Author Topic: PROCEDURY ABORCYJNE: Odkrywanie tego czym jest ten wybór  (Read 1619 times)

Offline BladyMamut

  • Administrator
  • WyBudzony
  • *
  • Posts: 2 554
  • Reputacja: +12/-0
PROCEDURY ABORCYJNE: Odkrywanie tego czym jest ten wybór
« on: (Tue) 15.04.2014, 13:14:37 »
Aborcja - śmiertelność większa niż po porodzie!

Najnowsze analizy nt. wpływu aborcji na zdrowie kobiet, wyraźnie pokazują, że śmiertelność matek po aborcji jest większa aniżeli śmiertelność matek po porodzie. Dodatkowo aborcja jest przyczyną licznych komplikacji, zarówno fizycznych jak i psychicznych.


Fot.fronda.pl

Wyniki badań ogłosiły w Genewie, w siedzibie World Health Assembly (ciało zarządzające WHO) dwie organizacje działające na rzecz obrony życia: National Right to Life Educational Trust Fund i Minnesota Citizens Concerned for Life Global Outreach (MCCL).

Jak informował Scott Filschbach z NRLC, największa śmiertelność przypada na kraje rozwijające się.

Analiza opiera się na badaniach z wielu krajów. Powikłania aborcyjne jakie zarejestrowano to m.in. krwotoki, uszkodzenia szyjki macicy, perforacja macicy i zakażenia. Aborcja upośledzała także płodność kobiety - liczne były przypadki bezpłodności, nowotworów, poronień i ciąż pozamacicznych.

Natomiast aż 81% kobiet padło ofiarą poważnych zaburzeń psychicznych, takich jak depresja, nadużywanie alkoholu i zażywanie narkotyków, a także próby samobójcze.

Badania w Stanach Zjednoczonych, Danii i Finlandii wykazały, że kobiety częściej umierały w przypadku aborcji aniżeli porodu.

Szczególnie zagrażająca zdrowiu matki jest sytuacja w krajach rozwijających się, gdzie nie istnieje podstawowa opieka zdrowotna.

Legalizacja aborcji na tamtych terenach, naraża kobiety na dodatkowe poważne powikłania, dlatego też MCCL i NRLC zaapelowały do WHO by chronić kobiety przed aborcją i systematycznie poprawiać jakość opieki zdrowotnej.

Za: Fronda.pl
Źródło: MCC/prawy.pl
« Last Edit: (Thu) 01.01.1970, 02:00:00 by Guest »
“Zacznij tam gdzie jesteś, użyj tego co masz, zrób co możesz”
Nie negocjuje na rozsądnych warunkach z ludźmi, którzy zamierzają mnie pozbawić rozsądku.


Jeśli widzisz uszkodzony post - kliknij "Zgłoś do moderatora". Dziekuje

Offline BladyMamut

  • Administrator
  • WyBudzony
  • *
  • Posts: 2 554
  • Reputacja: +12/-0
PROCEDURY ABORCYJNE: Odkrywanie tego czym jest ten wybór
« Reply #1 on: (Sat) 08.08.2015, 01:47:21 »
PROCEDURY ABORCYJNE: Odkrywanie tego czym jest ten wybór – napisy PL
https://www.youtube.com/watch?v=AH0Ba0w4jMc

Te same czynności, ale zaledwie 7.5 centymetra lub długość Twojej karty płatniczej w portfelu oddzielają zabójstwo od „usprawiedliwionej” aborcji.
Osoby przeprowadzające aborcję nie lubią, aby mówić, że to co robią to po prostu zabijanie dzieci, a raczej wolą użyć eufemistycznego pojęcia zabieg przerywania życia lub terminacja. Czemu w kodeksie karnym nie nazwać morderstwa zabiegiem przerwania życia?
Jeśli cofniemy się w czasie do okresu 2 wojny światowej to Niemcy na terenach okupowanych w tym w Polsce wspierali jak to się wtedy nazywało spędzanie płodu, a dziś zabiegi przerywania życia, za to u siebie karali surowo.
Używając nowego określenia na zabójstwo lub mord, można by powiedzieć, że Niemcy w czasie 2 wojny światowej nie zabijali naszych rodaków tylko masowo przeprowadzali zabiegi przerywania życia.
Czym dzisiejsi promotorzy aborcji w Polsce różnią się w kwestiach zasadniczych od promotorów hitlerowskiej polityki demograficznej Niemiec względem Polaków?
Czy to nie jest współczesny nazizm?
Zawsze można kryć się za stwierdzeniem, że to jest zgodne z prawem, ale czy jest to etyczne lub moralne? Warto przypomnieć, że partia hitlerowska wbrew rewolucyjnej legendzie doszła do władzy drogą legalną, większością głosów w wyborach i działała zgodnie z prawem w ramach konstytucji weimarskiej. Częste słowa jakie wtedy padały to:

„Postępujemy według prawa…”*

Hans Frank i cześć jego kariery polegała właśnie na tym, że zawsze umiał wymyślić prawo, uzasadniające wszelkie postępowania. Od ustaw norymberskich po warszawskie getto wszystko miało uzasadnienie „prawniczo-ideowe i prawniczo praktyczne”. Mamy w Polsce paragrafy na ludzi, którzy odważyli by się nosić symbole nazistowskie. Ze złapanego delikwenta robi się medialne przedstawienie, ale nie rusza nas realne działanie, promowanie i wprowadzanie hitlerowskiej polityki demograficznej? O co chodzi?

Quote
„Żeby ludzie mogli czynić zło, muszą najpierw uwierzyć, że to co robią, jest dobre, inaczej nie mogliby tego robić.” Aleksander Sołżenicyn

W książce Józefa Kosseckiego Totalna wojna informacyjna XX wieku a II RP autor piszę, że podstawowe założenia polityki władz okupacyjnych niemieckich wobec ludności polskiej, zostały zawarte w opracowanym na zlecenie Urzędu dla Spraw Rasowo-Politycznych NSDAP, przez doktora E. Wetzla, kierownika Centrali Doradczej Urzędu dla Spraw Rasowo-Politycznych, oraz doktora G. Hechta, kierownika Oddziału dla Volksdeutschów i mniejszości w Urzędzie dla Spraw Rasowo-Politycznych, dokumencie zatytułowanym Sprawa traktowania ludności byłych polskich obszarów z rasowo-politycznego punktu widzenia, noszącym datę 25 listopada 1939 roku. Czytamy w nim m. in.:

Opieka lekarska z naszej strony ma się ograniczyć wyłącznie do zapobieżenia przeniesieniu chorób zakaźnych na teren Rzeszy. (…) Wszystkie środki, które służą ograniczeniu rozrodczości, powinny być tolerowane albo popierane. Spędzanie płodu musi być na pozostałym obszarze Polski niekaralne. Środki służące do spędzania płodu i środki zapobiegawcze mogą być w każdej formie publicznie oferowane, przy czym nie może to pociągać za sobą jakichkolwiek policyjnych konsekwencji. Homoseksualizm należy uznać za niekaralny. Przeciwko instytucjom i osobom, które trudnią się zawodowo spędzaniem płodu, nie powinny być wszczynane policyjne dochodzenia. (…)**.

W jednym z wystąpień Józefa Kosseckiego na temat demografii cytował książkę prof. Rosseta . Demografia polska w służbie postępu społecznego 1946-1971. Profesor Rosset zwraca uwagę że

” Hitlerowski plan depopulacji przewidywał redukcje świadczeń chorobowych z tytułu ubezpieczenia społecznego, ograniczenie lecznictwa szpitalnego, zawieszenie zasiłków rodzinnych i świadczeń z tytułu macierzyństwa , obowiązujący na terenach włączonych do rzeszy niemieckiej zakaz zawierania małżeństw przez mężczyzn w wieku poniżej 28 lat i przez kobiety w wieku poniżej 24 lat. Całkowity zakaz zawierania małżeństw przez osoby wywiezione do Niemiec na roboty.„

Dalej pan Józef wspomina o tym, że w 1971 roku uczestniczył w interdyscyplinarnej konferencji demograficznej w której uczestniczył ówczesny krajowy specjalista do spraw ginekologii i położnictwa, który wyraźnie powiedział, że optymalny wiek do pierwszej ciąży to jest 20-24 lata, a reszta to już mogą być nawet do 50. Jeżeli pierwsza ciąża nie nastąpi miedzy 20 a 24 rokiem życia, to potem prawdopodobieństwo różnych komplikacji rośnie, w ostateczności 25- 29 lat. Mowa tutaj jest o pierwszej ciąży. Jak widzimy specjaliści niemieccy III rzeszy znali się na ginekologii i położnictwie i bardzo precyzyjnie planowali politykę depopulacyjną w stosunku do ludności Polski.***

———

*  Edmund Osmańczyk, Dokumenty pruskie  1947 r
** W. Głębocki, K. Mórawski, Kultura walcząca 1939-1945, Z dziejów kultury polskiej w okresie wojny i okupacji, Warszawa 1985, s. 294.
*** J. Kossecki o Marszu Niepodległości oraz katastrofie demograficznej w kontekście debaty sejmowej

Agresja demograficzna a Plan Himmlera - doc. Józef Kossecki
https://vimeo.com/36950780


Zobacz na:
Planned Parenthood
https://forum.wybudzeni.com/index.php?topic=2078.0
« Last Edit: (Fri) 25.09.2015, 14:41:22 by BladyMamut »
“Zacznij tam gdzie jesteś, użyj tego co masz, zrób co możesz”
Nie negocjuje na rozsądnych warunkach z ludźmi, którzy zamierzają mnie pozbawić rozsądku.


Jeśli widzisz uszkodzony post - kliknij "Zgłoś do moderatora". Dziekuje

Offline BladyMamut

  • Administrator
  • WyBudzony
  • *
  • Posts: 2 554
  • Reputacja: +12/-0
Odp: PROCEDURY ABORCYJNE: Odkrywanie tego czym jest ten wybór
« Reply #2 on: (Sat) 12.03.2016, 20:31:21 »
Holokaust w obronie życia

Co tu ukrywać; wprawdzie Józef Goebbels był bardzo pomysłowym propagandystą, ale miał jednak różne zahamowania, które nie pozwoliły mu rozwinąć skrzydeł w pełni. Na przykład starał się trzymać logiki, podczas gdy prawdziwie skuteczna może być dopiero propaganda wyzwolona z wszelkich ograniczeń. Toteż współczesne postępactwo poszło zdecydowanie dalej i żadną logika już się nie krępuje, być może również dlatego, że nie ma o niej zielonego pojęcia. Powiedzmy sobie otwarcie i szczerze – wymaganie logicznego myślenia od takiej na przykład panny Jarugi-Nowackiej nosiłoby znamiona małpiego okrucieństwa. Toteż nikogo nie powinno zaskoczyć, że tegoroczna „Manifa”, to znaczy – demonstracja z okazji Dnia Kobiet, jaka została zorganizowana w ostatnią niedzielę („ta ostatnia niedziela...”) w Warszawie, odbywała się pod hasłem „Aborcja w obronie życia”. Było to hasło wiodące, bo oprócz niego były też inne; na przykład niektóre uczestniczki przechwalały się, że „oprócz macicy mają również mózg”. Jak wszelkie przechwałki, również i ta nie musi mieć nic wspólnego z rzeczywistością, ale nie o to w tej chwili chodzi, tylko o wspomniane hasło wiodące, które powinniśmy sobie rozebrać z uwagą. Nawet mikrocefale z „Gazety Wyborczej”, aczkolwiek oczywiście podpisują się pod tym hasłem wszystkimi czterema rękami, to jednak uważają je za „kontrowersyjne”, chociaż nie bardzo wiedzą – dlaczego. Zatem w czynie społecznym, w ramach tygodnia dobroci dla człekokształtnych zwierząt, postarajmy się im to wyjaśnić.

Aborcja jest przerwaniem życia dziecka jeszcze nie urodzonego, które jest zupełnie odrębną osobą od swojej matki. W tej sytuacji domaganie się „prawa do aborcji”, o którym mówiła w telewizji rzeczniczka Sojuszu Lewicy Demokratycznej, pani Anna Maria Żukowska, oznacza nic innego, jak żądanie bezkarności dla kobiet mordujących albo własne, albo cudze dzieci. Jest to jeszcze jedna ilustracja pokazująca stopień bezwzględności kobiet, o której mężczyźni mają blade pojęcie. Szczyty, na które wspięli się Hitler ze Stalinem i Pol Potem, wśród kobiet stanowią zaledwie średnią. Ale mniejsza z tym, bo ważniejsze jest oczywiście to, że aborcja wcale życiu nie sprzyja, przeciwnie – aborcja polega na niszczeniu życia. Zatem hasło, pod jakim tegoroczna „Manifa” przeszła przez Warszawę, wcale nie jest „kontrowersyjne”, tylko po prostu głupie.

Aborcja może sprzyjać życiu tylko w jednym znaczeniu. Że mianowicie dzięki zamordowaniu człowieka, którego zaistnienie wprowadziło do czyjegoś życia istotne komplikacje, życie znowu stało się łatwiejsze. Ale aborcja jest tylko jednym ze sposobów na ułatwienie życia i to wcale nie najskuteczniejszym. Zacznę od tego, że życie potrafią skomplikować nie tylko osoby jeszcze nie urodzone, ale również, a może nawet przede wszystkim – osoby już urodzone, czyli tak zwane „zygoty wyrośnięte”, albo nawet – jak np. pan poseł Kalisz – przerośnięte. Taka wyrośnięta, a zwłaszcza taka przerośnięta zygota, zajmuje znacznie więcej miejsca w przestrzeni, wysuwa pod adresem innych osób rozmaite roszczenia, nie tylko majątkowe, ale majątkowe również, przez co szalenie komplikuje życie swemu otoczeniu. Co gorsza, każda z takich osób uważa własne istnienie za niezbędne, podczas gdy tak naprawdę nie ma ludzi niezastąpionych, o czym najlepiej świadczą cmentarze, na których leżą sami ludzie niezastąpieni. Skoro tedy kobiety domagają się „prawa do aborcji”, czyli bezkarności w przypadku zamordowania jeszcze nie urodzonego dziecka, które już skomplikowało życie, to dlaczegóż ograniczać tę bezkarność tylko do morderstw dzieci jeszcze nie urodzonych? Kobiety powinny iść na całość i domagać się Prawa Do Życia Bez Jakichkolwiek Komplikacji, to znaczy – bezkarności w przypadku zamordowania kogokolwiek. Dopiero wtedy można by mówić o całkowitym wyzwoleniu kobiet, a nie o jakichś półśrodkach w rodzaju prawa tylko do aborcji. Jeśli uznamy, że podstawowym prawem człowieka, a kobiety w szczególności jest możliwość samorealizacji, to nie ma żadnego powodu, by na tej drodze robić jakieś wyjątki. Trzeba sobie szczerze i otwarcie powiedzieć, że gdy chodzi o Prawo Do Życia Bez Jakichkolwiek Komplikacji, żadnych wyjątków być nie może.

Żadnych – z wyjątkiem być może jednego. Czy mianowicie kobieta dążąca do samorealizacji może w tym celu bezkarnie zamordować osobę pochodzenia żydowskiego? Logika podpowiadałaby, że tak, bo przecież osoby pochodzenia żydowskiego mogą skomplikować życie swemu otoczeniu w stopniu nawet większym niż inne, choćby z tego powodu, że próbują wszystkich sztorcować. Weźmy dla przykładu takiego pana redaktora Adama Michnika, który cały świat chciałby przerobić na własny - powiedzmy sobie szczerze – niezbyt zachęcający obraz i podobieństwo. Czy kobiety powinny cieszyć się prawem do zlikwidowania pana redaktora Michnika? W przypadku odpowiedzi pozytywnej trzeba by jednak zrewidować dotychczasowy stosunek do holokaustu. Ufundowany jest on na przekonaniu, że holokaust był złem absolutnym. Kiedy jednak weźmiemy pod uwagę możliwość, że ofiary holokaustu mogły zostać uznane za element komplikujący życie, to sprawa zaczyna wyglądać całkiem inaczej, zwłaszcza w świetle hasła przyświecającego tegorocznej „Manifie”. Skoro aborcja dokonywana jest „w obronie życia”, to dlaczego nie holokaust? Holokaust przecież też!

Stanisław Michalkiewicz

Źródło: http://michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=3599
“Zacznij tam gdzie jesteś, użyj tego co masz, zrób co możesz”
Nie negocjuje na rozsądnych warunkach z ludźmi, którzy zamierzają mnie pozbawić rozsądku.


Jeśli widzisz uszkodzony post - kliknij "Zgłoś do moderatora". Dziekuje

Offline BladyMamut

  • Administrator
  • WyBudzony
  • *
  • Posts: 2 554
  • Reputacja: +12/-0
Odp: PROCEDURY ABORCYJNE: Odkrywanie tego czym jest ten wybór
« Reply #3 on: (Mon) 08.08.2016, 02:27:12 »
W Wielkiej Brytanii każdego roku 60 dzieci przeżywa późne aborcje! Żyją od kilku minut do kilku godzin. Są pozostawiane na śmierć lub zabijane przez personel medyczny

Komitet Ministrów Rady Europy będzie się musiał zająć "problemem późnych aborcji", odpowiadając na pisemne pytanie przedłożone 31 stycznia.
W Wielkiej Brytanii ujawniono, że każdego roku 60 dzieci przeżywa późne aborcje, żyjąc od kilku minut do nawet kilku godzin. Są pozostawiane na śmierć lub zabijane przez personel medyczny, chociaż niektóre z nich mogłyby przeżyć, gdyby udzielono im pomocy medycznej. Również inne kraje, takie jak Szwecja, mają ten problem. W 2010 roku we Włoszech 22-tygodniowy "płód" został znaleziony żywy w 20 godzin po aborcji. Dziecko zabrano na oddział intensywnej terapii, gdzie zmarło następnego dnia. Aborcji dokonano z powodu rozszczepienia wargi. Inne dziecko we Florencji przetrwało trzy pełne dni po dokonaniu aborcji. Takie rzeczy dzieją się wszędzie tam, gdzie późne aborcje są dozwolone, rzadko jednak takie informacje są upubliczniane.

Pytanie skierowane do komitetu brzmi: „Jakie konkretne kroki podejmie Komitet w celu zagwarantowania, że dzieci które przeżyją aborcję, nie zostaną pozbawione opieki medycznej, która należy się im, jako żywo urodzonym osobom, na mocy Europejskiej Konwencji Praw Człowieka?”.

Nawet osoby, które wierzą, że życie zaczyna się w momencie urodzenia, muszą zaakceptować, że ludzki "płód", urodzony żywy, jest osobą.

Aby zatrzymać takie sytuacje, Norwegia zdecydowała się na początku stycznia 2014 r. na całkowity zakaz aborcji po 22. tygodniu życia, co jest progiem przeżywalności poza organizmem matki według Światowej Organizacji Zdrowia.

Komitet Ministrów powinien przekazać pisemną odpowiedź na to pytanie w ciągu kilku najbliższych tygodni. Przyjęta przez Komitet odpowiedz ma moc polityczną. 13 lipca 2013 r., odwołując się do innego pytania, Komitet Ministrów uznał brak europejskiego konsensu co do istnienia "prawa do aborcji" na podstawie Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Komitet zrzesza przedstawicieli 47 państw członkowskich Rady Europy. Jego szczególnym zadaniem jest monitorowanie przestrzegania zasad demokracji, praw człowieka i rządów prawa.

http://wpolityce.pl/polityka/185516-w-wielkiej-brytanii-kazdego-roku-60-dzieci-przezywa-pozne-aborcje-zyja-od-kilku-minut-do-kilku-godzin-sa-pozostawiane-na-smierc-lub-zabijane-przez-personel-medyczny
“Zacznij tam gdzie jesteś, użyj tego co masz, zrób co możesz”
Nie negocjuje na rozsądnych warunkach z ludźmi, którzy zamierzają mnie pozbawić rozsądku.


Jeśli widzisz uszkodzony post - kliknij "Zgłoś do moderatora". Dziekuje

Offline BladyMamut

  • Administrator
  • WyBudzony
  • *
  • Posts: 2 554
  • Reputacja: +12/-0
Odp: PROCEDURY ABORCYJNE: Odkrywanie tego czym jest ten wybór
« Reply #4 on: (Mon) 03.10.2016, 17:02:37 »
10 lewackich kłamstw na temat aborcji

Machina lewicowej propagandy prawdę ma za nic. Każde, nawet najbardziej absurdalne kłamstwo, jest przez postępowców akceptowane i rozpowszechniane, byleby tylko siły rewolucji odniosły kolejny tryumf. Jako katolicy wiemy jednak, że tylko prawda ma wyzwalającą moc. Wyliczmy więc i obalmy najbardziej rozpowszechnione kłamstwa na temat aborcji.
 
1. Płód nie jest człowiekiem
Zwolennicy aborcji przedstawiają tę tezę jako obiektywną prawdę, tymczasem współczesna nauka mówi coś zgoła odmiennego i stoi w zgodzie ze stanowiskiem Kościoła katolickiego. O człowieku mówimy od momentu połączenia się męskich i żeńskich komórek rozrodczych. Człowiekiem jest więc zygota, co potwierdza chociażby prof. Andrzej Paszewski, genetyk z Instytutu Biochemii i Biofizyki PAN.

2. Mężczyźni nie mogą wypowiadać się na temat aborcji
Upowszechniając takie tezy lewicowcy de facto twierdzą, że „płeć brzydka” to obywatele gorszego sortu. Panowie mogą debatować o podatkach, polityce zagranicznej i ustawie medialnej, ale o ciąży już nie. Dlaczego? Ciężko orzec. Wszak około 50 proc. kobiet w stanie błogosławionym nosi pod swoim sercem mężczyznę, a każde dziecko ma ojca – również mężczyznę.

3. Moje ciało, moja sprawa
Feministki twierdzą, że rozwijające się w łonie kobiety nowe życie jest częścią ciała kobiety. Nie zważają tym samym na fakt, że dziecko ma odmienne od matki DNA, własny układ nerwowy czy kończyny. Dziecko to nie migdałki, czy wyrostek robaczkowy, które faktycznie są „ciałem i sprawą” kobiety.

4. Zakaz aborcji zwiększy ilość gwałtów
Możemy usłyszeć, że antyaborcyjna inicjatywa to prezent dla gwałcicieli. Zgodnie z pokrętną logiką feministek, kobiety zgwałcone będą obawiały się zgłaszać fakt przestępstwa, bo „będą zmuszone do urodzenia dziecka”, gdyby się okazało, że doszło do poczęcia. Tymczasem może być dokładnie na odwrót – nowy projekt ustawy opracowanej przez Instytut Odro Iuris zapewnia kobietom, które w wyniku gwałtu zaszły w ciążę, kompleksową opiekę. Może się więc okazać, że procent kobiet zgłaszających to przestępstwo wzrośnie, a nie zmaleje. Argument, który feministki umieściły na swoich sztandarach, dotyczy zjawiska zupełnie marginalnego. Zgodnie z oficjalnymi statystykami, w roku 2015 wykonano w Polsce jedną aborcję w przypadku ciąży poczętej w wyniku tzw. czynu zabronionego. A przecież definicja owego czynu nie obejmuje wyłącznie gwałtów, ale również kazirodztwa i współżycia nieletnich. Załgane feministki ukrywają fakt, że aborcja jest traumatycznym przeżyciem dla kobiety, w wypadku gwałtu potwornie już doświadczonej przez los. Lewicowe aktywistki w odpowiedzi na cierpienie proponują kolejne bolesne doświadczenie, kolejny gwałt na kobiecej duszy, psychice i wrażliwości. Proponują kobiecie współudział w zbrodni pozbawienia życia najbardziej niewinnej istoty, jaką jest dziecko, choćby nawet poczęte było w najmniej godnych warunkach.

5. Obrońcy życia chcą zamykać w więzieniach za poronienie
To olbrzymie kłamstwo jest wynikiem nie tylko złej woli, ale i nieumiejętności czytania ze zrozumieniem (a może nawet nie przeczytania w ogóle projektu „Stop Aborcji”). Poronienie będące wynikiem fatalnego wypadku, nieszczęśliwego zdarzenia lub choroby nie będzie i nie może być karane. Nikt z obrońców życia nawet o czymś takim nie pomyślał. Powtarzana jak mantra teza ma zdyskredytowanie inicjatorów prawnego zakazania aborcyjnej rzezi i sprowadzenie racji pro-liferów do absurdu.

6. Zakaz aborcji uderza w kobiety
To aborcja uderza w kobiety. I to w te jeszcze nienarodzone! Najwięcej aborcji dokonuje się właśnie na dziewczynkach. Jaskrawym przykładem tego są Chiny, gdzie w wyniku komunistycznej polityki jednego dziecka rodzice pragną mieć wyłącznie syna. Córka oznacza tam aborcję. Z tego też powodu dziesiątki milionów Chińczyków nigdy nie założą rodziny. Tak się kończą lewicowe eksperymenty społeczne!

7. Kobiety będą zmuszane do umierania
Projekt obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej „Stop Aborcji” ma na celu obronę życia. Każdego. Także i matki. Wobec kobiet noszących pod swym sercem nowe życie, w razie wyższej konieczności zostaną – w myśl zapisów projektu – podjęte wszelkie działania medyczne. Nawet obarczone ryzykiem utraty dziecka. Mając do wyboru ratowanie matki i dziecka, należy ratować matkę, gdyż jej życie jest gwarantem życia dziecka. Aborcja nie jest jednak ratowaniem, a mordowaniem. Celowe zamordowanie dziecka nie jest nigdy potrzebne, by ratować jego matkę. To nie tezy publicystyczne, a stanowisko lekarzy-sygnatariuszy Deklaracji Dublińskiej. Naukowcy zauważają ponadto, że kraje zezwalające na aborcję odnotowują radykalnie wyższy współczynnik śmierci matek, niż kraje zakazujące rzezi (nawet jeśli ogólnie mają niższy poziom opieki medycznej).

8. Aborcja to postęp, zakazują jej tylko kraje trzeciego świata
Życie lepiej niż Polska chronią – przynajmniej teoretycznie – kraje Afryki czy Ameryki Południowej, ale w tym gronie są nie tylko Peru, Egipt, czy Madagaskar, ale również kraje rozwinięte pod względem gospodarczym. Zakaz aborcji obowiązuje m.in. w Chile i na Malcie, a aborcja ze względów eugenicznych, która doprowadza do rzezi chorych dzieci, jest nielegalna w bogatej Japonii, Argentynie, San Marino, Irlandii i w Lichtensteinie. Alpejskie księstwo karze za zabicie dziecka poczętego.

9. Zakaz aborcji uniemożliwi badania prenatalne
Badanie prenatalne, jak każda usługa świadczona w służbie zdrowia, ma przyczyniać się do poprawy zdrowia i ratowania życia. W tym wypadku chodzi o wykrycie chorób dziecka jeszcze w łonie matki i podjęcie leczenia jak najszybciej to możliwe. Aborcyjna rzeź chorych dzieci, będąca konsekwencją moralnego upadku społeczeństwa i złego prawa, powinna zostać natychmiast zakończona. Wtedy badanie prenatalne przestanie kojarzyć się ze zbrodnią (do której bywa ono wykorzystywane), a zacznie być stosowane w celu ratowania zdrowia i życia.

10. Aborcja wyzwala kobiety z męskiej dominacji
Co za bzdura! Współczesne feministki chyba nigdy nie słyszały o sufrażystkach. Aktywistki walczące o prawa kobiet na przełomie XIX i XX wieku (a więc w okresie, gdy rola kobiet była pośledniejsza) sprzeciwiały się aborcji, gdyż uznawały ją właśnie za przejaw dominacji mężczyzn.

Michał Wałach

Źródło: http://www.pch24.pl/10-lewackich-klamstw-na-temat-aborcji,46313,i.html#ixzz4M1xBDRag


Fałszywe informacje o projekcie komitetu „Stop Aborcji"
http://www.ordoiuris.pl/falszywe-informacje-o-projekcie-komitetu-stop-aborcji-,3767,i.html

W portalach internetowych oraz w mediach społecznościowych zaczęły pojawiać się publikacje opisujące obywatelski projekt ustawy o ochronie życia. Zarówno swymi tytułami jak i treścią teksty te sugerują, że projekt przewiduje karę więzienia dla kobiety, która nieumyślnie doprowadziła do poronienia swego dziecka. Podaje się również, że projekt ustawy zakłada obowiązek poświęcenia się matki, gdy ciąża zagraża jej życiu. Takie sugestie są niezgodne z prawdą.
“Zacznij tam gdzie jesteś, użyj tego co masz, zrób co możesz”
Nie negocjuje na rozsądnych warunkach z ludźmi, którzy zamierzają mnie pozbawić rozsądku.


Jeśli widzisz uszkodzony post - kliknij "Zgłoś do moderatora". Dziekuje

Offline BladyMamut

  • Administrator
  • WyBudzony
  • *
  • Posts: 2 554
  • Reputacja: +12/-0
Odp: PROCEDURY ABORCYJNE: Odkrywanie tego czym jest ten wybór
« Reply #5 on: (Thu) 06.10.2016, 17:14:47 »
Feministki organizowały w poniedziałek „strajk kobiet”. Zadam kilka pytań

Kobiety zechcą odpowiedzieć? Raczej wątpię, bo zostały tak pięknie zmanipulowane. W dodatku nie mają świadomości, że brutalnie je wykorzystano. Czas zatem zrobić rachunek sumienia i zastanowić się komu i czemu służył ten protest. Przecież zmiana ustawy to nie jest projekt PiS, który został obrany na celownik niby przez kobiety. Projekt procedowany w Sejmie to obywatelski projekt ustawy. A zatem Polki protestowały przeciw Polkom. To początek cichej wojny domowej, która umiejętnie będzie podsycana? Kochane kobiety, apeluję: niech każda z protestujących odpowie sobie na te pytania z tego tekstu we własnym sercu. Jeszcze nie jest za późno!

Gdzie żeście kobiety były, gdy do Europy wpuszczano masowo ludzi, dla których kobieta jest własnością mężczyzny? – na manifestacjach, za ich wpuszczaniem szerokim strumieniem, również do Polski!

Gdzie żeście kobiety były, gdy za zachodnią granicą doszło do masowych molestowań i gwałtów, a niemieckie media to wyciszały? – na manifestacjach, o braku wolności słowa w Polsce!

Gdzie żeście kobiety były, gdy wasza rodaczka z Łodzi siedziała w areszcie za to, że skutecznie obroniła się przed gwałcicielem? Nie udało mi się znaleźć żadnej informacji o wiecu poparcia, albo chociaż zrzutce na adwokata.

Gdzie żeście kobiety były, gdy jako obronę przed gwałcicielami „postępowcy” na Zachodzie proponowali nie gaz, paralizator czy spluwę, ale „poszczanie się” w ubrania? Ludzie, których takie fotki śmieszą, mogą zobaczyć efekty na Twitterze….

Gdzie żeście kobiety były, gdy matkom zabierano możliwość WYBORU, kiedy poślą swoje dziecko do szkoły? Zapewne na swoich melinach, bo chociaż pomysł wspierało wiele środowisk, to jakoś feministek tam nie było.

Gdzie żeście kobiety były, gdy w Polsce wskaźnik ściągalności alimentów spadł do 13%?. Na Kongresie Kobiet, z Mateuszem Kijowskim, który swoim dzieciakom zalegał wówczas tylko skromne 80 tysięcy złotych, co nie przeszkadzało mu lecieć do USA na „wykład we Freedom House i spotkanie z Obamą”, których oczywiście nie było, bo istniały tylko w chorej świadomości KODomitów.

Gdzie kobiety jesteście, gdy w podatkach zabiera się Wam i Waszym bliskim połowę pensji, przez co ułożenie sobie życia (nieważne czy samemu, czy z kimś) robi się trudne? Z PARTIĄ RAZEM, ABY ZABIERALI WAM JESZCZE WIĘCEJ.

Gdzie kobiety jesteście, gdy pojawia się inicjatywa chcąca poszerzenia definicji obrony koniecznej, abyście mogły gwałcicielowi wybić z głowy jego zapędy ostatecznie i raz na zawsze bez ryzyka siedzenia w pierdlu, a w razie bezskuteczności aby mógł zostać wyeliminowany ze środowiska w świetle prawa? Z AMNESTY INTERNATIONAL, BO KARA ŚMIERCI TO „BARBARZYŃSTWO”.

Popierałem strajk poniedziałkowy z jednej przyczyny – sporo osób w tym dniu ujawniło się jako ameby umysłowe, przez co myślący pracodawcy będą mieli szansę na zrobienie dobrego przeglądu kadr. Ja przynajmniej widząc babkę – egoistkę, w dodatku (sądząc po niektórych treściach z protestów) mającą problemy z czytaniem ze zrozumieniem i łatwą do zmanipulowania, unikałbym powierzania takiej osobie odpowiedzialniejszych zadań niż zaniesienie listu na pocztę. Czego i drogim pracodawcom życzę!

Źródło: http://pressmania.pl/?p=34468
“Zacznij tam gdzie jesteś, użyj tego co masz, zrób co możesz”
Nie negocjuje na rozsądnych warunkach z ludźmi, którzy zamierzają mnie pozbawić rozsądku.


Jeśli widzisz uszkodzony post - kliknij "Zgłoś do moderatora". Dziekuje