwierzęcego



Łagodniesze produkty stosowane przy bardzo podrażnionych jelitach:

    Acid Soothe (Enzymedica) - nie zawiera żadnych proteaz, zawiera amylazę, lipazę, celulazę i 4 zioła do pomocy w leczeniu jelit,

    Lacto (Enzymedica) - najlepszy produkt  stosowany na początek leczenia. Doskonały w przypadku wielu rodzajów nietolerancji na mleko (kazeina, laktoza, tłuszcz). Nie zawiera  wypełniaczy, ziół, enzymów pochodzenia owocowego, zawiera za to DPPIV.


Produkty bogate w lipazę stosowane pomocniczo do rozkładania tłuszczów:

    Lypo (Enzymedica) – produkt o największej ilości lipazy. Może posłużyć do rozkładania większości produktów spożywczych, ma szerokie spektrum działania, ale nie zawiera tak zróżnicowanych enzymów jak Digest Gold.  Nie zawiera celulazy i dlatego działa dobrze u osób zażywających leki z długim czasem rozkładu, do których celuloza jest dodawana jako  spoiwo.

    Digest Gold (Enzymedica) -  produkt o wysokiej zawartości lipazy, szerokie spektrum działania

    Tyler Lipase Concentrate (Tyler) – zawiera tylko lipazę

    Lipo Biocore (National Enzyme) - zawiera tylko lipazę

Enzymy trzustkowe – niektóre osoby dobrze czują się na enzymach trzustkowych przepisywanych na receptę ludzie również na receptę produktów enzymów trzustkowych: np. Viokase, Creon, itp. Enzymy wysokolipazowe mogą być pomocne przy diecie bogato-tłuszczowej (np. diecie niskowęglowodanowej, spożywaniu dużo fast-food-ów) lub przy problemach z utrzymaniem właściwej wagi.

Źródło: http://www.pdm.org.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=60&Itemid=106
« Last Edit: (Fri) 25.09.2015, 14:54:05 by BladyMamut »
“Zacznij tam gdzie jesteś, użyj tego co masz, zrób co możesz”
Nie negocjuje na rozsądnych warunkach z ludźmi, którzy zamierzają mnie pozbawić rozsądku.


Jeśli widzisz uszkodzony post - kliknij "Zgłoś do moderatora". Dziekuje