Author Topic: Toksyczne plomby  (Read 2281 times)

Offline BladyMamut

  • Administrator
  • WyBudzony
  • *
  • Posts: 2 554
  • Reputacja: +12/-0
Toksyczne plomby
« on: (Tue) 15.04.2014, 13:19:03 »
Toksyczne plomby


Quote
Gazy powstające podczas żucia w jamie ustnej z amalgamatem przekraczają około 500-krotnie normę zakładów produkcyjnych używająch rtęć podczas produkcji (dane z USA). Stąd nie należy zwlekać z usunięciem plomb amalgamatowych.



Sprawdź, czy masz toksyczne plomby
Jolanta Gromadzka-Anzelewicz

Resort zdrowia chce, by za 4-5 lat Polacy nie mieli już w zębach amalgamatowych wypełnień, gdyż zawierają one szkodliwą dla organizmu rtęć. Projekt stanowiska w tej sprawie przyjęło ministerstwo pod koniec marca. Jest ono odpowiedzią na dyrektywę Parlamentu Europejskiego z lutego br., w której namawia on kraje członkowskie do stopniowego wycofywania wyrobów z rtęcią ze względu na ich szkodliwość dla zdrowia. Wraz z plombami zniknąć mają z przychodni, szpitali i aptek również rtęciowe termometry i ciśnieniomierze.


Wypełnienia amalgamatowe, stosowane od 150 lat, mają kilka zalet; są przede wszystkim tanie, ale i twarde, więc nie ścierają się, gdy człowiek przeżuwa czy gryzie pokarmy - tłumaczy dr Krzysztof Chmielewski, stomatolog z Gdańska. - Są jednak mało estetyczne, zwiększają swoją objętość, potrafią rozsadzić ząb. W Polsce wykorzystuje się je tylko w przychodniach publicznej służby zdrowia.

O wiele gorsze jest jednak to, że jak coraz częściej wskazują badania - plomby amalgamatowe są niebezpieczne dla zdrowia; mogą powodować migrenowe bóle głowy, uczulenia, uszkadzać nerki, szkodzić kobietom w ciąży. Może się z nich uwalniać toksyczna rtęć. Tymczasem takie plomby nosi w zębach większość Polaków, bo koszt amalgamatów pokrywa nam Narodowy Fundusz Zdrowia w ramach zdrowotnego ubezpieczenia.

Wygląda na to, że troszcząc się o własne zdrowie będziemy starali się zrobić to na własny koszt. Problem w tym, że większość Polaków na to nie stać. - W stosunku do tego, co oferuje dziś nowoczesna stomatologia, amalgamatowe wypełnienia są na pewno anachronizmem - twierdzi dr Krzysztof Chmelewski, jeden z gdańskich stomatologów. - Pacjenci nie chcą takich plomb, gdyż są nieestetyczne. Nikt nie chce przecież przy ziewaniu wyglądać jak dalmatyńczyk. Doktor Krzysztof Chmielewski, który praktykuje również we Frankfurcie, twierdzi, że w krajach Unii Europejskiej nie rekomenduje się zakładania amalgamatów. Pacjenci, którzy się na nie decydują, robią to na własną odpowiedzialność.

Jak bumerang powraca bowiem problem szkodliwości amalgamatu. - To związek srebra i innych metali z rtęcią, a jak wiadomo rtęć to trucizna - kwituje dr Chmielewski. - Nawet zwolennicy amalgamatu twierdzą, że człowiek nie powinien mieć więcej niż 6-7 takich plomb, bo mogą one powodować, między innymi, migrenowe bóle głowy - dodaje dr Edyta Gasperowicz. Na amalgamatowe plomby skazuje nas jednak Narodowy Fundusz Zdrowia. - Za amalgamatowe wypełnienia, zakładane do zębów przedtrzonowych i trzonowych, czyli od "czwórki" do "ósemki" pacjent nie płaci - tłumaczy dr Krystyna Erecińska, dyrektor Wojewódzkiej Przychodni Stomatologicznej w Gdańsku.

Pacjenci się ich wprawdzie nie boją, ale ich nie lubią, bo są "czarne". Czasem rodzice fundują swoim dzieciom, szczególnie dziewczynkom, lepsze plomby w zębach trzonowych. Większości pacjentów jest jednak na nie skazana. Za lepszą plombę trzeba zapłacić minimum 60 -90 zł. Na co szkodzi rtęć Najwięcej rtęci dostaje się do naszego organizmu wraz z zanieczyszczoną żywnością i wdychanym powietrzem. Z krwią rtęć wędruje do układu nerwowego, odkłada się w mózgu, komórkach płodu i nerkach, w których kumuluje się ponad 90 proc. tego związku. M. in. uszkadza on nerki i mózg, powoduje schorzenia układu nerwowego, w tym encefalopatię.

Plomby, które wywołują depresję
Dorota Landsberger, BBC News

Mary Stephenson zaczęła cierpieć na depresję krótko po urodzeniu swego pierwszego dziecka. Był to początek czterech dekad udręki. Wypróbowany został każdy lek antydepresyjny i każda metoda terapii, jednak jej stan cały czas się pogarszał. Kiedy dwa lata temu zaczęła się okaleczać, została zawieziona do szpitala psychiatrycznego i umieszczona na oddziale zamkniętym. Lekarze byli zdezorientowani, określili ją jako "dziwny przypadek". Dopiero przypadkowa uwaga przyjaciela rodziny doprowadziła do niespotykanej terapii i, jak wierzy Mary, do wyleczenia. Rodzina Mary uważa, że cierpiała ona na zatrucie rtęcią z amalgamatowych plomb w zębach.

Jak często bywa u ciężarnych kobiet, Mary podczas swojej pierwszej ciąży miała bardzo duże niedobory wapnia, w związku z czym założono jej wtedy 19 plomb. Krótko po narodzinach syna Mary wpadła w depresję, jednak na początku przypisywała ją huśtawkom nastrojów, jakie występują u kobiet zaraz po urodzeniu dziecka. Jednak z czasem Mary stawała się innym człowiekiem. Kiedy w styczniu 2004 r. rodzina usłyszała o zatruciu rtęcią, przekonała szpital, aby pozwolił Mary odwiedzić dentystę. Na przestrzeni trzech miesięcy usunięte zostały wszystkie amalgamatowe plomby, a w ich miejsce wstawiono plomby z plastycznego kompozytu. Jednocześnie rozpoczęto detoksykację - Mary przyjmowała 45 tabletek dziennie, aby oczyścić swój organizm z rtęci.

Na początku nic się nie działo, ale potem stan Mary zaczął ulegać poprawie. W sierpniu mogła opuszczać szpital na krótkie wyprawy po zakupy, a 21 października została wypisana ze szpitala. "W dniu, kiedy wyszłam ze szpitala, poszliśmy do teatru. Kiedy podczas przerwy chodziliśmy po teatrze pomyślałam, że w końcu jestem wolnym człowiekiem i to było wspaniałe". Lekarz, który kierował zespołem leczącym Mary stwierdził, że starali się być otwarci na nowe propozycje leczenia Mary - dlatego też zgodzili się na przyjmowanie przez nią tabletek odtruwających. W rezultacie jej choroba cofnęła się.

Plomby amalgamatowe zostały wycofane już w wielu krajach europejskich, a rząd brytyjski zaleca, aby nie stosować ich u ciężarnych kobiet. Jednak brytyjskie Ministerstwo Zdrowia stwierdza, że miliardy takich plomb używa się na całym świecie i nie ma żadnych dowodów potwierdzających, że plomby oparte na rtęci stanowią poważne zagrożenie dla zdrowia. Rzeczniczka Brytyjskiego Towarzystwa Dentystycznego powiedziała, że jedynie niewielki procent ludzi jest uczulonych na rtęć.

Musimy usuwać trujące plomby
Głos Szczeciński

Z naszych zębów powinny zniknąć amalgamatowe wypełnienia, które zawierają rtęć - alarmuje "Głos Szczeciński". Zbyt duża ilość amalgamatów (6-8 sztuk) w ustach może powodować bóle głowy i stany zapalne dziąseł - przestrzega szczeciński stomatolog Tomasz Cegielski. Jeśli pod jasną plombą zaczyna się coś dziać, zwykle to zauważymy. W przypadku amalgamatu tak nie jest, bo jego kolor maskuje rozwój próchnicy. Efekt? Pacjent zgłasza się do stomatologa z bolącym i mocno zepsutym zębem. Dodatkowo amalgamaty, tak jak każdy metal, kurczą się i rozszerzają pod wpływem temperatury (zimne lody, gorąca kawa), co prowadzi często do odłamania ściany zęba na zasadzie rozsadzenia - wylicza Cegielski.

Zdaniem Tomasza Cegielskiego, amalgamaty nie mają racji bytu. Nie są szczelne, ponieważ stomatolog tylko wciska je do opracowanego w zębie ubytku. Nowoczesne wypełnienia mocowane są za pomocą specjalnych systemów uszczelniających, które uniemożliwiają przeciek bakterii do zęba - wyjaśnia stomatolog.

Parlament Europejski domaga się, by zrezygnować ze stosowania plomb zawierających rtęć. Odwołuje się do badań, które pokazują, że rtęć jest toksyczna: powoduje bóle głowy i uczulenia, uszkadza nerki i mózg. Źle działa także na kobiety w ciąży, bo odkłada się w komórkach płodu - podaje dziennik. Jak pisze "Głos Szczeciński" większość pacjentów chętnie zrezygnowałaby z amalgamatowych plomb, bo są nieestetyczne. Powstrzymują ich finanse. Za plombę z rtęcią płaci Narodowy Fundusz Zdrowia. Za plomby lepszej jakości Fundusz nie płaci, a taka plomba to koszt 60-90 zł.

Srebrne plomby nie są groźne
Gall Anonim (he, he, he)

Seria opublikowanych w tym tygodniu artykułów naukowych rozwiała obawy, że zawarta w popularnych wypełnieniach amalgamatowych rtęć może szkodzić dzieciom. Czy niesłusznie srebrne plomby straciły popularność? Jednym z powodów odejścia do lamusa plomb amalgamatowych są względy kosmetyczne, białe plomby wyglądają bowiem lepiej niż srebrne. Jednak obawy, że zawarta w amalgamacie rtęć może mieć negatywny wpływ na układ nerwowy dzieci, wydają się być nieuzasadnione.

W kilku krajach przeprowadzono badania na kilkusetosobowych grupach dzieci. Wyniki pokazują, że u dzieci, którym założono amalgamatowe plomby nie zauważono żadnych objawów zmniejszenia poziomu inteligencji czy osłabienia zdolności poznawczych w porównaniu z osobami, u których do wypełnienia ubytków użyto innego typu plomb. Naukowcy oczywiście powinni dalej zajmować się badaniem plomb stomatologicznych, ale już widać, że dość powszechne ostatnio obawy w sprawie amalgamatu nie były uzasadnione.

Źródło: http://uleszka.uprowadzenia.cba.pl/weba ... plomby.htm


Smoking Teeth = Poison Gas
http://www.youtube.com/watch?v=hqIdGwAMxxs

The Dangers of Dental Amalgam (Mercury Poisoning Side Effects Silver Fillings Removal Problems)
http://www.youtube.com/watch?v=WeanAuZK_DY

Two Inexpensive Supplements To Detox Mercury and More
http://www.youtube.com/watch?v=DeJjB1IJiWI

What Mercury Toxicity Does to the Body #289
http://www.youtube.com/watch?v=g3LqcdxVBJ4

Elemental Mercury Vapor Visualization
http://www.youtube.com/watch?v=lpZF88fqrl8


Zobacz na:
RTĘĆ - Zatrucia i detoksykacja organizmu
https://forum.wybudzeni.com/index.php?topic=1944.0
« Last Edit: (Thu) 07.05.2015, 04:47:45 by BladyMamut »
“Zacznij tam gdzie jesteś, użyj tego co masz, zrób co możesz”
Nie negocjuje na rozsądnych warunkach z ludźmi, którzy zamierzają mnie pozbawić rozsądku.


Jeśli widzisz uszkodzony post - kliknij "Zgłoś do moderatora". Dziekuje

Offline BladyMamut

  • Administrator
  • WyBudzony
  • *
  • Posts: 2 554
  • Reputacja: +12/-0
Odp: Toksyczne plomby
« Reply #1 on: (Sun) 25.01.2015, 23:29:37 »
Znalazłem to w komentarzach na http://www.medonet.pl/spolecznosci,komentarze-static,index.html?discId=0&threadId=91127882&discPage=1&AppID=333

Poniżej przedstawiam artykuł, który przetłumaczyłam z angielskiego ze strony http://www.naturalnews.com

Eliminacja przyczyny chorób, która znajduje się w twoich ustach Gorsze od plomb amalgamatowych sa kanały zębów. Według Billa Hendersona -autora książek "Rak" oraz "Wolni od raka" temat zębow leczonych kanałowo jest jak "wielki słoń w małym pokoju" Bill wyznaje, że to zostało udowodnione przez wielu szanowanych i znanych dentystów i stomatologów chirurgów, że wszystkie powazne choroby zaczynają sie na na fotelu dentystycznym i nawołuje do przeczytania książki "Korzenie chorób" napisanej przez Roberta Kułacza, D.D.S Bill kontynuje "pracowałem z setkami ludzi, którzy próbowali wielu konwencjonalnych i alternatywnych sposobow leczenia. Nic nie skutkowało i nie mogli się wyleczyć. Kiedy Ci ludzie zorientowali sie, ze problem tkwił w jamie ustnej i oczyscili ją, zdrowieli w ciągu tygodni - nie miesięcy. Prawie każdy (85%-90% ludzi z którymi pracowałem) miał zeby leczone kanałowo.
Jedna kobieta miała ich aż 13. One ZAWSZE powodują raka. Nie ma wyjątków!" Doktor Thomas Levy, jeden z najlepszych światowych ekspertów z dziedziny dentystycznej toksykologii, powiedział mi, że przeprowadził badanie z doktorem Hal Huggins w latach 1994 - 2000. Usunęli oni ponad 5,000 zębów wypełnionych kanałowo. Każdy z zębow wzięto do laboratorium i przebadano. Każdy z nich miał toksyny, które wydostawały się z nich, "bardziej toksyczne od jadu kiełbasianego" Tak wlasnie powiedział. Możesz zobaczyć na termografie kanał zęba ze stanem zapalnym dokładnie na tym samym południku co rak piersi, jelita, prostaty itp. W U.S robi sie rocznie ponad 40 milionów wypełnień kanałow. Nic dziwnego więc, ze wszyscy chorujemy.

Więcej informacji: http://www.beating-cancer-gently.com/

Korzenie chorób

"W imię sloganu 'uratować zęba', dentyści coraz częściej tracą pacjentów." - M. H. Fischer, M.D.

"Tak jak rozprzestrzeniania się rak, mikroorganizmy z zębów i języka rozprowadzane są do innych organów i powodują te same szkody" , - E. C. Rosenow, M.D.

W tym tygodniu moja audycja radiowa jest poświęcona tematowi zębów leczonych kanałowo i kawitacji. Miałem nadzieję, że przeprowadzę wywiad z Robertem Kułaczem, popularnym dentystą i autorem ksiązki " Korzenie chorób- powiązanie medycyny ze stomatologią". Niestety, Robert rozmyślił się w ostatniej chwili. Jest on dosłownie "zesłany na wygnanie" w U.S pod innym imieniem. Grupa idiotów prześladowała go do tego stopnia, że postanowił zrezygnować ze swojej profesji i ukryć się w celu ochrony swojej rodziny. Po pierwszej zgodzie na udzielenie wywiadu ze mną, który byłby jednoznaczny z wyjściem z ukrycia, ostatecznie zdecydował, że nie jest jeszcze gotowy na tak duży krok. Po prostu nie mogę pozwolic na wielkie kłamstwa na temat zębów leczonych kanałowo i kawitacji. Zbyt wielu z nas, nieświadomych tego, ma rujnowane zdrowie przez dentystów. Mówią nam, że trzeba uratować zęba przy użyciu wszystkich możliwych środków. Ceną tego często jest nasze życie. Prawie w każdym przypadku, ostatecznie chodzi o twoje zdrowie. Każdego tygodnia rozmawiam z 10-12 pacjentami przez telefon. Zawsze zaskakuje mnie fakt, że prawie wszyscy z nich mają przynajmniej jeden ząb leczony kanałowo. Nawet jeden ząb wypelniony kanałowo może spowodować raka. Większosc ludzi nie ma najmniejszego pojęcia jakie to może być toksyczne! Rozmawiałem z dwoma ekspertami od zębów leczonych kanałowo. Obydwoje byli zgodni co do jednego: że toksyny wychodzące z zębów leczonych kanałowo są bardziej toksyczne niż jad kiełbasiany. Jeden z tych ekspertów Dr, Thomas Levy, który napisał dwie książki na ten temat, powiedział, że razem z Dr. Hal Huggins- dentystą z Colorado Springs, wyrwali i przebadali laboratoryjnie 5,000 zębów wypełnionych kanałowo w latach 1994-2000. Dr. Levy powiedział, że każdy z nich zawierał niesamowicie dużo toksyn, uwalniających się. Możesz posłuchać mowy Dr. Levy, wygłoszonej na zjeździe stowarzyszenia walczącego z rakiem, w Los Angeles.
Link do trwającego 30 minut filmu jest w moim artykule z 20 Listopada, 2008 roku.
Możesz znależć go tutaj: http://www.Beating-Cancer-Gently.com/124.nl.html
Toksyny, z każdego zęba wypełnionego kanałowo, są uwalniane do krwiobiegu przez cały czas (24/7) w formie"thio-ethers." To jest gaz wychodzący z anaerobicznych (beztlenowych) bakterii z wnętrza zęba wypełnionego kanałowo. Dentysta, który wypełnia kanały powie ci, że usunął bakterie z zęba przy użyciu antybiotyków, podczas wypełniania kanałow. To jest niemożliwe do zrobienia. Bez żadnych wątpliwości, udowodniono to w badaniu przeprowadzonym na początku dwudziestego wieku. Bakterie znajdujące się we wnętrzu milionów drobnych kanalików nawet we wnętrzu najmniejszego zęba, mutują sie do postaci beztlenowych bakterii w momencie, kiedy cyrkulacja w zębie zostaje zatrzymana (w momencie wypełnienia zęba). Te bakterie są tysiąc razy bardziej toksyczne niż każda inna bakteria. W 1925 roku, Dr. Weston Price wraz z zespołem naukowców ukończyli trwające 20 lat badanie poświęcone tematyce wypełnień kanałow. Wykazali oni (na 1,174 stronach raportu) ,że nie istnieje bezpieczny sposób wypełnienia kanałow. Te 30-50 milionów wypełnień kanałowych zębów każdego roku w U.S robi się w dokladnie w ten sam sposób co w latach trzydziestych minionego wieku. Badanie Dr. Price zostało podważone przez organizacje dentystyczne, (mimo,że zostało ukończone), ponieważ temat ogniskowej infekcji swego czasu był bardzo kontrowersyjny. Oznaczało to, że infekcja w jednej częsci organizmu dotyka organy nawet daleko położone od żródła infekcji. Obecnie koncepcja ta jest uczona w kazdej szkole medycznej i stomatologicznej. W tamtych czasach było to jednak bardzo kontrowersyjne i przeciwnicy tej teorii wygrali. W rezultacie tego, przez ostatnie 84 lata, zdrowie setek milionów ludzi na całym świecie zostało zniszczone i jest dalej niszczone po dzień dzisiejszy. Oczywiście, gdyby Amerykańskie Stowarzyszenie Stomatologiczne przyznało się do błędu, przestało by istnieć natychmiastowo. Tak więc kłamstwo tego dobrze udokumentowanego faktu, ciągle egzystuje. Nie musisz być ofiarą tego utajnionego, kryminalnego przestępstwa! Wiedza jest potęgą! Jeśli masz zęby wypełnione kanałowo to musisz zagłębić się w tym temacie już teraz. Fakt, że możesz mieć wypełnione kanały przez długi okres czasu, jest odpowiedni. Presja jaką wywierają one na twój układ odpornościowy jest stała. Wszystko czego wymaga rak do rozwinięcia się to właśnie ten dodatkowy stres nałożony na twój układ odpornościowy. Oczywiście, jeśli nie jesteś świadomy tego, co własnie usłyszałes nigdy nie zrozumiesz zależnosci między stanem twojego zdrowia, a tym co masz w ustach. Żaden onkolog nigdy nie sprawdził stanu uzębienia swoich pacjentów. Czy twój dentysta kiedykolwiek zadał sobie choć trochę trudu i sprawdził jakie są zdrowotne konsekwencje zębów wypełnionych kanałowo, które ci zafundował? Wątpię. Pytanie, które często dostaje kiedy rozmawiam z pacjentami chorymi na raka to: "co zastąpi wyrwanego zęba?" Wszyscy byliśmy utwierdzeni przez dentystów, że kosmetyka naszego uśmiechu jest najważniejsza. Tak więc, jest dużo rozwiązań- częsciowe protezy, mosty, implanty. Jednakże co zastąpi ząb jest najmniej istotne. Jesli chcesz powrócić do zdrowia, pierwszą rzeczą którą musisz zrobić to pozbyć się tych toksycznych żródeł ze swoich ust! Najlepiej, jeśli sam pogłębisz swoją wiedzę na ten temat. Niżej podaję dwie książki na pączątek: "The Roots of Disease -- Connecting Dentistry and Medicine" by Robert Kulacz, D.D.S and Thomas Levy, M.D., J.D. ("Korzenie choroby- powiązanie medycyny ze stomatologią" Robert Kułacz and Thomas Levy.) Ksiązka wydana w 2002 jest dostępna na Amazon.com za $15.88 ."Root Canal Cover-Up" by George E. Meinig, D.D.S., F.A.C.D. ("Wypełnienie kanału korzenia") ksiązka pierwszy raz opublikowana w 1994, niedawno uaktualniona i wydana po raz drugi przez Dr Meininga. Doktor Meining zmarł w 2008 w wieku 91 lat. Przez ostatnie 14 lat swojego życia, całą swoją energię i czas spędził na nauczaniu dentystów i okłamywanych ludzi o zagrożeniach wynikających z posiadania zębow wypełnionych kanałowo i kawitacji. Był on tym bardziej oddany swojej misji poniewż przez 50 lat pracował jako specjalista od wypełniania kanałow zanim odkrył pracę naukową Doktora Price, krótko po swoim odejściu na emeryturę w 1993 roku. W książce zawarte jest szczególowe objaśnienie, które możesz pokazać swojemu dentyście, jak właściwie usunąć ząb wypełniony kanałowo. Ta ksiązka jest do nabycia jedynie u kolektorów ksiązek na Amazon.com za $164 lub drożej. Jednakże możesz skontaktować się z fundacją Dr. Price w Kalifornii pod numerem (800) 366-3748. KAWITACJE Żeby uniknąc kawitacji w szczęce, usunięcie zęba musi być wykonane poprawnie. Zawsze niezbędne jest usunięcie częsci kości w kieszonce u nasady zęba, (skąd ząb wychodzi) jak również wiązadła, które utrzymuje ząb w miejscu. Jeśli się tego nie wykona, rezultatem będzie kawitacja- dziura w szczęce, która pozostanie po tym jak kość wygoi się po wyrwaniu zęba. Dziura ta będzie domem dla tych samych bakterii beztlenowych, które znajdąją się w zębach wypełnionych kanałowo. Usunięcie zęba mądrości jest tego typowym przykładem, choć może to się pojawić po usunięciu każdego zęba. W zeszłym tygodniu miałem możliwość obejrzenia jak Chris Hussar, prawdopodobnie najbardziej kompetentny chirurg jamy ustnej w Stanach Zjednoczonych, usuwał kawitacje pewnego męzczyzny w swoim gabinecie w Reno, w Newadze. Obszar nad którym chirurg pracował to dziąsło, z którego usunięto zęba mądrości 30 lat temu. Mężczyzna ten miał raka prostaty, który został usunięty kilka lat temu. Jednakże rak pojawił się ponownie w kościach pachwiny- tam gdzie zazwyczaj pojawia się rak prostaty. Ząb, nad którym doktor Hussar pracował był na tym samym południku co gruczoł prostaty. To nie był zbieg okoliczności. Zapytałem Doktora Hussar jaki procent usuniętych zębów mądrości ma kawitacje? Odpowiedział, że 99%. W mojej praktyce zawodowej zauważyłem, że wszystkie typy nowotworów u osób, które posiadają zęby leczone kanałowo, były wywołane wlaśnie przez te zęby. W prawdzie mogą tez być inne przyczyny takie jak: emocjonalny stres, dramatyczne przeżycie, złe odżywianie itp. Jednak najważniejszą rzeczą na drodze do wyleczenia jest zawsze usunięcie zębów wyleczonych kanałowo. Widziałem setki przypadków gdzie ludzie próbowali wszystkich metod leczenia przy uzyciu medycyny konwencjonalnej i alternatywnej. Nic im nie pomagało. Dopiero kiedy oczyścili swoją jamę ustną ze żródel toksyn, powracali do zdrowia. Największym problemem z którym się napotkałem było znalezienie kompetentnego dentysty lub chirurga stomatologa, który usunąłby ząb w prawidłowy sposób. Jest kilka rozwiązań. Jedno to lista dentystów wykwalifikowana do tego, stworzona przez Dr. Levy i Dr. Huggins, pod numerem (866) 948-4638. Najlepiej być ostrożnym. Moim zdaniem najlepszym sposobem, który ja zalecam jest posiadanie procedury poprawnego wyrwania zębów i znalezienie dentysty lub chirurga, który cię wysłucha. Żeby pomóc ci w tym, dam ci dokładny protokól, który twoj dentysta lub chirurg powinien przyjąć. Wydrukuj go i pokaż im. Rób to tak długo, dopóki znajdziesz jednego, który zechce współpracować. Poniżej jest przytoczony fragment książki "Root Canal Cover-Up" wyjaśniający procedurę prawidłowego usunięcia zębów wypełnionych kanałowo jak również wszystkich innych zębów. Dr. Meining, autor tej książki, udostępnił ludziom ten protokól do skopiowania i zachęcał ich aby dali to dentystom lub chirurgom. Po jego śmierci staram się kontynuować jego cel. Musisz być odpowiedzialny za ten projekt. Protokół Usunięcie zęba Canal-Filled Ze względu na problemy z kawitacją, sugeruje się, żeby dentysci i chirurdzy, którzy będą usuwali zęby leczone kanałowo, przyjęli następującą procedurę. Nie jest to jedyny sposób, w jaki procedura ta może być prowadzona, ale jest to jeden, który został z powodzeniem stosowany od 1990 roku. Po usunięciu zęba, powoli zmniejszyc prędkosc wiercenia (wiertlem okrągłym) do numeru 8 w celu usunięcia jednego milimetra z całej kości, do której był przytwierdzony ząb, włącznie z (apex area) końcowym obszarem wierzchołka zęba. Celem tej procedury jest usunięcie przyzebia wiązadła, ponieważ są one zwykle zakażone bakteriami i toksynami, a przez większość czasu sasiadująca (przyległa) kość jest również zainfekowana. Gdy procedura ta jest wykonywana przepłukuj gniazdo zęba sterylną solą fizjologiczną używając Monoject 412, 12cc strzykawka. Ta strzykawka ma zakrzywioną plastikowa końcówka i jest bardzo przydatne w przeprowadzaniu tej procedury. Dwie lub trzy strzykawki z tym roztworem mogą być przydatne. Są łatwiejsze w użyciu niż jedna większa 50cc strzykawka. Celem przepłukiwania jest usunięcie odciętej, zainfekowanej kości. Podczas cięcia kości, nie tylko toksyny zostają usunięte, ale również kość zostaje "wzburzona". To zaburzenie kości stymuluje zmiany komórek z osteocyt do osteoblastów. Zjawisko to prowadzi do generacji nowych komórek. Po tym jak gniazdo zęba zostało wycięte, dziura powinna być wypełniona nie zwężającym naczyń znieczuleniem miejscowym. Pozwolić, aby płyn znieczulenia pozostał na około trzydziestu (30) sekund. Następnie należy zastosować delikatne ssanie do strefy gniazda tak, żeby usunąć większość znieczulenia, ale nadal pozostawić znaczną powłokę środka znieczulającego we wnętrzu kości. To jeszcze bardziej zaburza komórki kostne, aby zachęcić do działania osteoblasty i gojenia kości. Te proste procedury dostarczone w tym protokole mogą być kopiowane przez czytelników. Kiedy ten protokół jest zastosowany, gniazdo zęba zwykle goi się znacznie szybciej, z mniejszym krwawieniem i bólem. Procedury przedstawione w w niniejszym protokole powinny być używane przez stomatologów lub lekarzy, aby mieć pewność, że wraz z usunięciem zainfekowanych zębów zostaną usunięte również wszystkie przylegające do zęba zakażone tkanki, ułatwiając w ten sposób pacjentowi pełny powrót do zdrowia. "
“Zacznij tam gdzie jesteś, użyj tego co masz, zrób co możesz”
Nie negocjuje na rozsądnych warunkach z ludźmi, którzy zamierzają mnie pozbawić rozsądku.


Jeśli widzisz uszkodzony post - kliknij "Zgłoś do moderatora". Dziekuje